benignusia
12.01.13, 19:09
Moja córka(właśnie skończyła 2 lata) miała gorączke przez ok 4 dni,po paracetamolu schodzila na 4 godz,pozniej znow.Byłam pewna że się przeziębiła,do tego płakała i pokazywała na dziąsła,drapała się w buzi,denerwowała.Była chora raz na zapalenie ucha ,i raz miała ospe,to wszystko.
Zwaliłam na ząbkowanie bo właśnie 4 trójki wychodzą.Gorączki już niema,wszytko super,aż do momentu kiedy zauważyłam że ma okropny wyciek z ucha.Więc zaczynam panike że miałą zapalenie ucha ,a ja myslalam ze przeziebienie....szukam na stronie NHS i widze że jeśli niema już gorączki to zapalenie ucha było wirusowe i mineło,niepotrzeba było antybiotyku.Ale niema nic o wycieku z ucha.Jest weekend,niewiem czy koniecznie muszę z nią jechać do lekarza,czy moge poczekac do poniedziałku.Gorączki brak.gdyby nie katar,powiedziałą bym że wszytko z nią ok...
Przepraszam za pytanie ale ani jedno z moich dzieci niemiało wycieku z ucha,stąd panika