Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie

02.12.11, 20:28
Nie chce stracic kasy,ale jesli porzuce prace od razu i nie pojde wiecej to mjaa prawo mi nie zaplacic?
Szef dzis potraktowal mnie strasznie, a ze nie pali mi sie tylek i nie musze z siebie dziada dawac mu robic to chce odejsc jak najszybciej. Co radzicie? on z sarkazmem mi powiedzial,ze nawet jak chce odejsc to musze mu dac tygodniowe wypowiedzenie...
A poszlo o to,ze za 5 dni mam egzamin i chcialam pracowac w innych godzinach lub zeby ktos mnie zastapil....
Aha, on moze mi wyliczac ile dni urlopu moge sobie wziac w przyszlosci i mial prawo pytac mnie na rozmowie kwalifikacyjnej czy mam dzieci? tak sie pytam po prostu, bo juz nie wiem czy ja jestem nadwrazliwa czy on jakis nietypowy?
    • 1mzeta Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 20:51
      Urlop to ci ma prawo wyliczyć tylko i wyłącznie na podstawie tego ile pracujesz- godzin tygodniowo np. a nie wyliczać z sufitu tyle ile mu się podoba.
      Na rozmowie kwalifikacyjnej nie miał prawa pytać cię o dzieci ani życie prywatne.
      Co do zwolnienia się - owszem musisz się zwolnić z wypowiedzeniem jakie obowiązuje cię wg. umowy o pracę.
    • robak.rawback Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 20:52
      mysle ze jak ktos jest wredny to bedzie robil przezkody. on najwyrazniej chce byc niemily.

      osobiscie jakbym byla pracodawca to chcialabym wiedziec czy mi pani dopiero zatrudniona nie pojdzie na macierzynski za 3 miesiace ale to jest chyba nielegalne na interview, nie wiem...?
    • julia_uk Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:10
      Nie, nie, zle sie wyrazilam, on wie i ja wiem,ze mam te 28dni w umowie,ale on mi narzuca ile mam sobie wizac jednorazowo,ze nie wiecej niz tyle, nie mniej....ehhh
      Nie jest to juz wazne, kwestia tylko ile kasy mi zabiora jak nie pojde juz do rpacy w poniedzialek? pensja tygodniowa mi przepadnie czy jakie konsekwencje beda?
      • robak.rawback Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:14
        zalezy co masz w umowie. a dobrze sie nad tym niepojsciem zastanowilas? nie potrzebne ci beda jakies referencje potem od niego?
        • ta_ruda Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:32
          wkul ogon i idz do tej pracy w poniedzialek, poprzez niepojscie jedyna osoba ktora bedzie miala problemy to Ty - lepiej nie robic nic co by ci w przyszlosci zaszkodzilo no i zawsze to szkoda tygodniowej pensji. Pracodwacy to pewnie wszystko jedno,s zczegolnie jesli masz prace ktora wymaga tylko 1-tygodniowej wypowiedzi. idz, usmiechnij sie, zapytaj jak mu weekend minal a potem wrecz wypowiedzenie, a jak bedzie warczal an ciebie to mu powiedz ze jego sposob zachowanie swiadczy tylko o nim, i ze ty nie masz nic czego moglabys sie wstydzic.


          co do dzieci itd itp - pracodawca nie ma prawa pytac ile masz czymoze zamierzasz miec.

          ja czekam az kiedys maternity leave bedzie przymosowo podzielony na obojga rodzicow - i wtedy jestem pewna ze nie byloby takiego problemu z dziecmi, maternity/paternity leave bo dotyczloby to takze facetow a oni by sobie juz stworzyli system w ktorym branie paternity leave na np 3 m-ce by im nie zaszkodzilo zawodowo.





          robak.rawback napisała:

          a dobrze sie nad tym niepojsciem zastanowilas? nie pot
          > rzebne ci beda jakies referencje potem od niego?
      • glasscraft Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:30
        Teoretycznie, jezeli nie pojawisz sie w pracy zamiast odpracowania wypowiedzenia, pracodawca moze Cie pozwac o zlamanie umowy. Praktycznie - chyba nikomu sie to nie oplaca, bo koszt sadowy bylby duzo wiekszy niz jakikolwiek zysk.Po prostu nie dostaniesz zaplaty za nieprzepracowany czas wypowiedzenia.

        Natomiast nie spodziewalabym sie od niego referencji (bo obowiazku nie ma ich dac i tak), albo spodziewala sie kiepskich (w koncu porzucasz prace), bo pod warunkiem, ze to co napisze bedzie prawda, nie bedziesz miala podstaw do zadnych akcji prawnych.
    • zurekgirl Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:27
      Mozesz wziac chyba do 7 dni chorobowego self certified czy jakos podobnie. Wyslij listem lub dostarcz rezygnacje, po czym zadzwon, ze z powodu stresu nie jestes w stanie pracowac. Akurat minie ci ten tydzien (pocieszajace, ze nie miesiac). Jesli nie jestes zestresowana, to nie jest to do konca uczciwe, ale jak nie ma lepszego wyjscia, to to moja podpowiedz. Dzieki temu nie powinnas stracic pieniedzy za przepracowane dni, bo dotrzymujesz warunkow umowy.
      • glasscraft Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:34
        Zurek, na milosc boska - samo-diagnozowana depresja po klotni z szefem? Przeciez self certificate sie podpisuje jako "prawdziwe" oswiadczenie na temat stanu zdrowia...
        Nie do konca uczciwe, to malo powiedziane....
        • zurekgirl Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 21:54
          No wiesz, gdyby mnie pracodawca ponizal i straszyl, to wpadlabym w depresje bez problemu.
          • glasscraft Re: Chce odejsc szybko z pracy, poradzcie 02.12.11, 22:02
            Tylko, ze julia jest wkurzona, a nie zastraszona :-)
            I bez wzgledu na to, jak sie zachowuje pracodawca (a na zastraszanie i ponizanie sa inne metody, niz ucieczka na lewe zwolnienie), zawsze chyba jedna warto wyjsc bez z takiej sytuacji bez kapieli w takim samym szambie, jakie ta druga osoba serwuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja