jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco dobra

03.08.11, 22:35
hmmm, jak by tu zaczac...
Chodzi mi o to, ze zyjac na obczyznie, czesto poslugujac sie slabsza znajomoscia jezyka (chocby na poczatku), chcac nie chcac musimy zrezygnowac z pracy naszych marzen, zakladajac ze taka w ogole istnieje.
Zastanawiam sie na jakie kompromisy w zyciu zawodowym musi godzic sie emigrant?

Jakie cechy musi spelniac praca, zeby byla dla Was dostatecznie dobra, abyscie byly zadowolone?
Czy musi byc dobrze platna, ambitna, dawac mozliwosci rozwoju etc.
Czy znajpmosc jezyka jest jedynym wyznacznikiem dobrej pracy? Czy mozna nie znac jezyka i miec dobra prace?
Czym jest dla Was ta dobra praca? Czy to praca w Waszym wyuczonym zawodzie?

Czy przyjezdzajac na Wyspy wiedzialyscie co chcecie tutaj robic, czy to raczej praca Was wybrala?
Czy znalazlyscie juz prace, w ktorej chcecie sie ...zestarzec i doczekac emerytury, czy tez raczej ciagle szukacie?

.....ot tak mi sie na dumanie o pracy zebralo :-)
    • m0nalisa Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 03.08.11, 23:09
      mysle ze praca marzen powinna miec wszystkie czynniki o ktorych wspomnialas czyli:
      Czy musi byc dobrze platna, ambitna, dawac mozliwosci rozwoju etc.

      Ja przyjechalam w ciemno i na stale, nie przygotowalam sie wcale co bylo troche nierozwazne , nie wiedzialam tez ze jestem w ciazy kiedy wsiadalam do samolotu co zdeterminowalo kilka pierwszych lat mojego pobytu. Na poczatku pracowalam w agencji ( zmywak tradycyjnie na wyscigach konnych - pracowalam w zespole z wegrem dziennikarzem - lol) kiedy dowiedzialam sie o ciazy przyjelam pierwsza prace jaka znalazlam czyli sprzatanie i pracowalam z przerwami na 2 macierzynskie 3 lata, kiedy zajelam sie dziecmi podszkolilam troszke angielski , zaczelam wolontariat w biurze w Community centre , zaczelam sie intensywnie szkolic i poszlam do pracy w maju tego roku, jestem zastepca managera w sklepie z ciuchami.
      W polsce prowadzilam kilka sklepow wiec mozna powiedziec ze pracuje w zawodzie. I mimo ze po 3 miesiacach wiem ze nie jest to praca moich marzen, nie narzekam jest fajnie ale chce sie rozwijac i miec wieksza odpowiedzialnosc i decyzyjnosc to uwazam ze jestem w punkcie w ktorym chcialam byc tyle ze z 4 letnim poslizgiem i mam czas by sie wdrozyc i jeszcze wiele nauczyc, angielski rowniez - ale za to mam dwoch cudownych chlopcow wiec spelniam sie tez jako matka o czym zawsze marzylam a na co w polsce w swiecie malego biznesu nie mialam czasu.
      Od poczatku mialam swiadomosc ze trzeba pojsc na kompromis i liczylam sie z tym ze start moze nie byc latwy , przeciez to calkowita zmiana dotychczasowego zycia, ale ja sie nie boje wyzwan, i jak dotad nie zaluje decyzji o wyjezdzie - jestem tu prawie 5 lat.

      No to sie pozwierzalam, mysle ze najtrudniej polaczyc marzenia z realiami kazdy chcialby miec super prace, najwazniejsze to sie odnalesc w zawodzie, ja robie co co lubie .
      • moccabristol Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 03.08.11, 23:15
        Dla mnie dobra praca to taka którą lubię i.. już:)
    • kingaolsz Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 13:17
      Praca musi byc taka, zebym chciala do niej chodzic, zeby sprawiala mi przyjemnosc - to jest moj ideal.
      Jak bylam mlodsza to kelnerowanie, bylam hostessa jak i ekspedientka - prace mi pasowaly w danym momencie. Na dzien dzisiejszy marzy mi sie praca dietetyka, ktora bylaby zgodna z moimi zainteresowaniami, dobrze platna i rozwojowa, ale do jej wykonania trzeba skonczyc bardzo konkretne studia i byc zarejestrowanym, a to nie jest proste ( na ten kierunek przyjmuja tylko mala garstke osob). Jak mi sie poszczesci to za 5 lat sie uda ;)
      • gobisha Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 14:52
        satysfakcjonujaca.
        Mam tu na mysli satysfakcje w ogole, kazdy juz wedlug wlasnych indywidualnych priorytetow wybiera, jakie kryteria ma praca w danych okresie zyciowym spelniac i satysfakcjonowac.
        Ja na przyklad obecnie zajmuje sie kontrola finansowa firmy, a chce byc polozna. Moje terazniejsze priorytety zyciowe powoduja, ze prace poloznej planuje na "za jakies 10 lat" i zadowalam sie praca aktualna, ktora spelnia inne pozadane kryteria. Na pewno jednak musze dana prace lubic. Jak nie lubie - zmieniam. Nie gdybam, tylko dzialam.
        • lucasa Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 15:37
          gobisha napisała:

          > Ja na przyklad obecnie zajmuje sie kontrola finansowa firmy, a chce byc polozna
          > . Moje terazniejsze priorytety zyciowe powoduja, ze prace poloznej planuje na "
          > za jakies 10 lat" i zadowalam sie praca aktualna, ktora spelnia inne pozadane k
          > ryteria.

          :))) ale numer - zuplenie tak jak ja!
          Moja obecna praca nie jest szczytem marzen, ale spelnia tyle kryteriow, ktore sa na obecna chwile wazne, ze w sumie ciesze sie, ze ja mam.
          A
    • mrs.t Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 14:34
      pewnie kazdy bedzie mial wlasne kryteria.

      ja nigdy nie pracowalam jako kelnerka/w hotelu. poomagalam troche rodzicom w sklepie;

      tu po przyjezdzie , zaraz po studiach , w sumie bez doswiadczenia, bylam dumna z pracy jaka dostalam - tzw praca biurowa to byla, slabo platna, ale za to wykorzystywalam umiejetnosci zdobyte na stiudiach.
    • gobisha Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 15:00
      cherrie napisała:
      > hmmm, jak by tu zaczac...
      > Chodzi mi o to, ze zyjac na obczyznie, czesto poslugujac sie slabsza znajomosci
      > a jezyka (chocby na poczatku), chcac nie chcac musimy zrezygnowac z pracy naszy
      > ch marzen, zakladajac ze taka w ogole istnieje.
      > Zastanawiam sie na jakie kompromisy w zyciu zawodowym musi godzic sie emigrant?
      >
      > Czy musi byc dobrze platna, ambitna, dawac mozliwosci rozwoju etc.
      > Czy znajpmosc jezyka jest jedynym wyznacznikiem dobrej pracy? Czy mozna nie zna
      > c jezyka i miec dobra prace?
      > Czym jest dla Was ta dobra praca? Czy to praca w Waszym wyuczonym zawodzie?
      >
      > Czy przyjezdzajac na Wyspy wiedzialyscie co chcecie tutaj robic, czy to raczej
      > praca Was wybrala?
      > Czy znalazlyscie juz prace, w ktorej chcecie sie ...zestarzec i doczekac emeryt
      > ury, czy tez raczej ciagle szukacie?

      no tak, zaczynalam "tradycyjnie" ;) od sprzatania, ale to bylo 9 lat temu a moim priorytetem byla kasa i nauka jezyka. Nie mialam pomyslu na prace w moim zawodzie w Londynie - skonczyalm politologie. Przez te 9 lat bardzo wiele sie zmienilo, ja wykonywalam ogromna ilosc prac, dosc zroznicowana, w miedzyczasie urodzilam tez 2 dzieci i wyznaczylam sobie nowe cele z karierze. Na dzien dzisiejszy moje potrzeby i ambicje zaspokaja obecna praca, nie w wyuczonym ani nie w wymarzonym zawodzie. Aha, a to co robie teraz i ogolnie moja droga zawodowa do tej pory to w ogromnej mierze kwestia splotu okolicznosci i przypadkow.
      • robak.rawback Re: jaka praca jest Waszym zdaniem wystarczajaco 04.08.11, 21:32
        ja lubie dobre intytucje wiec kiedy moge to aplikuje do takich, jesli dojscie do dobrej prestizowej instytucji wymaga pracy w jakims miejscu ponizej moich kwalifikacji to mi to nie przeszkadza.

        od paru lat pracuje w niesamowicie dobrym teamie w dokladnie takiej pracy jak chcialam, team sie tez bardzo czesto zmienia bo z roznych powodow ludzie nowi przychodza i odchodza -z jednej strony jest lekka anarchia i kazdy sobie rzepke skrobie, ale ludzie sa tak fajni i zgrani ze kazdy ze smutkiem odchodzi.

        wiec ja bym sie dlugo i ciezko zastanawiala przed zmiana pracy nawet jesli bym dostala nowa w lepszej instutucji lub w obrebie tej samej instytucji ale w innym departamencie. bo wiem ze nasz zespol jest najlepszy jaki dotychczas mialam w zyciu i tez employe friendly i mozna sobie na rozne kombinacje flexitime etc pozwolic i kombinacje nieoficjalne, as long as robota gets done.

        ja planuje dostac sie do pracy w najlepszej z mozliwych instutucji tego typu na swiecie, ale zajmie mi to przynajmniej 2 lata doksztalcania i potem co najmniej nastepne dwa zdobywania doswiadczenia, ale tez nawet jak by mi zapropoponowali w tym top 10 swiatowym prace to bym sie dlugo zastanawiala czy odejsc ze obecnego zespolu bo chyba taki to mi sie juz nie trafi.

        jakkolwiek musze powiedziec, ze w roznych miesjcach gdzie pracowalam byly bardzo dobre stosunki - bardziej lub mniej oficjalne, ale przyjazne i fajne.
        ten obecny to juz jedna wielka fun family pozerajaca nieograniczone ilosci slodyczy. wiec dla mnie to sie liczy bardzo - mile spedzenie czasu w pracy, ale tez wiem ze w ktoryms momencie bede musiala pojsc w gore, poza obrebem tego zespolu.
        a jak mi sie nie bedzie podobalo gdzie indziej to napewno bede aplikowac do nich spowrotem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja