dziecko w lozeczku czy z mama?

24.09.11, 08:05

Mlody konczy 1.5 r., spi ze mna w lozku.
Probuje przestawic go na spanie w lozeczku, ale on jakby krzyczal: " mamo, nie wrzucaj mnie do klatki, potrzebuje byc przy tobie". No i serce mi sie kraja.
Pamietam, jak pisalyscie ze lozeczko to zbedny element wyprawki, bo maluchy i tak spia w lozku.
No ale nie wiem czy 1.5 r. to maluszek czy maly chlopiec.
Nie umiem zasnac bez niego, a z drugiej strony boje sie ze go pozniej nie oducze spania z mama.
Do kiedy Wasze dzieci spaly z Wami w lozkach?
    • bibba Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 09:04
      moj najmlodszy syn wlasnie skonczyl 4 lata. starsze dzieci maja - 5, 6 i 8 lat. kazde z nich uwielbia spac z nami.
      maja swoje lozka i sypiaja w nich ale czesto przynosimy materace do naszej sypialni i wszyscy koczujemy na podlodze, zebysmy mogli spac z nimi, a oni z nami.

      pewnego dnia twoj syn nawet nie zechce z toba spac. nie za rok, nie za trzy, ale ten czas nadejdzie. i wtedy bedziesz z rozrzewnieniem wspominac jak to kiedys bylo. na wszystko jest czas. potlora roku to male dziecko. nie ma powodu - naprawde nie widze zadnego - zeby spalo samo. w nocy.
    • carmelaxxx Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 10:08
      corka 14 m, spi sama w lozeczku, nawet jak kiedys czasem chcialam ja brac do nas do lozka jak np miala katar to nie bylo jej fajnie i wolala spac sama, za to syn 10 lat nie lubial lozeczka i spal dluugo z nami. Co dziecko to inaczej.
    • 1mzeta Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 10:14
      Mój ma 17 miesięcy nadal zasypia z nami, potem na śpiocha go do łóżeczka przekładamy (nie zawsze) ale jak się obudzi to od razu ląduje u nas.
      Przyjdzie taki czas, że będzie jeszcze sam spał- wątpię żeby się przyzwyczaił. My tam lubimy z nim spać- jak się do nas przytuli i wiecznie to (stety-nie-stety) trwać nie będzie ;(
      • erga4 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 10:21
        my dlatego kupiliśmy największy materac :)
        syn ma prawie 4 lata śpi u siebie ale często w nocy przychodzi do nas i nigdy go nie wyganiam bo skoro potrzebuje naszej bliskości to dlaczego nie - mnie on w łóżku nie preszkadza. chociaż jak uśnie to czasem go odnoszę do łóżka. Córka ma 20 miesięcy i śpi z nami :D właśnie od 2 dni ma dostawione łóżko do naszego po to by stopniowo przyzwyczajac ją do oddzielnego spania - ale w nocy potrzebuje jeszcze przytulenia.
        tak jak dziewczyny piszą przyjdzie taki czas kiedy będziesz chciała żeby z tobą spał, przytulał się ;)
    • karolina_zet Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 10:27
      corka wlasnie skonczyla 4 lata i tez mielismy rozne okresy wyprowadzania jej. w koncu sie poddalismy i jakos przed czwartymi urodzinami te wedrowki ustaly. spi co prawda z nami w pokoju ale ostatnio sami z mezem troche wspominalismy i nawet zalowalismy ze juz do nas nie przychodzi...
    • aniaheasley Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 10:59
      W lozeczku od urodzenia, nigdy zadnych placzy, problemow, nikt na nikogo sie nie pcha, rodzice maja lozko dla siebie, kazdy zadowolony. Ale fakt, ze poltoraroczne dziecko to troche trudno odzwyczaic :)
    • fifka01 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 11:13
      Jeśli tobie to nei przeszkadza, to pozwól mu, nawyraźniej potrzebuje. Nie znam żadnego maturzysty, który: spi z mamą, robi w piluchy, pije z butli itd, co oznacza, ze dzieci z tego wyrastają. w swoim czasie.
      No, chyba, ze tobie to przeszkadza...
      Mnie osobiście było niewygodnie, choc spałam sama z młodą, bo karmiłam w nocy piersią, a mąz był w innym pokoju, to było mi niewygodnie.
      Pierwsza ogromną ulge poczułam, jak przestała pic z piersi w wieku 10 miesięcy. A drugą jak zaczeła spać w swoim łóżeczku, dwa miesiące poxniej. Ale ja ją po prostu tam wsadziłam i spala. Bez płaczów, problemów. Sama do tego dorosła i juz. Ale do dziś, jak ma gorsza noc i popłakuje, bo cos jej sie sni albo pobolewa, to śpi ze mna i jest wtedy duzo spokojniejsza i spi lepiej. Widac czasem potrzebuje.
      • fifka01 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 11:19
        Ale za to, wstaję dwa razy, czasem raz, w nocy dawac butlę i zmienić pieluchę, bo do rana nie wystarcza. Więc pociesze cię, śpisz z małym, ale za to całą noc. :) Bo z tego co pamietam, twój juz od dawna rpzsypia całe noce.:)
    • paola_k2 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 12:09
      Moja corka, obecnie 5 latka zawsze spala sama w lozeczku. Ale miewala momenty gdy przychodzila do naszego lozka gdy byla starsza. Do tej pory jej sie to zdarza, nie za czesto, ale jednak. Za to synek (obecnie 15 mies) spi z nami w lozku. Jak zasypia mocno wieczorem to odkladamy go do lozeczka, ale tylko do pierwszego obudzenia. Potem juz do rana spi z nami. Jak Ci to przeszkadza to probuj malego przestawic na samodzielne spanie. Ale mimo wszystko to jeszcze maluch i widac tego potrzebuje.
      • piksi.dixi Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 13:19
        Starsza musielismy przyzwyczajac do lozeczka. Mlodszy od poczatku spal "u siebie" bez zadnych problemow. Teraz przychodza do nas na zmiane...

        Jesli sie zdecydujesz, to musisz byc twarda, niestety. Ja mialam zasade: jak juz jest w lozeczku, to nie wychodzi. Oznaczalo to w praktyce, ze kilka dni siedzialam przy lozeczku, czytalam ksiazki, trzymalam za reke, przytulalam jak wstawala i chciala wyjsc i w koncu zasypiala. Nie musi sama siedziec w ciemnym pokoju i plakac.
        no i zalapala. Pamietam jeszcze, ze poszlo latwiej niz przypuszczalam.

        a lubi lozeczko? masz jakies grajace zabawki? moze sprobuj oswoic lozeczko, bawcie sie tam w ciagu dnia. moze niech misie sobie tam spia itd.
        u nas jedno i drugie ma swoje zabawki, wlaza do lozek, nastawiaja pozytywki, swiatelka i spia.

        poza tym, juz niedlugo pewnie bedziesz musiala zmienic lozeczko/ wyciagnac szczebelki, bo nauczy sie wychodzic gora. Wtedy juz jej nie zatrzymasz :-))

        • piksi.dixi Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 13:20
          maly nie mala, no sorry :-)) !
      • skierka27 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 13:34
        Moja starsza córka ma 2latka i 10miesięcy.Spała z nami pierwsze 6 miesięcy.Po pierwsze,bo nie chciała w swoim łóżeczku,a po drugie,bo karmiłam ją piersią i było mi tak wygodnie.Kiedy w 7 miesiącu jej życia zakończyłam karmienie piersią, od razu przeniosłam ją do łóżeczka.Fakt,że długo ją zawsze usypiałam,tzn. długo siedziałam obok i czekałam,aż uśnie,ale nie było jakiś strasznych płaczów.Gdy miała 14miesięcy, zmieniliśmy łóżeczko na łóżko (140cmx70cm) i też nie protestowała. W dniu 2 urodzin, wyprowadziliśmy ją z sypialni-była bardzo zadowolona.Miesiąc temu dostała normalne łóżko(single bed).Jeśli kiedyś będzie chora,zawsze mogę ja położyć się z nią.Nigdy też nie miała w zwyczaju przychodzić do nas w nocy.Dopiero rano.Młodsza ma 16miesięcy.Pierwsze 3 miesiące spała ze mną,ze względu na reflux i chlustanie po jedzeniu.Bardzo się bałam,że się zachłyśnie.W dzień spała sama w łóżeczku.Po 3 miesiącach spała lepiej w nocy,więc już u siebie.Z sypialni wyprowadziliśmy ją ,kiedy jeszcze nie miała roku(obie córy śpią w sypialniach oddzielnych).Jak skończyła 15miesięcy ,dostała po starszej siostrze łóżko.Sama usypia,sama śpi całą noc.Nie ukrywam,że pod tym względem ,moje córki są bardzo proste w obsłudze.Szybko i chętnie przyzwyczajają się do kolejnych zmian w ich życiu.Gdyby było inaczej,na pewno nic nie robiłabym na siłę. 1,5 roczku,to jeszcze nie za wiele,więc jeśli Tobie to nie przeszkadza,nie widzę potrzeby tego zmieniać.Za jakiś czas,zacznij z nim rozmawiać i przygotowywać go na zmiany.Być może sam zechce wówczas wyprowadzić się od Was.Życzę powodzenia i pozdrawiam:)
    • marzeniee22 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 16:00
      Moj synek ma 2 latka, od urodzenia spal ze mna w lozku, jakies 2 miesiace temu urzadzilam mu osobny pokoj i przenioslam tam jego lozeczko. Myslalam, ze bedzie bardzo trudno, ale nie bylo. Pierwsze 2 noce wstawalismy kilka razy, bo plakal, potem tylko raz jak mu bylo zimno, bo zdjal koldre. Na poczatku siedzialam obok lozka , az zasnie, potem wychodzilam. Poszlo naprawde gladko, z tym, ze teraz ma jakis bunt i czesto budzi sie z placzem. Mysle, ze moze cos mu sie sni, bo ostatnio przestraszyl sie w bajce piszczacej dziewczynki na widok zaby. Mam nadzieje, ze to mu minie, bo juz nie umiemy z mezem spac z nim w jednym lozku.
    • basiak36 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 16:58
      > Do kiedy Wasze dzieci spaly z Wami w lozkach?

      Syn przylazil do nas w nocy do 5-6 roku zycia, coreczka konczy teraz 4 latka, i w nocy ok 3 nad ranem przylazi i smacznie dalej spi. W ogole nam to nie przeszkadza, dopoki nie przylazi przed polnoca:) Niech sobie lazi, wazne ze sie wysypiam bo potrafi spac do 8-9 rano w weekendy:)

      > Nie umiem zasnac bez niego, a z drugiej strony boje sie ze go pozniej nie oducz
      > e spania z mama.
      Ze niby wiecznie bedzie chcial z mama spac? Nie ma obaw:) Obotetnie co zrobisz, przyjdzie taki moment gdzie bedzie sie wstydzil przyznac ze w ogole kiedys do lozka rodzicow wlazil:)
      Ja jako dziecko tez lazilam, i przestalam sama:) Dzieci wyrastaja ze wszystkiego, z lezenia plackiem, raczkowania, wlazenia do naszych lozek. Z nauka chodzenia zaufalas dziecku ze wie kiedy jest gotowe? Wiec ok:)
      • clonek13 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 17:52
        mamy mieszkanko jak pudelko-takiej wielkosci mniej wiecej :0
        ze wzgledow logistycznych , dosunelismy lozko syna do naszego , na tej samej wysokosci spi, ma tam zwoje maskotki, swoja posciel i naklejki na scianie, czuje ze to jego terytorium bo zasade ma taka ze mi nawet nogi nie wolno polozyc na jego lozko,ale jemu wolno sie przeturlac rano i dospac u mnie :)
        jak tylko zamienie na inne ,wieksze mam nadzieje mieszkanie, to on wyladuje w swoim -choc zapewne malym ,ale swoim pokoju i lozku, na pewno bedzie przychodzil , w cuda nie wierze,ale chcialabym go odizolowac od nas
    • zurekgirl Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 19:06
      Moja ma ponad 3 lata i ja nie chce spac bez niej ;) Czasem sie wymykam pospac z nie-mezem, ale zawsze do niej wracam. Mysle, ze ona jest juz gotowa spac sama, daaaawno mi sie nie obudzila w nocy, ale ja czuje, ze jak spi ze mna, to jest bezpieczna i juz.
      • kalasotka Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 23:19
        Z reguly dzieci spiace z mama nie budza sie w nocy:)
        Moj starszy wyprowadzil sie do swojego pokoju w wieku niecalych 2 lat. Co nie zmienia faktu, ze prawie kazdej nocy przychodzi do nas ( my spimy na innym pietrze) i spimy do rana razem.
        Z mlodszym spimy od poczatku razem i pewnie w okolicach 2 urodzin go wyniesiemy.
        Ja uwielbiam z nimi spac:)
    • kasiaka77 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 24.09.11, 23:31
      U mnie mala zawsze spala w swoim lozeczku. Przez peirwsze 7/8 mies. lozeczko przysuniete do naszego lozka ze wzgledu na karmienia, ale potem juz w lozeczku w swoim pokoju gdzie do dzisiaj pieknie przesypia cale nocki. Bardzo rzadko budzi sie w nocy,ale jak przychodzi do nas to zazwyczaj napic sie wody, idzie do toalety i wraca do siebie. Z drugim dzieckiem zamierzam tak samo. Lozeczko niedlugo bedzie zamontowane obok naszego a my mamy pol roku na dekoracje sypialni malucha.
    • basiaj79 Re: dziecko w lozeczku czy z mama? 25.09.11, 00:02
      corka od poczatku spala z nami. Pozniej po wieczornym karmieniu byla odkladana do lozeczka, ale jak sie obudzila na karmienie to trafiala do naszego lozka i zostawala juz do rana. Jak miala ok. 20 miesiecy to postanowilismy, ze czas, zeby sie sama nauczyla zasypiac i spala cale noce w swoim lozeczku. Na poczatku trudno jej bylo to zaakceptowac i usypianie trwalo dlugo, i czesto towarzyszyly temu lzy. Pewno gdybym nie byla wowczas w ciazy, a ona nie kopalaby w nocy, to jeszcze troche by z nami pospala. Jak miala ok. 2 latka dostala toddler bed - sama je skladala z tata, i byla bardzo dumna, ze jest juz taka duza i spi we wlasnym lozku:) Bez problemu sie do niege przyzwyczaila.
      Syn od urodzenia odkladany do lozeczka, ale jak sie obudzi na karmienie to tez laduje u nas w lozku, i spi z nami od rana.
      Ogolnie spanie z dziecmi w ogole mi nie przeszladza. Jakbym wiedziala, ze bede spala z dzieciakami, to bym od razu kupila king size bed, a nie tloczyla sie w zwyklym double.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja