miss_scary
18.02.12, 23:52
Oczywiscie nie na zrobienie dziecka ale obchodzenie sie z nim :) mam na mysli sytuacje kiedy jest zle na caly swiat, nie chce posprzatac zabawek, zjesc zupki, nie chce czegos zrobic itd,
Moj sposob na dziecko, ktore wpadlo w furie, jest totalnie rozzloszczone to kazac cos narysowac i w ten sposob rozladowac emocje, stosuje na najstarszej corce, zazwyczaj nie chce rysowac ale robie wszystko aby chwycila w koncu za kredke i sie wybazgrala, bazgroli, bazgroli az w koncu rysuje usmiechnieta buzke.
Przypomnial mi sie tez sposob na pozbieranie klockow, maja bowiem zadane, ze starsze zbiera czerwone i zolte a mlodsze niebieskie i zielone, klocki w minute pozbierane.