zupaslonia
18.12.11, 03:35
Chcę iśc na studia, kierunek kompletnie odmienny od tego co studiowałam w Polsce lata temu... (studiów nie skończyłam mam 4 lata zaliczone) I własnie zdałam sobie sprawe, że wcieło mi dokumenty tzn. mature dokładnie bo z uniwersytaetu oprócz legitymacji nic nie mam.
I pytanie: czy przyjmą mi podanie jeśli nie mam w jakimkolwiek stopniu (na dzień dzisiejszy) udowodnionych kwalifikacji. Papierów nie zdobedę pewnie do kwietnia kiedy pojadę do Polski (z matura będzie łatwiej, na uniwerku ciągle wisze w jakiś bibliotekach z dziesieć lat prawie). I własnie: jeśli to co studiowałam nie ma absolutnie nic wspólnego z nowym kierunkiem to czy ja w ogóle musze te papiery jakos ściagać?
Czy wystarczy jak podam im namiary i sami poproszą o referencje?
Dopiero teraz zdałam sobie sprawę(debil!!!), że podania trzeba składac w styczniu, żeby studiowac od września... I kurcze nie wiem czy dam radę, czy muszę kolejny rok przeczekać co nie usmiecha mi się wcale...
Pomóżcie kochane bo nie mam pojęcia..