bialasek75
28.10.11, 23:23
Witam. Taka rzecz mnie nurtuje. Czytam sobie fora o tym jak polskie trzylatki idą do przedszkola i zaczyna się jedna wielka walka z chorobami. Dzieci więcej czasu spędzają w domu niż w przedszkolu, bo non stop chorują, łapią jakieś infekcje, katary, przeziębienia, itp. Jak to jest w UK. Czy też tak dzieci chorują? Młoda chodzi na razie do niani, ma kontakt z 3-4 innych dzieci i jak na razie to mało choruje. Czasem jakieś lekkie przeziębienie, z raz może miała gorączkę, z raz biegunkę. Aha, i ospę. I tyle. Za kilka miesięcy kończy 3 lata. Przyznam, że te darmowe godziny w przedszkolu kuszą, ale czy nie skończy się na tym, że będę musiała z chorą w domu siedzieć zamiast pracować?