Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora.

10.12.11, 17:22
Czy jest możliwe, żeby tatuś dostał zwolnienie lekarskie na opiekę nad zdrowym dzieckiem na czas, kiedy mamusia jest chora?
Jak to się załatwia?
Do przychodni zadzwonie i zapytam dopiero w poniedziałek rano, może wcześniej któraś z was mi powie, czy w ogóle mam cień szansy na coś takiego?
    • bialasek75 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 17:27
      Ani tata, ani nawet mama nie dostaną zwolnienia na chore dziecko. W UK nie ma czegoś takiego jak zwolnienie lekarskie na chore dziecko. Dlatego tym bardziej nie będzie zwolnienia na 'chorą żonę' :)
      • fifka01 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 17:30
        Czyli tatuś musi wziąć "sika" ustawowego do 5 dni roboczych (czy 7 kalendarzowych, nie pamiętam jak to było) na siebie? Innego wyjścia nie ma?
        • glasscraft Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 18:13
          Nie - nie bierze zwolnienia chorobowego, bo chory nie jest. Natomiast przysluguje mu time off for dependants - czyli urlop w sytuacjach, kiedy zona/dziecko music byc pod jego opieka. Urlop ten jest nieplatny.
          • fifka01 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 18:46
            Czy do tego potrzebne jest jakieś zaświadczenie lekarskie, że dependants są chorzy? Czy tylko się idzie do pracowadwcy i mówi o tym?
            • eutyfrona Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 23:22
              Ja nigdy nie potrzebowalam zadnego zaswiadczenia, kiedy mi dzieci chorowaly i musialam zostac w domu, albo wyjsc z pracy w ciagu dnia i bralam "time off for dependants". U mnie taki urlop mozna wziac w naglych przypadkach na 1 -2 dni - jezeli dluzej, to juz normalny urlop, albo "parental leave", ktory u mnie mozna brac w blokach tygodniowych, chyba ze sie ma dziecko nipelnosprawne - wtedy mozna w dniach, nie w tygodniach. Twoj maz musi sprawdzic, jak to u nego dziala, bo pewnie sa roznice w procedurach u roznych pracodawcow.

      • karolajna83g Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 17:53
        Łoo jejciu, to co ma zrobic kobieta pracująca w takim przypadku? Zatrudnić niańkę?

        Co za bezsens!!!
        I wogóle denerwują mnie takie sytuacje, jak ostatnia- ten środowy strajk, szkoły zamknięte.
        I co mają zrobić rodzice z takim dzieckiem?

        Co ma zrobić taki pracodawca, gdy w firmie ma samych rodziców????
        • bialasek75 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 10.12.11, 23:35
          Dlatego angielskie matki nie pracują, tylko żyją na benefitach. Tylko Polki takie głupie i rwą się do roboty.
          U mnie w firmie można wziąć do 5 płatnych dni w roku na dziecko. Na szczęście, odpukać, mała poza ospą nie miała poważniejszych chorób, więc nie musiałam nic kombinować.
          • agg3 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 00:20
            u mnie sa 3 dni na chore dziecko
            sama pracuje w budzetowce, nie strajkowalam i dostalam pismo, ze z tej okazji nie mozemy sobie wziasc wolnego "sicka" na dziecko...
            paranoja :/
            na szczescie, a moze i dlatego, moje dziecko nie choruje. jak miala ospe to wzielam 10 dni urlopu (dobrze, ze jeszcze mialam).
            bezplatny pewnie tez bez problemu bym dostala, ale kto nas wtedy utrzyma???
            ja sama moge sie "rozchorowac" max 3 razy do roku (nie wazne czy jeden dzien czy 2 tygodnie). za 4 razem wszczynaja swoje procedury...
            w tym roku moje zdrowie kulalo troche i limit wyczerpalam do maja...
            • ciocia_ala Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 09:30
              O, u mnie w jednej z poprzednich prac tez byl limit chorobowy, ale mozna bylo tylko 2 razy w roku, a potem robili problem. Duza miedzynarodowa firma to byla, psia kosc.

              • fifka01 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 09:43
                Ja z kolei, też w dużej międzynarodowej firmie, miałam limit na 3 "siki" w ciągu ostatneigo roku kalendarzowego, tzn. musiałam pilnować, żeby nie zachorować dopóki nie minął rok od najstarszego sika jakiego wzięłam i dopóki sie on nie skasował. Ale za to, w sumie łącznie tych 3 sików mogło być na 12 tygodni w roku kalendarzowego i wszystkie te tygodnie były płatne 100%. Niektórzy brali siki na miesiąc, dwa na depresję i hulaj dusza. :)
          • jaleo Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 13:46
            bialasek75 napisała:

            > Dlatego angielskie matki nie pracują, tylko żyją na benefitach. Tylko Polki tak
            > ie głupie i rwą się do roboty.

            Jak by zrobic statystyke, jaki procent brytyjskich mam z malymi dziecmi pracuje, a jaki polskich (zamieszkalych w UK) to wcale bym sie nie zdziwilia, gdyby wyszlo na korzysc Brytyjek jednak.
            • aniaheasley Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 14:00
              Pewnie tak, z tym ze to porownanie troche nie fair by bylo, bo nie porownujemy like with like.
              Polki, ktore przyjezdzaja tutaj z dziecmi, lub z zamiarem rodzenia tutaj dzieci, to specyficzna grupa, model rodziny gdzie tata Polak emigrant zarzyna sie w pracy po 60 godzin na tydzien, a mama jest tutaj wlasnie zeby dzieci w domu wychowywac, zeby rodzina byla razem, sa to czesto rodziny bardzo tradycyjno-konserwatywne, gdzie glowa rodziny czyli maz wyraznie i wprost mowi, ze miejsce zony i matki jest w domu z dziecmi, zwlaszcza kiedy te dzieci sa male. To jest typowy model rodzin nowych imigrantow, niezaleznie skad przyjezdzaja, z Polski czy z Erytrei.
              Nie jest to jednak przekroj calosci polskiego spoleczenstwa, wiec porownywanie tej grupy z grupa autochtonow jest skrzywione z natury ;)
    • fifka01 Re: Zwolnienie na dziecko dla taty gdy mama chora 11.12.11, 00:40
      Dzięki dziewczyny za odpowiedzi.
      Juz sobie w międzyczasie poczytałam o tym na rządowej sronie i wiem.:)
      Mąż ma wziąc time off for dependands, nie parental leave, ani nie sick, bo to ja jestem chora a on musi sie w tym czasie zająć dzieckiem.
      Nie potrzeba do tego zaświadczeń o chorobie. Nie ma limitu dni, ani ilości takich time off. Jedynie, jeśli pracodawca uzna, że ktoś tego naduzywa, to może pracownika ostrzec. Oczywiście konkretna umowa o prace pomiędzy pracodawcą a pracownikiem, może szczegółowo określać, ile razy i na ile dni to można wziać w ciągu roku. Tak ja piszecie, ze macie limity. Mój maz jednak nie wie nawet gdzie jego kontrakt lezy, a co dopiero, co jest w nim napisane. Więc w poneidziałek musze zadzwonic do jego pracodawcy i sama sie dowiedziec i za niego to zgłosić.
      Przynajmniej wiem, co robić. I dzięki wam wiedziałam rózwież, czego w googlach szukać. Dzięki raz jeszcze.
    • fifka01 A co jeśli pracodawca odmówi? Może odmówić? 11.12.11, 14:06
      jw
      • 1mzeta Re: A co jeśli pracodawca odmówi? Może odmówić? 11.12.11, 14:15
        Pracodawca nie może odmówić- rodzic względem dziecka ma OBOWIĄZKI. Jeśli takie coś zaistnieje to trzeba poprosić o odmowę pisemną z uzasadnieniem też pisemnym oczywiście.

        Koleżanka pracowała na nocną zmianę w sklepie, w tym samym jej mąż ale na dzienną- akurat tak, że zdążali się rano wymienić opieką nad dzieckiem około 8-letnim bo jak wiadomo takiego dziecka samego w domu nawet na godzinę nie możesz zostawić. No i mężowi w pewnym momencie chcieli zmienić godziny pracy na takie, że zaczynałby wcześniej czyli wychodziłby jak jej z pracy jeszcze by nie było no i dziecko musiałoby w domu rano być samo prze ponad godzinę. Personalna jakieś problemy im robiła właśnie do czasu aż moja znajoma ich poprosiła o uzasadnienie zmiany godzin pracy na piśmie bo jak się im służby socjalne przyczepią, że dziecko samo w domu to chcą mieć uzasadnienie- od razu się z tego pomysłu wycofali i znajomym dali spokój.

        Nie wiem jak to jest u was- ale mój mąż nie ma żadnego limitu w tej sprawie- co więcej- ja nie pracuję ale mam problemy ze zdrowiem o których wcześniej pisałam- jak mały jest nie-teges mąż dzwoni, że nie przyjdzie i tyle- nikt nawet się nie skrzywi.
        • fifka01 Re: A co jeśli pracodawca odmówi? Może odmówić? 11.12.11, 14:25
          U nas to jest pierwszy raz. Jeszcze nic nie wiem. :)
          • maultier1 Re: A co jeśli pracodawca odmówi? Może odmówić? 12.12.11, 17:53
            Mi sie zdaje ze to wszystko od pracodawcy zalezy. U nas maz raz dzwonil ze nie moze przyjsc jak mialam powiklania po cesarce i do szpitala musialam jechac, i kilka razy bral jak starszak z astma w szpitalu ladowal. Wtedy to i bylo dluzej niz dzien a innej opcji nie bylo. Sytuacja taka ze ja z mlodsza w domu a maz z synem w szpitalu. Nikt nigdy problemow nie robil.
            • 1mzeta Re: A co jeśli pracodawca odmówi? Może odmówić? 12.12.11, 19:13
              www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/Timeoffandholidays/DG_10026555
              www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/Timeoffandholidays/DG_10026555
              Acas mają fajnych doradców.
              • 1mzeta Acas 12.12.11, 19:14
                www.acas.org.uk/index.aspx?articleid=3235www.direct.gov.uk/en/Employment/Employees/Timeoffandholidays/DG_10026555

                bo mi się dwa razy ten sam wkleił.
                • 1mzeta Re: Acas aaaa !!!! 12.12.11, 19:15
                  www.acas.org.uk/index.aspx?articleid=3235
Inne wątki na temat:
Pełna wersja