gdy ktos robi cos lepiej niz Ty....

31.07.11, 13:40

Dziewczyny!
Pomozcie mi w moich odwiecznych zmaganiach z tym problemem. Za cokolwiek sie nie zabiore (biznesowo szczegolnie, choc i w zyciu prywatnym tez), to ciagle przesladuje mnie fakt, ze:
a) robie to cos lepiej niz np. przecietny Kowalski,
b) ALE duzo gorzej niz np. Nowak i inni.
Stanowi to dla mnie problem nie do przeskoczenia. Kiedy sie za cos zabieram, to rzucam to w momencie kiedy uswiadamiam sobie, ze inni robia to lepiej, a ja im nigdy nie dorownam.

Czy to normalne, zwykle uczucie czy to raczej wylacznie moj problem?
Czy Wy tez tak macie? Jest na to jakas rada, da sie z tym walczyc?
Moj maz np. twierdzi, ze jemu to uczucie obce;-)
Co z tym zrobic?
    • zurekgirl Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 15:44
      Ja sie nauczylam, ze nie musze byc najlepsza. Pewnie w kwestiach typu wlasny biznes by mnie to bardziej denerwowalo, ale w moim zawodzie nie jest to tak istotne na szczescie.

      Dokladnie twoj problem za to ma moj M i zniecheca go to do kontynuowania pasji, pracy, wszystkiego. Nie da sobie wytlumaczyc, ze przeciez nie musi byc najlepszy, wystarczy, zeby lubil to co robi. Przez to porzucil juz ze 3 prace, pare dyscyplin sportowych. Mysle, ze to kwestia tego, ze jak sie dochodzi do szczytu, to szybko znajduje sie ktos, kto nam depcze po pietach i trudno sie zmobilizowac do doskonalenia czegos, co juz wydaje sie doskonale badz tez chcialo by sie pewne sukcesy odniesc zbyt szybko.

      Tak wiec Cherrie, niektorzy tak maja, ale ci co sobie daja przetlumaczyc pewne rzeczy, mniej sie frustruja ;)
      • robak.rawback Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 16:06
        oczywiscie nikt nie lubi jak sa lepsi i piekniejsi od niego?
        powiedzmy ze jak tworze cos artystycznie a potem widze ze ktos ma wystawe albo jakies dzielo ktore jes przepiekne, i od razu wiem ze w zyciu takiego sama nie stworze, to nie znaczy ze przestane cos robic, dlatego ze jak patrze na zalew innych dziel ktore wedlug mnie sa beznadziejne np bazgrol na kawalku papieru ktory osiaga zawrotne ceny
        w stylu
        www.creatingdays.com/wp-content/uploads/2011/06/abstract_crayon_rain.jpg
        albo jakies zamazane zdjecie do ktorego autor dorobil fajna teorie ze pokazuje np proces przeobrwzania sie tworcy z amatora w priofesjonaliste i pare inych farmazonow i ktos sie potem tym zachwyca i za to wydaje duze sumy to stwierdzm ze ja w tym wielkim swiecie produktow tez swoje miejsce moge znalezc.

        jesli ktos potrafil marmite zachwalic i sprzedac i ma to wziecie to dlaczego nie wszystko inne.
        oczywiscie tez mnie mowtywuje zeby moze sie doksztalcic w tym kierunku jesli talentu mi brak.
        • moniamech Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 18:22
          hahaha :D taki deszcz to moja dwuletnia corka rysuje zawsze jak zlapie kredke i kawalek papieru :D wydaje mi sie ze akurat ze sztuka jest troszeczke inaczej. Jednym sie cos podoba innym nie.. sama tez porownujac swoje prace z innymi czasem stwierdzam ze sa beznadziejne, ale komus moze beda sie podobac bardziej niz w tym momencie mi ;)
          Co do takiego uczucia w momencie osiagania celu, mysle ze to zalezy od charakteru czlowieka.
          Jesli bardzo Ci to przeszkadza, postaraj sie popracowac nad wiara w siebie.
    • krecik Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 19:12
      > Stanowi to dla mnie problem nie do przeskoczenia. Kiedy sie za cos zabieram, to
      > rzucam to w momencie kiedy uswiadamiam sobie, ze inni robia to lepiej, a ja im
      > nigdy nie dorownam.

      Ale wiesz, z takim problemem, to najlepiej sie polozyc do lozka i umrzec, bo nie wiem, czy wiesz, ale na swiecie sa ludzie, ktorym zycie lepiej wychodzi niz tobie, zarabiaja wiecej pieniedzy, maja lepiej wychowane dzieci, lepsze wyksztalcenie, lepiej maluja, spiewaja, wyszywaja, graja w tenisa. ZAWSZE jest ktos lepszy od ciebie, tylko go jeszcze nie znasz.

      Jak walczyc? Miecwdupie. Nie porownywac siebie do innych. Patrzec na tworczosc/biznes innych w kategoriach czerpania z niej tego, co ci pomoze rozwinac wlasne dzielo. Postrzegac wlasne dzialania jako wyjatkowe.

      Dlaczego chcesz komukolwiek dorownywac? Moze inni powinni sie starac dorownac tobie wlasnie? Moja pasja jest fotografia - patrz link ponizej. Na swiecie jest mnostwo fotografow, ktorzy przewyzszaja mnie technika, talentem itp ale gdybym sie miala tym przejmowac, to nie wyjmowalabym aparatu z torby z obawy, ze mi nie wyjdzie tak jak im.

      Ag
      • cherrie Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 19:52
        No tak, wiem, ze oczywiscie macie racje i ja sama w gruncie rzeczy to rozumiem.
        Tylko czlowiek do dzialania potrzebuje motywacji. Ja jestem chyba wielka minimalistka, bo potrzebuje bardzo malo motywacji do dzialania, ale jeszcze mniejszsza odrobina krytyki potrafi zaprzepascic wszystkie dotychczasowe osiagniecia.
        nie mam problemu z tym, ze sa lepsi/wybitniejsi/piekniejsi ...etc. ludzie ode mnie, z tym sobie radze w ten sposob, ze o tym nie mysle i tyle. Problem jest w dzialaniu, a dokladniej z moim dazeniem i uwielbieniem perfekcjonizmu (ktory wiem, ze nie istnieje).
        Tylko nie wiem, jak sobie to wbic do glowy. Pisze o tym tutaj, liczac na to, ze moze znajdzie sie jakas bratnia dusza, z gotowym rozwiazaniem na talerzu:-)
        • zurekgirl Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 19:58
          No to moze jako motywacje potraktowac to, co inni robia lepiej. Jak wracam od kolezanki, ktora ma zawsze piekny swiezy wyczyszczony dom z zapalonymi swieczkami zapachowymi, to tez mnie nachodzi wena na stworzenie sobie przytulnego kata.

          Moze zamiast myslec: "cholera, lepiej to robi" zacznij bardziej "cholera, jak on to robi? tez tak chce". Podgladaj i ucz sie.
          • piksi.dixi Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 21:25
            no wlasnie, potraktowac jako motywacje.
            kiedys po zdaniu strasznego ezgaminu doszlo do mnie, ze jestesmy w stanie nauczyc sie wszystkiego , gdy mamy zrodlo informacji i czas.

            w glowie mam tez mysl z jakiegos filmu: what one man can do, another can do!

            dlaczego uwazasz, ze nie dorownasz innym? ze za kilka lat nie bedziesz najlepsza? Czego Ci brakuje?

            • cherrie Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 21:38
              wiesz, mysle, ze tu chodzi o czas z tym dorownywaniem.
              Wiem, ze sa rzeczy, ktorych moglabym sie nauczyc i byc lepsza, ale najzwyczajniej w swiecie
              nie mam az tyle czasu i jestem...hmm zbyt leniwa.
              Poza tym, gdyby moje zainteresowania/zajecia ograniczaly sie np. do jednej rzeczy - ok, tez nie bylo by wielkiego problemu. Tylko ja, jak choragiewka na wietrze;-) Zabieram sie za roznosci, a potem irytuje mnie, ze mi to niezbyt wychodzi.
              ach, chyba nie ma sie co zaglebiac w ten temat. Widocznie musze popracowac nad wlasna instru
              • liley11 Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 22:25
                Z ta chragiewka, to zauwazylam. A najwazniejsze to, ze widzisz problem i chcesz go poprawic. To juz duzo. Nie badz tylko zazdrosna o tych, co sa lepsi, bo zazdrosc blokuje. Ucz sie.
    • liley11 Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 22:23
      Jak ktos robi cos lepiej ode mnie, a ja tez chce to cos dobrze robic, to uwaznie obserwuje i sie ucze. Nierzadko rozmawiam, pytam, prosze o wskazowki, szukam ...
    • eutyfrona Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 22:46
      Moze to pomoze...

      www.cci.health.wa.gov.au/resources/infopax.cfm?Info_ID=52
      • golfstrom Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 31.07.11, 23:43
        Nawet jesli cherrie tego nie wykorzysta, to ja Ci bardzo dziekuje :)
        • eutyfrona Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 01.08.11, 21:33
          Prosze bardzo, na tej stronie jest duzo ciekawych materialow. ktorych uzywam w pracy. Moze komus jeszcze sie przyda ;)
    • czarny_uk_anka Re: gdy ktos robi cos lepiej niz Ty.... 02.08.11, 22:06
      Mi to uczucie jest obce.Zawsze jak sie za cos zabieram i cokolwiek robie staram sie robic to jak najlepiej i daze do perfekcji.Nie obchodzi mnie jak to robia inni bo wiem ze JA to robie dobrze.Chyba ze widze ze nie ogarniam czegos, lub sie nudze-wtedy rzucam w cholere :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja