fifka01 18.10.11, 13:58 mówię o sytuacji, kiedy kilkulatek szturcha lub popycha, odpycha od zabawek wasza pociechę, która powiedzmy ma półtora roku i przewraca się i płacze. A mamusia tegoż kilkulatka nie reaguje, bo jej powiedzmy nie ma w pobliżu. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
piksi.dixi Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 14:09 mowie, ze moj maly tak nie lubi i prosze, zeby dzieciak tak nie robil. i zostaje obok. jak nie dziala, to zabieram mlodego w inne miejsce. Odpowiedz Link
judyta76 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 14:15 ja robie to samo co pixi.dixi.. zwracam uwage jesli nie ma nikogo w poblizu lub rodzic tego dziecka nie reaguje, jesli to nie skutkuje staram zajac swoje dziecko czyms innym xx Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 14:37 A ja sie bawie w wychowywanie cudzych dzieci i tlumacze, dlaczego nie wolno popychac/bic/gryzc innych, nie tylko mlodszych. Tak samo jak obcym dzieciom tlumacze swojej, gdy malpiego rozumu dostaje. Jedne dzieci mnie sluchaja i biora sobie nauki do serca, inne olewaja, ale ja mam misje i poczucie obowiazku spelnione. Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 14:55 No a co im konkretnie mówisz, oprócz tego, że nie wolno, bo innych to boli? Samo to wystarcza? Odpowiedz Link
clonek13 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 15:20 jak nagle na placu zabaw i stoje niedaleko to krzycze :hey ,stop, albo hey don`t do that i caly czas potem patrze, jak sie nic nie zmienia i szaleje jakies dziecko za bardzo to proponije mojemu inne miejsce zabawy. jak w domu dziecko uderzylo mojego zabawka(tamten 5 a moj syn 3,5) to dosc glosno mowilam czemu go uderzyles? zobacz jaka ma buzie czerwona ,idz do domu skoro go bijesz, przeprosil ,ale lepiej ze poszedl bo bym go wykopala na marsa, moj jest energiczny ale nie jest agresywny, jak widze ze cos swiruje ze moglby niechcacy zrobic krzywde komus obok to mu zwracam uwage, ze nie jest na placu sam itd. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 16:18 ja dzieci nie mam jeszcze wiec to co napisze to czysta teoria, ale dlaczego to moje dziecko ktore zostaje popychane mialoby sobie szukac innego miejsca do zabawy? ja chyba znalazlabym opiekuna dziecka- huligana i poprosila aby swoje dziecko kontrolowal/a. nie chcialabym uczyc dzieci ze jak cie ktos poszturcha to najlepiej uciekawc w inne miejsce (choc pewnie jest to w praktyce najrozsadniejsze wyjscie) clonek13 napisała: > jak nagle na placu zabaw i stoje niedaleko to krzycze :hey ,stop, albo hey don` > t do that i caly czas potem patrze, jak sie nic nie zmienia i szaleje jakies dz > iecko za bardzo to proponije mojemu inne miejsce zabawy. Odpowiedz Link
clonek13 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 17:24 ta_ruda napisała: > ja dzieci nie mam jeszcze wiec to co napisze to czysta teoria, ale dlaczego to > moje dziecko ktore zostaje popychane mialoby sobie szukac innego miejsca do zab > awy? ja chyba znalazlabym opiekuna dziecka- huligana i poprosila aby swoje dzie > cko kontrolowal/a. > nie chcialabym uczyc dzieci ze jak cie ktos poszturcha to najlepiej uciekawc w > inne miejsce (choc pewnie jest to w praktyce najrozsadniejsze wyjscie) > > clonek13 napisała: > > > jak nagle na placu zabaw i stoje niedaleko to krzycze :hey ,stop, albo he > y don` > > t do that i caly czas potem patrze, jak sie nic nie zmienia i szaleje jak > ies dz > > iecko za bardzo to proponije mojemu inne miejsce zabawy. wiesz, glupszemu sie ustepuje po prostu, jeszcze tymbardziej ze matka gebe ma jak wrota i winy synka nie widzi tylko np.wisi na telefonie to lepiej jest ustapic takiemu i sobie mimowolnie isc na inne miejsce zabaw, po prostu dziecko zachecam ze moze teraz na hustawke?? i dzieki temu juz nie musze sie martwic ze sie kisi w tej grupie gdzie sie bija czy upychaja Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 15:37 Zazwyczaj tlumacze na zasadzie: nie rob drugiemu, co tobie niemile. Widze, ze dzieciaki okazuja wieksza skruche, gdy pytam, czy chcialyby, zeby ktos wiekszy i silniejszy jej popchnal, tak zeby naprawde bolalo. Do tego dodaje, ze o mlodszych trzeba dbac, bo nie sa jeszcze tacy madrzy itp i zazwyczaj mam po tym zgode na placu zabaw ;) Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 15:56 A ja naiwna myślałam, że odkarmienie piersią i odpieluchowanie to będzie koniec kłopotów... A tu jeszcze trzeba psychologiem być, negocjatorem... Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 16:03 Fifka, kup dziecku hulajnoge i kask, to jeszcze maratonczykiem zostaniesz ;) Fajnie jest, przynajmniej czlowiek nie siedzi i nie dziadzieje ;) Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 16:06 Młoda chyba na hulajnoge za młoda jeszcze. A do hulajnogi musiałabym dokupić wózek z gondolą do biegania dla nowordka. Raczej tego finansowo ogarnę. :) Na szczęscie. :) Odpowiedz Link
clonek13 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 17:27 no wlasnie idealnie, 2 latka i moj zapylal na mini micro Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 17:29 Ale ona ma półtora. A ja w szóstym miesiącu. Nie widzę tego za bardzo.:) Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 18:11 Zmartwie cie pewnie, ale mozliwe, ze twoje mlodsze dziecie niedlugo po drugich urodzinach stwierdzi, ze w wozku nudno i dlaczego dzieci jezdza na skuterach a ona siedzi i podziwia widoczki. Wtedy starsza na hulajnoge, mlodsze w wozek o dobrym przyspieszeniu i mamusia w trampeczkach sie usportowi ;) Zadziwiajaco czesto takie konstelacje widuje ;) Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 18:17 Zmartwisz mnie owszem, bo mam zamiar wydac majątek na podwójny wózek.:) Odpowiedz Link
clonek13 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 19:11 fifka01 napisała: > Zmartwisz mnie owszem, bo mam zamiar wydac majątek na podwójny wózek.:) kiedy rodzisz? nie wolisz tej podstawki do wozka co moze starsze siedziec lub stac? ta starsza bedzie miec prawie 2 latka wtedy? ja bym tylko takie cos rozwazala a nie podwojny wozek ,patrzac z perspektywy czasu Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 19:37 Będzie miała 22 miesiące i ona jest baaaaardzo wózkowa. Lubi w nim jeździć, siedziec, często w nim spi, i przewiduję, ze bedzie bardziej zazdrosna i właśnei chętna, zeby ją tez wozić, niż chętna do chodzenia:) Zreszta, będzie zima, luty, i będize jej chyba zimno, pewnie będzie wolałam siedziec w ciepełku w śpiworku. Tak sądzę. A jak bedzie, sie zobaczy;) Odpowiedz Link
wiwi1 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 21:03 Ja w ciazy tez biegalam za moim dwulatkiem na hulajnodze:) Teraz mam podwojny wozek i pakuje na niego hulajnoge i idziemy na plac zabaw, mala w wozku a synek moze sobie poszalec na hulajnodze. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 21:15 Ja tez właśnie planuję hulajnogę jako dodatek do podwójnego wózka, ale dopiero na wiosnę. Odpowiedz Link
kalasotka Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 21:24 Na szczescie nikt powaznie nie bil mojego dziecka gdy bylo mniejsze. Teraz to raczej ja sie obawiam czy nie szturchnie jakiegos mlodszego:) Gdy jednak jakies sytuacje mialy miejsce to zwyczajnie odchodzilismy. Nigdy nic nie tlumacze innemu dziecku. Nie moja to rola. A tez sama bardzo nie lubie, gdy inne mamy staraja sie cos mu wytlumaczyc lub ostentacyjnie zabieraja mu zabawke, ktora sobie na chwile wzial. Zaznaczam, ze jak tylko widze, ze ma cos w reku to od razu ide i kaze mu oddac, a niektore mamy juz mu wyrywaja z reki zanim ja zdaze dojsc. Tego nie lubie, wiec i nie staram sie pouczac innych dzieci, a tym bardziej zabierac cos swojego. Gdy raz jakas dziewczynka pila z mojej butelki stojac obok swojej mamy, to zapytalam mame czy moge wziac swoja butelke, bo wlasnie wychodze. Nie chcialam zabierac bez pytania, bo roznie dzieci moga zareagowac. Jednym zdaniem nie wdaje sie w dyskusje z dziecmi, a tym bardziej z ich rodzicami. Odpowiedz Link
jaleo Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 21:52 Nie wiem, moze to jest kwestia kulturowa, ale bardzo mnie dziwi, to co wiekszosc tutaj pisze. Dla mnie byloby nie do pomyslenia, zebym miala cudzemu dziecku zwracac uwage. No chyba, ze bylaby sytuacja podbramkowa z punktu widzenia bezpieczenstwa tego dziecka. Co tam obcemu, np mojej tesciowej nie przyszloby do glowy zwracac uwage mojemu dziecku (a jej wnuczce) w mojej obecnosci, a mnie np dziecku mojej siostry. Nawet jesli chodzi o drobnostke. Co do konkrentej sytuacji tu opisanej, to duzo zalezy od wieku dziecka i od roznicy wieku pomiedzy nim a tym drugim "odpychajacym". Jesli to sa np rownolatki i oboje w wieku takim, ze cokolwiek kumaja, to ja bym nie reagowala tak od razu, bo dziecko w pewnym wieku musi zrozumiec, ze mama nie bedzie "wkraczala do akcji" jak jest trudna sytuacja, dziecko musi sie nauczyc "staczac wlasne bitwy" (niekonieczne w doslownym znaczeniu tego slowa ;-) ) i radzic sobie w trudnych i konfliktowych sytuacjach. Zabranie dziecka czy zainteresowanie czym innym jesli dziecko samo sobie nie umie poradzic. Ale dziecku w pewnym wieku powinno sie umozliwic podejmowac takie decyzje samemu. Jesli dziecko jest bardzo male (czyli tak jak w tym przykladzie, polroczne), to owszem, zabralabym stamtad lub zainteresowala czyms innym. W zadnym wypadku nie robilabym kazan lub wyrzutow temu obcemu dziecku. Odpowiedz Link
ta_ruda Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 22:47 tak to pewnie kwestia kulturowa - ekstremalnie indywidualistyczni Brytyjczycy wlasnie tak sie zachowuja - nie zwracac uwagi, nie komentowac (nawet w rodzinie, tylko mowic 'yes dear' i kiwac glowa;-) bo 'it is none of your business' - troche przesadzam ale tak mniej wiecej teoria mowi;-). ja natomiast nie wyobrazam sobie nie zwrocic uwagi dziecku mojej kuzynki ktora jest u mnie w domu a jej dzieci lataja jak szalone rozbijajac meble, brudzac sciany czy tez krzyczac - zwracam uwage i tyle. jestem u siebie w domu i jak sie nie umieja zachowac to ich problem. zaznaczam ze zwracam uwage 'cudzym' dzieciom jesli ich zachowanie w jakims stopniu wplywa na mnie i moja 'wolnosc'. czliy np jesli dzieci przychodza do mnie do domu i chca rysowac kredkami po scianie. na placu zabaw, jesli by jakies 'cudze' dziecko zaczelo popychac moje (hipotetycznie) to takze zwrocilabym uwage zeby tego nie robilo bo nie wyobrazam sobie zeby nie zwrocic uwagi komus kto mnie szturcha, stuka i puka. jesli chodzi o 'drobnostki' to tez nie zwarcam uwagi (np mowienie dziekuje i przepraszam bo to rzeczywiscie jest none of my business jakie maniery maja dzieci kuzynki). jaleo napisała: > Nie wiem, moze to jest kwestia kulturowa, ale bardzo mnie dziwi, to co wiekszos > c tutaj pisze. Dla mnie byloby nie do pomyslenia, zebym miala cudzemu dziecku > zwracac uwage. No chyba, ze bylaby sytuacja podbramkowa z punktu widzenia bezp > ieczenstwa tego dziecka. Co tam obcemu, np mojej tesciowej nie przyszloby do g > lowy zwracac uwage mojemu dziecku (a jej wnuczce) w mojej obecnosci, a mnie np > dziecku mojej siostry. Nawet jesli chodzi o drobnostke. Odpowiedz Link
jaleo Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:18 ta_ruda napisała: > tak to pewnie kwestia kulturowa - ekstremalnie indywidualistyczni Brytyjczycy w > lasnie tak sie zachowuja - To nawet nie chodzi o narodowosc, tylko o to, jak sie samemu bylo wychowanym. Moja mama tez nigdy nie zwracala uwagi obcym dzieciom, ja tez tak nie robie. Odpowiedz Link
murasaki33 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 22:58 Istotnie kwestia kulturowa, angielskiej babci nie przyszloby do glowy zwrocic wnuczce uwagi, ciekaweeeee........... Odpowiedz Link
jaleo Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:17 murasaki33 napisała: > Istotnie kwestia kulturowa, angielskiej babci nie przyszloby do glowy zwrocic w > nuczce uwagi, ciekaweeeee........... A jak by byla Szkotka to byloby jeszcze ciekawiej, nieprawdaz?? Odpowiedz Link
murasaki33 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:25 No jak dla mnie, prawdaz, moze byc nawet Marsjanka.... i swojej marsjanskiej wnuczce powinna wrocic uwage, zeby nie popychala chlopca z Wenus czy innej Ziemi i to niekoniecznie w stylu: nie kop pana, bo sie spocisz. Odpowiedz Link
jaleo Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:39 murasaki33 napisała: > No jak dla mnie, prawdaz, moze byc nawet Marsjanka.... i swojej marsjanskiej wn > uczce powinna wrocic uwage, zeby nie popychala chlopca z Wenus czy innej Ziemi > i to niekoniecznie w stylu: nie kop pana, bo sie spocisz. Niekoniecznie. Ona sobie po prostu zdaje sprawe, ze to jest moja rola, a nie jej, i ze do mnie nalezy wybor, jak postepuje ze swoim dzieckiem - czy np. zwroce jej uwage od razu, "przy ludziach", czy potem, w cztery oczy, itp. I nie popadajmy tu w skrajnosci typu moja corka aplikuje komus lewy sierpowy, a ja ogladam telewizje. Chodzi mi o pewne nastawienie do drugiego czlowieka i poszanowanie jego roli jako rodzica. Odpowiedz Link
murasaki33 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:45 Mysle, ze popadasz w skrajnosci. Matki rola wychowywac dziecko, babci czasem tez. Ale zostanmy przy swoich zdaniach. Odpowiedz Link
jaleo Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:59 murasaki33 napisała: > Mysle, ze popadasz w skrajnosci. Matki rola wychowywac dziecko, babci czasem te > z. Ale zostanmy przy swoich zdaniach. Hmm co rozumiemy pod slowem "wychowanie" i "czasem" to jest temat na osobna dyskusje, zreszta wydaje mi sie, ze tak naprawde mamy bardzo podobne poglady, tylko inaczej je wyrazamy. Odpowiedz Link
zurekgirl Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:54 Ja bylam zwolenniczka zajmowania sie tylko swoim dzieckiem i niewtykania nosa w cudze pieluchy do momentu, gdy zobaczylam jak czteroletni agresywny chlopczyk bije i kopie swoja mamusie na placu zabaw po czym leci w strone innych dzieci i robi im krzywde. Mamusia juz wtedy byla zajeta paplaniem przez telefon. Zagotowalo sie we mnie, wyobrazilam sobie tego chlopca jak za dwa lata w szkole maltretuje moje dziecko, jak za 10 lat kradnie mi torebke, a za 15 rozjezdza samochodem, bo nikt mu nigdy uwagi nie zwrocil, ze tak sie nie robi. I od tamtej pory jak widze, ze rodzice sa slepi na zachowanie swoich dzieci, to szybko wkraczam do akcji. Moze cudem dotrze i zostanie we lbie. Odpowiedz Link
liley11 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 22:19 zabieram swoja pocieche z pola razenia Odpowiedz Link
agaciha Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:09 Jak to jak? Tez popycham! A co?! :)))))) Odpowiedz Link
1mzeta Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:39 Najpierw dziecku zwracam uwagę, że tak nie wolno robić, potem stawiam mojego na nogi i zachęcam głośno do bawienia się tym czym chciał/tym czym się bawił- z reguły taka zachęta z mojej strony onieśmiela "napastnika". Jeśli to nie skutkuje owszem idę do "nierozgarniętej" mamusi i zwracam stanowczo uwagę,że jak przychodzi z dzieciakiem to ma go pilnować, a nie w samopas puszczać- wszak to jest w punkcie regulaminu na play grupach albo przy wejściu na place zabaw. Ja za moim zawsze jak cień i pilnuję co by nie był "napastnikiem" w stosunku do innych dzieci- zwłaszcza młodszych. Odpowiedz Link
illegal.alien Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 18.10.11, 23:50 Dla mnie takie sytuacje sa troche trudne - i mowie to raczej z drugiej strony, bo moje dziecko raczej jest 'atakujacym' niz 'atakowanym' - nie robi innym dzieciom krzywdy, ale jest mala, ma niecaly rok, wiec nie zawsze ma wyczucie, co mozna innym dzieciom zrobic, a co nie - np. potrafi podrapac dziecko zamiast poglaskac. Jak widze, ze jakiemus maluszkowi dzieje sie krzywda, to reaguje, ale np. nie wiem, czy jak moje dziecko sie wspina na obca mame to powinnam ja zabrac (dziecko, nie mame), czy ta druga mama powinna postawic swoje granice? Jak sie dzieci gdzies 'stadnie' bawia, to uwazam, ze zabawki sa wspolne do momentu rozejscia sie do domow :) - nie zabieram dzieciom zabawek Mii, ani jej nie zabieram zabawek innych dzieci. Odpowiedz Link
fifka01 Re: Jak reagujecie, gdy inne dzieci popychają was 19.10.11, 09:34 Właśnie zadałam to pytanie dlatego, że mam kilka wątpliwosci. 1. Zwrócic krótko uwage, typu: nie rób tak, bo ja to boli, uważam za stosowne, jesli mamusi własciwej do zwrócenia uwagi nie ma w pobliżu, po pierwsze, dlatego, zeby dziecko faktycznie rpzestało popychac, po drugie, zeby moje dizecko czuło, ze staje w jej obronie, kiedy ona jest za mala, zeby to zrobic, bo jeszcze nie mowi. I żeby wiedziała, ze jak bedzie już umiała, sama ma walczyć o swoje a nei uciekać i płakać. Byle by nie biła, hehe. 2. wykładu robić bym nie chciała, nie moja broszka, matka własna jest od wychowywania, nie cudza, Poza tym, ja bym nie chciała, zeby moje dizecko ktos obcy strofował. Od tego jestem ja, i pani w przedszklu, jak juz pójdzie. No ale ten drugi punkt pewnie sie zweryfikuje "w praniu" jeszcze nie raz, bo każda sytuacja jest inna. No i właśnie wcale moich watpliwości nie rozwiałyście, jedynie potwierdziłyście, ze macie podobne. Zawsze coś. ;) Odpowiedz Link