e-agnieszka30p
16.01.12, 21:59
Prosze o porade o juz mi rece opadaja- w maju wyslalismy wniosek o przyznanie child benefit dla naszego dziecka. Dzwonilam, pytalam, kazali czekac. Powiedzieli ze maja na decyzje 26 tygodni.Odeslali w miedzyczasie akt urodzenia. Po trzech miesiacach zadzwonilam z pytaniem co w mojej sprawie a oni mi na to ze juz dawno wyslali formy i ze czekali na moja odpowiedz.Wiec poprosilam o ponowne przyslanie tych form bo NICZEGO NIE DOSTALAM .Przyslali, owszem a ja wypelnilam i odeslalam. Po jakichs trzech tygodniach dostalam informacje ze poniewaz moje dokumenty dotarly opoznione to oni musza ponownie je rozpatrzyc an co nie maja ram czasowych czyli rozpatrza jak rozpatrza- nie wiedza kiedy. Wiec od maja czekam i nie widac swiatelka w tunelu... Czy ktos z was mial podobna historie????? Jak dlugo moge czekac ?????? Przeciez to nie z mojej winy......
Help !!!!!