STANSTED AIPORT

18.12.11, 22:56
Dziewczyny niedlugo lece do Pl z moja corcia - 5 miesiecy. niestety ryanairem.
mam pytanie odnosnie lotniska:
czy mozna kupic sloiczki dl adzieci z zywnoscia czy zabrac swoj?
cay stewardesy podgrzeja mi mleko?
mam miec swoja wode, dadza mi wrzatek czy mam miec zrobiona mieszanke?
czy ekipa sklada wozek jak wkladaja do luku bagazowego czy ja musze skladac?
dodam ze lece sama ... bede wdzieczna za wszelkie wskazowki:)
    • ciocia_ala Re: STANSTED AIPORT 18.12.11, 23:36
      Mleko ja zawsze mialam w kartonikach, lub kupowalam na lotnisku. Nic nigdy nie podgrzewalam. Sloiczek mozesz zabrac/mozesz kupic. A moga Ci kazac sprobowac przy bramce, co automatycznie oznacza, ze musisz go otworzyc.

      Sama musisz skladac wozek, w najlepszym razie pomoze Ci jakas inna mama.
      • dorcian Re: STANSTED AIPORT 18.12.11, 23:46
        Z mlekiem to ja robilam tak, ze za bramkami (juz pod wyjsciem do samolotu) prosilam kogos w kawiarni, zeby mi do jednej nalal troche wrzatku. Nigdy nie bylo problemu.
        Ze sloiczkiem bedziesz miala wiecej zachodu niz to jest tego warte, nie lecisz za ocean, mala przezyje te pare godzin na mleku. Mozesz jej tez dac przetarty owoc ktory znacznie lepiej smakuje zimny niz zupa.
    • kaka-llina Re: STANSTED AIPORT 18.12.11, 23:58
      latam w ten sam spobób od dwóch lat. wózek sobie musisz sama złozyć i znieść po schodach na pewno (dlatego ja z chustą zawsze leciałam) jesli chodzi o zarcie to moga ci kazać spróbowac ( ale jakie słoiczki ty dla 5 miesięczniaka potrzebujesz??) Czy podgrzeją ci wode na mleko nie wiem bo ja cyckowa. Podejrzewam,że nie będzie z tym problemu, goracą wodę mają na herbatę, kawę i inne..
      Nie stresuj się na zapas to góra dwie godziny lotu dasz radę!
    • kurczakwanda Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 00:33
      Po przejściu odprawy kup mineralke i popros o trochę wrzatku u bezpośrednio do butelki. W samolocie sobie zmiksujesz. Stewardesa oczywiście Ci da ciepła woda jakby co ale dopiero jak sie same poogarniaja, a bardzo ważne żeby dziecko pilo w trakcie startu i ladowania (zmiana ciśnień). Sloiczek nie wiem czy kupisz, lepiej wez. Albo deserek wtedy masz z głowy podgrzewanie. Z wózkiem to niestety kupa bo na płytę lotniska będziesz go musiała znieść ze schodów, a przy samolocie sama złożyć. Wez nosidlo jak masz bo podczas składania wózka możesz nie znaleźć chętnych na potrzymanie dziecka i wtedy co? Chyba ze na kocu na płycie lotniska dziecko polozysz-masakra z tym jest. Ja na szczęście po ur drugiego dziecka nie latam tylko autem smigam, ale ja do Szczecina więc luzik. Powodzenia
    • mrlondoner Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 01:12
      Sloiczki (niewielki wybor) sa w Boots po security. Woda z kawiarni. Wozek jak mowily dziewczyny skladasz sama i gdzie niegdzie trzeba go zniesc po schodach (czasem ktos pomoze, a czasem nie). Jak latalam z niemal noworodkiem to bralam travel system. Dziecko wypinalam z wozka razem z fotelikiem samochodowym i stawialam na ziemii pod samolotem, potem skladalam wozek, a potem wyjmowalam dziecko z fotelika. Skladanie wozka z chwiejnym dzieckiem na reku uznalam za zbyt ryzykowne.
      • ciocia_ala Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 01:17
        Ja z okazji czestych lotow z dzieckiem kupilam sobie maclarena - bo mozna zlozyc jedna reka z dzieckiem na reku. Bo jeszcze przeciez zlozyc trzeba wozek, zeby przepchnac go przez bramke. Wiec celnik trzyma dziecko (zwlaszcza w Polsce), a ty skladasz i rozkladasz wozek. W Anglii ja trzymalam dizecko, wozek targal celnik :) Eee nie celnik tylko... straz graniczna... no ktokolwiek przy tych bramkach stoi.
    • edzior1 Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 10:19
      lecialam ostatnio z 3latka i 5 miesieczniakiem, da sie zrobic, nie denerwuje sie tylko spokojnie, jedzonko ci puszcza ale musisz sprobowac- sproboj moze poucze z Plum? wozek sama skladasz, ale po prostu pros o pomoc- niestety trzeba sie ugiac i prosic, ludzie pomoga. dla mnie najgorsze jest to ze z Ryanair nie wpuszczaja rodzin z dziecmi pierwszych, ze stansted to jeszce wpuscili ale w krakowie - w zyciu, no coz musieli poczekac az ja ostatnia spokojnie z 3 latka i wozkiem przejde, wyciagne 5 miesieczniaka, zloze wozek, mlody chlopak (jeszcze moh chat up dziala-heheh) potrzymal mi 5miesieczniaka, i powoli wejde z bagazami na poklad. co do wody to nie wiew, ja cyckowa, kupilambym chyba kartoniki gotowego w bootsie. nie stresuj sie- da sie zrobic
      • ciocia_ala Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 10:36
        Dlatego ja zawsze wykupuowalam pierwszenstwo wejscia, kiedy dziecko bylo "wozkowe". Zawsze to jakas przewaga nad dzika horda.

        Przy okazji musze pochwalic Wizzair, bo ostanio wpuscili mnie do kolejki z pierwszenstwem. Stalam sobie grzecznie na szarym koncu zwyklej kolejki, dziecko siedzialo na swej walizeczce, ja debatowalam z jakas pania. Az tu nagle pani z obslugi mnie poprosila na sam poczatek. To bylo bardzo mile. Nie tylki mnie zreszta, ale i inne rodziny z dziecmi.
        • marenika Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 14:16
          Ja latam sama z trzylatką i roczniakiem...lada moment urodzę trzecie dziecko...NIGDY nie musiałam składac wózka i przepuszczać przez skaner na kontroli. Zawsze kazali mi wyjąc dziecko, przejść przez bramkę, strażnik przechodził przez bramke z wózkiem i ręcznie go sprawdzał...i to zarówno w UK jak i w PL...Co do mleka to brałam w kartoniku--musiałam otworzyć, przelac do butelki i spróbować. Słoiczków nigdy nie kazali mi otwierać-ale to może łut szczęścia:). Za to masakra zawsze była ze znoszeniem wózka-Birmingham. Znieść to mi jeszcze dobrzy ludzie pomogli ale najbardziej się wkurzyłam ostatnio bo po wylądowaniu w Birmingham chciałam wziąć wózek pod samolotem i okazało się, że mi nie mogą dac bo "takie są przepisy"...wściekłam się na maksa bo musiałam z bagażem podręcznym-2 sztuki-mój i córki-,rocznym synem na ręku i w 6 miesiącu ciąży drałowac do odprawy a trzeba tam sporo iść...nie mogłam mieć chusty ani nosidła ze względu na brzuch, więc byłam wściekła...no ale cóz..dałam radę, więc i Ty dasz radę:))
          • ciocia_ala Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 14:44
            A mi tylko RAZ nie kazano skladac wozka. A bylo to w Barcelonie. Wiec roznie to bywa.
        • edzior1 Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 17:36
          wozka dopiero skladalm do samolotu a tak to nigdy, przez bramke- przejazd
          • kkmm-b Re: STANSTED AIPORT 19.12.11, 21:25
            dzieki dziewczyny za wszystkie bardzo przydatne informacje :) oraz za ciete riposty :( na lotnisko trzeba dojechac, byc na nim, zanim sie wystartuje i leci 2 godziny wiec razem jest ponad 6 godzin a skoro dziecko jest juz na pokarmach stalych jest wiec powod zeby podawac sloik.
            dam rade i na pewnoe teraz wiem wiecej:)
            jeszcze raz dziekuje:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja