celine26
20.06.11, 10:48
Witam,moja 6-mies corka budzi sie na mleczko ok.3 razy w nocy.Mniej wiecej co 3 godziny nie wiem czy jest to powodem,ze rano po obudzeniu sie az do nastepnej drzemki(8-10rano)nie jest glodna.jedno co przechodzi to tost,ktory lubi sobie dziamgac.Nie mam z tym wiekszego problemu bo jakos nie gubi wagi ale caly uklad typu:teraz sniadanko,potem lunch sie psuje bo jak sie budzi ok 10,11 to juz troche pozno sie robi na sniadanko,zreszta tak od razu po obudzeniu nie jest glodna wiec sniadanko wpadalo by w porze lunchu.Dawac jej to co lubi(tost)i traktowac to jak sniadanie czy czekac az zglodnieje (moze ok ,12) i wtedy dac mleko?
acha dodam,ze ostatnie nocne karmienie jest ok.6 rano wiec powinna byc choc troche glodna na sniadanko,zwlaszcza,ze w nocy wcina co 3 godziny...