Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku??!!

09.11.12, 10:31
Moje starsze dziecie lezy od srody, bol glowy, kaszel gleboki, z nosa leci. GP powiedziala ze wirus no i paracetamol ma brac:-(
Nie ma goraczki, ja obstawiam zatoki tez troche, chociaz gp wykluczyla.
W poniedzialek powinien jechac na szkolna wycieczke - pierwsza, integracyjna wycieczka w secondary school...
Do tego nie jakies tam bzdurki, tylko Snowdonia, lazenie po gorach, jaskiniach, taplanie w blocie.
O slynnej superwycieczce wiedzial zanim sie dostal do szkoly, dostalismy miejsce, odpowiedni gear zakupiony...
Mlody jest zalamany, bo jest szansa ze nie pojedzie, a przeciez go nie puszcze w dzicz jak bedzie chory...
Macie jakies cudowne sposoby na szybkie uleczenie? Wiem ze glupie pytanie, ale kazdy pomysl warty zastosowania.
Nie mam wielkich nadzieii, bo tak czy siak bedzie slaby, ale plakac mi sie chce jak na niego patrze...
    • gosiazdun Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 10:54
      Syrop z cebuli i cukru na kaszel, świeży czosnek jako naturalny antybiotyk, cytryna z miodem - dodatkowe źródło witamin plus soki ze świeżych owoców. Na plecy i klatkę piersiową vick. Nie wypuszczać z domu ale wietrzyć pomieszczenia. Mam nadzieje, że pomoże i syn będzie się cieszył z wycieczki.
    • yskyerka Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 11:19
      Jeżeli to zatoki, to czapka na głowę albo przynajmniej opaska na uszy i zatoki czołowe. Na noc posmaruj vikiem całe czoło i okolice zatok nosowych (nos i w bok). Jeżeli macie chłodno w mieszkaniu, to na noc też coś na głowę. Dobrze by zrobiło płukanie nosa albo pryskanie solą morską, ale mało kto to lubi.
      • steph13 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 11:58
        hm, metoda z dawnego PRL kiedy z antybiotykami bylo krucho. Podgrzac mocno sol kuchenna na patelni, zawinac w czysta chusteczke i przykladac na czolo i pod oczy - uwazac aby nie poparzyc oczywiscie. Ponoc sol ma wlasciwosci lecznicze. Kiedy mi o tym powiedziano uznalam za old wife's tale ale ostatnio mialam problem z zatokami i jako ostatnia deske ratunku zastosowal na sobie kilka razy w ciagu wieczoru. Rano wstalam uzdrowiona. Nie wiem czy to bzdura czy nie, ale warto sprobowac.
        • porzeczka666 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 15:09
          potwierdzam skutecznosc metody z sola podgrzana na patelni- uzywalam malych skarpetek i juz po 3 takich okladach katar schodzil plus dobre sa inhalacje ale to zalezy w jakim dziecko wieku- ale naparowac na maksa lazienke i tak siedziec. Ja robie saobie na maksa foracy prysznic ze strumieniem na zatoki,tez schodzi ,a moja 8latka plucze zatoki sinurinse'm.Profilaktycznie.
    • maja3333 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 12:44
      na zatoki to Sinex z firmy Vicks jest dobry (jest na bazie paracetamolu).
      Ja bym radzila jednak, zeby wychodzil z domu na spacery, oczywiscie z czapka na glowie jak wieje. Najlepiej na dlugi spacer, po spacerze goraca kapiel wieczorem i do lozka. W ten sposob masz 2w1 (spacer + kapiel - naturalne inhalacje).
      Jak kaszel to dobrze, zeby wszystko wykaslac (wiem, miesnie brzucha potem bola..). polecam tez oklepywanie plecow. Dłoń zwijasz w taka muszelke i oklepujesz mocno plecy, okolice pluc, w tym czasie dziecko trzyma rece w gorze i kaszle ile może. Brzmi hardkorowo ? ale pomaga. W zaleznosci od wieku dziecka oczywiście trzeba dostowowac odpowiednia siłe, niemowlaka nie klepie sie tak jak starego chłopa ;)
    • sfornarina Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 12:54
      > Nie ma goraczki, ja obstawiam zatoki tez troche, chociaz gp wykluczyla.

      To tegoroczna grypa, jest kompletnie bezgorączkowa.
      Najbardziej pomagają psikacze do nosa, bo niestety katar w tej grypie wykańcza. Do tego po tygodniu niby ustępuje, by po dwóch dniach zacząć się od nowa... i tak przez 3 tygodnie.

      Przechodziliśmy to z niemężem. Niemąż najpierw twardo chodził do pracy, aż się wykończył i wziął zwolnienie z pracy na 3 dni pod koniec drugiego tygodnia choroby!
      Ja od początku leżałam, i przeszłam to dużo łagodniej, więc pewnie to jest metoda:)

      Każ młodemu dużo spać, rób inhalacje, a na wyjazd zakup psikacza do nosa - z przykazaniem, by za często go nie stosował. Powinien dać radę:)
      • sfornarina Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 13:04
        Ważne jest też, żeby jadł porządne ciepłe mięsne posiłki, mimo iż podczas choroby jeść się nie chce.
        Grypa osłabia organizm i powoduje, że spala się więcej kalorii niż normalnie, więc ważne jest, by jeszcze dodatkowo niejedzeniem się przed wyprawą nie osłabił.
        I dużo płynów niech pije - my się kurowaliśmy gorącym rumiankiem z cytryną i miodem, ale nie każdy to lubi:)
        • porzeczka666 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 15:13
          z płynami to bardzo wazne zeby pic jak najwiecej najlepiej na czczo jak da rade to 2 kubki wody z cytryna i miodem-ponoc w Aldim manuka sprzedaja niedrogo niepasteryzowany, katar wtedy sie rozpuszcza i jako tao mozna funkcjonowac. Wiem co mowie b przeszlam zatoki i wlasciwie to cigle lapie jakis katary i kaszle bo mam duzo kontaktu z wirusami o odpornosc slaba.
    • karolina_zet Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 13:03
      duza ilosc witaminy C - mozesz kupic musujaca 1000 jednostek.
    • yumemi Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 14:26
      Jesli nie ma goraczki to ja u moich dzieci katarow i kaszlu jako choroby nie traktuje. Dopoki ma energie do biegania, niech biega po dworze i jedze na wycieczke. Na bol glowy nurofen i duzo wody do picia.
      • sfornarina Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 14:37
        > Jesli nie ma goraczki to ja u moich dzieci katarow i kaszlu jako choroby nie tr
        > aktuje.

        Póki to nie jest bezgorączkowa grypa:)
        Przysięgam, że tegoroczna silnego dorosłego na 3 tygodnie kompletnie rozkłada:)
        • yumemi Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 14:45
          Póki to nie jest bezgorączkowa grypa:)
          > Przysięgam, że tegoroczna silnego dorosłego na 3 tygodnie kompletnie rozkłada:)

          No ma sie rozumiec, tez takie cos przeszlam,dlatego napisalam o energii do biegania:)
          Dla mnie jesli dziecko nie ma goraczki i ma energie do biegania po dworze to jest ok, katar i kaszel olewam:))) Samo przechodzi:)
          • sfornarina Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 14:57
            > Dla mnie jesli dziecko nie ma goraczki i ma energie do biegania po dworze to je
            > st ok, katar i kaszel olewam:))) Samo przechodzi:)

            Tu się zgadzam:)
    • mamonia78 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 09.11.12, 19:50
      Dzieki dziewczyny,
      Energii do biegania nie mial wcale, glownie przez bol glowy.
      Przelezal pierwszy trening rugby, polecialby jak na skrzydlach gdyby tylko mogl:-)
      Ja tez nie nie certole przy byle katarku, objawy niepowazne lub podkolorowane ignoruje, tym bardziej ze oboje z mezem pracujemy.
      Dzisiaj jak wrocilam z pracy mlody czuje sie juz lepiej, bol glowy prawie przeszedl, kaszel jest ale oklepujemy.
      Mama przypomniala mi jak mnie leczyla - 2 zoltka zmiksowane z odrobina cukru i kakao, lyzka miodu. wszystko zalane goracym mlekiem z maslem. Oprocz ze pyszne to podobno leczy:-)
      Dzieki za wszystkie rady, o soli na zatoki nie slyszalam, zaraz bede prazyc:-)
      • mamonia78 Re: Pomocy! Jak pokonac chorobe do poniedzialku?? 12.11.12, 19:45
        Pojechal:-)
        Calkiem "wyzdrowialy":-)
        Dzieki za wszystkie rady!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja