fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci

05.02.13, 14:06
obowiazkowa lektura dla mam maluchow:

www.thealphaparent.com/2013_02_01_archive.html
    • asica74 Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 14:31
      Strasznie skomplikowany ten sloiczkowy swiat... Po przeczytniu (pobiezym) ciesze sie, ze mimo braku tak doglebnej wiedzy, udalo nam sie go zupelnie pominac:). Jednakze widze, az nadto przykladow na to, jak skuteczna jest reklama takich produktow.
    • yumemi Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 17:34
      Wystarczy czysta logika :-) Obróbka w super wysokich temperaturach, zysk dla producenta, 2 letnie siedzenie na półce i wiadomo :)
    • hanai77 Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 19:37
      No I wlasnie dlatego mamuska czyli ja zasuwa na farme wydaje gruby szmal na produkty a pozniej sterczy przy garach zeby g.... Dzieciowi nie dawać .. Ale czy aby na pewno... Kaszke organix czy plum jednak daje a i w sumie teraz mam obawy ze moze ta moja mała ogranic farma jednak może do konca organic nie byc.. Robie jednal co mogę w dobrej wierze ze robie dobrze..sloikom mowimy nie..:)
    • mrs.t Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 22:07
      ha, no niezle, z 4 odpowiedzi na 4 ( a teraz 5/5 wliczajac mnie) "anty"sloiczkowe
      a gdzie nagle te wszystkie mamy ktore oprozniaja te supermarketowe polki ? i karmia zdrowymi sloiczkami bo to przebadane i najlepsze???
      • dorcian Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 22:19
        Juz pisza:) Moje dzieci doswiadczyly tychze, nie dlatego, ze najzdrowsze I najbezpieczniejsze ale czasami jedyna opcja posilkowa dla pracujacych na pelnym etacie rodzicow. W kwestii zywienia jestem realistka, nic co jest na polkach sklepowych - organic czy nie - jest w pelni zdrowe, cudowne I pelnowartosciowe. W takich czasach przyszlo nam zyc. Ameryki ten artykul nie odkrywa, podobnie jak np. te dotyczace koniny w hamburgerach. Zapewniam cie, ze wiekszosc matek siegajacych po sloiczki ma swiadomosc, ze nie jest to samo zdrowie. Guilty as charged, leccie po kamienie:)
        • mrs.t Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 07.02.13, 16:26

          > . te dotyczace koniny w hamburgerach. Zapewniam cie, ze wiekszosc matek siegaja
          > cych po sloiczki ma swiadomosc, ze nie jest to samo zdrowie. Guilty as charged,
          > leccie po kamienie:)

          ale ja nie o tych pisze, ja pisze o tych ktore uparcie twierdza ze sloiczki to samo dobro :)
          i wlasnie nie uwazam zeby byly w mniejszosci - wystarczy przeleciec po forach czy to ang czy gazety. Bo przebadane i eko i przeciez takie super - tylko ze czystej logiki i stopnia przetworzenia nie biora pod uwage..

          i ine chodzi zeb byc swietszym od papieza- ja tez sama czasem jem w mcdonaldzie ale nie dorabiam do tego ideologii ze zdrowe i najlepsze tyko wrecz przeciwnie czasem trzeba (i mniej sie ma zmywania)...
    • paola_k2 Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 22:54
      Tez dawalam sloiczki. Owszem, gotowalam tez dzieciom, kupowalam w farm shopie czy na targu. Ale bywalo, ze mi sie nie chcialo, bylam zmeczona po pracy, nie mialam weny. Dzisiejszy swiat bazuje na reklamie. Nie wszystko co kupuje jest w 100% zdrowe. Wazne by zachowac umiar i umiec wybierac. Tyle.
      • panixx Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 05.02.13, 23:52
        Ale to chyba - prawie - kazdy wie, ze sloiczek, to nie jest zdrowe i wartosciowe jedzenie.
        Sama nie kupuje gotowych posilkow w marketach i nie wyobrazam sobie, zeby sloikowym jedzeniem maluszki karmic. Temat rzeka......
    • lucasa o sloiczkach dla dzieci + ps. Bibba 06.02.13, 00:02
      Mysle, ze wiekszosc mam zdaje sobie sprawe ze sloiczki nie sa takie super jakby sie moglo wydawac. Co mnie zaskoczylo w tym artykule - to woda czy raczej jak jest jej duzo, bo jakos czytajac napisy na etykietach nigdy na to nie zwrocilam uwagi (raczej czytam koniec listy, gdzie sa te wszystkie "naturalne" dodatki i uzupelniacze).

      Co jeszcze mnie zainteresowalo, to we fragmencie dotyczacym pestycydow nie bylo informacji czy pestycydy wystepuja tez w sloiczkach "organics". Pamietam, ze w zeszlym roku wszystkie gazety publikowaly informacje o tym, ze warzywa organic wcale nie maja wiekszej zawartosci witamin niz non-organic. Nic dziwnego, skoro ziemia jest wyjalowiona, a w przypadku sloiczkow dodatkowo dochodzi obrobka termiczna. Ale wtedy tez nie byla podana informacja czy badali zawartosc pestycydow. Bo chyba glownie o to chodzi (oprocz smaku) aby jedzenie organic (czy to warzywa, czy ryz itd) bylo bez tych wszystkich pestycydow... (tzn jak nie pomoze to chociaz niech nie zaszkodzi...)

      Jak sie przeczyta te wszystkie informacje zebrane w jednym miejscu to faktycznie wyglada na to, ze jedzenie dla psow i kotow ma wieksza zawartosc miesa i skladnikow odzywczych..

      PS. Bibba, a co u Ciebie? zniknelas na jakis czas z forum... jak ogarniasz teraz swoja gromadke? (fajnie masz!)


    • yumemi Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 06.02.13, 07:55
      Tutaj nie chodzi o sporadyczne podanie sloiczka, bo od tego gotówce są. Tak samo nie chodzi o o zeby biegać codziennie na farme bo musi być wyłącznie ekologicznie. Moje dzieci od poczatku jadly domowe jedzenie, z gotowcow korzystalam np w podróży czy jesli miałam dzien lenia :-)
      Ekologicznie jesli akurat były w sklepie, jesli nie, normalne jedzenie. Dzieci od poczatku jadly to co my.

      Inna sprawa ze wielu jest przekonanych o tym ze słoiki są super i najlepsze, bo takie wyselekcjonowane jedzenie :-))) Wierzą reklamie na slowo.
      Ten artykuł jakis fascynujący nie jest, bez przesady, pełno podobnych w internecie. W UK już od dawna przekonuje sie rodziców ze domowe lepsze. W Polsce nadal wmawia sie rodzicom ze słoiki są super. Znam rodziny gdzie rodzice jedzą zdrowe domowe jedzenie a dzieci wyłącznie na sloikach jadą.
      • mamurzyca Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 07.02.13, 14:23
        o dokladnie, nie rozumiem czemu mam dziecku dawac cos innego jesli sama gotuje obiad dla wszystkich to dziecko ma jesc sloiki.. gdzie tu logika???? gotuje odkladam troche dla dziecka, reszte doprawiam sola, pieprzem itp no i cala filozofia..
        ja sloiki dawalam w podrozy, jak bylismy 2 dni u znajomych, gdzies w hotelu na weekendzie czy takie tam, w domu zawsze domowe, zreszta, moje nie byly takie chetne na te sloikowe pysznosci... probowalyscie to jesc?? bleeee...
    • agg3 Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 07.02.13, 15:41
      no to ja ta wyrodna, pracujaca mama co sloiczki dawala :)
      bylam sama z niunka, dla siebie zadko gotowalam normalne obiady, czesto jadlam w pracy...
      i tak o to odchowalam zdrowy okaz, karmiony poltora roku piersia co teraz je wszytsko, zadko wybrzydza.
      zreszta nawet sloiczek wolalam dac do przedszkola lub domowy obiad (jak juz gotowalam np. zupe jakas) niz Mala miala jest ten ich przedszkolny :/
      moim zdaniem niema co przeginac i filozofowac w zadna strone... chyba kazda z nas wie, ze najlepsze i najzdrowsze jest to co same zrobimy, ale niema co popadac w paranoje :)
      • yumemi Re: fascynujacy artykul o sloiczkach dla dzieci 07.02.13, 21:07
        agg3 napisała:

        > no to ja ta wyrodna, pracujaca mama co sloiczki dawala :)

        Pewnie ze nie ma co popadac w skrajnosci, ale to ze pracujaca to akurat ma niewielki zwiazek :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja