Wszawica norma w Anglii

15.04.12, 12:26
Witam!
Chciałam się zorientować jak to jest u Was w miastach.prócz chorego synka mam jeszcze śliczną 6-latkę,chodzi do podstawówki,szkoła nawet nawet widzę ją z okna domu bliziutko mam,pani super koledzy też ale .....właśnie ale są wszy :-/ byłam w szoku jak je zejrzałam u mej córki,chodzi do szkoły 7 miesięcy a wszy przyniosła mi w marcu.Byłam tak wkurzona tak zła,że nie wyobrażacie sobie.Poszłam do szkoły,zrobiłam afere na korytarzu jak w tym wieku są wszy w szkołach,że jestem oburzona itd ciśnienie mi skoczyło bardzo,słyszeli mnie chyba wszyscy ale co :-/ tyle co sobie pogadałam(durna polaczka afere robi) ech...Tu to norma,podobno plaga taka ot.No mówiła mi pani,że nie potrafią nad tym zapanować bo jedna mama co piątek sprawdzi głowe druga ma w dupie to i dziecko roznosi po całej klasie,to masakra jakaś.Córka ma piękne długie włosy,gęste wyłam i sczesywałam ten syf ale nie zawsze to schodziło i wiecie nie mam sił na to.
Co z tego że co piątek dają do teczek ulotki jak połowa dzieci to pochodzi z domów patologicznych,gdzie czystość to coś czego jeszcze nie odkryli.
Nawet w elitarnych szkołach są wszy znajomej córka załapała w pierwszym miesiącu wszy :(
Siostry syn mieszka w Slough ma 8 lat od 5 lat chodzi do szkoły tu i ani razu nie miał wesz a moja już dostała ten cudowny prezent.
Powiedzcie jak to jest u Was? Ten sam problem?
    • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 12:36
      Ale czego oczekujesz od szkoly? Bo czegos chyba oczekujesz, skoro zrobilas im awanture?
      Poza tym wszy nie atakuja tylko brudnych wlosow - to mit.
      Po trzecie - jezeli ta szkola jest pelna patologii, to chyba mozna corke przeniesc, prawda?
      Moje dziecko chodzi do zlobka od stycznia, wesz jeszcze nie przyniosla.
      • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 12:52
        Prosze cie nie porównuj żłobka do szkoły podstawowej,jakie włosy mają dzieci maleńkie a jakie 5-6 letnie :-/
        Co do tego ,że wszy lubią każde włosy to ja wiem ,ale nie mogę zrozumieć,że nie umieją zapanować nad tym,że nie potrafią powiedzieć w rodzicom w oczy :niech pani wyczyści włosy synowi bo ma wszy,albo nie sprawdza pielęgniarka tego zwłaszcza we klasach 0-3 bo dzieci są jeszcze małe.
        W polsce jak zdarzają sie wszy nauczycielka nawet dzwoni do rodzica i woła go do szkoły po dziecko i to ja rozumiem ,bo sama raz dostałam w prezencie wszy od kolegi mając lat 8 ale ile to było lat temu!!!
        Tu nie zrobią nic bo nie mają prawa grzebać w włosach bez pozwolenia :-/ rozbrajają mnie te ich prawa.Sęk w tym,że rodzice mają w dupie to czy dziecko ma wszy czy nie chyba ja jestem inna w takim razie.
        Co do innych szkół to nie ma różnicy i w prywatnych są i w zwykłych kasa też nie robi bariery dla wesz.
        Ot co
        • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:02
          No moje dziecko ma geste i mocno krecone wlosy, wiec gdyby przyniosla wszy to byloby raczej kiepsko. Ale u nas w zlobku nic nie mowia o wszach, wiec podejrzewam, ze nie maja tego problemu.

          Nie porownuj Anglii z Polska - mieszkasz w Anglii, wiec sie do tego przyzwyczajaj. Tutaj tak jest i juz.

          Jezeli chodzi o patologie - wszy bylyby dla mnie najmniejszym problemem, po prostu nie wyobrazam sobie, ze poslalabym dziecko do szkoly, gdzie polowa dzieci pochodzi z patologicznych rodzin.
          • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:15

            > Jezeli chodzi o patologie - wszy bylyby dla mnie najmniejszym problemem, po pro
            > stu nie wyobrazam sobie, ze poslalabym dziecko do szkoly, gdzie polowa dzieci p
            > ochodzi z patologicznych rodzin.

            Mieszkam w dzielnicy biedoty consiloskich mieszkań itd.Tam gdzie mieszkam mam sąsiadów na poziomie,z klasą bo są rejony gdzie są ludzie porządni a dalej złodzieje itd.
            Póki co mieszkam tam póki nie dostanę swego mieszkania a to troszke jeszcze potrwa póki nie załatwie wszystkich papierów na syna.
            Co do szkoły mej córki ...Szkoła jest bardzo ładna zadbana wysoki poziom nauczania choć znajduje sie w kiepskiej dzielnicy,moja córka nie jest dyskryminowana,bardzo dbają o jej nauczanie ,pani nie może jej wychwalić ma super kolegów więc nie mam nic do zarzucenia tej szkole samopoczucie dziecka jest dla mnie ważniejsze niż to że w klasie obok jest dziecko złodzieja na przykład.Dziecko nie jest winne to,że ma wszy,owszem to wkurzające i dla mnie jako Polski nie do przyjęcia ale świata nie zmienie.Nie dyskryminuje ludzi biednych bo sama miałam źle w życiu nie raz,to jak chowają dzieci tutaj też nie jest mą winą ja odpowiadam za swoje dzieci,innych mi tylko szkoda.Poza tym myślisz że w lepszych szkołach czy prywatnych nie ma patologii? to sie mylisz takim to dopiero dobija.Na jakimś forum czytałam,że matka szła z dzieckiem to prywatnej szkoły(polka) i dziecko uczące tam powiedziało jej(również polskie dziecko) że chodz tu do szkoły bo tu można wyzywać nauczycieli :-/ więc dla mnie nie ma różnicy lepsza szkoła czy gorsza tu chodzi o wychowywanie dzieci o to co wynoszą z domu.
            Drugi powód czemu córka chodzi tu do szkoły to odległość i posiadanie chorego dziecka,nie posiadam auta by dowozić po drugie mam ją na oku blisko domu i chodzę z synkiem po nią.
            Nie uważam się za Panią zeby moja córka chodziła do bóg wie jakiej szkoły,wiem,że jeśli ma być kimś to będzie bez względu za to czy uczy się z patologią czy z dziećmi ludzi z wyższych klas,to jest moje zdanie.
            • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:18
              Wiesz co, miedzy szkola, gdzie polowa dzieci pochodzi z patologicznych rodzin a snobistyczna szkola prywatna dla ludzi z wyzszych klas jest jeszcze pare opcji. Ale ok, nie moja sprawa.
    • golfstrom Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:18
      No bo widzisz, wszystkim nie dogodzi. Jednych wkurzaja matki, ktore nie sprawdzaja, czy dziecko ma wszy, innych wkurzaja matki, ktore sie wydzieraja po szkolach, nawet jesli cala reszta dzieci to slyszy i jej wlasne dziecko musi sie potem z tym obciachem meczyc.

      Pamietam jak mialam we wczesnej podstawowce wszy dwa razy. Mialam bardzo dlugie wlosy, dalo sie opanowac.

      Owszem, wszy nie sa powodem do dumy, ale wydzieranie sie po korytarzach szkolnych tez nie.
    • elle-joan Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:21
      Córka dwa lata temu też przyniosła ze szkoły.... na szczeście tylko informację, że wszy były owszem widziane w szkole i aby się zorientować czy dzieciątko nie przywiodło nieproszonych gości. Niestety, Anglia nie ma monopolu na ten problem. Przed wyjazdem jeszcze w Polsce mieliśmy ten problem. Tzn. na szczęście też nie na własnej głowie, ale w klasie córki. Szkoła wydzwaniała i prosiła rodziców, aby zmierzyli sie z problemem, ale niestety byli oporni, długo to trwało. Na długowłose piękności, w klasie komunijnej padł blady strach. Problem po części jest w tym, że szkoła źle rozumie ochronę prywatności "dziecka z problemem". Oczwiście, ja nie oczekuję, że wywieszą ogłoszenie: proszę trzymać się z dala od X, bo ma wszy. Ale wychowawczyni powiedziała, że nawet nie mogą ponformować rodziców, że w szkole jest problem i żeby być ostrożnym. Dzieciaki i rodzice i tak dowiedzieli się z plotek i domysłów. A było to w centrum stolicy. Piszę to dlatego, że czytałam artykuł w polskiej gazecie już tutaj w w UK, że tutaj taka przesadna poprawność i że nie mówią o wszach, bo ktoś tam (kto domyslnie przoduje w posiadaniu tychże), mógłby poczuć się urażony. A z mojego doświadczenia właśnie wynika, że i tak tutaj robią więcej. Nie będę przytaczać tych głupot z gazety, wspomnę tylko, że te podstępne bestie są chyba na każdej szerokosci geograficznej.
      • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:31
        Wiecie mnie po prostu dziwi fakt że w tak rozwiniętym ,bogatym państwie są wszy mamy 2012 rok gdzie wszy to powinno być coś co pokazuje się tylko na plakatach.Widocznie tak ma być wszy jak grypa :-/ norma. Ulotki dawane co piątek nie przynoszą rezultatów.Muszę jako Polka przyzwyczaić się do tego ale na pewno cicho nie będe siedziała,bo angielką nigdy nie będe i ich sposoby wychowywania dzieci są dla mnie nie do przyjęcia.
        Zapytałam tylko jak to jest u Was z tym problemem.
        Niestety są plusy mieszkania tu jak i minusy nie da się ukryć.
        • golfstrom Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:38
          Jak te czasy sie zmienaja. Kiedys bylismy dumnym narodem i mierzylismy wysoko. Nasze ambicje wyrazalismy dumnym "Slon a sprawa polska".
          Teraz to wylacznie "Wszy a sprawa polska".

          O, tempora...
        • glasscraft Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:38
          h.a.p.p.y napisała:

          > Muszę jako Polka przyzwyczaić się do tego ale na pewno cicho nie będe siedziała,bo angielką nigdy nie będe i ich sposoby wychowywania dzieci są dla mnie nie do przyjęcia.


          ??? Angielka na pewno nigdy nie bedziesz. Czy ktos Ci kaze stosowac ICH sposoby wychowania? I co ma ICH wychowanie do tego, ze niektore dzieci maja wszy? W tym rowniez polskie dzieci...
        • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:42
          Nie oczekuj, ze nagle wszyscy zaczna sie do Ciebie dostosowywac, bo przyjechalas z Polski i nie jestes do pewnych rzeczy przyzwyczajona. Oni pewnie nie sa przyzywczajeni do tego, ze przychodzi kobieta do szkoly i od progu robi im awanture - tutaj jednak tak sie spraw nie zalatwia.
        • elle-joan Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:42
          h.a.p.p.y napisała:
          Muszę jako Polka przyzwyczaić się do tego ale na pewno cicho
          > nie będe siedziała,bo angielką nigdy nie będe i ich sposoby wychowywania dziec
          > i są dla mnie nie do przyjęcia.


          Wychowanie dziecka zależy przede wszystkim od samej osoby, rodziny. Jest na pewno trochę jakichś cech wspólnych dlao krelonych kultur i narodów, ale na takie zasadnicze sformułowania ja Twoje, to bym sie nie odważyła. Skarżyłaś się, że w Polsce doswiadczyłaś nietolerancji. To własnie w dużej mierze wynik metod wychowawczych a to, że tutaj doświadczasz tolerancji i korzystasz z pomocy państwa to właśnie konsekwencja szacunku tego społeczeństwa dla okreslonych wartosci.
        • miwah Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 15:41
          h.a.p.p.y napisała:

          > Wiecie mnie po prostu dziwi fakt że w tak rozwiniętym ,bogatym państwie są wszy
          > mamy 2012 rok gdzie wszy to powinno być coś co pokazuje się tylko na plakatac
          > h

          w tak rozwinietym, bogatym panstwie sa rowniez myszy, szczury, kalaruchy, pluskwy, krety, slimaki, tudziez swierzb, owsiki, bakterie , jako i przestepczosc, pornografia, a nawet pospolita glupota. Jak wszedzie na swiecie. Ot, czesc ekosystemu ;o)
        • buizu Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 10:35
          h.a.p.p.y napisała:

          > Wiecie mnie po prostu dziwi fakt że w tak rozwiniętym ,bogatym państwie są wszy
          > mamy 2012 rok gdzie wszy to powinno być coś co pokazuje się tylko na plakatach.

          Ty nparawde tak myslisz? Wszy byly, sa i pewnie jeszcze dlugo dlugo beda zawsze tam gdzie sa ludzie. I to, ze akurat twoje dzeicko przynioslo je w UK nie znaczy ze tutaj w UK to norma. Mam wielu znajomch, ktorzy maja dzieci od lat w szkole i problemu z wszami nie mieli. Za to w Polsce sama przynioslam pare razy ze szkoly, wiec mam uwazac ze w Polsce jest problem wszawicy?
      • aleksandrawu Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:36
        Od mojej corki szkoly tez prawie co tydzien dostajemy list, zeby pamietac o sprawdzaniu glowy. I corka nigdy ze szkoly wszy nie przyniosla. ALE, raz jedyny nocowala u niej kolezanka- sasiadka z domu obok i wtedy sie zarazila. Najgorsze bylo to, ze ja wszy nigdy nie widzialam, wiec sie nie skapnelam ze drapie sie z ich powodu (drapie sie czesto, bo ma sucha skore na glowie). Az w koncu, jak zobaczylam ze drapie sie nawet w nocy, zajrzalam. A tam... masakra jakas! I nie pytajcie jak na dlugich, BARDZO jasnych wlosach moglam nie zauwazyc lazacych wszedzie obrzydliwych pasozytow.:P Tez sie pozniej zastanawialam:)
        Ale pozbylismy sie ich raz-dwa i jak do tej pory (corka ma prawie 9 lat) bylo to nasze jedyne z nimi spotkanie.
        • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:44
          Nie wiem,może zbyt emocjonalnie podchodzę do tego ,chyba muszę się przyzwyczaić do tego jak tu się żyje.Staram się chronić me dziecko do wszystkiego co złe,zwłaszcza po narodzinach syna,to chyba silniejsze odemnie.Może za 2-3 lata będe śmiała się z tego postu,no ale teraz mnie on nie bawi.
          • elle-joan Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:50
            h.a.p.p.y napisała:

            > Nie wiem,może zbyt emocjonalnie podchodzę do tego ,chyba muszę się przyzwyczaić
            > do tego jak tu się żyje.Staram się chronić me dziecko do wszystkiego co złe,zw
            > łaszcza po narodzinach syna,to chyba silniejsze odemnie.Może za 2-3 lata będe ś
            > miała się z tego postu,no ale teraz mnie on nie bawi.

            Ja też podeszłabym emocjonalnie gdyby moje dosyć kudłate dziecko przyniosło wszy. Tyle, że nie robiłabym awantury w szkole i stawiała problemu w aspekcie narodowo-patriotycznym.
            • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:55
              Ja bym sie chyba zalamala, gdybym musiala afro mojego dziecka czesac tym debilnym grzebieniem na wszy - ale nie zrobilabym tego bledu, ktory zrobili moi rodzice i nie obcielabym jej wlosow na krotko.
              A wszy, jak wszy - bywaja gorsze paskudztwa ;)
              • elle-joan Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 13:59
                illegal.alien napisała:

                > Ja bym sie chyba zalamala, gdybym musiala afro mojego dziecka czesac tym debiln
                > ym grzebieniem na wszy - ale nie zrobilabym tego bledu, ktory zrobili moi rodzi
                > ce i nie obcielabym jej wlosow na krotko.
                > A wszy, jak wszy - bywaja gorsze paskudztwa ;)

                Własnie niestety wszelkie płyny działają podobno tylko na dorosłe osobniki, a gnidy (jaja) trzeba wybrać/wyczesać co do jednej. Lepiej zapobiegac, ale jak by co, to też bym walczyła metodami "chemicznymi" i "ręcznymi" przy zachowaniu długości włosa.
                • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 14:03
                  Znajac zlosliwosc przyrody, moje dziecko przed wakacjami jeszcze zlapie wszy w zlobku ;) zawsze tak jest - napisze, ze jeszcze nie byla chora - buch, nastepnego dnia zaczyna kaszlec jak gruzlik. Mam nadzieje, ze tu sie nie sprawdzi :)
                  • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 14:18
                    Wg opakowań na gnidy też chemia działa,najgorsze,że te cholerstwo tak jest przyklejone do włosa że nie idzie nieraz grzebieniem sczesać uwierzcie,że czesałam ją 4 godziny wyłam i czesałam i nadal te jaja były na włosach :( już ją główka i włosy bolały, nawet tym metalowym grzebieniem ciężko schodziły.Ma włosy za ramiona a ten plastikowy grzebień wogóle nie działał na gnidy jak były na włosie tak były :-/ przecież jej nie zetne.Chłopak ma łatwiej włosy obcinasz i finito a tu porażka :( a każda dziewczynka w jej klasie ma bardzo długie włosy.
                    Mała miała tak dosyć tej akcji z odwszawianiem,że bała się iść do szkoły żeby znowu nie przynieść i płakała w poniedziałek kiedy szła.
          • buizu Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 10:38
            h.a.p.p.y napisała:

            > Nie wiem,może zbyt emocjonalnie podchodzę do tego ,chyba muszę się przyzwyczaić
            > do tego jak tu się żyje.

            ciekawi mnie jak wg ciebie sie tutaj zyje? :)
    • basiak36 Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 16:16
      Wszawica jest problemem wsrod dzieci czesto spotykanym, w Polsce tez:))
      Z higiena osobista nie ma nic wspolnego. Najgorsze jest utrwalanie mitow ze wszy to patologia i brud, co oczywiscie jest nieprawda.

      .Poszłam
      > do szkoły,zrobiłam afere na korytarzu jak w tym wieku są wszy w szkołach,że jes
      > tem oburzona itd ciśnienie mi skoczyło bardzo,słyszeli mnie chyba wszyscy ale
      > co :-/ tyle co sobie pogadałam(durna polaczka afere robi) ech..

      No to nie bardzo sie popisalas, lepiej sie najpierw w temacie wszawicy doczytac a potem robic sceny:))

      Córka ma piękne długie włosy,gęste wyłam i sczesywałam
      > ten syf ale nie zawsze to schodziło i wiecie nie mam sił na to.
      Wyczesywanie to taki srednio dobry sposob, tez jeden z mitow:)) Kup preparat typu Hedrin, po nim wszy padaja i pieknie sie wymywa je nawet z dluzszych wlosow. Moje dzieci mialy raz, wszawica krazyla po szkole jakis tydzien, rodzice dostali listy, problem zniknal. Moze znow wroci, bo wszy po prostu sobie pieknie przechodza z jednej czystej glowy na druga, a szkola temu sprzyja bo dzieci siedza blisko siebie.

      > Co z tego że co piątek dają do teczek ulotki jak połowa dzieci to pochodzi z do
      > mów patologicznych,gdzie czystość to coś czego jeszcze nie odkryli.
      No wlasnie takie mity najbardziej szkodza, ze wszy u dzieci z brudu sie biora :(

      Wszy to problem u dzieci czesto spotykany, zamiast afery robic lepiej dowiedziec sie jak przeciwdzialac i jak dzialac kiedy sie pojawiaja. Dobry jest szamon z Tea Tree Oil, prewencyjnie:)
      • annika13 Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 16:40
        Od czytania glowa mi jakos swedzi...moj syn mial wszy 2 razy, grzebyk do wyczesywania nie pomogl, musialam wszystko recznie wyciagac. I jak ktoras popszedniczka wszy w zyciu nie widzilam i musialam na internecie sprawdzac jak wyglada.(jako dziecko mialam ale wyglady wszy nie pamietalam).
        • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 17:10
          annika13 napisała:

          > Od czytania glowa mi jakos swedzi...moj syn mial wszy 2 razy, grzebyk do wyczes
          > ywania nie pomogl, musialam wszystko recznie wyciagac. I jak ktoras popszedni
          > czka wszy w zyciu nie widzilam i musialam na internecie sprawdzac jak wyglada.(
          > jako dziecko mialam ale wyglady wszy nie pamietalam).

          Wiesz co mi też nie było dobrze ja zobaczyłam się ruszającą wsze aż mnie cofnęło :( najgorsze że nie zauważyłam tego szybciej,bo drapała się już z 2 tygodnie ja zaglądałam jej do głowy i widziałam te plamki ale myślałam,że to może od szamponu czy co,dodam,że mam bardzo słaby wzrok i musiałam lupe wziąść by to w końcu zejrzeć :-/ ale aż mną rzucało bosz.
          Nawet po tej akcji kupiłam elektroniczny grzebień niby zabija ultra dzwiękami wszy ale nie gnidy chyba.Podobno najlepszy jest mus też go mam w razie W.
          Oczywiście po tym jak zejrzałam wszy u niej natychmiast siebie sprawdziłam i syna.
          • illegal.alien Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 17:12
            No widzisz. Sama dwa tygodnie pozwolilas sie dziecku drapac, a robisz szkole awanture, ze innym rodzicom nie zwracaja uwagi - wyglada na to, ze Ciebie tez powinni byli wziac na dywanik.
      • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 17:05

        > Wyczesywanie to taki srednio dobry sposob, tez jeden z mitow:)) Kup preparat ty
        > pu Hedrin, po nim wszy padaja i pieknie sie wymywa je nawet z dluzszych wlosow.

        Wiesz ona wszy miała chyba z 6 ale reszta to jaja czyli gnidy i tu jest problem ,masa włosów,fakt zazwyczaj na czubku głowy są i tam gdzie lubią czyli kark czoło i przy uszach ale tyle tego miała że ech

        > > mów patologicznych,gdzie czystość to coś czego jeszcze nie odkryli.
        > No wlasnie takie mity najbardziej szkodza, ze wszy u dzieci z brudu sie biora :

        Wiesz z tym co napisałam że czystość to u nich to czego nie znają ,chodziło mi że dzieci chodzą brudne do szkoły :( mają mundurki całe w plamach w błocie po prostu wstyd.Naprawdę szkoda mi tych dzieci.
        > Wszy to problem u dzieci czesto spotykany, zamiast afery robic lepiej dowiedzie
        > c sie jak przeciwdzialac i jak dzialac kiedy sie pojawiaja. Dobry jest szamon z
        > Tea Tree Oil, prewencyjnie:)

        No własnie chyba będe musiała kupić coś na ebay bo u mnie w Asdzie są tylko produkty do usuwania nie ma szamponów.
        Dzięki za rade :)
        • glasscraft Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 17:10
          Wybierz sie do boots. Maja mase produktow.
        • drosophila.melanogaster Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 17:49
          Bardzo dobry jest ten grzebien:
          www.amazon.co.uk/s/?ie=UTF8&keywords=nitty+gritty+comb&tag=googhydr-21&index=aps&hvadid=8235745609&hvpos=1t1&hvexid=&hvnetw=g&hvrand=7440680801203028655&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=e&ref=pd_sl_5ziu26be8c_e
          Stosuje sie go bez zadnych srodkow(jedynie z odzywka do wlosow zeby byly sliskie),jest dosc drogi okolo £10 ale wystarcza na dlugie lata.Jest gesty i bez problemu sciaga gnidy.Jesli chodzi o srodki to mozesz wybrac losowo,wiekszosc jest podobna.Niestety zaden na 100% nie gwarantuje,ze zabija gnidy.Niby na opakowaniach pisza ale roznie z tym bywa niestety.I tak trzeba wlosy wyczesywac i po okolo 14 dniach powtorzyc kuracje.
          • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 18:34
            drosophila.melanogaster napisała:

            > Bardzo dobry jest ten grzebien:
            > www.amazon.co.uk/s/?ie=UTF8&keywords=nitty+gritty+comb&tag=googhydr-21&index=aps&hvadid=8235745609&hvpos=1t1&hvexid=&hvnetw=g&hvrand=7440680801203028655&hvpone=&hvptwo=&hvqmt=e&ref=pd_sl_5ziu26be8c_e
            > Stosuje sie go bez zadnych srodkow(jedynie z odzywka do wlosow zeby byly sliski
            > e),jest dosc drogi okolo £10 ale wystarcza na dlugie lata.Jest gesty i bez
            > problemu sciaga gnidy.Jesli chodzi o srodki to mozesz wybrac losowo,wiekszosc
            > jest podobna.Niestety zaden na 100% nie gwarantuje,ze zabija gnidy.Niby na opak
            > owaniach pisza ale roznie z tym bywa niestety.I tak trzeba wlosy wyczesywac i p
            > o okolo 14 dniach powtorzyc kuracje.

            No taki grzebień mam ale wg mnie ma za krótkie te metalowe szpile chyba widziałam gdzieś z dłuższymi aaaa i dzięki za linka do strony :)
        • buizu Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 10:43
          > No własnie chyba będe musiała kupić coś na ebay bo u mnie w Asdzie są tylko pro
          > dukty do usuwania nie ma szamponów.


          haha u ciebie w asdzie? masz swoja czy masz tylko asde? a apteki jakies np. boots? tam znajdziesz wszystko czego ci trzeba :))))
    • fanny Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 18:02
      Kiedy moja corka podejrzewala u siebie wszy, a mieszka kilka tysiecy kilometrow ode mnie, poczytalam duzo o wszawicy w internecie, zeby jej moc sluzyc rada. No i polecali na dlugie wlosy uzywanie prostownicy w celu zabicia gnid. Podobno takie usmazone gnidy odpadaja same albo od razu albo po 1 - 2 myciach. Nie wiem czy rzeczywiscie sposob pomaga bo u corki okazalo sie ze to byl lekki lupiez tylko ;) ale wydaje mi sie ze nie zaszkodzi sprobowac.

      f.
      • h.a.p.p.y Re: Wszawica norma w Anglii 15.04.12, 18:36
        fanny napisała:

        > Kiedy moja corka podejrzewala u siebie wszy, a mieszka kilka tysiecy kilometrow
        > ode mnie, poczytalam duzo o wszawicy w internecie, zeby jej moc sluzyc rada. N
        > o i polecali na dlugie wlosy uzywanie prostownicy w celu zabicia gnid. Podobno
        > takie usmazone gnidy odpadaja same albo od razu albo po 1 - 2 myciach. Nie wiem
        > czy rzeczywiscie sposob pomaga bo u corki okazalo sie ze to byl lekki lupiez t
        > ylko ;) ale wydaje mi sie ze nie zaszkodzi sprobowac.
        >
        > f.

        ooooo :) akurat mam prostownice została mi po tym jak miałam długie włosy.Dzięki za rade zastosuje małej na pewno się to spodoba
        • karolkowa1 off topic do fanny :) 15.04.12, 23:28

          Wiesz co znaczy 'fanny' po angielsku?Nie moglam sie powstrzymac.Przepraszam.
          www.thefreedictionary.com/fanny
          • fanny Re: off topic do fanny :) 16.04.12, 08:15
            Wiem :D (forum.gazeta.pl/forum/w,37418,134914661,134926636,Re_Wall_stickers.html )
            Rozumiem, ze nie moglas sie powstrzymac, nie masz za co przepraszac (wiesz, to tylko nick internetowy) i mam szczera nadzieje, ze nie czujesz sie nim urazona.

            f.
        • fanny Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 08:14
          Napisz potem prosze czy sposob rzeczywiscie dziala :)

          f.
    • aniaheasley Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 10:01
      > Nawet w elitarnych szkołach są wszy

      Powodow tego zdumiewajacego stanu rzeczy moze byc wiele:

      1. Wesz nie wybiera.
      2. Wszy wsio rawno.
      3. Wesz tez czlowiek i chce czasami elitarnych glow posmakowac.
      • eraz-lilipop Re: Wszawica norma w Anglii 16.04.12, 13:17
        Moja corka przyniosla ze szkoly wszy pare razy , zeby bylo zabawniej ja raz zlapalam od niej.W naszym domu sprawdzil sie szampon ONCE jedno uzycie i po klopocie.Za kazdym razem zawiadamialam wychowawce o wszach, tego samego dnia zawiadamiani byli rodzice w klasie, ze powinni sprawdzic glowy swoim dzieciom bo jakies dziecko wszy mialo. I klopot znikal na jakis czas.
        Moja corka miala manie zamieniania sie z innymi dziewczynkami spinkami,gumkami, razem z ozdobami do wlosow dostawala tez zwierzaczki :).
        Od wrzesnia mamy spokoj ,ale tez od wrzesnia corka chodzi do nowej szkoly.
        • buizu Re: Wszawica norma w Anglii 22.04.12, 22:22
          Przeczytałam to - www.dzieciak.co.uk/forum/viewtopic.php?f=190&t=1352&p=85555#p85555 i tak sobie pomyślałam o tym wątku
Inne wątki na temat:
Pełna wersja