t.edyta
21.10.11, 19:14
Niedawno byl tu watek dotyczac paszportu dla dziecka.
Nie wiem ,czy nie doczytalam,jesli tak to sorry,ale podstawa wydania paszportu jest to aby dziecko bylo urodzone dokladnie 5 lat po wejsciu Polski do unii a nie tylko to,aby rodzice przed urodzeniem dziecka mieli udokumentowane 5 lat pracy.
Podekscytowana tamtejszym postem zawedrowalismy z wszystkimi papierami do Londynskiego urzedu paszportowego(umowilismy spotkanie) i okazalo sie ,ze na dzieciak jest za stary;( Ma 5 lat.
Oboje jestesmy Polakami i nie mamy rezydentury a jestesmy tu ja 10,maz 18 lat.
Teraz pytanie do wtajemniczonych:
Jak to jest z rezydentura dla dziecka,czy mozna sie tylko starac o nia dla dziecka ,czy wszyscy musimy ja miec?
Bardzo mi zalezy na paszporcie a niestety ze wzgledu na polskie przepisy dzieciak nie moze uzyskac polskiego paszportu (nie chce opisywac sytuacji bo jest bardzo skomplikowana).
Mily pan z okienka w urzedzie paszportowym powiedzial,ze istnieje mozliwosc uzyskania paszportu dla dziecka i dal mi telefon do HO.
Jednak musze poczekac do poniedzialku,wiec prosze o informacje,jesli ktos mial doswiadczenie.
PS
Mielismy wizyte w urzedzie paszport. kilka miesiscy temu i musialam odwolac,bo maz po chemii trafil do szpitala,a dzisiaj rano mial 39 stopni goraczki.Jakies cos jednak wisialo,ze nie ma po co tam jechac:(