marinav
21.07.11, 14:47
ostatnio, wracajac do Luton, nie oddalam wozka na bagaz tylko zostawilam pod samolotem. niestety po wyladowaniu wozki oddane byly na tasme i wszystkie mamy przemierzaly kilometry po bagaz z dziecmi na rekach. powiedzcie prosze, czy to byl tylko odosobniony przypadek czy tak zawsze robia na lotnisku w Luton?
dzieki