kalasotka
10.09.11, 22:11
Czy tutaj na Wyspach jest to normalna i czesta sprawa? Jak dzieci sie adaptuj do nowej szkoly? Nie mam na mysli z polskiej do angielskiej, tylko na terenie UK.
Mam straszny dylemat. Dziecko zostalo przyjete do przedszkola panstwowego i katolickiego. Po 2 tygodniach chodzenia do zwyklego chce go przeniesc do katolickiego. Bardzo chcialam zeby tam chodzil, bo wydawala mi sie szkola katolicka lepsza.
Ale on sie przyzwyczail przez te 2 tyg. do tego zwyklego. I szkoda mi go:( Wiem, ze 2 tyg. to nic, ale pytam bo w perspektywie jest jeszcze przeprowadzka pod Londyn i znowu zmiana szkoly. Moze to bedzie year2 lub 4. Wtedy bedzie trudniej.
Czy lepiej juz zostac w Londynie do konca podstawowki? Ale z kolei drugi syn, mlodszy bedzie pokrzywdzony, bo tymczasem on bedzie w srodku szkoly gdy starszy bedzie konczyl...
Ehh normalnie nie wiem co robic. Dopiero zaczynamy zabawe ze szkola, a juz takie dylematy...
Aha czy wedlug Was szkola z grade 3 jest sensowna?