problem paszportowy- pomocy!

13.06.11, 10:59
Dziewczyny, musze wyrobic dziecku kolejny paszport, bo poprzedni stracil waznosc w pazdzierniku tamtego roku. Wchodze na strone i tam jest napisane, ze z wymaganych dokumentow uznaja tylko polski akt urodzenia, bo angielski jest akceptowany tylko za pierwszym razemi bedac w Polce powinnam wszystko zalatwic. Niestety ja bylam tylko raz i to bardzo krotko, nawet nie bylo czasu, zreszta ta cholerna biurokracja mnie odstrecza. Moj Maly nie jest nawet zameldowany w Polsce. Probuje sie dodzwonic do ambasady, ale jeden numer wiecznie zajety, a na drugi nikt nie odpowiada. Pytanie do Was- czy naprawde nie zaakceptuja mi tego angileskiego aktu i co w takiej sytuacji, bo za 2 miesiace musze jechac do Polski, a szlag mnie trafia, ze polskie urzedy robia wieczne problemy nawet za granica. I jeszcze jedno, czy prawda jest, ze musze paszport dziecku wyrabiac co roku i nie ma juz tych 5-letnich?
    • mama_vinca Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 11:19
      A nie mozesz wyrobic dziecku angielskiego paszportu?
      • marenika Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 11:39
        musisz mieć polski akt urodzenia-to jest akurat najmniejszy problem-wyslij ang. akt do rodziny w PL i oni mogą umiejscowić w polskim urzędzie stanu cywilnego(opłata 50 zł) po uprzednim przetłumaczeniu go u tłumacza przysięgłego(koszt około 100zł). Mi umiejscowili mimo , że nie mam zameldowania w PL.
        większym problemem będzie to, że będziesz potrzebowała PESEL do wyrobienia kolejnego paszportu. Możesz to zrobic przez ambasadę(składasz dodatkowy wniosek przy składaniu wniosku o paszport). Ale wydaje mi się, że moze to wydłużyć czas czekania na nowy paszport. Trochę późno sie za to zabrałaś.
        Paszport dla dzieci poniżej 5 roku życia jest teraz tylko jednoroczny, dlatego łatwiej wyrobić dziecku dowód osobisty-on jest na 5 lat.
        pozdrawiam i powodzenia. Może jak sie bardzo sprężysz to uda Ci się jakoś to załatwić ale szczerze mówiąc to wątpię czy te dwa miesiące wystarczą...niestety...
        • marinav Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:18
          nie musisz miec peselu do paszportu tymczasowego. wejdz na strone konsulatu.
        • marinav Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:21
          nie musisz miec peselu do paszportu tymczasowego. wejdz na strone konsulatu. powinnas zdazyc jak sie pospieszysz. tylko popros o odpis zupelnya nie sktocony. teraz czeka sie na paszport ponad miesiac. ja wlasnie czekam piaty tydzien na paszport dla moich dzieciakow.
          • marenika Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:31
            ale tymczasowy paszport otrzymuje dziecko tylko za pierwszym razem, potem jest juz normalny tylko jednoroczny paszport i wtedy musisz mieć juz pesel--wejdx na stronę konsulatu
            • eutyfrona Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 21:46
              To jest ciagle tymczasowy i nie trzeba PESEl-u. W tym roku wyrabialismy synowi 2. paszport tymczasowy, o PESEL jeszcze nie wnioskowalismy.
      • carmelaxxx Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 11:43
        jesli rodzice sa polakami to nie ma jak... chyba kazdy by z takiej opcjii korzystal jakby mozna bylo..
        • weromama Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:17
          Dziecko moze otrzymac paszport brytyjski jezeli jedno z rodzicow ma udokumentowane pelne 5 lat pracy przed urodzeniem dziecka :)
        • mama_vinca Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:31
          Carmela teraz wiekszosc Polakow wlasnie wyrabia paszport angielski jesli dziecko urodzilo sie w UK a przynajmniej jeden z rodzicow pracuje w UK legalnie min. 5 lat przed urodzeniem dziecka. Nie ma z tym najmniejszego problemu a paszport przychodzi do domu poczta nawet w ciagu 3 dni od dnia zlozenia wniosku.
          Wiec jesli autorka watku lub jej maz spelnia ten piecioletni warunek to niech sobie glowy nie zawraca z tym polskim paszportem bo to jest parodia, wszystko pod gorke, byle utrudnic czlowiekowi zycie...
          • carmelaxxx Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 15:00
            dobra sprawa z tym ang, szkoda ze nam roku brakuje :(
    • marinav Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 11:43
      tak, musisz miec polski akt. ja wyslalam ang akt do PL i moja mama mi go umiejscowila w urzedzie miejskim.
      i to prawda, musisz odnawiac co rok i co rok stac w tej ogromnej kolejce przed konsulatem.
      powodzenia
    • kingaolsz Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:26
      Pesel - sprawdz na tym starym paszporcie, powinien byc.
      • marenika Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:35
        ale jeśli nie ma polskiego aktu urodzenia to i nie może mieć numeru pesel-tak niestety działają nasze polskie urzędy..dlatego też do KAŻDEGO następnego paszportu potrzebny jest numer PESEL i polski akt urodzenia. Nie zapomnij tez zabrać ze soba starego paszportu bo musisz go oddać przy odbiorze nowego.Powodzenia
        • marinav Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:44
          nie trzeba peselu - wlasnie czekam na trzeci paszport dla corki i nie mam nr pesel. i nie mam cioci w konsulacie ;)
        • mamumilu Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 12:46
          PESEL NIE JEST POTRZEBNY - na stronie konsulatu jest napisane wyraznie - do 5letniego jest juz potrzebny, do tymczasowego nie, wiec nie musi go zalatwiac.
          Wysylaj do kogos w Polsce szybko calkowity akt urodzenia - w ciagu 2 dni powinni otrzymac polski akt urodzenia. Jak go otrzymasz, to czeka Cie kolejka pod konsulatem ( pamietaj o obojgu rodzcow albo notarialnym podpisie) i po 5 tyg bedzie paszport do odbioru. Zalatwialam wszystko miesiac temu, bo tez nam sie akurat pierwszy paszport konczy a za 3 tyg lecimy do Polski. Chyba wyrobie mlodemu dowod, zeby w przyszlym roku zaoszczedzic sobie wycieczek do Londynu - dobrze, ze przeniosa konsult po wakacjach, to chociaz tego wstydliwego stania na ulicy nie bedzie.
    • havana28 Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 13:03
      bo za 2 miesiace musze jechac do Polski, a s
      > zlag mnie trafia, ze polskie urzedy robia wieczne problemy nawet za granica. I
      > jeszcze jedno, czy prawda jest, ze musze paszport dziecku wyrabiac co roku i ni
      > e ma juz tych 5-letnich?

      Sama sobie narobiłaś problemu, bo sprawą trzeba było zainteresować się jak skończyła ci sie ważność poprzedniego paszportu - info nt. zmienionych reguł odnośnie wydawania paszportów dzieciom jest na stronie ambasady od bardzo dawna. I tak jak mowią powyżej - będac w PL wyrób dziecku dowód - będziesz miała na 5 lat jesli nie podróżujesz poza Unię i EOG.
    • marzeniee22 Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 20:41
      dziekuje dziewczyny, moj maz akurat ma 5 lat przepracowane z roznica kilku miesiecy, wiec chyba postaram sie o angielski, ale gdyby nic nie wyszlo to musze robic polski. czyli Peselu nie potrzeba, to super. dzisiaj bylam po odpis aktu urodzenia i angielskie urzedy , a polskie to niebo, a ziemia. Moge nawet online zamowic. Macie racje sama sprawe zawalilam, ale wogole nie myslalam, ze pojade do Pl w tym roku, a co najwyzej w polowie przyszlego. Dlatego jakos sie nie interesowalam, szczerze powiedziawszy dlatego, ze niecierpie tych cholernych urzedow i odwlekalam to. Poza tym z mezem wogole sie mijamy w pracy i domu i nie mialabym nawet jak pojechac do tego Londynu. Teraz akurat mamy wspolny urlop. Moja mama jak dzis dzwonila do naszego Urzedu Stanu Cywilnego uslyszala na dzien dobry od kobiety z ironia w glosie cos typu: "To ma pani duzy problem".
      Dziewczyny, a co mi potrzeba do udokumentowania tych 5-ciu lat pracy i jakie inne dokumenty? Gdzie mam sie udac? Jestem zielona w tym temacie. Czy jeszcze ma znaczenie to, ze nie caly pierwszy rok moj maz pracowal przez agencje, a potem juz na kontrakt w jednej firmie?
      Dziekuje Wam za informacje.
      • annika13 Re: kolejki pod konsulatem 13.06.11, 21:13
        ...czy faktycznie sa takie dlugie? Jak dlugo sie w nich czeka? i wj aki dzien najlepiej jechac do konsulatu? ja zupelnie zielona nawet niewiem gdzie konsulat jest w Londynie, a paszport konczy mi sie, najbardzej boje sie ze pojade do Londynu i bede stala w kolejce i jak dojdzie moja kolej to mi zamkna przed nosem i powiedza ze juz dzis nie przyjmuja, dlaego sie pytam o te kolejki,
      • paola_k2 Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 22:42
        Trzeba wziac z poczty formularz na paszport. Do tego potrzebne sa p60 z 5 lat przed urodzeniem dziecka, ostatni payslip, 2 zdjecia. Zdjecie dziecka musi byc podpisane przez kogos kto zna was od co najmniej 2 lat i nie moze to byc osoba z wami spokrewniona, ani mieszkajaca pod tym samym adresem (moze ktos z pracy?). Do tego oplata, chyba niecale 60 funtow jesli chcecie by na poczcie wam sprawdzili czy wszystko jest ok.
        Ja wlasnie w tym tygodniu bede skladac. Powodzenia zycze!
        • marzeniee22 Re: problem paszportowy- pomocy! 13.06.11, 23:46
          Tylko tyle dokumentow potrzeba, bo to troche za proste mi sie wydaje? A co z aktem urodzenia syna? A jakis naszych dokumentow nie potrzeba typu: akt urodzenia, malzenstwa czy nasze paszporty?
Pełna wersja