jak sie skupic na tym co sie robi

04.01.13, 19:36
czy ma ktos jakies sprawdzone sposoby na to zeby sie skupic nad tym co sie robi.
zauwazam ze jak mam dostep do netu i cos powaznego musze napisac na komputerze albo przeczytac - to nie ma sily - co pol godziny jestem na dziesieciu forach, przegladam skrzynke pocztowa, ogladam filmy i robie glupoty - nie moge sie skupic. jak mi internet na pare dni odcieli to dopiero ruszylam z praca, naczytalam sie etc

na innym forum ktos napisal ze dopiero z pisaniem ruszyl jak sie podlaczyl do komputera ktory nie jesty podlaczony do sieci,
od razu mowie ze nie mam silnej woli - jak juz wlacze komputer i nawet modem odlacze to i tak go od razu spowrotem wlaczam.
najgorsze jest to ze te powazne rzeczy ktore mam zrobic sa interesujace i lubie je nawet robic.
    • glasscraft Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 19:42
      Co prawda ze skupianiem sie nie mam problemu, ale jako ten stary przedstawiciel zamordyzmu, proponuje ustanowienie kogos w domu jako nadzorcy skupienia, kto bez wzgledu na jeki, placze i blagania wyciagnie netowa wtyczke na okreslony czas i nie da sie zlamac.
      Albo poprosic dostawce netu, zeby wylaczali Ci o okreslonej godzinie?
      Poza tym, to tylko odpowiednik AA dla netowego nalogu... :-D
    • fifka01 Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 20:00
      mam to samo, ale z tym ne walcze na rzie bo nie mam nic powaznego do zrobienia do ostatnich kilku lat...:)
      chetnie sie dowiem na rpzyszłośc.

      na skupienie sie pomaga pocieranie skroni przez kilka sekund, pomaga na powiedzmy 15-20 minut, u mnie rpzynajmniej.
      • marninor Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 20:25
        na skupienie u mnie najlepiej działa presja czasu ;) tzn ja nie umiem skoncentrować się nad czym do napisania jak nie musze ;) wszystkie prace, testy , egzaminy , zlecenia itp zawsze robiłam najlepiej na ostatnią chwile, z wyprzedzeniem to bark weny ;)
    • e-vil Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 20:42
      podziel sobie czas przy kompie na pracę i rozrywkę - nastaw minutnik na godzinę rozrywki najlepiej - to wytworzy presje czasu :) a jak takie coś nie pomaga to pewnie już uzależnienie ;) ja wiem coś o tym, bo sama jak zasiądę to czas mi leci i nie wiem kiedy..
      • maleczytaniecouk Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 21:15
        Ja podobnie jak evil, albo dzielę sobie czas, albpo postanawiam ile mam zrobić zanim się zabiorę za przyjemności :)
        • sznupkowie Re: jak sie skupic na tym co sie robi 04.01.13, 22:58
          ja też gadam ze sobą jak z dzieckiem.....wyznaczam sobie czas, albo bije sie po łapach i mówię Sznupcia jak nie zrobisz tego i tego , to na forum nie wejdziesz . Nie działą niestety...miekka jestem...:)
          • robak.rawback Re: jak sie skupic na tym co sie robi 05.01.13, 00:09
            jak mam juz deadline za pasem czyli za 2-3 dni to wtedy dostaje kopa - 3 dniowy maraton bez snu i przekrwione oczy. ale tydzien przed tymi trzema ostatnimi dniami to pelne rozluznienie i relaks - nie ma sie jak zmusic.
            ja musze czuc bata nad soba takiego z barbed wire i jakis makabryczny termin z okropnymi konsekwencjami to wtedy siedze i robie.
            nie mieszkam z boyfriendem wiec nie ma szans na nadzorce w domu.
            • mamurzyca Re: jak sie skupic na tym co sie robi 05.01.13, 00:50
              mozna np. za napisanie 5 maili/zadan czy to co tam masz, zrobic sobie dobra kawe przerwa 10 minut, pozniej za napisanie 10 zrobic sobie 10 min na forum, i dokladnie odmierzac czas.
              kurcze ja to nie mam problemu z czasem, bo wiem ze mam tyle ciszy ile dzieci nie ma w domu. mam dniowe deadline'y i sie musze sprezac ;)
              polecam magazyn psychologies, tam rozne motywacyjne techniki sie pojawiaja.
              • polka84 Re: jak sie skupic na tym co sie robi 05.01.13, 13:19
                Mam tak samo :( niemąż zabrał dziecia do zoo żebym mogła popracować, a ja już dziesiąte forum oglądam i uwskuteczniam prokrastynację. Pracuję dobrze jak mam deadline i konkretną rzecz do zrobienia, ale przy większych/dłuższych czasowo projektach wysiadam i piszę i tak w ostatnią noc przed terminem. Ostatnio próbuję zastąpić wszystkie duże rzeczy małymi, np. jak raport miał mieć 50 stron, to podzieliłam go na 8 części i pisałam jedną dziennie. To samo robię z rodziałami - mam we wszystkim podrozdziały czwartego stopnia (teraz piszę rozdział 7.1.4. część A) - odrobinę pomaga.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja