co z bagazem?

30.06.11, 20:09
Za tydzien wylatuje z corka do Polski, mial leciec tez z nami maz, ale wlasnie dzis dowiedzial sie, z dostaje prace (dlugo wyczekiwana) i w zwiazku z tym rezygnuje z wakacji. Problem w tym, ze nasze rezerwacje sa oddzielne i to on mial wykupiony bagaz nadawany. Czy musze wykupic teraz bagaz dla nas czy tez mimo, ze on nie leci, to moze wciaz nadac swoj bagaz na lotnisku?
    • marninor Re: co z bagazem? 30.06.11, 20:26
      wydaje mi się że skoro nie leci to nie może nadać bagażu, nie zjawia się na odprawie skoro nie leci, więc bagaż musisz dokupić do swojej rezerwacji
      • saphira Re: co z bagazem? 30.06.11, 20:35
        no wlasnie bedzie na lotnisku, odwozi nas, pomoze przy odprawie i po prostu bylam ciekawa, czy moze nadac sam bagaz, nie lecac. Pewnie nie, po prostu pomyslalam, ze skoro tracimy £120 to chociaz zaoszczedze na tej walizce.
        • kaka-llina Re: co z bagazem? 30.06.11, 20:46
          A niech się odprawi i po prostu nie poleci....Chyba nikt go siłą do samolotu nie wsadzi...;-) Odprawcie się wszyscy i wszystkie bagaże i tyle. Może się nie znam ale chyba powinno przejść.
          • galadriella Re: co z bagazem? 30.06.11, 20:55
            Gdyby tak prosto było nadać bagaż a samemu nie polecieć to terroryści by nie potrzebowali ginąć w wysadzanych przez siebie samolotach...
            Jestem przekonana że to nie przejdzie.
            Co wiecej - egoistycznie (ze względu na swoje bezpieczeństwo w czasie każdego lotu) mam nadzieję, że coś takiego jest nie do zrobienia.
          • moccabristol Re: co z bagazem? 30.06.11, 21:06
            kaka-llina napisała:

            > A niech się odprawi i po prostu nie poleci....Chyba nikt go siłą do samolotu ni
            > e wsadzi...;-) Odprawcie się wszyscy i wszystkie bagaże i tyle. Może się nie zn
            > am ale chyba powinno przejść.

            Nie mąć dziewczynie w głowie. Bagaż jest przypisany do osoby. Nawet jak " teoretycznie" dokona tej odprawy to w momencie kiedy nie pojawi się ostatniej odprawy ,a pózniej nie bedzie go na pokładzie samolotu przy ostatecznym sprawdzaniu ilości osób jego bagaż zostanie z tego z samolotu usunięty. Swoim działaniem jedynie opóźni odlot i narazi się na kłopoty.
            Nie wiem jakim liniami lecisz ale normalnie za niewykorzystanie biletu należy Ci się ; zwrot opłat lotniskowych i podatków.

            • saphira Re: co z bagazem? 30.06.11, 21:50
              Faktycznie nie pomyslalam o wzgledach bezpieczenstwa. Musze sprawdzic, czy Ryanair zwraca jakikolwiek poniesiony koszt i wykupie bagaz na swoj lot. dzieki za odpowiedzi :)
              • marninor Re: co z bagazem? 30.06.11, 22:00
                jak się odprawi a nie bedzie go w samolocie a bagaż tak to podejmą akcje sprawdzającą bagaż , byc może z ewakuacją ludzi co opóźni lot i narazi go na koszty za akcje nie potrzebną bo dane ustala, a samotny bagaż nawet na lotnisku jest szybko lokalizowany... także wyszło by więcej strat niż pożytku... spróbuj zwrócić bilet
                • gosiash Re: co z bagazem? 01.07.11, 00:29
                  Nie no bez przesady ewakuacji nie będzie ;) Ale prawdą jest, że bagaż jest usuwany z samolotu. Bagaż bez 'opieki' ;) nie poleci. Natomiast na pewno jakiś zwrot kosztów jest możliwy. Oczywiście dużo się traci, ale zawsze coś tam zwrócą. A może mąż mógłby z Wami polecieć na weekend - wtedy musiałby zmienić daty biletów, co oczywiście będzie dodatkowo kosztowało, ale jest to jakaś opcja. A najważniejsze wykup dodatkowy bagaż przez internet, bo wykupowanie na lotnisku kosztuje więcej.
    • asica74 Re: co z bagazem? 01.07.11, 09:14
      Od czasow Lockerbe, bagaz nie moze latac sam. Wtedy chyba dwoch panow spoznilo sie na samolot, co dla nich skonczylo sie dobrze, ale nie ominelo ich posadzenie o terroryzm.
      Maz niech zwroci bilet, a wy wykupcie baggage allowance.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja