Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Leeds?

25.03.13, 19:46
Dziewczyny, pytam bez wiekszej nadziei znalezienia szybkiej pomocy, ale czy ktoras sie moze orientuje czy jest w Leeds jakis polski osrodek pomocy kobietom, czy w ogole Polakom, moze jakis w ogole polski osrodek gdzie osoba w beznadziejnej, niespodziewanej sytuacji, zostawiona bez srodkow do zycia i nie mowiaca po angielsku ani slowa moglaby sie zwrocic o jakas dorazna pomoc, lub chociazby o wskazanie jakiegos osrodka dla bezdomnych, soup kitchen czy czegokolwiek? Numer telefonu, adres, cokolwiek, bylabym wdzieczna.
Dzieki z gory
Ania
    • ssabaudia Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 19:54
      Ania a polska parafia? Może tam coiś pomogą, jeśli sytuacja jest naprawdę ciężka.
    • marninor Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 19:59
      w takiej sytacji to chyba jedyna organizacja to ta co pomaga wrócić do kraju...
      nawet jeśli jest woman aid lokalny to nadal bedzie problem języka ... chyba że sama zadzwonisz i wypytasz : www.leedswomensaid.org.uk/
      • londynwarszawaparyz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 20:05
        Woman Aid bardzo pomaga w takich sytuacjach, zwlaszcza jezeli sprawa jest powiazana z jakokolwiek forma przemocy w rodzinie, moze jakies noclegownie maja w okolicy, parafia polska, niestety ja nie z Leeds, no ale wszedzie jezyk bedzie potrzebny.
      • steph13 Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 20:06
        Aniu, ktos kto znajduje sie w tak tragicznej sytuacji i zupelnie nie zna jezyka powinien chyba wrocic do Polski. Organizacje charytatywne pomoga chwilowo jak dobrze pojdzie ale w sumie to bilet na powot do Polski bylby logiczna pomoca.
        • londynwarszawaparyz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 20:17
          organizacja Barka, polska organizacja zapewniajaca bezpieczny powrot do domu.W tej sytuacji to chyba najlepsze dla tej osoby.
    • yskyerka Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 25.03.13, 22:38
      Po polsku najprędzej w polskiej parafii:
      www.parafialeeds.com/

      Tu masz Women's Aid w Leeds:
      www.leedswomensaid.org.uk/
      www.leedswomensaid.org.uk/services/safe-housing.html
      Można też zadzwonić do City Council. Oni się chwalą, że w razie potrzeby łączą przez tłumacza.
      www.leeds.gov.uk/residents/Pages/Housing-options-and-homelessness.aspx
    • aniaheasley Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 11:09
      Dzieki dziewczyny za odzew, wczoraj mialam telefon z policji z lotniska Leeds Bradford, ze wlasnie taka kobieta koczuje tam na walizce, bez funta przy duszy, jej maz polecial do Polski, ona myslala ze leca razem, ale przy check in desk maz ja poinformowal a ty k***o nigdzie nie lecisz...
      W Londynie wiem mniej wiecej gdzie sie zwrocic w takich sytuacjach, ale ktos podal moj telefon na polnoc jako very helpful lady, tylko ze to Leeds mnie pokonalo wczoraj.
      Steph, ona, jak wiele innych podobnych przypadkow nie ma za co I nie ma dokad wrocic do Polski...
      • 7oz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 11:31
        Przerażają mnie takie sytuacje. Jak można być tak podłym :( W samej sprawie niestety nie pomogę, nie znam nikogo z Leeds i oprócz podanych już tu organizacji nic mi do głowy nie przychodzi.
        • aniaheasley Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 11:44
          W tej sprawie wczoraj doraznie pomogl pan zwiazany ze strona leeds-manchester.pl, plus komisariat policji na Harrogate Road ...
          Takich sytuacji jest wiele, I wcale nierzadko bardzo przemyslanych, takich perfidnych, slucham tego czesto jak powiesci.
          • londynwarszawaparyz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 11:57
            OMG tragedia dla tej kobiety...i to wlasny maz...wspolczuje, masakra poprostu w glowie sie nie miesci co za podlosc....
            • andgie Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 12:14
              Faktycznie, w takich sytuacjach nie ma po co i do kogo wracac do Polski. Tutaj pomoc dla ofiary jest wieksza. Jedyne organizacje, jakie mi przyszly do glowy to te juz podane. Napisz, Aniu, prosze, co sie stalo z ta pania.
              • aniaheasley Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 12:26
                Nie sadze ze bedzie mi dane poznac jej dalsze losy. Wiem tylko, ze wczoraj policja zawiozla ja najpierw so bylego domu, gdzie mieszkali, ale oni oddali juz klucze, maz rozliczyl sie z landlordem, wiec tam nie moze wrocic. Potem przy pomocy tego Polaka o ktorym wspomnialam policjant podal jej adresy polskiego osrodka w Leeds I jakiegos day centre gdzie Polacy czesto bywaja, a potem zrobili taka troche mistyfikacje chyba zeby na ulicy nie spala, przesluchiwali ja dlugo na komisariacie w sprawie meza, chociaz jego juz tu nie ma. A dzisiaj ma sie udac do women's aid pod Leeds gdzies.
                • nannyjo32 Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 12:29
                  takich sytuacji jest duzo slyszalam tez o Angielkach ktore przebywaja w domach matki i dziecka bo maz na ulice wyrzucil.
                  • londynwarszawaparyz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 13:40
                    Powiem tak, znam temat od podszewki sama przechodzilam kilka miesiecy temu przemoc w rodzinie Legal Aid i inne organizacje pomoc od Panstwa jakas tam jest zawsze ale nie jest to takie proste z mieszkaniem gdy ktos jest na ulicy. Przede wszystkim trzeba tu pracowac, widniec w tym systemie jezeli ta Pani nie pracowala, byla krotko u meza, nie miala NIN, byla tu bo byla to pomoc tego kraju ograniczy sie do kupna biletu do PL, zwlaszcza ze nie ma dzieci.Jezeli by tu pracowala, moze miala jakis znajomych z opcja noclegu, jakiejs pomocy.Lokalne councile nie pomoga tez z dnia na dzien, mase dokumentow, notice o wyrzuceniu z mieszkania ze stala sie homless i i tak odesla z kwitkiem. Wiem bo mialam taka sytuacje tez i wiem jak sie skonczylo- a znam jezyk wiec sama moglam sie dogadywac, pracowalam tu legalnie i niestety....Owszem w schroniskach dla kobiet z przemoca w rodzinie moze jej by znalezli miejsce docelowo doploki nie dostanie biletu powrotnego.Inee podejscie jest poprostu do sytuacji gdy ktos tu pracuje i gdy nie, ale jakas pomoc bedzie miala.Porazajace sa takie sytuacje ze wlasna rodzina, maz, takie cos zrobil tej kobiecie, a ona sama w obcym kraju, na zimnie, jezeli ma rodzine w Pl i do czego wracac to ok...
                    • jaleo Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 14:29
                      Faktycznie sytuacja nieciekawa - jak trafi na drobiazgowego urzednika, to sie okaze, ze nie obejmuja ja "treaty rights" bo nie ma zrodla utrzymania w UK i pozostaje powrot do PL.

                      Polska parafia powinna pomoc, jesli kobieta jest katoliczka, ale z tymi polskimi parafiami to tez roznie bywa - kilka lat temu polski ksiadz objechal mnie, moja ciezarna siostre i dwoje naszych dzieci przy swieceniu jajek, ze swieconke to chcemy, a na msze to nie przychodzimy, bo on nas pierwszy raz w zyciu widzi (nie wchodzilo mu do tego zakutego lba, ze mieszkamy 30 mil od polskiego kosciola i w zwiazku z tym przyjezdzamy tylko na swieconke, bo w brytyjskim kosciele katolickim tego nie robia).

                      Noclegownie dla bezdomnych to tez jakas opcja, ale to sa miejsca nie dla wrazliwych, a dla kogos nie mowiacego po angielsku to w ogole moze byc horror.
                      Women's Aid mozna sprobowac tez.

                      Pozostaje miec nadzieje, ze znajdzie sie ktos zyczliwy wsrod tamtejszej polonii i ja przenocuje, przynajmniej do momentu, kiedy kobieta ochlonie i sie troche ogarnie, zadecyduje, jakie ma opcje dalej itp
                      • londynwarszawaparyz Re: Pomoc dorazna, natychmiastowa, dla kobiet, Le 26.03.13, 14:42
                        No wlasnie, gdyby ja ktos przenowcowal, pomogl z Polonii wlasnie, byloby jej latwiej ale z doswiadczenia w tym kraju wiem ze sa drobiazgowi urzednicy, najpierw wypytaja ja o sytuacje, dokumenty- zasilkow nie pobierze bo nie pracuje/nie ma umowy na dom/nie ma dzieci, a w pierwszej kolejnosci council pyta czemu nie bierzesz tego co moze dac panstwo, bo oni dzialaja lokalnie na terenie okregu. Nie wiem czy ta Pani sie kwalifikuje pod Women's Aid bo jezeli przemocy w domu nie bylo, byl to incydentalny przypadek albo ona sie boi mowic to nie pomoga jej. A niestety na poczatku urzednik robi wywiad szacujac zagrozenie i pytajac o przemoc (fizyczna/psychiczna)- ta kobieta jest wystraszona, moze bedzie sie bala mowic o mezu, bo tak naprawde jak zda sobie sprawe z powagi sytuacji i ze tu nie ma niczego, to niestety wybierze powrot do Pl i jak nie ma rodziny- do tegoz meza byc moze....Tragiczne, wspolczuje, mam nadzieje ze jej losy potocza sie dobrze, choc bedzie miala smutne swieta :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja