mrs.t
18.07.12, 12:30
do ktorej nie chce wracac, nie chce nawet szukac watku, ale zapomniec tez nie moge.
nie wiem kto, nie ma znaczenia, ale pamietam ze bylam w szoku ze dla niekorych klaps nie byl biciem.
polecam kampanie
www.facebook.com/photo.php?fbid=415645501814496&set=a.415645301814516.99163.298038546908526&type=1&theater
www.facebook.com/photo.php?fbid=415645501814496&set=a.415645301814516.99163.298038546908526&type=1&permPage=1#!/photo.php?fbid=415645488481164&set=a.415645301814516.99163.298038546908526&type=1&permPage=1
www.facebook.com/photo.php?fbid=10150995087017010
www.facebook.com/photo.php?fbid=10151005993257010
tak, znane sa argumenty "Ja dostalem i wyroslem na ludzi" oraz "klaps to nie bicie"
prosze rozsylajcie, moze ktos sie zastanowi zanim podniesie reke na dziecko, a jesli juz nawet w slabosci zdarzy mu sie to zrobic, to nie bedzie utrzymywal ze "tak trzeba" i zakrywal sie "wychowywaniem" tylko pojdzie po rozum do glowy i obieca sobie poprawe..