anika_key
09.02.13, 17:39
Mieliscie jakies zabawne sytuacje z ebay? Mi sie trafila agentka w tamtym tygodniu. Babka miala cos definitywne z piata klepka nie tak ;)
Najpierw kazala opisac towar w 10 kategoriach. Na moje proste ''great condition but its not new'' odpisala ze ona juz kupila tyle szmat i moje £10 funtow za towar na pewno jest zawyzone wiec odelslam grzecznie na inna aukcje badz do sklepu ,ze wcale nie musi kupowac a wrecz nie powinna skoro nie jest pewna produktu czy mojego opisu. Dostalam cala wiazanke spowrotem,ze jestem wredna, mam ogolnie ''seat and reconsider'' co napisalam9jak nauczyciel badz ojciec'' pisala do mnie typu ''Z DUZEJ litery !!!!!'' zazucajac ,ze nie czytam dokladnie gdzie robila to sama w odwortna strone:) Kazdy jej mail tom wieksze zaskoczenie co ona w nim nie na wymyslala. Juz pozniej sama sie wkurzylam i napisalam,ze jestem tylko private seller - zwykla dziewczyna co wystawila kilka ciuchow i skoro chce Gucci customer service to niech kupuje od takich a nie ode mnie bo ja jej wyjasnilam,ze nie wystawilabym nic co sama bym nie ubrala. Ona mnie zjechala jak psa, ze jestem nie uprzejma nie mam manier po czym wygrala aukcje (sic!) na £39 ! Ja stwierdzilam,ze nie chce sie bawic w pozniejsze converacje i aukcje anulowalam- ona anulacje przyjela.... po czym wyslala mi pieniadze na konto.!! Bylo pozno wiec spac poszlam i rano dostalam maila- z grozba ,ze jak nie oddam kasy to ona mnie zalatwi przez ebay!
Rece cycki i wszystko co mozliwe mi opadlo.. wyslalam kase z powrotem i juz mniej grzecznie jej napisalm,ze ma ogrony problem bo oskaraza ludzi z gory o zachowania wyimaczone w jej glowie i musi miec mega trudne zycie! Nie wyrobilam juz. Wiem ze to nie bylo fajne ale juz mnie wtedy babka mega wkurzyla! A teraz sie smieje :)
Bluzki postanowailam juz nie sprzedawac w ogole;)