poranny niejadek

20.06.11, 10:48
Witam,moja 6-mies corka budzi sie na mleczko ok.3 razy w nocy.Mniej wiecej co 3 godziny nie wiem czy jest to powodem,ze rano po obudzeniu sie az do nastepnej drzemki(8-10rano)nie jest glodna.jedno co przechodzi to tost,ktory lubi sobie dziamgac.Nie mam z tym wiekszego problemu bo jakos nie gubi wagi ale caly uklad typu:teraz sniadanko,potem lunch sie psuje bo jak sie budzi ok 10,11 to juz troche pozno sie robi na sniadanko,zreszta tak od razu po obudzeniu nie jest glodna wiec sniadanko wpadalo by w porze lunchu.Dawac jej to co lubi(tost)i traktowac to jak sniadanie czy czekac az zglodnieje (moze ok ,12) i wtedy dac mleko?
acha dodam,ze ostatnie nocne karmienie jest ok.6 rano wiec powinna byc choc troche glodna na sniadanko,zwlaszcza,ze w nocy wcina co 3 godziny...
    • gosiash Re: poranny niejadek 20.06.11, 12:48
      Ale 6 rano to dla Niej sniadanie. To że Ty jesz swoje o 9, to nie znaczy że i Ona musi. Ja jestem spiochem to moje śniadanie mogłoby być i o 10. Ale moje dzieci, jak były maluchami, to budziły się tak ok. 6.00. 6.00 to nie karmienie nocne tylko poranne ;)
    • mrs.t Re: poranny niejadek 20.06.11, 14:47
      o jejku, tego to sie nie spodziewalam :0


      jaki znow niejadek, na boga.
      przeciez je mleko! A co ma 6cio meisieczniak jesc??
      6cio miesieczniak to je jeden staly posilek (pare lyzeczek czegostam) czy wiecej jak ma ochote skubnac z talerz; no przeciez nie bedzie wsuwala doroslych porcji sniadania lunchu i obiadu i moze jeszcze kolacji w wieku 6mcy!!
      zaznaczam ze pisze to z usmiechem, bo naprawde nie masz ani czym sie martwic, ani juz tym bardziej przylepiac jej nalepki NIEJADEK!

      Jesli przed pierwsza drzemka ma na cos ochote, to jasne, daj jej tosta super, niech dziamdzia (mozesz czyms odzywczym posmarowac) , jak pojdzie spac bez tosta,a obudzi sie wczesniej , podaj tylko obiadek.
      jak pojdzie np wczesniej spac na drzemke pierwsza, i obudzi sie za wczesnie na lunch (np o 11) to podaj tosta a lunch zamiast o 12 podaj o 1 czy 2 (to wciaz "pora lunchu"!)

      w najblizszych 6 ciu mcach jeszcze tysiac razy sie zmieni, bedzie jadla wiecej, mniej, ba, zmienia sie jej pory drzemek

      nie streesuj sie takimi sprawami bo oszalejesz :)
      i na razie o sniadanie sie bym zupelnei nie martwila (jw, super ze dziamdzia tosta jak wam wypadnie) ; zajelabym sie najpierw lunchem i potem najwyzej posilkiem poopludniowym (podwieczorkiem) albo kolacja (ktora zawsze mozna poprawic mlekiem do usypiania)
      sniadanie czesto ostatnie najlatwiej wprowadzic ,
      a zapewniam cie jestem z tych ktorzy uwazaja ze sniadanie to najwazniejszy posilek dnia, i ogromna do tego wage przywiazuje;
      ale wszystkow swoim czasie!!
      • murasaki33 Re: poranny niejadek 21.06.11, 16:37
        No istotnie taki maluch ma prawo jesc tylko mleko i dodatkowe cos wg uznania, czy to bedzie sie zwac lunch czy sniadanie - bez znaczenia. Oczywiscie rutyna jest wazna, ale bez przesady. Moj syn czesto pada w czasie lunchu lub przed nim i tylko chce mleko czasem i tego nie, pada ze zmeczenia i zasypia. A "lunch" je o 2 i tez dobrze. Lepiej podazac za potrzebami dziecka niz sztywo trzymac sie planu:)
        • fariba Re: poranny niejadek 21.06.11, 16:57
          Moja mala jak miala 6 miesiecy to jadla lunch i powieczorek,na kolacje i sniadanie pila mleko,na lunch zupka,na kolacjo-podwieczorek,kaszka,lub deserek owocowy.Tak do roku,potem zaczela jesc wiecej,podstawa jej zywienia do roku bylo mleko,nawet nic innego nie chcial pic,zadnych sokow czy wody,tylko mleko,nawet w upal.
    • celine26 Re: poranny niejadek 21.06.11, 17:53
      Och dzieki dziewczyny,ufff trudno nie dac sie zwariowac od tych rad w poradnikach.Wyluzuje troche,obiecuje.Czy ktos moze lopatologicznie wytlumaczyc mi led weaning?Moje bejbe po podaniu miekkich brokulow,krztusilo sie co 20 sekund a potem poprostu zwymiotowalo fontanna brokulow i czegos tam co jadla wczesniej.Nie dawno skonczyla 7 miesiecy.czy mam dalej jej dawac a ona ma sie tak krztusic i kaszlec czy dac spokoj?
      • mrs.t Re: poranny niejadek 21.06.11, 18:19
        zajrzyj na forum, poczytaj, pytaj

        forum.gazeta.pl/forum/f,97130,Baby_Led_Weaning.html
        • fariba Re: poranny niejadek 22.06.11, 16:57
          Moja starsza corka strasznie sie krzstusila,do roku jadla tylko zupki ze sloika,te najbardziej przetarte od 4 miesiecy,takie z kawaleczkami nie przelknela za nic w swiecie,mlodsza jakos lepiej sobie poradzila,ale tez nieco pozniej niz zalecaja w ksiazkach,wiec sie nie martw,miksuj na pape i juz.
          • mrs.t Re: poranny niejadek 22.06.11, 19:58

            > ,te najbardziej przetarte od 4 miesiecy,takie z kawaleczkami nie przelknela za

            czxym innym jest karmienie lyzeczka i sloiczkami z grudkami; a czym innym jest jak dziecko samo do buzi wklada cos sobie, kontrolujac samemu . Jak grudka na lyzeczce trafia na tyl buzi, gdzie wlasciwie mozna ja tylko polknac, to pozostaje tylko sie krztusic nieprzygotowanemu na to dziecku.. forum.gazeta.pl/forum/w,1135,125177293,125177599,Moje_dziecko_nie_umie_gryzc_.html?wv.x=1
            .
Pełna wersja