wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co byscie

15.12.11, 17:57
nie wiem czy to widmo menopauzy czy co :)

od jakiegos czasu chodzi za mna totalna zmiana kariery i pojscie na studia.

w swoim zawodzie czuje sie wypalona i nigdy nie byla to moja prawdziwa pasja.
po prostu praca, ktora przynosi pieniadze
mam dobra pensje, ktora starcza na splate mortgage i wygodne zycie.

ale znalazlam studia, ktore wiem, ze beda mnie pasjonowac,
po ktorych moglabym robic cos, co uwielbiam.
... i wywroca moje zycie totalnie do gory nogami!

studia te nie maja opcji wieczorowych, sa tylko dzienne
co w praktyce oznacza, ze musialabym rzucic prace, przejsc na calkowite utrzymanie partnera..

mam pytanie do dziewczyn, ktore kompletnie zmienily swoja kariere i poszly na dzienne studia w UK.
czy nie zalujecie?
jak sobie radzilysci?
    • robak.rawback Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 18:04
      zastanow sie tylko dobrze czy cie to interesuje i przejrzyj oferty pracy na jakie bedziesz aplikowac po studiach, czy taka wlasnie praca ci odpowiada.

      i dobrze przejrzyj course content i module content i pojdz na open day. jak na pewno wiesz ze chcesz to robic to sie nie zastanawiaj tylko szybko skladaj papiery. dowiedz sie kiedy deadline bo niektore uniwerkimaja deadliny np teraz na rok 2012/2013
      jak i sie odmieni za pol roku i nie bedziesz chciala rozpoczynac to cienic nie kosztuje. a papiery zloz nawet nakilka wydzialow na ten samkurs. chyba ze masz upatrzony tylko jeden konkretny na konkretnym uniwerku.
      • robak.rawback Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 18:07
        aha rozumiem ze chiny to tylko taka metafora. bo kurs w uk i praca potem nie w chinach?
    • izabelski Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 18:12
      musisz meic jakies ocszczednosci, bo inaczej jak by przyszlo co do czego to bedziwesz miala problem z wyciaganiem reki po pieniedze

      czyli - odlozone na czesne i na min wydatki dla siebie

      i jak sie po tych nowych studiach znajduje prace

      czy sie z neij utrzymasz jak bedaiesa juz pracowala w zawodzie

      czy dasz polaczyc obie specjalnosci

      czy w miejscu w ktorym mieszkasz bedzie jakakolwiek szansa na prace w nowej specjalnosci?

      a wogole - warto sprobowac
      mnie sie udalo, ale to byl tylko 1 rok Masters i latwo bylo wtedy znalezc prace jako graduate.
      • cherrie Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 19:58
        Moj maz robi postgraduate 3 lata w rok, dzienne i pracuje full-time!
        Mowi, ze jest bardzo ciezko, ale w styczniu polmetek. Nie zaluje, ale to jest spore wyzwanie i droga "zabawa".
      • nottymoni Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 06:34
        izabelski napisała:

        > musisz meic jakies ocszczednosci, bo inaczej jak by przyszlo co do czego to bed
        > ziwesz miala problem z wyciaganiem reki po pieniedze
        >
        > czyli - odlozone na czesne i na min wydatki dla siebie

        Jakby kazdy student w Uk musial miec odlozone na czesne i utrzymanie, to uczelnie swiecilyby pustkami.
        >
        • izabelski Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 20:08
          inaczej sie studiuje pierwszy kierunek a inaczej kolejny
      • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:06
        wow rok mastersa - projektowanie okladek?
        to zaszalales, ktos wogole to zauwazyl albo docenil?
    • yskyerka Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 22:58
      Zorientuj się dokładnie, ile będziesz miała godzin w tygodniu. Ja w zeszłym roku robiłam masters i miałam 10 godzin zajęć tygodniowo, w tym 2 godziny wykładów, na które praktycznie mogłam nie chodzić, bo wszystkie materiały były na stronie. Fakt, że trochę roboty dodatkowej w domu, ale to można już zgrać z innymi obowiązkami. A potem pogadaj z pracodawcą, może uda ci się pracować w niepełnym wymiarze godzin albo w któryś dzień przyjdziesz wcześniej czy posiedzisz dłużej.

      I przede wszystkim nie bój się zmian. Jeśli nie teraz, to kiedy? :)
    • princesswhitewolf Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 15.12.11, 23:03
      zalezy jakie studia i cos dodadza do twojego profilu zawodowego bo jesli to jeszcze jedna "-ologia" to szkoda czasu.
      Kazdego rodzaju studia wygladaja interesujaco bo za bardzo nie mamy pojecia jak faktycznie wyglada przebieg studiow oraz czy nauka szczegolikow w tym zakresie jest rownie fascynujaca co pobiezna wiedza jaka mamy zanim zaczelismy studia.
      Znam to z wlasnego doswiadczenia- kiedys skonczylam historie sztuki: myslalam ze to bedzie mile latwe i przyjemne a bylo gorsze o niebo i trudniejsze niz moje kolejne studia o przechylenie w kierunku znacznie bardziej kierunku scislego.
    • georgina04 Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 11:56
      tak, Chiny to taka metafora :) bo pojscie na te studia to dla mnie troche taki zawodowy wyjazd do Chin :)

      Dzieki wszystkim za odpowiedzi.

      Bylam juz na otwartym dniu pod koniec listopada.
      W sumie to wlasnie ten dzien otwarty, rozmowy ze studentami i wykladowcami tak mnie na te studia nakrecil.

      Studia trwaja 2 lata, sa bardzo intensywne i pochlaniajace, tygodniowy wymiar samych wykladow, zajec to okolo 40 godz. Oprocz tego bardzo istotna czescia calego kursu jest praca wlasna oraz roznorone zajecia, wyjazdy itp.
      Nie da sie wiec tego skumulowac np w 3 dni w tygodniu i pracowac pozostale 2 dni.

      Oszczednosci troche mam, na oplacenie czesnego by starczylo.
      Ale bardziej martwi mnie zycie bez pensji przez 2 lata, splacanie kredytu.
      Nie spodziewam sie, ze zaraz po zakonczeniu studiow zaczne zarabiac kokosy.
      Praktycznie od 17 roku zycia zarabiam na swoje wydatki i bylby to dla mnie duzy szok dla systemu, nagle zaczac prosic o pieniadze partnera.

      Poza tym nie jestem z nim na tyle dlugo, by wygodnie przejsc kompletnie na jego utrzymanie.
      Kochamy sie oczywiscie bardzo, planujemy slub, ale nie jestem nastolatka i wiem, ze w zyciu roznie bywa.
      Poza tym mortgage jest na moje nazwisko.
      Myslalam raczej o pozyczce studenckiej, uczelnia oferuje tez "bursary" w wysokosci ok 1/3 czesnego.

      Studia te nic absolutnie nie dodadza do mojego obecnego profilu zawodowego.
      Wrecz przeciwnie, oznaczaja kompletna zmiane kariery i zaczecie wszystkiego od poczatku.
      Perspektywy pracy po tych studiach w bardzo duzej mierze beda zalezec od mojego talentu oraz umiejetnosci jego sprzedania, bo pracuje sie glownie na wlasny rachunek.
      Strasznie mnie to kusi i pociaga.

      Probuje wyobrazic siebie za 10 lat, i jak pomysle ze dalej robie to co robie to nie jest to mysl optymistyczna ;)

      eh, decisions, decisions!
      • aniaheasley Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 15:05
        Nie piszesz o jaka dziedzine chodzi, wiec troche w ciemno te rady, i moze przez to niektore zupelnie beda chybione.

        Ale jezeli Cie to kusi i pociaga, to nie mozna tego tak po prostu zignorowac i zagluszyc, bo bedzie powracac mysl a co bylo gdybym jednak te x lat temu sie zdecydowala.

        Poczucie wypalenia/nudy/beznadziei/bezsensu wykonywanego obecnie zajecia jest straszne, znam to, ale z drugiej strony nie kazdy pracuje realizujac swoje pasje. Tylko, ze z trzeciej strony takie poczucie ze bawisz sie nie tymi zabawkami, ktorymi bys chciala, moze z czasem doprowadzic do depresji, poczucia zmarnowanego zycia, i ciaglego niezadowolenia ze wszystkiego.

        Sprawy finansowe i tego, czy partner bedzie Cie wspieral, to niestety ale tylko Ty wiesz jak to w Waszym konkretnym przypadku jest.

        Ja wiem, ze moj maz nie darowalby mi, gdybym NIE poszla na studia, ktore by mnie kusily, intrygowaly, i pociagaly.

        Co do zmiany kariery w wieku 35, 45 czy 55 lat, to w tym kraju za dziwne uwaza sie wrecz osoby, ktore ani razu w zyciu nie zmienily zawodu.

        Ja sama cierpialam przez lata w ogolnie pojetym IT, az wreszcie wrocilam do tego co uwielbiam robic, i daje mi to satysfakcje, chociaz gdyby mi ktos kilka lat temu powiedzial, ze bede szkolic tlumaczy, ktorych jezykiem ojczystym jest urdu i gurajati to bym powiedziala, ze to absurd.
        • georgina04 Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 17:33
          aniaheasley napisała:

          > Nie piszesz o jaka dziedzine chodzi, wiec troche w ciemno te rady, i moze przez
          > to niektore zupelnie beda chybione.
          >
          > Ale jezeli Cie to kusi i pociaga, to nie mozna tego tak po prostu zignorowac i
          > zagluszyc, bo bedzie powracac mysl a co bylo gdybym jednak te x lat temu sie zd
          > ecydowala.
          >
          > Poczucie wypalenia/nudy/beznadziei/bezsensu wykonywanego obecnie zajecia jest s
          > traszne, znam to, ale z drugiej strony nie kazdy pracuje realizujac swoje pasje
          > . Tylko, ze z trzeciej strony takie poczucie ze bawisz sie nie tymi zabawkami,
          > ktorymi bys chciala, moze z czasem doprowadzic do depresji, poczucia zmarnowane
          > go zycia, i ciaglego niezadowolenia ze wszystkiego.
          >
          > Sprawy finansowe i tego, czy partner bedzie Cie wspieral, to niestety ale tylko
          > Ty wiesz jak to w Waszym konkretnym przypadku jest.
          >
          > Ja wiem, ze moj maz nie darowalby mi, gdybym NIE poszla na studia, ktore by mni
          > e kusily, intrygowaly, i pociagaly.
          >
          > Co do zmiany kariery w wieku 35, 45 czy 55 lat, to w tym kraju za dziwne uwaza
          > sie wrecz osoby, ktore ani razu w zyciu nie zmienily zawodu.
          >
          > Ja sama cierpialam przez lata w ogolnie pojetym IT, az wreszcie wrocilam do teg
          > o co uwielbiam robic, i daje mi to satysfakcje, chociaz gdyby mi ktos kilka lat
          > temu powiedzial, ze bede szkolic tlumaczy, ktorych jezykiem ojczystym jest urd
          > u i gurajati to bym powiedziala, ze to absurd.
          >
          >
          >

          No tak. Moj obecny zawod to powiedzmy ogolnie doradztwo finansow prawne. Samo wymyslanie rozwiazan, zdobywanie informacji, pracowanie nad sprawa - to lubie.

          Aczkolwiek awansujac sila rzeczy odeszlam od tego i teraz wiekszosc mojego czasu zajmuje zarzadzanie zespolem, zajmowanie sie klientami, ich skargami, a ja nie jestem tzw "people's person".

          Studia ktore chce podjac sa z zupelnie innej beczki, bo artystyczne.
          Zawsze mialam ciagaty w tym kierunku, ale rodzice zawsze popychali mnie w kierunku bardziej konkretnym i zyciowym.
          Wiec to jest troche takie moje zyciowe niespelnienie.

          Latem moje prace otrzymaly prestizowa nagrode i to dalo mi niesamowitego kopa.
          Oraz wlasnie poczucie ze cos marnuje.

          Mysl powraca wielokrotnie juz od wielu lat, ale zawsze zagluszana jest rozsadkiem.
          Problem chyba w tym jak wyjsc poza wlasna "comfort zone" i postawic wszystko na jedna karte.



          • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:09
            ale chcesz isc na studia "artystyczne" under czy post?
            • princesswhitewolf Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 17.12.11, 10:28
              spawacz.drewna napisał:

              > ale chcesz isc na studia "artystyczne" under czy post?

              wlasciwe pytanie. Bo pieniedzy na zycie i tak z tego nie bedzie najprawdopodobniej. Ja bym zostawila to jako HOBBY i studiowala sobie jednoczesnie pracujac rozciagajac tok studiow na iles tam lat.

        • princesswhitewolf Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 19:32
          aniaheasley napisała:

          > Nie piszesz o jaka dziedzine chodzi, wiec troche w ciemno te rady, i moze przez
          > to niektore zupelnie beda chybione.

          No wlasnie.


          > Ja sama cierpialam przez lata w ogolnie pojetym IT, az wreszcie wrocilam do teg
          > o co uwielbiam robic, i daje mi to satysfakcje,

          No ale ty WROCILAS, czyli dobrze to juz znalas ta dziedzine i wiedzialas ze z tym ci dobrze, a nie pchalas sie na nieznane grunty
    • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 13:53
      w uk nie ma studiow wieczorowych cos ci sie popierd***, sa tylko part-time poza tym od tego roku jest podwyzka 9k za rok wiec sie zastanow czy warto
      • izabelski Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 20:11
        oczywiscie nigdy sie tym nie interesowales i nie masz pojecia o czym piszesz, wiec moze zamilknij i sie nie blazn sie publicznie
        • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:01
          nigdy sie tym nie interesowalem i nie mam pojecia o czym pisze ale sie nie zamkne chocby dlatego by takiemiu balwanowi jak ty zrobic na przekor
      • kingaolsz Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 20:28
        Oczywiscie, ze w UK sa studia wieczorowe.
        Podwyzka jest do maksimum 9K, wiele uczelni bedzie miec mniejsze oplaty ( ok. 6k).
        • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:02
          Oczywiscie ze nie ma studiow wieczorowych sa tylko part-time. 9k to max ale 90% uczelni zapowiedzialo te 9k.
          • kingaolsz Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:42
            To jak nazwiesz studia ( BA, BSc), ktore oferuje University of London, gdzie zajecia sa 3 razy w tygodniu od 18:00 do 21:00?
            • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 22:16
              crap?

              daj linka bo tak to moge sobie wrozyc co to jest
              • kingaolsz Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 22:36
                google nie gryzie

                www.bbk.ac.uk/
                calkiem uznana uczelnia
                • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 22:54
                  chcialem zebys mi dala linka do kursu ktory jest rzekomo wieczorowo robiony, nie link do strony uczelni - dalej czekam na ten link (do kurus)

                  ta uczelnia o chyba znana u ciebie na wiosce gdy o tym opowiadasz i kazdemu spada szczena ze taka madra jestes - ta uczelnia to sie nawet nie lapie do zadnych rankingow, dowolna polska panstwowa uczelnia jest 5 razy lepsza (no moze poza akademiami pedagogicznymi), crap jakich malo
                  spojrzalem sobie na wymagania na matematyke, bo tu lu latwo i ocene - oni nawet nie chca a-levela z matematyki, gcse im staracza, kobieto na normalnych uniwersytetach to a-level na a to podstawa podstawy; z tego co widze wszystkie kursy takie sa nawet ich nie interesuje poziom jezyka - zrozum ze to sa pseudo-uczelnie, zwykly biznes, pelno tego syfu w anglii
                  jedyne uczelnie ktore sie uwaza za uczelnie to uniwersytety z Russell Group plus kilka topowych oraz bardzo dobrych ktore sie nie dostaly na ta liste (ale to inna bajka), pozostale na dwoje babka wrozyla
                  ale co ty mozesz wiedziec ...
                  • kingaolsz Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 17.12.11, 09:33
                    czytac nie umiesz - ta szkola robi tylko wieczorowe studia, wszystkie ich kursy sa takie

                    rankingi - lapie sie w swiatowym rankingu Timesa, gdzie chyba nie ma ani jednej oolskiej uczelni...

                    • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 17.12.11, 11:41
                      lapac to mozesz muchy w kuchni

                      widze, ze nie dociera do ciebie bo osiagnelas "sukces" wbijajac sie na pseudo-angielska uczelnie - w uk nie ma studiow wieczorowych, to co oni prezentuja to podejrzana sprawa,ich kursy nie maja kodow (np G100), nie ma ich na ucas ktora jest jedyna organizacja zajmujaca sie studiami under, nie wiesz czy twoj kurs bedzie honorowany przez inne uczelnie/pracodawcow - oni tam maja raptem kilka prawdziwych kursow under, reszta to jakies dziwne pseudokursy,jedyne kursy w jakis sposob akredytowane przez ucas to te:

                      search.ucas.com/cgi-bin/hsrun/search/search/StateId/Qtdd-Grmf8mIsOIBuRBn5yI3TJzcw-3ZJX/HAHTpage/search.HsCodeSearch.submitForm?cmbInst=B24&txtJacsCode=&button1.x=30&button1.y=9
                      prosze cie,uniwerystet z 20 kursami....

                      jesli sie zaparlas to tylko przyjmij jedno do wiadomosci - zostaw ten pseudo-universytet, stracisz tylko kase i bedziesz potem zalowac i nie pisz mi wiecej o tym "uniwersytecie" bo swoje powiedzialem i nie interesuje mnie co zrobisz albo co o tym myslisz
                      • izabelski Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 18.12.11, 01:30
                        bo czytac po angielsku nie umiesz gamoniu
                        to jest College nie uniwerystet
                        • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 18.12.11, 02:11
                          bredzisz romek, idz spac zanim zaczniesz sie zalic jak ci ciezko na obczyznie ;p

                          ze tez takie debile musza zasmiecac forum
      • glasscraft Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 20:49
        Czy na tym nieszczesnym forum jest moderator, czy tez bedziemy musialy te chamskie popisy miec w nieskonczonosc?
        • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:02
          W nieskonczonosc.
          • glasscraft Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:09
            Tylko tak ci sie wydaje. Poniewaz, jak widac moderator/zalozyciel tego forum nie sa zainteresowani, zeby nie przypominalo ono rynsztoka, bede kazde twoje posty, ktore lamia regulamin (a jezyk, ktory tu prezentujesz i to, jak zwracasz sie do innych uzytkownikow tego forum, naruszaja regulamin) do administracji na adres forum@agora.pl. I wszystkim innym, ktorzy maja twojego chamstwa dosyc, tez to polecam.
            • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:20
              ale co myslisz ze mnie to ruszy, straszysz mnie czy jak, zglaszaj sobie co chcesz, jak dla mnie to raczej ja udzielam informacji wiec wy stracicie i dalej bedzie sie tarzac w absurdach typu wieczorowe studia w uk
              zreszta prezentujesz typow poziom przecietnego i szarego internauty - ktos ci kaze czytac moje posty? nie mozesz sie oprzec?
              • glasscraft Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:25
                Owszem ruszy cie, jak dostaniesz bana. Mysle, ze po stracie takiego informacyjnego skarbu, jak ty, nikt plakac nie bedzie.
                • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:30
                  zdaniem Owszem ruszy cie, jak dostaniesz bana utwierdzilas mnie w przekonaniu ze jestes glupia i infantylna, mam dziecko powazniejsze probleny niz jakis ban na forum
                  • glasscraft Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:36
                    To moze zajmij sie swoimi powazniejszymi problemami, zamiast zaszczycac nas swoim chamstwem.
                    • spawacz.drewna Re: wyjazd do Chin, pojscie na studia czyli co by 16.12.11, 21:38
                      Bo Ty oczwiscie nigdy nie przeklinasz jak ci np mop uwieznie miedzy kiblami w biurze. Daj spokoj dziecko, nie pseudo-trolluj, do tego trzeba wiedzy i zdolnosci
                    • robak.rawback oplaty za studia 16.12.11, 21:42
                      z tego co ja wiem to zwiekszyli oplaty undergraduate. pstgrad nie sa zwiekszane ale jesli sie ma juz jednegoppostgrada to wtedy uczelnia na takiego ucznia nie dostaje jakiegos tam dofinansowania, wiec czesne idzie troche w gore dla takiej osoby. nie wiem czy tak jest na wszystkich kierunkach.

                      a swoja droga jaki kierunek chcesz robic? fien art? i jaki postgrad czy undergrad?

                      w stolycy?
                      • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 16.12.11, 21:47
                        bo studia post nie sa traktowane jako proper studia w naszym miemaniu, studia pierwszego stopnia sa o wiele wazniejsze jesli wogole mozna tak powiedzieci, post robi ktos kto chce sie zostac jakis pracownikiem z konkretnymi kwalifikacjami (no nie wiem social worker) albo chce pozniej cos dzialac w tym kierunku, ewentualnie sa traktowane jak studia zawodowe
                        takie sa realia i dlatego nie ma ustalonego czesnego na studia post ani wlasciwie zadnej konkretnej pomocy dostepnej dla kazdego - kazdy uniwersytet sam sobie ustala czesne i zakres pomocy
                        • izabelski Re: oplaty za studia 18.12.11, 01:32
                          a kim wy jestescie ze wa waszym mniemaniu Postgrad sie nei liczy?

                          a jak bys tu praktykowal prawo analfabeto?

                          jaka sciezka bys doszedl do Bar?
                          • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 18.12.11, 02:08
                            wypiles dwa wina i poczules moc misiu
                            przespij sie romek i jutro przepros
                            • izabelski Re: oplaty za studia 18.12.11, 17:33
                              a ty pisz jesli rozumiesz
                              tobie nawet alkohol nie pomoze
                              • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 18.12.11, 21:34
                                ktore niby informacje podane przeze mnie sa nieprawdziwe?
                                • izabelski Re: oplaty za studia 19.12.11, 00:59
                                  >>w uk nie ma studiow wieczorowych<<
                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 19.12.11, 09:41
                                    nie ma, chyba juz to wyjasnilem, te przyklady podane powyzej to nie sa zadne studia wieczorowe to jakas proba wyciagania kasy, tych kursow nie ma na ucas, nie maja kodow i nie spelniaja warunkow ustalonych przez ministerstwo i tak dalej

                                    jesli chcesz wierzyc ze takie cos istnieje to sobie wierz, to nie ja obudze sie z reka w nocniku

                                    eot
                                    • georgina04 Re: oplaty za studia 19.12.11, 11:35
                                      a cos do powiedzenia W TEMACIE watku masz?
                                      bo zadalam pytanie do osob, ktore w UK studiowaly i maja o temacie jakies pojecie.

                                      napisalam wyraznie, ze studia o ktorych mowie sa dzienne. innych opcji nie ma na tym kierunku i na tej uczelni.

                                      wiem tez dokladnie ile beda kosztowac, bo to sprawdzilam,
                                      wiec oswiecanie mnie podwyzka spoznione nieco.

                                      jesli koniecznie musisz sobie postukac w klawisze to proponuje zalozenie wlasnego watku i nie zasmiecanie mojego jakimis bzdurnymi klotniami.
                                      • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 19.12.11, 12:51
                                        a ty chcialas po prostu sie mnie czepic czy na wsi u ciebie nie bylo internetu? 99% tematow zbacza albo zahacza o inne tematy a jak chcesz sobie zalozyc "swoj" temat to sie zaklada zamkniete forum, to forum publiczne i kazdy moze napisac o ile jest to powiazane z tematem

                                        wracajac do twego "pytania" - tak to menopauza, nudzi ci sie, masz prace ktora pozwala na wygodne zycie i splate kredytu i chcesz sie pakowac w jakies artystyczne studia, ktore kompletnie wywala twoje zycie, tak zdecydowane to jest infantylne podejcie do zycia, mam nadzieje ze nie masz dzieci - przejscie na kompletne utrzymanie partnera i sobie studiowanie w tych czasach jest kompletna bzdura, rynek jest bardzo niepewny, ciecia beda utrzymane a w najblizszych pieciu lat zatrudnienie w urzedach bedzie zredukowane o 700 tys osob i ci wszyscy ludzie beda szukac prace - jak nie daj boze twoj partner straci prace to znalezienie podobnej bedzie bardzo ciezkie (i nie wierze ze on jest wysokiej klasy specjalista wiec nie sil sie na to).
                                        Reasumujac - tak, to menopauza, w takiej sytuacji pojscie na uczelnie to bzdura i kompletne odlot od rzeczywistosci.
                                        Pytalas sie to juz wiesz co inni o tym mysla jak rozumiem nie pasuje to co napisalem bo sie juz dawno temu napalilas i szukasz tylko potwierdzenia.
                                        • georgina04 Re: oplaty za studia 19.12.11, 13:34
                                          spawacz.drewna napisał:

                                          > a ty chcialas po prostu sie mnie czepic czy na wsi u ciebie nie bylo internetu?
                                          > 99% tematow zbacza albo zahacza o inne tematy a jak chcesz sobie zalozyc "swoj
                                          > " temat to sie zaklada zamkniete forum, to forum publiczne i kazdy moze napisac
                                          > o ile jest to powiazane z tematem
                                          >
                                          > wracajac do twego "pytania" - tak to menopauza, nudzi ci sie, masz prace ktora
                                          > pozwala na wygodne zycie i splate kredytu i chcesz sie pakowac w jakies artysty
                                          > czne studia, ktore kompletnie wywala twoje zycie, tak zdecydowane to jest infan
                                          > tylne podejcie do zycia, mam nadzieje ze nie masz dzieci - przejscie na komplet
                                          > ne utrzymanie partnera i sobie studiowanie w tych czasach jest kompletna bzdura
                                          > , rynek jest bardzo niepewny, ciecia beda utrzymane a w najblizszych pieciu lat
                                          > zatrudnienie w urzedach bedzie zredukowane o 700 tys osob i ci wszyscy ludzie
                                          > beda szukac prace - jak nie daj boze twoj partner straci prace to znalezienie p
                                          > odobnej bedzie bardzo ciezkie (i nie wierze ze on jest wysokiej klasy specjalis
                                          > ta wiec nie sil sie na to).
                                          > Reasumujac - tak, to menopauza, w takiej sytuacji pojscie na uczelnie to bzdura
                                          > i kompletne odlot od rzeczywistosci.
                                          > Pytalas sie to juz wiesz co inni o tym mysla jak rozumiem nie pasuje to co napi
                                          > salem bo sie juz dawno temu napalilas i szukasz tylko potwierdzenia.


                                          a ty to jakas wrozka jestes czy to?
                                          Juz wiesz co myslalam i co napisze, zanim to jeszcze napisalam?
                                          Juz wiesz jakiej klasy specjalista jest moj partner (nawet nie napisalam ze jest specjalista, moze to zwykly prostak z kasa hahaha!)
                                          Juz wiesz jak dawno sie napalilam i czego szukam na forum?

                                          I myslisz ze jak swa marna wypowiedz podeprzesz argumentem "ze wsi" to nagle bedzie miala jakis sens?
                                          U mnie na wsi przynajmniej jak ktos dziob otwiera to dlatego ze ma cos do powiedzenia.

                                          Co mysla inni chyba tez niezbyt dokladnie przeczytales, bo te opinie wylowione sposrod potoku twojego spamu wcale niekoniecznie zgadzaja sie z twoja.
                                          • izabelski Re: oplaty za studia 19.12.11, 14:02
                                            u mnie na wsi ci, ktorzy saie nie znaja maja latke - chlopek roztropek

                                            ;)
                                            • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 19.12.11, 14:54
                                              Cos jeszcze chciales dodac w temacie bo jak do tej pory to nie zauwazylem choc jednej wartosciowej informacji od ciebie tylko posty wprowadzajace w blad.
                                              • izabelski Re: oplaty za studia 19.12.11, 23:49
                                                w bl;ad to one wprowadzaja ciebie, bo nie masz do nich odniesienia w faktach
                                                • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 20.12.11, 09:53
                                                  jak by ci to powiedziec...jakos nikt sie nie odniosl do tego co napisalem (kody,ucas itp) wiec rozumiem ze chcecie wierzyc w takie rzeczy, nic wiecej nie mam tu do powiedzenia, to wasza sprawa
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 20.12.11, 21:59
                                                    oczywicie, ze sie odnioslam

                                                    nie rozumiesz tego jak tu dziala system wyzszych uczelni stad twoje dziwne komentarze

                                                    Birkbeck College to nie uniwersytet, co College
                                                    czesc University of London
                                                    ma 20 kursow

                                                    University of Cambridge ma wiele wiecej, ale ma 33 Colleges
                                                    i najpierw sie dostaje miejsce w College a potem na konkretnym kierunku

                                                    poczytaj jak sie je wybiera
                                                    www.thestudentroom.co.uk/wiki/Cambridge_Choosing_a_College
                                                    na prawde na tym forum ludzie wiedza o co chodzi w tym kraju i nie muisz nam udawadniac niczego

                                                    no i wzgledem postgraduate courses - podwazyles ich miesce w systemie sazkolnictwa Anglii
                                                    a niestety to pokazuje ze nie czytales nigdy an temat studiowania prawaa w szczegolnosci jak zostac Barrister

                                                    nie wiem, czy jest w UK lekarz specjalista 2 stopnia ktory nie ma Msc albo Phd, itp itd

                                                    jesli masz jakies konkretne pytania to chetnie odpowiem
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 20.12.11, 22:37
                                                    Nie, nie, nie odbijaj w ta strone bo to nieladne. College ma rozne znaczenia w Anglii,u mnie mowia na to uniwersytet albo dalsza edukacje. Ten Birbeck to w sumie niezalezna instytucja i pomimo tego ze masz degree University of London to mi rozchodzi sie o to samo - nie ma studiow wieczorych a ten College (robie do dla ciebie choc dla mnie to nie ma znaczenia) wyciaga kase od studentow oferujac studia,ktorych nie ma na ucas i nie maja kodow.O to szlo a nie o to jak sie zarzadza uniwersytetem i czego jest czescia.
                                                    Oczywiscie lekarz czy prawnik to skrajne przypadki studiow post i bede sie dalej trzymal tego ze robienie tych studiow jako drugi stopien to strata kasy.
                                                    Porownanie do Cambridge slabe i zupelnie nie ma miejscu. Co mnie obchodzi administracyjna kalka jakiegos crapu typu Birkbeck. Przeciez to jakies bagno.
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 20.12.11, 23:20
                                                    absolutnie Birkbeck bagnem nie jest
                                                    ma kody UCAS
                                                    dla scislosci tu dobrze opisuja "Full-time bias

                                                    League Tables, which usually focus on the full-time undergraduate student experience, commonly omit reference to Birkbeck, University of London, and the Open University, both of which specialise in teaching part-time students at the undergraduate level. These universities, however, often make a strong showing in specialist league tables looking at research, teaching quality, and student satisfaction. In the 2008 Research Assessment Exercise, according to the Times Higher Education, Birkbeck was placed equal 33rd, and the Open University 43rd, out of 132 institutions.[28] And the 2009 student satisfaction survey placed the Open University 3rd and Birkbeck 13th out of 153 universities and higher education institutions (1st and 6th, respectively, among multi-faculty universities).[29]"

                                                    33 z 132 w UK to nie jest zly wynik, wiec to nie jesrt zadne badziewie
                                                    O co ci chodzi z tym odbijaniem - ja mowie o faktach i o tym gdfzie poprawialam twoje stwierdzenia
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 20.12.11, 23:36
                                                    jaki to ma kod i dlaczego tego nie ma na ucas?

                                                    www.ems.bbk.ac.uk/courses/bsc_programmes/bsc_maths
                                                    do niedawna to nawet tam full time studiow nie bylo,w tym rankingu co podalas (?) to na 1st jest Institute of Cancer Research a na 3rd London School of Hygiene & Tropical Medicine, no wiem, mnie to nie przekonalo
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 20.12.11, 23:43
                                                    B24
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 20.12.11, 23:52
                                                    search.ucas.com/cgi-bin/hsrun/search/search/StateId/Qc1R_3r5bvwIgZJSuCicmeJ7V5NOC-4-OF/HAHTpage/search.HsCodeSearch.submitForm?cmbInst=&txtJacsCode=b24&button1.x=22&button1.y=15
                                                    "No courses found, please try again. "
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 22.12.11, 00:57
                                                    search.ucas.com/cgi-bin/hsrun/search/search/StateId/QcVrTorzfCmCOTQRuCpWAQGtCk5z1-3gyp/HAHTpage/search.HsCodeSearch.submitForm?cmbInst=B24&txtJacsCode=&button1.x=34&button1.y=13
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 24.12.11, 21:21
                                                    Sorry, the service you were using has timed out.

                                                    Please use the links below to return to the relevant homepage.

                                                    musisz mi jeszcze raz bo cos nie dziala, nie krepuj sie
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 25.12.11, 00:42
                                                    search.ucas.com/cgi-bin/hsrun/search/search/search.hjx;start=search.HsCodeSearch.run?y=2012&w=H
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 25.12.11, 23:17
                                                    o boze, nie ma takiego kursu,


                                                    No courses found, please try again.

                                                    search criteria:
                                                    course code: B24
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 27.12.11, 15:54
                                                    Accounting (N400) 3FT Hon BSc
                                                    Accounting and Management (NN43) 3FT Hon BA
                                                    Arts and Humanities (QW31) 3FT Hon BA
                                                    Business (N100) 3FT Hon BSc
                                                    Criminology and Criminal Justice (LL34) 3FT Hon BSc
                                                    English (Q320) 3FT Hon BA
                                                    Environmental Management (F751) 3FT Hon BSc
                                                    Geography (F840) 3FT Hon BSc
                                                    Geology (F600) 3FT Hon BSc
                                                    Global Politics and International Relations (L291) 3FT Hon BA
                                                    History (V100) 3FT Hon BA
                                                    History of Art (V350) 3FT Hon BA
                                                    Law (M100) 3FT Hon LLB
                                                    Management (N200) 3FT Hon BA
                                                    Philosophy (V500) 3FT Hon BA
                                                    Planetary Science with Astronomy (F590) 3FT Hon BSc
                                                    Politics and Government (L290) 3FT Hon BA
                                                    Politics, Philosophy and History (LV25) 3FT Hon BA
                                                    Psychology (C800) 3FT Hon BSc
                                                    Social Sciences (L900) 3FT Hon BSc
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 27.12.11, 21:37
                                                    Albo ja pije za duzo albo ty cos z toba nie tak, gdzie tam jest BSc Mathematics?
                                                  • izabelski Re: oplaty za studia 28.12.11, 04:09
                                                    Chyba za duzo pijesz....
                                                    Skad nagle wyskoczyles z Bsc in MAthematics?
                                                  • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 28.12.11, 10:01
                                                    czekalem na Twoj coming out, troche to trwalo ale nie chcialem psuc zabawe

                                                    w poscie z 20.12.11, 23:36 zapytalem

                                                    "jaki to ma kod i dlaczego tego nie ma na ucas?"

                                                    i podalem linka, ty ochoczo podales mi,ze b24 i chociaz wiem ze to kod uniwersytetu a nie kursu to nie chcialem psuc zabawy,
                                                    wyrazniej czytaj posty i otwieraj linki

                                                    pytanie z 20.12.11, 23:36 oczywiscie dalej bez odpowiedzi
                                          • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 19.12.11, 14:53
                                            A teraz z czym walczysz? Spytalas sie na publicznym forum wiec musisz byc swiadoma milych postow klakierow popierajacych kazda decyzje jak i postow ludzi, ktorzy to widza inaczej. Dla mnie to infantylizm i glupota ale to nie oznacza, ze masz mnie atakowac za odmienne zdanie. Stad wspomnialem o wsi ale to przenosnia, ktorej nie rozumiesz. Tak samo jak mnie nie interesuje czy twoj maz to prostak czy kosmonauta. Do tego uzywasz slow,ktorych nie rozumiesz. Spam to niechciana wiadomosc z niska wartoscia merytoryczna (jak post izabelski pod toba), ja tutaj zawarlem duzo wartosciowych informacji i jestem pewien, ze ktos z tego skorzysta.
                                            Jesli chcesz cos mi odpowiedziec to nie wkrecaj sie w dziecinne gadki tylko odpisz merytorycznie. Na podstawie tego co napisalas uwazam, ze twoj pomysl to glupta ale jesli masz bogatego faceta, ktory bez problemu sfinansuje twoje marzenie to zmienia to postac rzeczy. Ale my tego nie wiemy.
                                            • georgina04 Re: oplaty za studia 19.12.11, 15:39
                                              spawacz.drewna napisał:

                                              > A teraz z czym walczysz? Spytalas sie na publicznym forum wiec musisz byc swiad
                                              > oma milych postow klakierow popierajacych kazda decyzje jak i postow ludzi, kto
                                              > rzy to widza inaczej. Dla mnie to infantylizm i glupota ale to nie oznacza, ze
                                              > masz mnie atakowac za odmienne zdanie. Stad wspomnialem o wsi ale to przenosnia
                                              > , ktorej nie rozumiesz. Tak samo jak mnie nie interesuje czy twoj maz to prosta
                                              > k czy kosmonauta. Do tego uzywasz slow,ktorych nie rozumiesz. Spam to niechcian
                                              > a wiadomosc z niska wartoscia merytoryczna (jak post izabelski pod toba), ja tu
                                              > taj zawarlem duzo wartosciowych informacji i jestem pewien, ze ktos z tego skor
                                              > zysta.
                                              > Jesli chcesz cos mi odpowiedziec to nie wkrecaj sie w dziecinne gadki tylko odp
                                              > isz merytorycznie. Na podstawie tego co napisalas uwazam, ze twoj pomysl to glu
                                              > pta ale jesli masz bogatego faceta, ktory bez problemu sfinansuje twoje marzeni
                                              > e to zmienia to postac rzeczy. Ale my tego nie wiemy.

                                              jak dotad twoje tzw "merytoryczne posty pelne informacji" to wyklocanie sie na 20 postow o to czy w UK sa studia wieczorowe czy nie, a kolejne 20 postow to obrzucanie forumowiczow malo wybrednymi inwektywami.
                                              dla mnie to bezwartosciowy spam.

                                              mozesz sobie wypowiadac swoje zdanie na temat, jak to ladnie zrobiles wreszcie przy 45 poscie.
                                              Jak uwaznie przeczytasz to nie za _odmienne zdanie_ cie atakuje tylko za to ze gadasz bez sensu, ja o gruszce, ty o pietruszce, wmawiasz i wymysla cos czego ani nie napisalam ani czego nie wiesz.

                                              No i juz nie przesadzaj z tym atakowaniem. Wypowiadam sie w formie podobnej do twojej wlasnej (minus wymyslanie od wiesniakow). Myslalam, ze taki poziom dyskusji bardziej do ciebie trafi.

                                              a tak poza tym to nudzisz juz.
                                              nie chce mi sie z toba dalej gadac.
                                              • spawacz.drewna Re: oplaty za studia 19.12.11, 16:15

                                                > nie chce mi sie z toba dalej gadac.

                                                pisac
    • cumentator Logika finansowa 20.12.11, 12:42
      georgina04 napisała:

      > Praktycznie od 17 roku zycia zarabiam na swoje wydatki i bylby to dla mnie duzy
      > szok dla systemu, nagle zaczac prosic o pieniadze partnera.
      > Poza tym nie jestem z nim na tyle dlugo, by wygodnie przejsc kompletnie na jego
      > utrzymanie.
      > Kochamy sie oczywiscie bardzo, planujemy slub, ale nie jestem nastolatka i wiem
      > , ze w zyciu roznie bywa.
      > Poza tym mortgage jest na moje nazwisko.

      To jednak chyba objaw ostatniego przyplywu sil witalnych przed menopauzom:). A pewnie tez zakochanie jeszcze w goracym okresie i wszystko wydaje sie cudowne?

      Zimny prysznic to: Kredyt na twoje nazwisko i masz byc bez dochodow? Kochajacy partner bez formalnego zobowiazania co do finansow?

      Jesli bank dowiedzialby sie ze splaty udzielonego przezen kredytu nie beda mialy pokrycia w dochodach kredytobiorcy to mialby podstawe do wypowiedzenia umowy i zadania natychmiastowej splaty, tak? Z prawnego punktu widzenia jestes zapewne zobowiazana do poinformowania banku jesli twoje warunki zyciowe istotnie sie zmienia.

      Wobec tego najpierw ureguluj sprawy finansowe: sformalizuj prawnie zwiazek lacznie z objeciem wspolwlasnosci przez partnera. I dopiero jesli to wszystko bedzie zalatwione
      mysl o studiach.
      • robak.rawback Re: Logika finansowa 20.12.11, 23:43

        jak najbardziej nie kazdy musi i nie kazdy powienien robic studia. niektorzy nie powini nawet licencjata robic. moga spokojnie bez tego np w sklepie pracowac i byc zadowolonym.
        ale argument ze studia postgrad sa bez sensu itp itd i niewazne .... - tu moj smiley kreci glowa i wywraca oczami. machnal tez reka.

        cumentator ma racje z watkiem o kredycie - na pewno trzeba sobie doczytac umowe najpierw.

        komentarze na temat menopauzy itp i rojen pani w srednim wieku czy co tam jescze kto wymyslil, nie chce mi sie czytac ponownie - tu mi podsmiarduje talibanem w turbanach, i Wieskiem w kaloszach z widlami, bez mozliwosci zakupu ciagnika
        • spawacz.drewna Re: Logika finansowa 21.12.11, 00:21
          Jak juz przekroczysz 22 lata a potem 30 a potem wiecej i spotkasz wiecej kobiet niz tylko swoja kuzynke to zrozumiesz czasem decyzje sa podejmowane pod dyktat genow a raczej DNA. Pani sie zamarzylo studiowanie z kredytem na glowie i bez uregulowanej sytuacji (moze ja bedzie partner utrzymywal).
          Informacja o tym,ze trzeba przeczytac umowe nic nie wniosla. Rownie dobrze mogles napisac ze jutro jest sroda (ewentualnie czwartek jak tylko zarabiasz w funtach a nic innego sie nie zmienilo).
        • cumentator Re: Logika finansowa 21.12.11, 13:19
          robak.rawback napisała:

          > komentarze na temat menopauzy itp i rojen pani w srednim wieku czy co tam jesc

          To bylo zartobliwe nawiazanie do tego co ona sama napisala o menopauzie. Natomiast
          drewniany spawacz nawala cos nieprzytomnie o roli genow czy DNA w kobiecych decyzjach.
          Ilustracja jak facetami rzadza tylko i wylacznie hormony pciowe.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja