cosma3
07.11.11, 20:38
Prosze pomozcie. Sprzedalam 2 tygodnie temu spodnie na Ebayu. Dzisiaj dziewczyna mi pisze, ze spodni nie ma i prosi o refund. Mam "proof of posting". I co mam zrobic? Zglosoc na poczcie, ze przesylka zaginela? Jest wogole jakas szansa, ze uwierza i oddadza pieniadze? I skad moga wiedziec, jaka byla wartosc przesylki? Mam jej oddac pieniadze dopiero jak zalatwie z poczta? Moze ktoras z was miala juz taka sytuacje i mi doradzi co robic?