rezonans magnetyczny głowy u dziecka

20.06.12, 13:26
hej, jutro mój 9 letni syn mam mieć MRI głowy, wiecie może czy przy tym badaniu będe mogła byc z nim? Zapomniałam zapytać lekarza, wiem tylko że ma to trwać około pół godziny. Przy tomografii nie mogłam być ale to było X-ray więc oczywiste. dziekuje z góry za odpowiedź :)
    • arbik Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 20.06.12, 15:26
      Hej ja mialam rezonans magnetyczny kregoslupa i bardzo sie balam mam klaustrofobie i dostalam skierowanie na otwarty rezonans i moj maz byla caly czas obok mnie nikt nie robil problemow. Jezeli cokolwiek dzieje sie z dziecmi ja zawsze jestem z nimi za kazdym razem pytam sie i biore za to odpowiedzialnosc nikt mi jeszcze nie odmowil bycia podczas badania z dzieckiem.
      Zapytaj sie czy mozesz wydaje mi sie ze nikt nie powinnien Ci odmowic.
      Pozdrawiam
      • poziomkowa78 Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 20.06.12, 15:47
        dzieki arbik, z pewnościa się zapytam i myśle że jesli rezonans nie jest szkodliwy to pozwolą mi z nim być, w końcu to dziecko i badanie ma trwać pół godziny a nie 5 min jak przy tomografii
        • gatoblue Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 20.06.12, 15:58
          Moje dziecko mialo w UK rezonans. Przy badaniu obecny byl moj mąz. Mały miał też ze sobą ulubioną płytę z piosenkami. Zniósł badanie bardzo dobrze mimo, że cierpi na klaustrofobię.
    • lianis Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 20.06.12, 15:59
      u mojego syna rezonans byl w narkozie, wiec byla przy nim tylko pielegniarka, ja czekalam za drzwiami
      • agmir12 Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 25.06.12, 13:26
        Witaj lianis, mam ogromna prosbe ,jesli mozesz, napisz mi jak wyglada rezonans z narkoza,(jak przygotowuja to dziecko) jak dlugo trwa, czy twoje dziecko mialo po tym badaniu jakies objawy? moj roczny synek rowniez ma miec rezonans z narkoza , strasznie sie martwie jak to wszystko zniesie i ja zreszta rowniez. Z gory dzieki
    • poziomkowa78 Re: rezonans magnetyczny głowy u dziecka 21.06.12, 11:06
      właśnie wróciliśmy z badania, niestety nie pozwolili mi być z dzieckiem, powiedzieli że on jest duży a moja obecność przy nim wymagałaby dodatkowych procedur :( tyle dobrego że pan wykonjący badanie nie śpieszył się, był bardzo miły, wszystko dokładnie mu wyjaśnił i pokazał no i badanie trwało 15 minut a nie pół godziny jak wspomniał nam pediatra :)
      trochę było mi go jednak szkoda, miał nadzieje że będę przy nim, a tu musiał wytrzymać sam mimo strachu... dobrze że mam wyrozumiałe i spokojne dziecko :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja