kalasotka
26.08.11, 15:06
Moj 3.5latek pierwszy raz pojdzie 6 wrzesnia:)
Strasznie sie denerwuje o niego, bo o ile po polsku jest wygadany i na pewno bylby liderem grupy ;) to jednak po angielsku zna kilka wyrazow (glownie zwierzeta, help me, wee-wee, up&down, look, lets go) a i tak nie wiem czy nie bedzie sie bal ich uzyc.
Boje sie, ze bedzie siedzial w kaciku, a co najgorsze bedzie sie zloscil i denerwowal gdy tylko ktos sie do niego odezwie. Zawsze na placu marszczy brwi, gdy ktos choc hello do niego powie;)
Taki maly dzikus z niego:)
Przedszkole mam blisko i bedziemy chodzic na 12 na 3h.
A Wy jak tam? Macie jakies obawy?