35wiolka
25.10.12, 22:30
Może ktoś mi podpowie? Jestem na początku ciąży i nie chorowałam na żadną chorobę zakaźną, szczególnie mam na myśli ospę i różyczkę. Próbowałam przed ciążą się poszczepić, ale mnie olano delikatnie mówiąć. Mam dzieci w wieku szkolnym i one też nigdy nie chorowały, ani nie były szczepione. GP powiedział, że tutaj nie ma szczepionek i mam być dobrej myśli. Co robić? Naprawdę odpuścić? Martwię się o zdrowie nienarodzonego malucha.