Dodaj do ulubionych

Podpowiedzcie - apropo niani

05.03.13, 17:07
Potrzebuje niani do prawie 2 letniego dziecka dosłownie 2-3 razy w mcu na 2-3h, by załatwić swoje sprawy i 1 lub 2 razy w mcu na większość dnia, byśmy z mężem mogli mieć wychodne.
Problem w tym, że ciężko jest znaleźć osobę, na której można by polegać, zaufać.
Jestem świeża w tym temacie (jako zleceniodawca) i nie wiem do końca na co zwracać szczególną uwagę.
Do tej pory 2 osoby próbowały pracować dla nas.
Jedna, nastolatka...miła dziewczyna i skromna, ale problem w tym, że nie kontaktowa, tzn przynajmniej przy mnie prawie wcale się nie odzywa do syna, jednym słowem jest za cicha. Wiem, że krzywdy mu nie zrobi, ale ten brak próby nawiązania relacji z synem mi się nie podoba, zwłaszcza że syn potrzebuje stymulacji jak i motywowania go do dobrego zachowania. Nie mam obiekcji zostawienia jej na 2 h z synem, ale nie zostawiłabym jej na cały dzień z nim (bałabym się, że nie będzie do niego mówić, tylko siedzieć na telefonie, czy zwyczajnie go obserwować).
2 osoba, kobieta pod 60, była raz z synkiem na cały dzień i byłam z niej bardzo zadowolona, ale zaczęła się dziwnie zachowywać i unikać kontaktu (a szkoda, bo wiązałam z nią duże nadzieje, bo ma doświadczenie i dobry kontakt z dziećmi ). Obu osobom zaufałam, prawie że oddałam swoje serce (nauczka by nie być zbyt otwartą i naiwną) i się sparzyłam w jakiś sposób.
Jutro mam spotkanie z 3 osobą, by ją poznać i pogadać. I tu pytanie do Was, na co szczególnie zwrócić uwagę, o co zapytać itd. Jest to 18 latka, jeszcze nie wiem jakie ma doświadczenie z pracy z dziećmi.

ps. szukam osób niekwalifikowanych, bo wiadomo, że kwalifikowane dużo więcej sobie życzą.
Będę wdzięczna za każdą podpowiedź, uwagę
Obserwuj wątek
    • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 17:22
      Poszukaj na gumtree studentek, najlepiej takich, które mają już doświadczenie z dziećmi, poproś o zdjęcie z dzieciakami. Wybierz taką, która wyśle Ci zdjęcie z dzieckiem roześmianym, gdzieś na dworze, w parku, na placu zabaw - żeby było widać, że faktycznie coś z dzieckiem robiła, a nie tylko z nim się sfotografowała.
      Poproś, by Ci opisała przykładowy dzień z dzieckiem. To Ci też dużo powie.
      Zapytaj, co robiłaby z dzieckiem, gdybyś zostawiła ją na cały dzień - i oczekuj odpowiedzi dość kreatywnej - plac zabaw, park, park rozrywki; najlepiej, gdyby sama wspomniała, że wszystko zależy od pogody.

      Wiadomo, że każda niania "kocha dzieci i uwielbia się nimi zajmować", więc szukaj raczej dowodów w przykładach z życia, niż w sloganach. Powodzenia;)
      • lucasa Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 17:48
        sfornarina napisał(a):

        > Poszukaj na gumtree studentek, najlepiej takich, które mają już doświadczenie z
        > dziećmi, poproś o zdjęcie z dzieciakami. Wybierz taką, która wyśle Ci zdjęcie
        > z dzieckiem roześmianym,
        >
        Jejku, w zyciu bym nie szukala niani na gumtree. . .
        Pytaj wsrod znajomych mam czy maja znajomych, starsze corki, siostry itd ktore by byly chetne pomoc. Ew podzwon po childminders moze ktoras oferuje taka usluge. Ew sa agencje nianiek, to pewnie drogo kosztuje ale zawsze bezpieczniej niz z gumtree. . .

        A najprosciej to chyba byloby umowic sie ze znajoma mama, ktora juz zna Twoje dziecko, ze robicie sobie nawzajem babysitting. . .
        • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 18:05
          > e. Ew sa agencje nianiek, to pewnie drogo kosztuje ale zawsze bezpieczniej niz
          > z gumtree. . .

          Dżisas, nie przesadzaj;)

          Ja się ogłaszałam na gumtree, a pracowałam wyłącznie dla londyńskiej elity, ambasadorów, bankierów czy aktorów.
          • lucasa Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 19:25
            sfornarina napisał(a):

            > > e. Ew sa agencje nianiek, to pewnie drogo kosztuje ale zawsze bezpiecznie
            > j niz
            > > z gumtree. . .
            >
            > Dżisas, nie przesadzaj;)
            >
            > Ja się ogłaszałam na gumtree, a pracowałam wyłącznie dla londyńskiej elity, amb
            > asadorów, bankierów czy aktorów.

            Ale chyba mialas super referencje a nie tylko kilka zdjec z dziecmi i przygotowane odpowiedzi na standardowe pytania. . .
            >
            • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 19:43
              > Ale chyba mialas super referencje a nie tylko kilka zdjec z dziecmi i przygotow
              > ane odpowiedzi na standardowe pytania. . .

              Na początku nie miałam za dużo; zaczynałam jako kompletny laik, miałam zdjęcie zrobione z dzieciakiem, którego tylko raz na oczy widziałam i uczyłam się na żywca.
              Referencje dopiero z czasem się uzbierały.

              Ale nie w tym rzecz. Chodzi mi o to, że na gumtree najczęściej ogłaszają się studentki i łatwo kogoś tam wyszukać, kto akurat potrzebuje dorywczo sobie nieco dorobić.
              Referencje/zaufanie to już zupełnie inna sprawa. Od tego są interview i zdrowy rozsądek mamy, która niani/babysitterki szuka.

              W mojej opinii wcale nie trzeba być wykwalifikowaną nianią/childminderką, by się umieć zająć dzieckiem. Jakoś większość świeżo upieczonych mam nie ma ani doświadczenia z dziećmi, ani referencji, a jednak potrafią o własne dziecko zadbać, prawda?

              Ważne jest, by osoba była odpowiedzialna. Super, jeśli ma młodsze rodzeństwo. Jeśli się uczy na dobrym uniwerku, ma jakieś konkretne zainteresowania i lubi sport, to wtedy jest niemalże gwarantowane, że będzie dzieciaka na dwór zabierała, a nie sadzała przed telewizorem.
              Oczywiście wygląd nie jest żadnym wyznacznikiem, ale osobiście nie zatrudniłabym niani z nadmiarem kolczyków, z tipsami, długimi paznokciami czy widocznymi tatuażami.

              Udzielenie pierwszej pomocy nie jest aż tak trudne, ważne by dziewczyna miała dostęp do apteczki, telefonu i spisane numery na emergency.

              Mnie się kilka razy zdarzyło, że trzeba było dzieciaki ratować. Jedno mi się zakrztusiło na amen i musiałam na ucisk na przeponę zrobić (w życiu tego wcześniej nie robiłam, tylko czytałam, a jednak się udało - potem jeszcze pół dnia się trzęsłam, dzieciak zresztą też). Inne mi dostało ataku astmy. A kolejne trzeba było na szycie głowy wieźć. Zdarza się, ale może zdarzyć się każdemu. Jak człowiek jest przytomny i ma głowę na karku, to żadne papiery i referencje nie będą mu potrzebne.
              • illegal.alien Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 12:15
                Mam nadzieje, ze mialas zgode rodzicow dziecka na rozsylanie tego zdjecia.
                Dla mnie osoba, ktora sobie tak radosnie rozsyla zdjecia dzieci do kogo chce (albo w ogole jakiekolwiek zdjecia, na ktorych sa inni ludzie) bylby skreslona. Nie chcialabym, zeby zdjecie mojego dziecka z niania krazylo sobie po internecie bez mojej wiedzy i zgody.
                • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 12:37
                  > Dla mnie osoba, ktora sobie tak radosnie rozsyla zdjecia dzieci do kogo chce (a
                  > lbo w ogole jakiekolwiek zdjecia, na ktorych sa inni ludzie) bylby skreslona.

                  Nie dopowiadaj sobie czegoś, czego nie powiedziałam. I nie rób ze mnie naiwnej idiotki, która pstryka zdjęcia dzieciakom naokoło, a potem puszcza je w obieg w internecie, bo przesadzasz, i to zdrowo.
                  Pracowałam dla ludzi, gdzie akurat dyskrecja była ważna. Niemniej wolno mi było sobie zrobić zdjęcie z ich dziećmi, jak również później prosić o referencje, podając ich adres lub prywatny numer telefonu (mimo iż niektórzy by się pewnie o te dane pozabijali).
                  • illegal.alien Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 13:36
                    Pytanie bylo inne: czy mialas zgode na wysylanie tych zdjec? Bo radzisz, zeby sobie zrobic zdjecie i je wysylac obcym ludziom. Dla mnie to jest dosc niefrasobliwe podejscie do dyskrecji.
                    O moj adres i numer telefonu sie nikt nie zabija, jednak nie przyszlo mi do glowy: a) oszczedzac na opiece nad dzieckiem kosztem kwalifikacji (coz, moze tez mam odwalone jak robak, ale uwazam, ze opiekun powinien znac podstawy pierwszej pomocy i to nie tylko z jutuba i plakatow w poczekalni szpitalnej, dotyczy to rowniez rodzicow); b) szukac opieki dla dziecka na gumtree; c) pozwalac komus, zeby rozsylal zdjecie mojego dziecka do obcych ludzi; d) zostawiac dziecko z obca osoba, niezarejestrowana nigdzie, bez CRB, etc.
      • gnusmas12 Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 20:17
        No ale jaki sens ma to zdjęcie, skoro sama mówisz, że miałaś robione z dzieciakiem, którego nie znasz? :) Każdy może sobie zrobić pozowane zdjęcie z dzieckiem brata, koleżanki czy sąsiadki , na którym niania wygląda jakby mieli właśnie super zabawę a tak naprawdę nie sposób zweryfikować czy to zdjęcie ma cokolwiek z prawdą wspólnego. Nie tędy droga.
        • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 20:29
          > No ale jaki sens ma to zdjęcie, skoro sama mówisz, że miałaś robione z dzieciak
          > iem, którego nie znasz? :)

          Można rozróżnić, czy pozowane, czy też zrobione faktycznie podczas zabawy.

          Po drugie pisałam, żeby pytać o doświadczenie i przykłady z życia wzięte.

          > Nie tędy droga.

          A którędy?
          Bo mnie pracodawcy o takie zdjęcia prosili, a potem była rozmowa. I działało.
          No, ale może znasz lepszą metodę...
          • robak.rawback Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 20:39
            no to moze sprawdzic czy ma aktualny first aid certificate czy cos w tym stylu - wolalabym jakby moja nianka takie cos miala - przynajmniej mozna zalozyc ze ma sprawe troche przemyslana i moze nie boi sie do dizeciaka dotknac jakby sie cos stalo.
            • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 20:49
              > no to moze sprawdzic czy ma aktualny first aid certificate czy cos w tym stylu

              Ale przecież dziewczyna mówi, że nie szuka wykwalifikowanej osoby, bo nie chce zbyt dużo płacić.
              A może też każda mama i każdy tato, i jeszcze każda babcia, która z dzieckiem zostanie, mają aktualne certyfikaty pierwszej pomocy?

              Nie dajmy się zwariować. Wiadomo, że pierwsze dni i tak mama powinna spędzić z nianią, ewentualnie w sąsiednim pokoju. Po kilku dniach można się zorientować, czy niania wie co robi, czy nie.
    • steph13 Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 23:07
      Trzeba byc bardzo odwazna lub nieodpowiedzialna matka aby opieki do dziecka szukac na gumtree! Ja nie kupilabym tam pary kaloszy bo to skupisko wszelkiej masci oszustow. Bzdura jest, ze bankierzy czy arystokraci tam wlasnie szukaja opiekunek/nianiek dla swoich dzieci, bez kwalifikacji, bez referencji etc i dokonuja wyboru na podstawie fikcyjnych fotografii?

      • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 07:29
        > Bzdura jest, ze bankierzy czy arystokraci tam wlasnie szukaja opie
        > kunek/nianiek dla swoich dzieci

        Steph, to wcale nie jest bzdura. I nie znalazłam tak jednej pracy, tylko kilka. Wyłącznie na Notting Hill, Knightsbridge czy S. Kensington.

        > bez referencji etc i dokonu
        > ja wyboru na podstawie fikcyjnych fotografii?

        No nie przesadzajmy. Miałam zawsze sprawdzane referencje z ostatnich 2 lat. Do tego rozmowa kwalifikacyjna i tydzień próbny zawsze.
        W momencie, kiedy szukałam pracy przez gumtree miałam już niezłe doświadczenie jako au-pair w dwóch krajach i zdjęcia nie były fikcyjne;)

        Ale pierwsze zdjęcie podłożyłam z nieznajomym dzieciakiem, gdy wyjeżdżałam z Polski jako początkująca au-pair.
      • plain-vanilla Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 11:58
        Sprzedaje i kupuje na gumtree od 6 lat i tylko raz trafilam na nieciekawych ludzi. Poza tym zawsze mili, normalni ludzie. Kupilam mase rzeczy dla dzieci, ubranka, zabawki, bramki zabezpieczajace na schody itp. Moze kupowac samochod to bym sie troche bala, bo wiadomo, kasa wieksza i ryzyko wieksze. Co do szukania niani, to na pewno najpierw bym sie zorientowala na playgroups, skontaktowala sie z lokalnymi childminders. Nie wiem, czy z Gumtree to bym komus zaufala, zeby zostal sam w moim domu i zajmowal sie moim dzieckiem. Juz bym chyba wolala dziecku w przedszolu wykupic sesje albo u childminder.
      • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 12:33
        > Bzdura jest, ze bankierzy czy arystokraci tam wlasnie szukaja opie
        > kunek/nianiek dla swoich dzieci, bez kwalifikacji, bez referencji etc i dokonu
        > ja wyboru na podstawie fikcyjnych fotografii?

        Pierwsze z brzegu na londyńskim gumtree: www.gumtree.com/p/jobs/amazing-245-nanny-role-for-a-baby-in-knightsbridge/1011508163

        Tu co prawda szuka agencja, ale ja znalazłam tak prywatne rodziny. I nie byłam jedną z dwóch niań, tylko jedną z czterech, jakie ta rodzina zatrudniała. Oprócz pozostałej pełnej służby.
    • zurekgirl Re: Podpowiedzcie - apropo niani 05.03.13, 23:08
      Ja zostalam znaleziona jako niania przez gumtree i wspolpracuje z sukcesem z ta sama rodzina od paru lat, wiec na gumtree mozna znalezc osobe, ktora akurat wam podpasuje. Za lepsza metode uwazam jednak popytanie wsrod znajomych, prowadzacych playgrupy itd. Czasem nianie sa chetne przygarnac dziecko na pare godzin w swoje wolne dni lub wolne wieczory.
    • krecik Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 07:52
      Zastanow sie, czy nie masz zbyt wygorownych wymagan, zeby nie powiedziec dziwnych, zwlaszcza w stosunku do osoby, ktora bedziesz widywac 2-3 razy w miesiacu.
      Piszesz, ze ta druga nianka zostala RAZ z twoim synem, a ty jej zaufalas i serce oddalas? I sparzylas sie, bo unikala kontaktu? Jakiego kontaktu?
      Pierwsza byla dobra, ale przy tobie nie rozmawiala z dzieckiem, wiec byla niedobra, bo mogla nie rozmawiac z dzieckiem, gdy ciebie tam nie bylo?

      To tak na marginesie, bo jesli chodzi o to, gdzie nianki szukac, to lokalne gazety moga byc dobrym zrodlem. Zarowno w gazetach, jak i na Gumtree, mozesz trafic na diament, ale byc moze bedziesz sie musiala przedrzec przez killkanascie mniej udanych znalezisk.

      Ag
      • yourdoubt Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 09:31
        dzięki dziewczyny.
        nie myślę, że mam wygórowane oczekiwania. Pierwsza niania za cicha, ale powiedzmy że z czasem i doświadczeniem może się to zmienić.
        Druga niania była super z moim synkiem i bardzo chciałabym przy niej pozostać, ale niestety...ślad po niej zaginął, nie odbiera telefonów, unika kontaktów, a jej córka kłamie mi w żywe oczy. I owszem, jestem rozczarowana, bo nie spodziewałam się takiego obrotu sytuacji. Wyciągłam z jej córki (bo początkowo kłamała zaslaniając się innym powodem), że nie spodobała jej się kasa za dzień. Ale po 1. zgodziła się na takie warunki, a po 2, jeżeli jej się nie podoba kasa, to powinna to w oczy powiedzieć, bo ja jestem otwarta na negocjacje, a nie unikać jak dziecko kontaktu.

        Dzisiaj przyjdzie dziewczyna właśnie z gumtree. Nie uważam, że na gumtree jest banda oszustów, bo nie jedną rzecz stamtąd kupiłam i niejedną sama sprzedałam. Ale oczywiście i oszuści mogą się zdarzyć jak wszędzie. Problem w tym, że mieszkam w małej miejscowości, i wyboru w ogłoszeniach nie ma.

        Moje pytanie jest takie, bo ktoś pisał, że najpierw niania powinna być z matką przez kilka dni, aby się upewnić, że dobrze zajmie się dzieckiem. Czy ten czas jest płatny?
        Co mogę wymagać od takiej nowej osoby? Czy mogę oczekiwać, że np przyjdzie z 2 razy od tak na zapoznanie się z dzieckiem za darmo? Czy powinien to być czas płacony?
        Dzięki

        ps. i tak, za szybko otwieram się przed potencjalnymi nianiami (czy jakkolwiek je zwał), gdyż wydawało mi się, że jak będę otwarta, przyjacielska, pozwolę im poczuć się jak u siebie, to będą bardziej zrelaksowani i lepiej zajmować się moim dzieckiem. Ale chyba się pomyliłam
        • sfornarina Re: Podpowiedzcie - apropo niani 06.03.13, 10:01
          > Moje pytanie jest takie, bo ktoś pisał, że najpierw niania powinna być z matką
          > przez kilka dni, aby się upewnić, że dobrze zajmie się dzieckiem. Czy ten czas
          > jest płatny?

          Oczywiście, że jest płatny. Chodzi o to, żebyś miała okazję przekonać się, w jaki sposób niania zajmuje się Twoim dzieckiem i że umie prawidłowo reagować. I ewentualnie coś podpowiedzieć, wytłumaczyć - każde dziecko jest inne, ma inne wymagania i inne przyzwyczajenia, jak również Twoje wymagania będą niani obce. A tak wyznaczysz granice, na przykład brak podjadania między posiłkami, obowiązkowy spacer z dzieckiem, i tak dalej.
          Możesz siedzieć w innym pokoju, zająć się swoimi sprawami; chodzi o to, byś mogła czasem do nich zajrzeć.
          Przecież chyba nie zostawiłabyś dwulatka samego pod opieką obcej osoby, której ani Ty nie znasz, ani dziecko nie zna?

          > Co mogę wymagać od takiej nowej osoby? Czy mogę oczekiwać, że np przyjdzie z 2
          > razy od tak na zapoznanie się z dzieckiem za darmo? Czy powinien to być czas pł
          > acony?

          Płacony. Jedyne, za co nie płacisz, to rozmowa kwalifikacyjna:)

          Wymagać możesz sporo. Sposobu zajmowania się dzieckiem, zabaw edukacyjnych, spacerów, przygotowania dziecku posiłku. Jeśli niania chce wynegocjować wyższą stawkę, możesz jej dać więcej za na przykład zrobienie Ci prasowania (kiedy dziecko śpi) albo ogarnięcie mieszkania (czyli poukładania rzeczy, zabawek, opróżnienia zmywarki, itp).
          Szczerze mówiąc, jeśli potrzebujesz tej niani wyłącznie na kilka razy w miesiącu, to wolałabym dołożyć 20-30 funtów na miesiąc i wziąć nianię, która faktycznie będzie tryskać entuazjazmem i będzie miała pomysły co robić z dzieckiem oraz jak Tobie ułatwić życie.
    • nisia_i_maczek Re: Podpowiedzcie - apropo niani 07.03.13, 03:33
      Sprobuj moze dac ogloszenie w jakims collegu gdzie sa kursy z childcare, pewnie znajdzie sie ktos kto chcialby troche doswidczenia, referencji i kasy zdobyc, ale bedzie tanszy niz ktos juz wykwalifikowany a ty bedziesz miala wieksza szanse ze trafilas na kogos kto wie co robi.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka