Sniadanie naszych dzieci

02.03.13, 17:19
Tak obok watku o lunch-boxach chcialam zapytac o pomysly na sniadanie dla dzieci. Syn, 7,5 praktycznie je wszystko i nie ma z nim problemu, ale mowi, ze nie chce jesc tego samego na sniadanie codziennie. Czyli mleko nie, platki nie, chleb (czy pita) nie. Ewentualnie zje jogurt (bez platkow) ale wg nie to troche malo. Najchetniej by jadl codziennie English Breakfast (sam szykuje i smazy) ale nie do konca wiem czy 2 jajka dziennie codziennie dla dziecka w jego wieku to nie za duzo. . . .
Co poza tym? (Sushi rano nie bede robic :P )
    • sfornarina Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 17:59
      Zamień smażone jajka na jaja na miękko. Do tego pełnoziarnisty tost z masłem pokrojony na cienkie paski, do zanurzania w żółtku:)

      Okazyjnie blueberry pancakes, przepis z linka jest rewelacyjny - zawsze wychodzą.

      Nie wiem, co Twój młody lubi - ale może dałby się namówić na owsiankę z cynamonem, z wkrojonym bananem? Ja taką jadam na śniadania, pycha;)

      Mit o tym, że nie wolno jeść jajek codziennie już dawno upadł, ale faktycznie, smażone dwa jaja na co dzień to niezbyt zdrowe... Może popróbuj z różnymi płatkami: owsiane, kellogs special (chyba wszystkie dzieciaki je uwielbiają) czy porządne muesli (dorset cereals są wspaniałe).
      I może warto młodego pouczyć o zdrowym odżywianiu i jaki to ma wpływ na sylwetkę, zęby, rozwój itd. - może dać mu na przykład do zaprojektowania zdrowy śniadaniowy jadłospis na każdy dzień tygodnia (z na przykład smażonymi pancakes wyłącznie w niedzielę), niech przyklei rozpiskę na lodówkę, potem zakupicie składniki i młody będzie według rozpiski sam sobie śniadania szykował?
      • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 13:57
        Dziekuje za wszystkie wpisy,
        To nie jest tak, ze jest wybredny, czy niejadek (bo je wszystko i w normalnych ilosciach) bardziej tak jak to ujela mwah - nie ma ochoty na zwykle sniadaniowe rzeczy. Z rozpiska na caly tydz to fajny pomysl, ale wlanie brakuje przykladow czym to menu wypelnic.
        Smazonym sniadaniem sie nie martwie - bo on smazy na dobrej patelni bez tluszczu, tylko tak pomyslalam, ze te 2 jajka dziennie to troche duzo.
        Dziekuje za pomysl z nalesnikami, wytrawnymi muffinami (dzisiaj na sniadanie bylo maloslodzone ciasto z maslem i zostalo zaakceptowane) i za zapiekane tosty (maszyna zepsula sie nam jakis czas temu, i zupelnie zapomnialam o takiej mozliwosci).
        Nie wiem czy zupa by przeszla, bo zupy u nas w okresie zimowym sa zaraz po szkole.



      • agnes_6891 Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 18:53
        sfornarina, korzystając z okazji zapytam Ciebie i inne dziewczyny - ile to jest "knob butter" ? Zawsze mam z tym problem, ile dajesz np. do tych naleśników?
        • sfornarina Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 19:03
          > sfornarina, korzystając z okazji zapytam Ciebie i inne dziewczyny - ile to jest
          > "knob butter" ? Zawsze mam z tym problem, ile dajesz np. do tych naleśników?

          A wiesz, że sama nie wiem:)
          Jak widzę "knob" to daję łyżkę stołową... i działa.
          • sfornarina Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 19:05
            Tutaj mówią, że to jest jakieś 1.5-2 łyżki stołowej. Ja daję jedną solidną, więc zbut dużo się nie pomyliłam:)
            • agnes_6891 Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 20:07
              dzieki!
    • robak.rawback Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 18:13
      dochodze do wniosku ze english breakfast to wcale nie taki glupi pomysl na rano - jak sie troche zmodyfikuje - nie obleje za duzo tluszczem, powiedzmy uzyje chudego boczku i nie wwali za dzuo chleba, i innych weglowodanow etc i doda jakis sok cytrusowy, pomaranczke i salatke - to zapewni dobra dawke protein i witaminy c na sniadanie - co powinno nasycic, obudzic i zapewnic dobrego kopa do poludnia wtedy kiedy trzeba myslec, chodzic i pracowac.

      szczegolnie jak mu sie chce to pichcic nad ranem to uwazam ze dobrze - lepiej to niz potem przez caly dzien dogryzac czipsy, muffinki, batoniki etc,


      mysle ze mozna kombinowac na bazie english breakfast jesli to lubi i modyfikowac forme jajek.

      ja np kupuje Smoked Ham Batons - i wrzucam do salad bowl do tego tez opcjonalnie wrzucam jakis pokrojone w kawalki z plasterkow z chickena - takie jak np taste the difference.

      albo obsmazam te ham batons na teflonowej patelni i wbijam 2-3 jajka - i albo jajecznica albo taki omlet z sadzonego jajka wychodzi - do tego jakas salatka etc - normalnie spokojnie potem pracuje do pory lunchu po takim porzadnym sniadaniu.

      pije tez sok z pink grejfruta albo pomaranczowy


      albo salatka zrobiona z bialego sera i makreli w pomidorach z pokrojonym ogorkiem konserwowym, rzodkiewka, (opcjonalnie szczypiorek, albo cebulka) - spokojnei mozna dzien wczesniej przygotowac - do tego jakas mandarynka, gruszka, truskawka na deser etc
      • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 13:59
        Robak - fajnie sobie dogadzasz rano :)
        • robak.rawback Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 15:06
          najsmisznejsze ze tak sobie dogadzam jak sie odchudzam - bo wtedy zdrowo jem - jak sie nie odchudzam to nazre sie brownies na wieczor, rano ide na glodniaka do pracy (bo nie moge rano jesc, niedobrze mi i sie uzalam nad soba), glodna jestem do lunchu, w pracy ciagle slodycze - wiec nim do lunchu doczekam to zezre z piec cookies, jakis denny obiad a potem na wieczor znowu np pizza i ciasto. wiec beznadziejnie - dlatego zachwalam przyzwoite sniadanie ;b

          lucasa napisała:

          > Robak - fajnie sobie dogadzasz rano :)
    • lianis Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 19:05
      Moje dziecko dla odmiany tylko platki z mlekiem na sniadanie, masakra, ani jajko w zadnej postaci, ani salatki, a pieczywa wogole nie tyka, czasami na nalesniki sie skusi, ale to moze raz w miesiacu... Mam nadzieje ze to przejsciowy etap
      • aleksandrawu Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 21:15
        A w takim razie moja 9-latka bije wszystkich na glowe: sniadan nie jada w ogole. Mowi, ze jej po sniadaniu niedobrze albo chce kupe w szkole:DD A przeciez jak w szkole przycisnie, to katastrofa, bo publiczne toalety sa blee (szkolny budynek nowiutenki, ale coz).
        Ogolnie mam niezlego niejadka, probowalam juz wszystkiego, zeby zachecic ja do regularnych, zdrowych posilkow (dieta reszty domownikow prawie wylacznie wegetarianska, wszystkie posilki przyrzadzane w domu i bardzo urozmaicone). Nie dziala nic:/
        • bialasek75 Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 22:12
          A tosty, takie kanapkowe w sandwich toasterze? Do środka można wszystko wrzucić, ser, szynkę, paprykę, pieczarki, pomidira, co kto lubi. Sam opiekacz kosztuje niewiele, szybko się piecze i jest pyszne.
        • robak.rawback Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 22:51
          nie zazdroszcze - dokladnie taka sama bylam przez dekady ze swoimi wydumanymi teoriami na temat posilkow.
          faktycznie tez mi bywa niedobrze rano i nie chce mi sie jesc od razu po wstaniu ale wydaje mi sie ze mozna to troche uregulowac jak sie bardzo chce no ale na to trzeba wspolpracujacego dziecka.

          aleksandrawu napisała:

          > A w takim razie moja 9-latka bije wszystkich na glowe: sniadan nie jada w ogole
          > . Mowi, ze jej po sniadaniu niedobrze albo chce kupe w szkole:DD A przeciez jak
          > w szkole przycisnie, to katastrofa, bo publiczne toalety sa blee (szkolny budy
          > nek nowiutenki, ale coz).
          > Ogolnie mam niezlego niejadka, probowalam juz wszystkiego, zeby zachecic ja do
          > regularnych, zdrowych posilkow (dieta reszty domownikow prawie wylacznie wegeta
          > rianska, wszystkie posilki przyrzadzane w domu i bardzo urozmaicone). Nie dzial
          > a nic:/
          • robak.rawback Re: Sniadanie naszych dzieci 02.03.13, 23:59
            jeszcze mi sie przypomnialo ze w zimne dni lubie rano jadac gotowe zupki typu - covent garden albo wlasne supermarketowe te w plastikowych pojemnikach - miska zupy - zero przygotowywania - tylko podgrzac w mikrofali.

            ewentualnie kawalek kurczaka na cieplo np zgrilowany i na deser szklanka soku czy kawalek owoca. wtedy mozna na zimno wyjsc,
    • agg3 Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 00:19
      w dni wolne od pracy i szkoly jadamy owsianke z owocami i cynamonem.

      w dni szkolne Mala je platki z mlekiem, tosty albo jogurt. czasami nalesnika na cieplo (jak zostanie z poprzedniego wieczora).
      wiekszosc sniadan jada w breakfast club do ktorego chodzi przed szkola.

      ja za mlodu/w szkole sniadan nie jadalam wcale. po prostu nie byalm glodna tak z rana.
      pamietam jak moja mama sie wkurzala...
      • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 14:01
        Agg3 - ja sie nie wkurzam jak syn zje tylko jogurta i idzie do szkoly ale tak po polsku sie martwie :) jak wytrzyma do lunchu. . . Bo ja tam jestem glodna co 2 godz :)
    • miwah Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 03:22
      Czyli mleko nie, platki nie, chle
      > b (czy pita) nie. Ewentualnie zje jogurt (bez platkow) ale wg nie to troche mal
      > o. Najchetniej by jadl codziennie English Breakfast


      niektorzy tak maja ze mleko czy cos slodkiego, zimnego rano to ostatecznosc nie przyjemnosc.
      Ja tak mam np i niektore moje dzieci. Zwlaszcza zima.
      U nas przechodza zupy ugotowane poprzedniego dnia. Wystarczy podgrzac i gotowe.
      Taka pomidorowka np jest pyszna i pozywna i rozgrzewa dobrze.
      Gulasz jakis, nawet ryba.
      English Breakfast- czemu nie? :). Jesli mam ochote, to poprawie awokado czy innym zielskiem, jesli nie mam, to nic na sile.
      Dzieci podobnie. Wieczorem sobie robia surowke na sniadanie ;) Jako dodatek do ww
      Owsianke owszem, czasem dla urozmaicenia
      Granole albo flapjacki ( w miare latwo domowa metoda).
      Muffiny ( glownie wytrawne)

      W koncu kto powiedzial ze maja byc platki i mleko a nie moze zupa i cos konkretnego>
      Sniadanie to najwazniejszy posilek dnia wiec wazne by bylo konkretne ( w sensie ilosci, odzywczo) i zdrowe. A co w skladzie, to juz kwestia gustu.

      Mleko ( nabial ) ogolnie jest dosc ciezkostrawne. Dla niektorych bardziej niz dla innych.
      Kubek mleka na noc, jak wiadomo, wycisza i pomaga zasnac ;)
      Rano zdecydowanie nie pomaga sie obudzic :-) wiec nie wiem skad ten kult mleka ( jako dodatku)na sniadanie ( chyba najbardziej z wygody)
      W zimie, gdy organizm dodatkowo potrzebuje energii by sie ogrzac, trawienie mleka spowalnia caly proces, zamula zamiast dodac energii.
      W dziecinstwie na sniadanie mama z nabozenstwem wmuszala w nas kubek goracej zbozowej.
      W zimie po takim sniadaniu mdlalam w szkole zaraz po przybyciu ;-P
      • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 14:05
        Miwah, u nas wlasnie przewaznie rano na sniadanie dzieci mialy cos na mleku, ale jak syn juz nie chce mleka to nie naciskam, nie musi lubic. Ale za to trzeba sie wiecej nakombinowac:)
        A te flapjacki nie sa za slodkie na sniadanie? Na samym golden syrop czy dodaje sie cukru?

        Wiec moze jak chce to niech je English Breakfast, tylko moze jajka co drugi dzien. . .
        • miwah Re: Sniadanie naszych dzieci 04.03.13, 16:22
          > A te flapjacki nie sa za slodkie na sniadanie? Na samym golden syrop czy dodaje
          > sie cukru?

          to zalezy jak je zrobisz i ile doslodzisz.
          one i bez cukru sie obejda :)

          U nas albo odrobina melasy albo cukru kokosowego, tak dla zlamania smaku
          ( a i bez tego moze byc jesli ida suszone owoce do srodka)
          ale ja zdaje sobie sprawe ze nasze kubki smakowe po przemeblowaniach mocno na cukier wrazliwe wiec proporcji nie podam :) Bo sadzac po minach niektorych gosci, to co dla nas niemal ulepek, dla nich chyba wytrawne :)

          No rzeczywiscie wiecej wygibasow z niemlecznymi, ale jesli sam sie udziela to moze kup jakies dobrej jakosci kielbaski ( sa takie i 100% miesa). Nie musi ich jesc codziennie, ale na zmiane z jajecznica czy jajkiem na miekko i czyms jeszcze. Moze wlasnie zupa jesli lubi czy te flapjacki, ciastka owsiane ( tez nie musisz ich slodzic na potege albo i wcale- jesli bedzie koniecznosc slodkiego to zawsze cos typu dobry miod czy syrop klonowy mozna ew dodac na gore zamiast do srodka)
          Mozna dzien wczesniej wytrawne muffiny.
          To sie naprawde szybko robi, wstawia do piekarnika i gotowe.
          A i na wynos sie nadaja
          Albo jajeczne.
          Albo w tym stylu
          pinterest.com/pin/85357355407572206/
          Albo, jesli lubi, na chlodniejsze poranki, dobra zupa z soczewicy.
          Albo proste placki cukiniowe ( czy zapieczone w foremkach j/w)

          Moj mlodszy, antypata mlecznej paciai na sniadanie, wielbi wszelkie wytrawne biscuits. Np pekanowe czy serowe ktore tez mozna zrobic na zapas i przechowywac w szczelnym pojemniku z tydzien.
          On to spozywa np z konfitem czosnkowym, oliwkami albo jakas pasta z fety, makrela, anchois marynowana, sardynka i sokiem z cytryny itp :->
          Poprawia warzywami ( wieczorem przewaznie sobie jakas `salatke` konstruuje)
          • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 04.03.13, 19:48
            Dziekuje Bogusiu za odpowiedz,
            wlasnie moj syn tez w tych klimatach - oliwki, makrela itd :)
    • yumemi Re: Sniadanie naszych dzieci 03.03.13, 12:12
      Najchetniej by jadl codziennie English Breakfast (sam szykuje i smazy) ale n
      > ie do konca wiem czy 2 jajka dziennie codziennie dla dziecka w jego wieku to ni
      > e za duzo. . . .

      No troche duzo, no i smazone sniadanie to tez troche duzo:)) Moj 10 latek w soboty rano takowe dostaje. W niedziele rano jako 'treat', dostaja nalesniki.
      Na co dzien:
      bran flakes
      owsianka
      weetabix
      • panixx Re: Sniadanie naszych dzieci 04.03.13, 22:50
        Moj tesc jada na sniadania zupe warzywna - z poprzedniego dnia.
        Ja akurat lubie sniadania mleczne i na slodko, w zyciu nie zjadlabym kielbaski, jajko, to w weekendy ale potrzebuje czasu zanim zglodnieje, wiec to raczej 'brunch'.
        Dzieci najczesciej jedza platki z mlekiem (cieple zima) cornflakes, weetabix, rice krispies
        Tost z miodem i mleko lub tost z maslem i kakao (nie czekolada w proszku tylko prawdziwe kakao)
        Wafle ryzowe z serkiem kremowym
        owsianka - ale nie sa jej fanami, ja sie nia zajadam, ale jak bylam dzieckiem, to nie moglam przelknac.
        do tego czasami rodzynki, suszonemorele lub kawalek banana/jablka - ale zwykle jedza owoce na drugie sniadanie.
        • w_iika Re: Sniadanie naszych dzieci 04.03.13, 23:32
          Sniadania raczej na slodko -
          nalesniki, gofry (ciasto przygotowuje wieczorem, rano robie czekajac az mi sie ekspres nagrzeje, spiac na stojaco),
          owsianka (zwana u nas sticky porridge tudziez magic porridge),
          jogurt,
          tosty z dzemem, miodem albo maslem,
          ostatnio odkrylismy tez platki z Waitrose, dobre i tanie, Dorset cereals - rewelacja,
          croissants , ale to raczej w weekend, gdy chce mi ie wyjsc i je kupic.
          Owocowe miseczki - kroje owoce i wrzucam do misek, stad nazwa.
          Czasem dzieci chca na slono - bekon, jajka, beans on toast, czasem robie pasty z wedzonej ryby, ryba z puszki, wedlina. Ale to rzadko. Z reguly na slodko.
          Jutro kupie jagody i zrobie pancakes, dzieki za linka:)
          • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 08:45
            w_iika napisała:

            gofry (ciasto przygotowuje wieczorem, rano robie czekajac az mi sie
            > ekspres nagrzeje, spiac na stojaco),

            o! jeszcze gofry moga byc na pol slodko. dzieki za przypomnienie.
            Gofrownica tez nam sie zepsula jakis czas temu.
            Wybieram sie do Argosa na weekend :)
        • lucasa Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 08:44
          panixx napisała:

          kakao (nie czekolada w proszku tylko
          > prawdziwe kakao)

          a co to jest prawdziwe kakao (takie jakie dodaje sie do ciasta?)
          • sznupkowie Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 09:52
            Snaidanie powinno być pożywne, delikatne śniadanko mozna sobie zaserwowac jak się ma w planie drugie śniadanie lub lunch o 12.00. Ja też po latach doszłam do tego że english/scotish full ni ejest taki zły:) 2 plastry chudego bekonu , jajko sadzone i grilowany pomidor - rewelacja:)

            U mnie często też gości jajecznica na tostach - i tu mozna kombinowac - taka na szybko - odrobina masła 2 jajka garść szczypiorku i to na tosta, posypac serem przykryć drugim tostem, obrucić przekroić na krzyż i mamy 4 pyszne trójkąciki.

            A moja ulubiona to jajecznica z wędzonym łososiem i sałatą lodową.>.:)

            Oj chyba czas na śniadanie:)
          • panixx Re: Sniadanie naszych dzieci 05.03.13, 17:58
            tak, tak :) o takie mi wlasnie chodzilo
            bo wiele znajomych robi dzieciom mleko z czekolada w proszku i nazywaja ten ulepek kakao...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja