Dziecko przed komputerem

06.02.12, 13:50
zamknięty
Moja 8-latka moglaby przed komputerem i telewizorem spedzac caly swoj czas. Powiedzialam, ze w tygodniu moze siedziec tylko godzine, po 4.30 ma zabawe, nauke itd. Jednak widze, ze jej ciezko zajac sie czyms innym, uczyc sie nie chce, choc jest bardzo zdolna. I nie jest tak, ze ja jej daje za duzo do zrobienia, ma jakies pol godziny na nauke w domu.
W ogole jest krnabrna, pyskata, kloci sie z nami, krzyczy na siostre, wiecznie ma jakies pretensje.... Myslalam, ze takie problemy to sa z nastolatkami, a nie tak wczesnie.
Jak wy sobie radzicie z dorastajacymi dziecmi?
Ile czasu maja na komp./tv?
    • basiak36 Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 14:05
      zamknięty
      Moj 9 latek w tygodniu w ogole nie moze korzystac z dobrodziejstw techniki typu Wii czy komputer (chyba ze musi czegos szukac do zadania domowego). Wolny czas w tygodniu po szkole ma calkowicie zajety przez odrabianie lekcji, czytanie (duzo czyta) tenisa, plywanie i pilke nozna (po 2-3 razy w tygodniu), w weekendy ma mecze, i w weekendy gra troche na Wii, oglada wiecej tv, etc.
      Dodam ze po tym jak gra zachowanie zmienia mu sie bardzo mocno, dlatego stosujemy takie ograniczenia czasowe do weekendow tylko. A i wtedy gra z zegarkiem ustawionym na czas, zeby konczyl granie np po 30 min.
      Ogolnie nie ma z nim problemu, sam rozumie skad te restrykcje czasowe bo mu wytlumaczylismy,
    • julia_uk Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 14:46
      zamknięty
      Moj 6,5 latek tez gralby tylko na xbox:( Ale nie wolno mu ugo uzywac w tygodniu. Tylko w weekendy i ferie. W weekend spedza jakies 2 godziny w sobote grajac i w niedziele podobnie. Mam nadzieje,ze jak przyjdzie wisona, lato, gra z kolegami w pilke kolo domu to zapomni o graniu przed tv (oby!:))
      • t.edyta Re: Dziecko przed komputerem 07.02.12, 23:15
        zamknięty
        Moj jeszcze mlody,ale jak mial 3 lata to dostal bzika na punkcie playstation i Jamesa Bonda.
        Zauwazylam,ze zyl gra i utozsamial sie z bohaterem non stop.
        Schowalam gre,ale do tej pory pamieta wszystkie sceny z gry. Zaczelam soe obawiac i teraz gra w gry edukacyjne na leappad explorer .
        Ciekawe jest to ,ze ma kilka gier,ale sie nimi nie bardzo interesuje,natomiast pisanie liter,cyfer i rysowanie sprawia mu w koncu przyjemnosc. Ciesze sie bo od tego czsu zainteresowal sie pisaniem az to tego stopnia,ze w sypialni popisal cale sciany.
        Jesze nie ma 5 lat,wiec z utesknieniem czekam aby zapisac go na zajecia pozaszkolne.
        Do komutera nie ma dostepu,chociaz bardzo chce i sie buntuje.
        Koniecznie trzeba dziecku zapewnic zajecie czasu wolnego.
    • lucasa Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 14:59
      zamknięty
      darling_me napisała:
      > W ogole jest krnabrna, pyskata, kloci sie z nami, krzyczy na siostre, wiecznie
      > ma jakies pretensje.... Myslalam, ze takie problemy to sa z nastolatkami, a nie
      > tak wczesnie.

      hehe, witaj w klubie, tez sie zastanawiam co bedzie za kilka lat...

      > Jak wy sobie radzicie z dorastajacymi dziecmi?

      najlepiej sobie radzimy z nia gdy spi :)))

      > Ile czasu maja na komp./tv?

      tak jak u Basiak36 w tygodniu nie ma grania ani na komputrze ani na dsi. chyba, ze wyjatkowo, bo kolega przyszedl, bo siedzimy u lekarza, itd. natomiast nie ma ograniczenia jezeli chodzi o korzystanie z komputera do nauki (matematyka, spelling). ostatnio robili razem gazetke rodzinna wiec siedzieli i przepisywali teksty - tez bez ograniczenia.

      w sumie nasza 8 latke nie ciagnie do komputera - miala krotki okres fascynacji MushiMonsters, ale szybko jej przeszlo. ma teraz nasz stary laptop w swoim pokoju, ktory sluzy glownie do pisania w Word, i stosunkowo rzadko go uzywa.

      wiekszy problem jest z synem (6.5) ale on jest jeszcze maly wiec reguly musialy byc dosyc szybko ustalone.

      jezeli chodzi o tv to w tygodniu ogladaja sporadycznie: rano przed szkola jak sie szybko wyszykuja i jest czas, albo czasami po poludniu jak czekaja na obiad. na weekend albo ogladamy cos razem, albo wybieraja dvd raczej niz telewizje.
      a oni i tak przewaznie razem cos kombinuja niz siedza przed tv.

      A

    • sophie2202 Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 15:10
      zamknięty
      Moja 5 latka jak juz odrobi zadania i pogra na pianinie to ma godzine na komputer, ja w tym czasie zajmuje sie druga córką, w tym roku jeszcze nie ma zadnych dotakowych zajec mysle ze w przyszłym roku juz nie bedzie miala tyle czasu aha i ona lubi spelling games albo alfa block wiec nie mam nic przeciwko. Jest bardzo grzeczna dziewczynka, natomiast jej rok młodsza siostra to juz inna historia, tez mam obawy co bedzie poźniej z jej zachowaniem.
    • aniaheasley Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 18:44
      zamknięty
      Nie zabraniam moim dzieciom siedzenia przed komputerem, bawienia sie w gry edukacyjne lub nieedukacyjne, wyszukania informacji potrzebnych do pracy domowej lub potrzebnych dla zaspokojenia ciekawosci, pisania do mnie czy do kolezanek emaili, listow w Wordzie, z wklejaniem zdjec i grafiki wyszukanej samodzielnie w internecie, eksperymentowania z programami graficznymi typu paint, robienia prezentacji slajdowych w powerpoint na przyklad na temat koni i kucykow, kotow, fajerwerkow, chinskiego nowego roku, i co tam jeszcze, wyszukiwania przepisow na ciasteczka, drukowania ich i potem pieczenia samodzielnego, ogladania ulubionych piosenek i uczenia sie ukladow tanecznych na youtube, bawienia sie na miniclip.com, kizi.com, oraz na wielu wielu innych.

      Wychodze z zalozenia, ze dla ich pokolenia komputer bedzie jednym z przedmiotow codziennego uzytku, podstawowym narzedziem wyszukiwania informacji, rozrywki, utrzymywania kontaktow z rodzina i z przyjaciolmi, sluchania muzyki, ogladania filmow, i co tam jeszcze ludzie robia w zyciu.

      Juz teraz moja 9 latka potrafi zrobic takie powerpoint presentacje, z animacja, z podkladem muzycznym, o jakich ja mam tylko mgliste pojecie.

      Zabranianie uzywania komputera jest dla mnie dlatego zupelnie nieuzasadnione.

      • basiak36 Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 19:00
        zamknięty
        > Juz teraz moja 9 latka potrafi zrobic takie powerpoint presentacje, z animacja,
        > z podkladem muzycznym,

        No wiadomo bo moj 9 latek tez, ale badzmy szczerzy, to sa rzeczy mega proste i zrobione dosc intuicyjnie i taki dzieciak uczy sie tego w mig. To samo z Excel.

        Komputery super wiadomo ale jak dla mnie podstawa jest to zeby komputer nie przejal wszystkiego. Jesli dziecko spedza pol dnia na kompie, to gdzie czas na czytanie ksiazek, gry planszowe, sport, etc?
        Jak dla mnie to wlasnie dlatego ze komputer jest teraz taka nieoderwalna czescia wszystkiego, wyzwanie w wychowaniu dziecka polega na tym zeby wiedzialo ze poza komputerem jest jeszcze caly wielki swiat:) Bo nauka zaawansowanego PowerPoint czy Excel to kwestia paru dni, a nauka gry w tenisa to iles lat treningow:) Na przyklad:)
        • aniaheasley Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 19:06
          zamknięty
          >to sa rzeczy mega proste

          No patrz, a dla mnie niekoniecznie :))). Calkiem serio mowie.
          • basiak36 Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 19:53
            zamknięty
            > No patrz, a dla mnie niekoniecznie :))). Calkiem serio mowie.

            Absolutnie Ci nie wierze:) Albo uczyl Cie ktos kto Ci utrudnial cala sprawe.
            To wszystko jest kwestia podejscia, dzieci sa jednak bardziej otwarte od nas. Ale i tak twierdze ze gdybys usiadla z kims kto ma wlasciwe podejscie, mialabys PowerPoint w jednym paluszku bardzo szybko. Nie zartuje.
            jakis czas temu kupilam sobie ksiazke do Advanced Excel (w pracy korzystam z mocno zaawansowanych formulek i chcialam zobaczyc czy jest cos co mi umknelo) i wierz mi ze ta ksiazka to bylo totalne przekomplikowanie zycia, nie dalo sie z tego nic wyciagnac. Sama sobie te formulki wyciagnelam i naprawde dalo sie to prosciej opisac. I ostatnio w pracy bylo tak ze jedna babka tez mowila ze dla niej za trudne, bo probowala na kursie, etc, usiadlysmy na godzine i oczy wielkie robila ze to jest takie logiczne i proste.
            Bo znam tez osoby ktore specjalnie jak tlumacza robia to tak zeby osoba uczaca sie byla pelna podziwu ze takie trudne rzeczy robia i w ogole, nikt inny nie potrafi, jestem guru po prostu:)
            • aniaheasley Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 20:07
              zamknięty
              Nie no mnie nikt nie uczyl, sama sie wszystkiego ucze, w powerpoint tez pare rzeczy musialam stworzyc, w excelu prowadze sobie sama moja ksiegowosc, ale moja corka ma do tego zupelnie inne podejscie, takie wlasnie intuicyjno-zabawowe.
    • bebe52 Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 20:47
      zamknięty
      moje dzieci 6,5 i 5 lat nie maja ograniczeń na tv,laptop,ipad itd. ale to tylko dlatego że choć mają dostępne nie siedzą przed tv cały dzień jak i nie grają na kompie nie wiadomo ile godzin.
      W każdym pokoju jest tv a komputer i laptopa mam ja i starsza córka,dzieciaki jak na razie szybko się nudzą tv czy laptopem i wolą bawić się lub kreatywniej spędzać czas.
      • marninor Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 21:15
        zamknięty
        u nas rano tv (od 8 nie wcześniej) pozwalam wlączyć w weekand, w tyg po szkole/zajęciach dodatkowych nie zabraniam tv/xboxa/kompa- chyba że któryś z panów coś przeskrobie i ma szlaban... tak z ciekawości zapytam - co to za frajda grać na xboxie pół godz? przecież dziecko nie ma za bardzo szansy zrobic planszy z dobrym wynikiem... czy rodzice którzy ograniczają czas na kompie/tv sami świecą przykładem?
        • aniaheasley Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 21:31
          zamknięty
          Moj syn kiedy byl maly zachlystywal sie grami tzw. komputerowymi. W year 1 dostal zestaw edukacyjny a jakze, Jump Ahead, z matematyki i angielskiego. Z wypiekami na twarzy gral calymi godzinami. Matka nie przeszkadzala. Wkrotce potem odkryl gameboya, wersja 1, dzisiaj chyba juz zabytek, i gral na tym gameboyu 'w Pokemony' wszedzie gdzie sie tylko dalo. Potem bylo Playstation 1, PS2, xbox, bylo jeszcze cos, cos juz chyba prehistorycznego, dreamcast chyba sie nazywalo, potem PSP, PS3, xbox360, wii. Z roku na rok po skonczeniu 10 roku zycia gral z coraz mniejszym zapalem i coraz krocej. W okresie szczytowego rozegrania spedzal na playstation, razem z kolegami w weekend na przyklad 3 godziny lub wiecej na jednym posiedzeniu. Ostatni raz poprosil o gre jakakolwiek w wieku lat 12, i to chyba juz bardziej z rozpedu niz z przekonania. I co? I przeszlo mu, nie zwazylo umyslu, nie spowodowalo nadwagi, zachowan antyspolecznych, agresji, wycofania z zycia rodziny, nie wplynelo na pogorszenie wynikow w szkole, moczenie nocne czy co tam jeszcze.

          Tak wiec dziewczyny, matki synow zwlaszcza, dajcie chlopakom pograc, kiedy maja na to ochote, bo wyrosna z tego naprawde szybciej niz myslicie :)
          • lucasa Re: Dziecko przed komputerem 07.02.12, 12:01
            zamknięty
            Ania granie na weekend, z kolegami, 3 godz nie jest jakims hardocorem, i jezeli to bylo szczytowe granie to faktycznie nie mialas powodow aby miec jakies zastrzezenia...
            A
    • elle-joan Re: Dziecko przed komputerem 06.02.12, 21:23
      zamknięty
      Moja też ma charakterek ;) . Czasu przed komputerem nie ograniczam, bo raczej nie nadużywa więc jak czasem posiedzi dłużej to nie awanturuję się zresztą robi jakieś niewinne rzeczy- ubieranie lalek albo projektowanie kartek, zaproszeń. Na odstresowanie, koncentrację i uspokojenie nauczyłam ją robić na drutach i szydełku, sporo czyta i lubimy grać razem w Super Farmera i Mastermind- ten drugi to egzemplarz jeszcze z mojego dzieciństwa.
      • ko_ko_kura Re: Dziecko przed komputerem 07.02.12, 21:38
        zamknięty
        Moje dzieciaki 7lat i 4lata nie przesiadują przed komputerem, nawet nie proszą o to. Podobnie z telewizją, a jeśli już oglądają to tylko to co ja wybiorę dla nich. Nie zabraniam im również bajek gdy coś nabroją bo to bezsensu, zakazy czy używanie telewizji jako karty przetargowej typy ;jak bedziesz grzeczny to ci wlacze bajke, jak zjesz ladnie obiadek to ci wlacze bajke' sprawia ze dla dziecka telewizja staje sie czyms naprawde dobrym - bo przecież mogą ja oglądać tylko grzeczne dzieci.

        Poza tym tv czy komp to taka tepa niania, matki wlaczaja gdy chca sie zajac drugim dzieckiem, albo gdy gotuja, albo sprzataja. Dzieci siedza cicho a mama robi swoje. A zamiast tv moznabyloby wymyslec dziecku zabawe, ktora zajela by rownie dlugo. Mozna dziecko wlaczyc do zadan domowych, bo wiele z nich np. segregowanie prania, gotowanie sprawia dzeiciakom duzo frajdy.

        Mysle, ze dla moich dzieciakow tv i komputer nie sa tak fajne jak inne zabawy, bo tak naprawde oby dwa sprzety mamy w domu dopiero od 2 lat, i tylko na okresy zimowe. WIosna i latem znikajaz naszego zycia, czasem wyciagamy laptopa, zwlaszcza w deszoczowe dni albo wtey gdy dzieciaki choruja. na codzien jendka nie czujemy potrzeby posiadania tv czy komp czy gier komputerowych, wii itp. Potrafimy sobie organizowac fajnie czas w inny sposob. A dzieki brakowi tych sprzetow mamy go wiecej na wszystko, plus rozwija sie kreatywne myslenie bo zamiast bezczynnie i tepo godzinami patrzec w telewizor, facebooka itp czytamy ksiazki, wy,yslamy zabawy , robimy zabawki, ekspreymenty, wychodzimy w rozne miejsca itp.

        Polecam kazdemu w ramach eksperymentu pozbycie sie telwizora i komputera na miesiac czasu.
        • w_iika Re: Dziecko przed komputerem 08.02.12, 12:24
          zamknięty
          Noje dzieci sa jeszcze małe (5,4,2), i ja nawet chciałabym ich zaznajomić z komputerem, tylko nei wiem, jak się za to zabrać. Co Wasze 5latki na komputzerze robią? Pytam serio. I ja, i dzieci jesteśmy tak mało techniczni, u nas nawet tv czasem działa jak forma kary, czasem mnie to załamuje. Poradźcie proszę, co mogłabym robić z czytającą i liczącą 5latką (reception), a co z jej o rok młodszym bratem, który jeszce nie czyta, ale powoli zaczyna. Generalnie nie musi to byc zwiążane z nauką, ja po prostu chciałabym ich oswoic z komputerem, a nie wiem jak zacząć. Dziękuję.
          • aniaheasley Re: Dziecko przed komputerem 08.02.12, 12:52
            zamknięty
            www.binweevils.com/
            milkshake.channel5.com/
            www.moshigames.com/
            www.woodlands-junior.kent.sch.uk/maths/timestable/interactive.htm
            www.multiplication.com/games
          • ko_ko_kura Re: Dziecko przed komputerem 08.02.12, 12:58
            zamknięty
            Dzieci oswajane są z komputerem w szkole, i to już Reception. Włącz małej komputer, a pewnie będzie wiedziała co robić
        • elle-joan Re: Dziecko przed komputerem 08.02.12, 14:55
          zamknięty
          ko_ko_kura napisała:
          (...)
          > Poza tym tv czy komp to taka tepa niania, matki wlaczaja gdy chca sie zajac dru
          > gim dzieckiem, albo gdy gotuja, albo sprzataja. Dzieci siedza cicho a mama robi
          > swoje. A zamiast tv moznabyloby wymyslec dziecku zabawe, ktora zajela by rowni
          > e dlugo. (...)
          > Polecam kazdemu w ramach eksperymentu pozbycie sie telwizora i komputera na mie
          > siac czasu.

          Wiesz, przesada w żadną stronę nigdy nie jest dobra. Nie trzeba demonizować komputera. dzieci mają tam swoje ulubione gry, strony i nie koniecznie jest to tylko dla bezmyslnego zajęcia dziecka. Moja zagląda na stronę pisarki której książki czyta ale i chodzi na zajęcia klubu czytelniczego. Gra czasami na komputerze ale często gramy też w gry planszowe. Telewizora i komputera może się pozbyć ten kto ma problem z uzaleznieniem. Normalne jednak są to sprzęty, gdzie można poczytąć, pooglądać wiadomości z kraju i ze świata. Nie każdy gapi się bezmyslnie na telenowele a nawet jeżeli, to oby tylko nie za długo. Nie ma też co dmeonizować portali społecznościowy, co jest obecnie modne (tzn. demonizowanie jest modne). My często się przeprowadzamy i mamy znajomych w wielu odległych miejscach, a internet daje możliwość odnalezienia ich i utrzymywania kontaktu, co nie musi oznaczać ogrnaiczania kontaktu w realnym świecie. Dajciec spokój, nie ma co powtarzać modnych banałów.
    • elioli Re: Dziecko przed komputerem 08.02.12, 14:30
      zamknięty
      Nie zabraniam telewizji ani komputera ale kontroluje co tam sie dzieje i gdzie wchodza.
      Pozwalam corkom pogarc bo uwazam, ze wszystko jest dla ludzi, a mali ludzie tez potrzebuja sie zrelaksowac zatem maja kilka opcji do wyboru w tym temacie DS, PS3, Wii, komputery.
      Sadze, ze dla ich pokolenia to sa podstawowe sprzety i nie widze sensu kijem Wisly zawracac. Moje corki dodatkowo sa molami ksiazkowymi wiec nie musze wyznaczac im godzin bo same dziela sobie ten czas i musze przyznac, ze jak na swoj wiek robia to dosc rozsadnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja