Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę

17.12.11, 11:39
Hej!

Wypełniam aplikację o pracę i jest tu takie pytanie:
Can references be taken up now with: Your first referee and Your second referee

O co w tym chodzi? Czy pytają czy mam je na piśmie, czy mogą skontaktować się z podanymi przeze mnie osobami, czy jeszcze coś innego?

Z góry dziękuję i pozdrawiam,
    • spawacz.drewna Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 11:48
      no podajesz dwoch referentow, adresi inne dane kontaktowe i w zaleznosci od pracodawcy sktontaktuja sie z nimi od razu by potwierdzic i wziasc referencje (standardowy papier) albo jak przejdziesz interview i dostaniesz prace
      radze nie lekcewazyc tego i podawac prawdziwych referentow bo znam kilka przypadkow, ze przez taka glupote komus nie zaoferowali prace
      • ukasia Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 12:03
        spawacz.drewna napisał:

        > no podajesz dwoch referentow, adresi inne dane kontaktowe i w zaleznosci od pra
        > codawcy sktontaktuja sie z nimi od razu by potwierdzic i wziasc referencje (sta
        > ndardowy papier) albo jak przejdziesz interview i dostaniesz prace

        Tyle to i ja wiem, dzięki.
        Chodziło mi o znaczenie sformułowania: Can references be taken up now with...
        • clonek13 Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 12:21
          ukasia napisała:

          > spawacz.drewna napisał:
          >
          > > no podajesz dwoch referentow, adresi inne dane kontaktowe i w zaleznosci
          > od pra
          > > codawcy sktontaktuja sie z nimi od razu by potwierdzic i wziasc referencj
          > e (sta
          > > ndardowy papier) albo jak przejdziesz interview i dostaniesz prace
          >
          > Tyle to i ja wiem, dzięki.
          > Chodziło mi o znaczenie sformułowania: Can references be taken up now with...
          >

          czy maja sie teraz (na tym etapie) odniesc do referencji numer 1 czy numer 2, tak bym to rozumiala,,,
          spawacz powiedz mi co jesli pracowalam od poczatku pobytu w Uk tylko w jednej firmie? mam tylko jeden adres referencji, jakie /czyje referencje jeszcze moge uzyc jako numer dwa? zawsze mam z tym problem bo do szkoly tu nie chodzilam , nauczyciel mi zadny nie wyda itd..a w wiekszosci aplikacji prosza o 2 sztuki :)
          • paola_k2 Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 12:39
            Clonek, ja ekspertem nie jestem, ale wydaje mi sie, ze mozesz podac po prostu dwie osoby z Twojej pracy, ktore mozna prosic o referencje.
            • clonek13 Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 14:06
              paola_k2 napisała:

              > Clonek, ja ekspertem nie jestem, ale wydaje mi sie, ze mozesz podac po prostu d
              > wie osoby z Twojej pracy, ktore mozna prosic o referencje.

              tak wlasnie robie, dane firmy+szefa i kolege z pracy, ale zastanawiam sie czy to dobrze mnie stawia w swetle pracodwcy potencjalnego , skoro niektorzy pisza ze mozna odpasc w przedbiegach jak sa wymyslane, dziwne referencje, no i jakby nie patrzyl to jedna firma , moze byc jeden punkt widzenia itd
              • glasscraft Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 14:24
                Mozesz tez podac kogos innego (nie z tej samej pracy), kto nie jest z Toba spokrewniony i moze dac referencje dla Ciebie, jako osoby, bo zna Cie od ilus tam lat.
                • dorcian Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 14:48
                  Pytaja czy z ktoryms z dajacych referencje moga sie skontaktowac przed twoim interview. Czasami jest tak, ze ludzie aplikuja o nowa prace ale w razie niepowodzenia (czy to na etapie przyjecia aplikacji czy juz rozmowy kwalifikacyjnej) chca stara prace zatrzymac a obawiaja sie, ze jak pracodawca sie dowie ze szukaja nowej pracy to on/ona/firma ich zwolni. Moja byla kolezanka z pracy tak zrobila (aczkolwiek nie wiem czemu miala obawy, ze moj szef ja zwolni) i po rozmowie o prace powiedzieli jej, ze ja przyjma, jezeli referencje ktore otrzyma spelnia ich wymagania/oczekiwania. Prace dostala.
                  Pierwszym referentem powinien byc aktualny pracodawca (lub ktos z collegu/uniwerku jak ktos sie stara o prace zaraz po szkole/studiach), drugi to jak najbardziej moze byc osoba z twojego miejsca pracy (np. kolezanka z dzialu, wspolpracownik). Tak naprawde najbardziej licza sie referencje tego, ktorego podaje sie na pierwszym miejscu.
                  Do Spawacza Drewna: Dostosowuja sie do poziomu niektorych twoich wypowiedzi na tym forum: mysle, ze wiekszosc osob tu piszacych ma wiecej niz trzy szare komorki, nie grzebie w doniczce i nie robi na parapet w zwiazku z czym wie doskonale, ze podawanie falszywych referentow/referencji jest objawem chamstwa, braku szacunku w stosunku do przyszlego pracodawcy oraz objawem wyjatkowej degrengolady zarowno moralnej jak i umyslowej.
                  • robak.rawback Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 16:51
                    jelsli masz tylko z jednej pracy to powiedzmy masz np swojego line mamagera od ktorego wezmiesz refernecje ale jesli team jeat duzy tonp moga byc w nim tez inni linemanagerowie pod ktorych bezposrednio nie podlegasz ale ktorzynp znaja cie, albo np ktorys z glownych szefow ktrzy sa nad twoim line managerem i innymi linemanagerami ktorzy moga cie znac.

                    jesli referentem jest ktos z mojej obencej pracy to ja zawsze prosze w takim wypadku zeby sie kontaktowali z referentami tylko jesli beda mnie chcieli zatrudnic

                    czyli pod oboma punktami - reference 1 i reference 2 pisze to samo.

                    wynika to z tego ze po pierwsze nie musze chciec zeby w pracy wiedzieli ze aplikuje a rowniez kiedys skladalam aplikacje jak oszalala i mialam interview za interview i po prostu nie wyobrazalam sobie zeby co chwila ktos dzwonil i irytowal tych moich references pytaniami na moj temat. bo po telefonie nr 10 to juz by mniej entuzjastyczni byli na moj temat.
                  • spawacz.drewna Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 19:31
                    dziekuje iz mi powiedzialas ze 2+2 jest 4, jestem zachwycony tym odkryciem
                    znaczy chcesz mi powiedziec, ze cale moje doswiadczenie z polonia jest nic nie warte bo tak naprawde szeroko pojeta polonia jest reprezentowana przez to forum? ewentualnie tutaj sie zebrala cala smietanka - w takim przypadku jutro dam na msze, bo dlugo szukalem takiego zbiegowiska gdzie kazdy jest mi co najmniej rowny

                    ale wracaja do rzeczywistosci - powiem ci brutalna prawde o polonii
                    tak z 99% wyjechala z powodow ekonomicznych i po przyjedzie z grubsza dziela sie na dwie grupy (grup jest wiecej ale nie sa one statystycznie istotne)
                    1. grupa pierwsza to grupa, ktora juz po wciagnieciu angielskiego powietrza jest obrazona ze tu musi byc, oni krada, oszukuja, nie przejmuje sie systemem - wlasciwie roznica na ich zyciu w Polsce a tutaj to taka, ze zarabiaja w funtach, znaczy mozesz tego nie zrozumiec wiec wyjasniam - polskie sklepy, polskie koscioly, polscy koledzy, polskie jedzenie, wszystko jest polskie. Cecha charakterystyczna jest to, iz wszystko dookola jest zle i niedobre. ZLi, brudni i glupi anglicy, wstretne jedzenie, slaby poziom szkol, leniwi koledzy (baaa, koledzy) z pracy na dodatek wszyscy to rasisci i nikt ich nie lubi a kazde niepowodzenie tlumacza to tym, ze sa polakami
                    2. grupa druga to ta, ktora sie zachlysnela rajem - oni maja odwrotnie to w Polsce jest syf i nedza, Polacy to zlodzieje i nieroby, Anglia to kraj gdzie Adam i Ewa sie urodzili i wszystko dookola jes super. Bardzo doceniaja ten kraj, nie biora benefitow chocby sie nalezaly i szanuja sasiada jak normalnie swoja matke. Czasem tez sie ucza jezyka. Najczesciej konczyli jakas akademia pedagogiczna w Polsce i wydaje im sie ze sa madrzy.

                    Cecha wspolna tych grup jest tzw poszyzm (to moj wymysl). Przyjezdzajac tutaj ze swoich wiosek, miasteczek czy duzych miasta automatycznie awansuja w swoim zyciu,. Tak za darmo, samo postawienie nogi w tym kraju stawia ich w lepszej pozycji niz rodakow w kraju. Nic jeszcze nie zrobili a juz maja lepiej. I oni to odczuwaja - staraj sie byc madrzejsi, czuja sie lepsi od innych bo przeciez cos w koncu osiagneli pomimo tego, ze w Polsce kursowali miedzy jednym urzedem pracy a drugim. Nabieraja oglady i podnosza wzrok. Stary patent psychologiczny. Kazde osiagnecie od nvq po prace w ofisie nabiera mistycznego znaczenia, nie mowiac juz o przypadku dziewcznym ktora pisala tutaj o jakims pseudo-uniwersytecie. Taki przypadek konczy dlugim pobytem w kiblu, bo cala rodzina lacznie z dalszym kuzynowstem zesrala sie ze szczescia.

                    Tak wlasnie jest z toba i podobymi tutaj na forum. Ja pozostalem soba, jedyna roznica u mnie to taka ze mieszkam w Anglii i stac mnie na drozsze zabawki i patrzac na historie Polski moge sie czuc historycznie bezpieczny.
                    Wiec skoncz z tymi nudnymi gadkami i wyrazna wyzszoscia,bo ani to smieszne ani zabawne a jedynie irytujace.
          • spawacz.drewna Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 19:14
            zalezy na co podanie skladasz - jak o prace o pierwszy referent moze a nawet powinien byc z ostatniej pracy,obecnej a drugi referent to moze byc ktokolwiek kto cie zna dluzej niz kilka dni - sasiad, jakas osoba ktora widziala jak pracowalas (wolontariat), jakis przyjaciel ktory bedzie dostepny dla pracownika w sensie zna jezyk i tez tu mieszka od dluzszego czasu i tak dalej... ja ci moglybym wystawic referencje gdybysmy sie znali na przyklad
        • spawacz.drewna Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 19:03
          to zdecyduj sie o co sie pytasz bo zadalas inne pytania, nikt wrozka nie jest - pytaja sie czy moga sie skontaktowac z potencjalnymi referentami teraz czy, w domysle, wolisz pozniej
          pewnie sie teraz bedziesz zastanawiac jak to moze wplywac na ocene twojej aplikacji
          • ukasia Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 22:04
            spawacz.drewna napisał:


            > pytaja sie czy moga sie skontaktowac z potencjalnymi referentami teraz czy, w
            > domysle, wolisz pozniej

            To jest odpowiedź na moje pytanie. Dziękuję. Trzeba było tak od razu jak "dziadziuś krowie na rowie".
            > pewnie sie teraz bedziesz zastanawiac jak to moze wplywac na ocene twojej aplik
            > acji
            Nie będę. Dziewczyny wyżej wszystko jasno wyjaśniły.
            • spawacz.drewna Re: Aplikacja o pracę - pomóżcie, proszę 17.12.11, 22:59
              no widzisz jednak jestes mial dziewczyna
    • ukasia dorcian i robak 17.12.11, 19:02
      Dziekuję Wam bardzo za pomoc.
      • robak.rawback Re: dorcian i robak 17.12.11, 20:20
        widze ze chyba sie polapalas co chce powiedziec. natomiast teraz jeszcze raz przeczytalam o co sie pytalas i widze ze ja gledze na temat, ale nie odpowiadam konkretnie na pytanie

        > Can references be taken up now with: - czy moga teraz sie skontatkowac z dajacym referenceje (czyli ze przed interview).
        r1 i r2
        to ja pod kazdym podaje dane kontaktowe tej osoby i nazwe stanowsika jaka zajmowala bo sie pytaja przewaznie o typ relacji zwodowych i pod spodem czy przy tym pytaniu czy teraz chca take up pisze ze references can be taken up only if i am offered the job.

        to raczej nie bedzie kryterium ktore przesadzi o tym czy dostaniesz prace czy nie.



        Your second referee
Inne wątki na temat:
Pełna wersja