zywienie dziecka pomoc dla kolezanki

14.12.12, 23:27
witam, 4letni chlopiec je stylko okreslone produkty, np chleb tostowy z nutella czy serkiem, jogurt i kotlet panierowany z kurczaka, poza tym jakies chrupki pzrekaski tego typu, i to byloby tyle. zero owocow, warzyw, ryb, jajek itp itd. nie ejst to swieza sprawa, tak jest od zawsze, nigdy nic innego nie jadl. kilka razy rozmawialam z jego mama o tym i radzilam ze powinna go przeglodzic. chlopak jest chudziutki bardzo i ona sie boi takiego rozwiazania. odwiedzila Gp poradzil to samo co ja. teraz w szkole dostrzegli problem i byla dzisiaj rozmowa ze nic nie je, jest slaby i malo samodzielny poza tym.
szukam informacji jak im pomoc, najlepiej krok po kroku dac im scenariusz postepowania zeby mogla sie tego trzymac i byc konsekwentna. i cos zeby ja jesczze zmobilizowac, jakie sa zagrozenia jesli to tak dalej bedzie trwalo. wszelkie porady, linki, tytuly ksiazek mile widziane
    • bebe52 Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 15.12.12, 14:13
      najlepszym sposobem było by pójść do GP i zrobić badania,może być wiele powodów nie jedzenia.Po badaniach koniecznie pediatra i dietetyk w szpitalu którzy doradzą jak dalej z dzieckiem postępować.Moim zdaniem książki dużo tu nie pomogą.
      Sama miałam ten problem i gdyby nie lekarze dalej byłoby ciężko.
    • fifka01 Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 15.12.12, 14:35
      apetizer?
    • yumemi Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 15.12.12, 17:18
      chleb tostowy z nutella
      > czy serkiem, jogurt i kotlet panierowany z kurczaka, poza tym jakies chrupki p
      > zrekaski tego typu,

      Czyli apetyt ma, tylko zapychane jest kalorycznymi, jalowymi posilkami. Chudziutki bo odzwyczych skladnikow w tych preparatach brak.
      Niech wywali chrupki i inny syf i zacznie od tego. Sprobuje z makaronami, typu bolognese, etc.
      • ssabaudia Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 15.12.12, 22:09
        powody chudości i bladości trzeba wykluczyć. Jak Młody ma taki genotyp - trudno, też mam taki w domu.
        Wywalić śmieciowe przekąski, to są straszne "zapychacze". Jeśli dziecko jest niedożywione - tzn. ma brak odpowiednich witamin i minerałów, można spróbować odżywek.
        Jak mój Młody bardzo chorował podawałam Mu nutridrinki
        nutriciamedyczna.pl/products,1,6,nutridrink.html
        tutaj wynalazłam to pod inną nazwą: www.nutridrinks.co.uk/
    • izabelski Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 16.12.12, 16:50
      troche rad bylo w tym watku
      forum.gazeta.pl/forum/w,37418,139108592,139108592,Problemy_z_synkiem.html
      • panixx Re: zywienie dziecka pomoc dla kolezanki 17.12.12, 14:30
        Przeslismy wiele z naszym synkiem, ale nie tyle co bebe :) bo jej historie pamietam.
        Jesli chlopczyk jest bardzo chudy, to GP powinien skierowac do pediatry, potem pediatra pomysli, co dalej.
        Wiele dzieci lubi tylko wybrane potrawy i nie chce jesc roznosci, grunt, aby te ulubione byly wartosciowe! Gdy nasz syn chcial zjesc na sniadanie ciastko, to oczywisice go nie dostawal, wiec czasami nic nie jadl - poza napiciem sie pol szklanki mleka (mleko lubil ale lekarz dal dzienny limit i wiecej nie dawalismy). Chrupki tez lubil, ale dostawal je tylko po posilku (w formie deseru/nagrody), gdy zjadl, to co mu dalam i np sprobowal kawalek warzywa.
        Do dzis syn nie jada surowych warzyw, polubil brokuly i fasolke w sosie pomidorowym, pomidory ukrywam w sosie - ktorego odrobine je przy okzaji mieska... dynie/slodkie ziemniaki/marchew je ugniecione razem z ziemniakami (nigdy nie daje puree z samych ziemniakow, zawsze dodaje cos pomaranczowego, ma ladny kolor, syn juz sie przyzwyczail i chyba nawet nie wie, co je....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja