mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benefity?

04.04.13, 08:44
    • aniaheasley Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 08:55
      Dzien dobry dzieci, dzisiaj zaczynamy nauke jezyka angielskiego. Angielski to bardzo przydatny jezyk, mowia na nim ludzie na calym swiecie.

      Zaczniemy od najwazniejszego ze wszystkich slowek w tym jezyku, powtarzajcie za mna: benefit, benefit, benefit....
      • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:26
        ale Pani dzis zlosliwa ;) Pani Aniu-tak z rana...
        mama opiekujaca sie dzieckiem nie tylko w uk ma benefity z tego:
        np czas spedzony z dzieckiem....

        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:32
          droga marninor, właśnie dlatego miedzi innymi zdecydowałam sie na wyjazd, bo tu w Polsce musiałam wrócić do pracy zamiast spędzać czas z moją 9m córcią, ale zastanawiam się czy Child benefit będe mogla na cos liczyć
          • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:41
            na child benefit tak ale to 20f/ tyg wiec raczej sie z tego nie utrzymasz.poza tym czas oczekiwania na to od wyslania formy nawet i rok. generalnie zyja tu mamy z jednej pensji meza latwo nie jest.wiec na cud nie licz i na pieniadze za chec zycia w uk ale jesli maz bedzie mial praca to przezyjecie zalezy jeszcze w jakim rejonie.
            • murasaki33 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:51
              Dziesiatki razy podobne watki - zgrabniej zatytuowane i moze grzeczniejsze w tonie - byly tu zakladane, przeszukaj forum to bedziesz mial jakas wizje zycia mamy tutaj.
            • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:51
              początkowo chcieliśmy do Brighton (mąż był tam wcześniej, ale wtedy jako student) jednak nie bedzie nas na to stać, więc myślimy o Soutchend on sea.
              Co do jednej pensji to chyba łatwiej przeżyc w UK, niż w Polsce?
              • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:15
                > Co do jednej pensji to chyba łatwiej przeżyc w UK, niż w Polsce?

                pewnie tak, ale... powiedzmy że pensja 1000f opłaty za dom 500f , ogrzewanie , woda, prąd itd, zostaje nie wiele... nie wiem czy kwalifikujecie sie do dopłaty do mieszkania bo masz mieszkanie w pl. dodatek do pensji working tax credit i child tax credit jakis pewnie byście dostali -tylko czas oczekiwania długi , więc mimo , że kazdy kto się tu wybiera jak do eldorado , gdzie mu pieniadze rozdają -budzi lekkie zdenerwowanie wśród tych którzy tu są, i wiedza że tak nie jest. ciężko jest o pracę. jeśli chcielibyście pracować obydwoje-koszty opieki nad dzieckiem wysokie, przedszkoli/żłobków na zasadzie jak w pl nie ma.
                • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:24
                  marninor w sumie dobrze ze mnie ostrzegasz ze to nie eldorado, ale wydaje mi się ze jestem realistką i realnie oceniam rzeczywistść
                  z drugiej stromy moze przydał mi się taki zimny prusznic i pare wskazówek za so serdecznie dziękuję
      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:27
        wow !!!!!!!!! dzięki ze powiadamiasz mnie o tym ze słówko nie zmieściło mi się w tytule, typowo polskie podejscie dzieki za pomoc
        dzieki za złosliwość - fakt mało jej w polsce dlatego wyjezdżam
        jesli nie masz nic poza napisaniem " benefit" to nie pisz nic nie jest mo potrzebny kolejny mądrala
        • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:49
          joanna.zwi napisał(a):

          > jesli nie masz nic poza napisaniem " benefit" to nie pisz nic nie jest mo potrz
          > ebny kolejny mądrala

          Jak rowniez male jest zapotrzebowanie na swieze pasozyty.
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:10
            kto Ci daje rawo mnie oceniać? nie chcesz nie pisz!!!
            po prostu mam małe dziecko zktórym chcę spędzić czas i co wedłóg Ciebie jestem pasożytem?
            Jestem pasozytem, bo chce opiekować sie dziewięciomiesięczym maluszkiem?
            Prawdopodobnie w Polsce osiągnełam więcej niż Ty kiedykolwiek.
            Chce się relokować i piszę z nadzieją, że znajde nieco więcej optymizmu niż tu w kraju, ale widze mentalność nie zmienia sie nawet po przeprowadzce. Z czasem córcia pojdzie do przedszkola ja znajde prace w swoim zawodzie,a jestem architektem ( na studia cieżko pracowałam) więc skąd przszło Ci do głowy że masz prawo nazywac mnie pasożytem?
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:16
              Joanna, zakladajac watek na publicznym forum dajesz wszystkim przyzwolenie na ocene. Zwlaszcza, jezeli zaczynasz od "przyjezdzam do UK, ile moge dostac na dzien dobry".
              Chwalebne bardzo, ze chcesz sie opiekowac wlasnym dzieckiem, ale dlaczego zakladasz, ze panstwo i podatnicy w tym kraju mieszkajacy, maja sie do tego dokladac?
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:20
                Boże skąd w Was tyle goryczy..?
                nic nie zakladam pytam, bo chce wiedziec!
                • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:26
                  Jezeli chcesz wiedziec, to polecam lecture strony z linka, ktora podalam ponizej.
            • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:22
              nie rzucaj się- bo nie masz racji. w innym wątku napisałaś że mimo "że jesteś architektem to nie masz uprawnień i taki z ciebie architekt jak z koziej dupy trąbka".

              nie dziw się że jeśli ktoś pierwsze pytanie jakie zadaje to ile dostanie i co mu się "nalezy", budzi złość.
    • botu Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 09:53
      Cztery dni temu weszła reforma systemu zasiłkowego (tak, istnieje takie ładne polskie słowo jak zasiłek...).
      Tu najkrótsze podsumowanie
      www.royalgreenwich.gov.uk/info/200008/benefits/1332/welfare_reform
      Tu szczegóły (w menu po lewej)
      www.dwp.gov.uk/policy/welfare-reform/
      Rozpoczęcie udziału w forum od "niedługo przyjeżdżam, którędy po benefity i ile mi się należy" nie nastraja uczestniczek przyjaźnie...
      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:01
        wiesz pewnie masz rację, że pytanie o benefity nie nastawiają przyjaźnie ale chciałabym po prostu wiedzieć czy mogęliczyć na jakąś pomoc jesli będę sie opiekować córeczką i bedę z nią chciala żyć w UK.Nie jestem nierobem i patologią z polski, która tu żyje tu na socjalu... ale już żyć tu nie mam siły. Utrzymuje sama rodzine, bo maż stracił pracę jestem mamą która chętnie siedziałaby z dzieckiem w domu bo chciałabym swojem 9m córeczce poświęcić więcej czasu. Wróciłam do pracy odrazu po macieżyńskim, urzymujemy się z jednej wyplaty, a oboje z mężem jesteśmy po studiach, kupiłam mieszkanie w Polsce na które pracowałam o 7 dni w tygodniu. więc pracy się nie boję tylko sił mibrakuje i chciałabym spędzić trochę czasu z dzieckiem.
        • botu Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:05
          > więc pracy się nie boję tylko sił mibrakuje i chciałabym spędzić tr
          > ochę czasu z dzieckiem.

          ... i wobec tego przyjeżdżam do UK i niech mnie królowa weźmie na utrzymanie?...

          W UK niepracującą mężatkę utrzymuje pracujący mąż.
          A dziecko dostaje zasiłek o którym była już wyżej mowa.
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:16
            botu - chyba jestes jedyna życzliwą dusza tu
            i jako jedyny uzytkownik forum udzielasz konkretnych odpowiedzi
            a piszę na forum bo szukam odpowiedzi w internecie jest wiele sprzecznych informacji i przeczytałam min ze kobieta która opiekuje siedzieckiem ma prawo do zasiłku dla osób nie poszukujących pracy z powodu opieki nad dzieckiem do lat 3, ale może to jakas bzdura więc postanowiłam zapytać.
            Nie mam zamiaru jak tu piszą inni na forum "pasożytować", mam nadzieje ze uda mi życ normalnie jak córeczka troche podrośnie poślę ja do przedszkola w tym czasie podszkole język i pójdę do pracy, a pracy się nie boję
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:18
              Tutaj wszystko o benefitach, bez urban myths:
              www.gov.uk/browse/benefits
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:38
                dziękuję
            • botu Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:26
              joanna.zwi napisał(a):

              > kobieta która opiekuje siedzieckiem ma prawo do za
              > siłku dla osób nie poszukujących pracy z powodu opieki nad dzieckiem do lat 3,
              > ale może to jakas bzdura

              Zdecydowanie bzdura.
              Btw o "zasiłku dla osób nie poszukujących pracy" jeszcze nie słyszałam :-))), dobre...
              Wszyscy pracowici inaczej, lumpy i obszczymurki by się załapały, nieprawdaż?

              > Nie mam zamiaru jak tu piszą inni na forum "pasożytować",

              Ale jak inaczej można nazwać postawę "przyjeżdżam, jeszcze nic do budżetu nie włożyłam ale ile mogę z budżetu wyszarpać? Kiedyś może coś włożę albo i nie bo np. ponabieram zasiłków, odpocznę i potem wrócę sobie do swojego kraju i mieszkania"
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:35
                byłam juz w UK i mąż też i do budżetu włożyliśmy :-) parę funciaków
                nie chce sie spierac ani też nie mam sily udowadniać niczego
                a jesli chcę odpocząć to czyto coś złego? nikomu z Was nic nie ubedzie i nikomu nic nie zabiore. A czy wróce do polski nie wiem, tak jak i Wy nie wiecie co bedzie za 20 lat?
                Cholera ludzie pracuje odkąd skończyłam 18 lat, sama zarobiłam na studia i na swoja 4 kąty i urodzilam dziecko i mam normalną rodzinę i chcę się przenieść i tyle... a czy chce odpoczac moze i chcę - NIE WIEM czy odpoczynek przy małym dziecku jest możliwy...
                • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:46
                  piszesz że w pl nie masz siły, a w uk?
                  nie masz uprawnień do zawodu architekta, język-dogadać się? w praktyce oznacza -ledwo podstawowy. praca jeśli znajdziecie- za minimalną pensję na najniższym szczeblu, często poniżej kwalifikacji i możliwości i frustracja...
                  a co jeśli mąż po mies, dwóch straci pracę? zostajecie na lodzie. te szumne "benefity" nie wystarczą na życie no i po mies pracy nie bedziecie sie do nich kwalifikować. na pierwszą decyzję o przyznaniu naprawde sie długo czeka-ktoś pisał pół roku, rok, ja czekałam rok, nawet na child benefit, o które zresztą moze wystapić mąż jeśli by tu pracował a dziecko było w pl, no i w pl nie pobieralibyście rodzinnego bo to jest odpowiednik i sprawdzaja...
                  jeśli w pl masz kredyt do spłacenia i tu chcielibyście żyć z jednej pensji , bo nawet z dwóch to ta druga na pokrycie kosztów opieki nad dzieckiem, to chyba ciężka wizja?
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:07
                    nie wiem czy w uk bedzie lepiej, mam nadzieję i tyle... coż
                    wiem że tu jeśli zostaniemy popadniemy w spirale dlugów, bo oszczędnosci się kończą :-(
                    jeśli mąż wyjedzie to spłacimy część zadłużenia, nie bedzie latwo na odległość więc chcę do niego dołączyć
                    języka uczyłam się przez 12 lat więc cos mi tam w gł zostało maż zna ang jak polski
                    a nawet jeśli ni zrobie uprawnień od razu todopracy poniżej kwalifikacji jestem przyzwyczajona w polsce :-(
                    a pytam o benefity, ponieważ nie wiem jak to sie dziejeale dużo osób które sobie tu nie poradziły właśnie mowi o "eldorado" być może wiekszośc to bajki, tak też jak przejżałam linki to faktycznie szału nie bedzie i rzeba liczyć na pracę własnych rąk

                    a może to też trochę zal młodej mamy która chce siedzieć z dzidzią w domu
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:28
            nieeeee
            chce wiedzieć i spróbować
            tu w Polsce utrzymije sałą rodzine spłacam kredyt na dom i auto i sił mi brakuje
            • botu Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:34
              joanna.zwi napisał(a):

              > tu w Polsce utrzymije sałą rodzine spłacam kredyt na dom i auto i sił mi brakuj
              > e

              No ale UK to jakieś sanatorium dla spracowanych? Żeby sobie poodpoczywać na koszt królowej? Na jej koszt pospłacać te kredyty na zagraniczne domy i samochody?
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:37
                każdy sobie radzi jak portafi i jak umie
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:40
                kurcze botu? a co żal Ci? daj sobie na luz, a jak ci żal to tez sobie kup dom i auto i zrób sobie sanatorium, nie wylewaj namnie swojego sfrustrowania... nie chcesz nie pisz nie masz doku to sobie kup i bedziesz wiedziec jakie to sanatorium :-D
                • botu Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:47
                  joanna.zwi napisał(a):

                  > nie wylewaj namnie swojego sfrustrowania...

                  Żabciu, Twoja ocena mojego stanu emocjonalnego jest równie trafna jak Twoje wiadomości o "zasiłkach dla nie poszukujących pracy"...
                  EOT, bo widzę że grochem o ścianę.
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:52
                    nie mam pojecia o zasiłkach więc pytam i tyle
                    EOT groszku na scianie bez własnego domu
                    • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:56
                      a w kredytcie na który sił brak to własny? joanna. na starcie się spaliłaś. własny bedzie jak spłacisz kredyt a teraz jest banku...
                  • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 10:57
                    joanna! przeczytałam wszystkie posty i uważam ze jad saczony przez pozostałych uczestników wynika z tego ze sami nie moga skorzystać z benefitów! skoro pańswo je zapewnia to masz pełne prawo z nich korzystac, a reszcie nic do tego!
                    • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:03
                      nowa-
                      masz racje! właśnie tak jest! oczywiście masz prawo, należy ci się i walcz dziewczyno, walcz!

                      p.s
                      obrzucają tu błotem też tych co płacą "wysokie podatki";)
                    • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:13
                      dzięki nowa-666 :-)))))
                      super babeczka z Ciebie
                      moze napiszesz mi na maila jak wygląda zycie młodej mamu w uk zanim reszta mnie zupelnie zje?
                      klejnot@onet.pl
                      • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:20
                        Sweet.... troll do trolla
                        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:25
                          te glasscraft - światełko!!!!!
                          a ty nie błyszczałas jak sie do UK wybierałaś? czy wedle tego co piszesz tak cie blask oślepił ze przyćmił miśl porażki? zapomniał glasscraft jak cieleciem był ;-p
                          • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:30
                            Droga joanno. Albo zaczniesz sie zachowywac zgodnie z regulaminem, albo Twoje posty beda ladowac tam, gdzie ich miejsce, czyli na smietniku.
                            Na razie nie znamy sie na tyle, zebysmy byly na "te glasscraft"...
                            • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:36
                              nie przesadzaj a to ze zpersonalizowałam odp to cię uraziło a Twoje złośliwości sa ok nie chcesz nie pisz w tym wątku i tyle
                              • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:39
                                To nazywa sie Spersonalizowanie? Czlowiek uczy sie czegos nowego kazdego dnia. Z moich zlosliwosci dostalas linka do poczytania, moze zajmij sie jego lektura? Bardziej Ci sie przyda, niz pyskowanie na forum.
                          • pola731 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 17:48
                            wiem, że glasscraft nie potrzebuje obrony, ale uwierz mi - jest życzliwa , wie dużo i chętnie dzieli się wiedzą, podrzuca aktualne linki, rozjaśni praktykę

                            źle Joanno zaczęłaś znajomość
                            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 18:09
                              Pola, dziekuje - naprawde mi milo.
                              • pola731 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 18:11
                                :)
                        • turmalinka Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 06.04.13, 08:59
                          glasscraft napisała:

                          > Sweet.... troll do trolla

                          Glass :*
                      • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:24
                        chetnie porozmawiam prywatnie bo tu raczej sie nie da :)
                        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:26
                          spoko czekam na maila :-)
    • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:04
      p.s
      joanna -wiemy że masz alter ego;)))
      • benignusia Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:15
        ja teraz juz odradzam przyjazd do uk.Ceny i zmiany które wprowadza rząd.Wynajem,opieka nad dzieckiem a raczej koszty opieki,rachunki,są zwyczajnie wyzsze niz w Pl.
        I Child Benefit który możesz dostać po roku pobytu tutaj,raczej na wiele niestarczy...
        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:17
          ale cc wrócilabys do polski z dzieciaczkami?
          nie uważasz ze jednak tam mają lepiej?
      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:19
        coz marninor, widzę ze juz przesiaknełas angielskim humorem :-D
        • benignusia Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:23
          ale moja sytuacja jest inna,teraz ciężko jest znaleźć prace od zaraz,5 lat temu było bez porównania lepiej i łatwiej.Bedziecie musieli żyć z jednej wypłaty bo zanim wam się coś zacznie należeć może minąć ięcej niż rok,zwyczajnie jeśli ktos chce zaczynac od zera,do tego z dzieckiem (czyli nie 2 osoby mogą pracować a jedna) możecie mieć naprawde ciężko...
    • lianis Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:23
      Dzien dobry
      Prawie sie sniadaniem udlawilam hehe :)
      Qrcze jak czasy sie zmieniaja, jak jechalam 10 lat temu do UK to jechalam do pracy, a teraz wyjazd do pracy juz nie jest trendy...
      I uwazam ze dobrze, ze w koncu te benefity probuja ukrocic, oczywiscie pisze to z punktu siedzenia tej co benefity im sie nie naleza. Sa oczywiscie sytuacje kiedy ratuja one zycie, kiedy zostaje sie samemu z malym dzieckiem, albo choroba rozklada, ale zeby zdrowi ludzie nie pracowali bo im sie nie chce, bo chca w domku sobie posiedziec z dzidzia, na koszt innych to normalnie noz mi sie w kieszeni otwiera, dlaczego ja mam komus takiemu zycie sponsorowac z moich podatkow? Wrocilam do pracy po macierzynskim, chociaz nie powiem gdybyscie tak kazda po dyche sie zrzucily to z checia bym posiedziala jeszcze z dzieckiem w domu i odpoczywala caly rok, a nie tylko w ciagu urlopu. Rozwazcie to drogie panie, zaraz zaloze nowy watek w ktorym podam numer konta na ktory nalezy dokonywac wplat.
      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:29
        no własnie zez bys chetnie z dzieckiem posiedziala - widzisz co piszesz
      • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:29
        Super odpowiedz! Wyglada to tak jakby wypłacane benefity były z waszych wypłat a prawda jest taka ze taka jest polityka państwa! W polsce również sa dotatki typu rodzinne i jakoś nikt tak głosno nie krzyczy. Może i miejscece zamiekaszkania wam sie zmieniło ale mentalnośc typowo polska " byle było innym gorzej niż mnie!"
        • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:33
          A tak z ciekawosci, ta polityka panstwa to z czego jest finansowana twoim zdaniem? Z powietrza, czy moze z podatkow sciaganych z wyplat?
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:39
            LUDZIE DROGIE WIELCE URAŻONEI TE CIEŻKO PRACUJĄCE I TE KRYTYKUJĄCE
            nie chcecie nie piszcie i tyle
            ps każdy płaci podatki jak przyjęzdzacie do polski to z moich korzystacie
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:44
              Ciekawe, powiedz mi, jak korzystam z twoich podatkow, kiedy przyjezdzam do Polski? Bo za lot place sobie sama, za miejsce gdzie sie zatrzymuje tez, wyzywienie I transport. Oraz rozrywki. Jezeli bede miala wypadek, to pokrywa to ubezpieczenie. Jakbys byla taka mila I mi chciala to wyjasnic, bo nie chcialabym cie obciazac swoimi wizytami w przyszlosci.
              • turmalinka Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 06.04.13, 09:03
                jezdzisz po drogach przez podatnika zasponsorowanych ;)
          • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:43
            No wiem wiem! Jak tylko komus benefity przyznaja to Tobie o tyle pensje pomniejszaja!! Litości!!!!!
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:48
              Litosci indeed. Chcialoby sie wymadrzyc, a tu wiedzy brakuje.
        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:33
          Świeta prawda - jadowitość jakby Wam z gardła wyrywali chleb conajmniej!!!
          i matka która pisze ze tez by chetnie z dzieckiem siedziała to siedz i tyle ja szukan ma to mozliwości a wam co w polsce nie poszło dlatego w UK siedzicie!!!! albo dlatego ze chcecie miec lepiej
          • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:43
            A tobie sie tak swietnie uklada, ze wyjezdzasz? Naprawde fascynuje mnie ta tendencja, zeby wyrzucac innym nieudacznictwo i zazdrosc - ja nikomu nie zazdroszcze, ze na zasilkach zyje, bo to na pewno nie jest poziom zycia, ktorego moglabym zazdroscic. Poza tym zwyczajnie lubie swoja prace.

            Anegdotka:
            Kiedys, dawno, dawno temu, szlam sobie ulica Edynburga. Akurat przechodzilam kolo dworca autobusowego, zaczepila mnie grupka Polakow z pytaniem 'gdzie tu sie idzie po prace?' (doslownie :)). Dzisiaj widze, ze pytanie brzmialoby 'gdzie tu sie idzie po benefity?' (z Polski jeszcze dobrze nie wyjechali, a juz nie pamietaja slowa 'zasilek').
    • podkocem Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:42
      Joanno,
      Na tym forum są matki, które mają często więcej niż jedno dziecko i pracują, płaca podatki i nie biora żadnych benefitów. Trochę je boli, że cieżko pracują, ręki po nic nie wyciągają, a znajomym bliższym i dalszym w Posce się wydaje, że one tu żyją jak pączki w maśle, nic nie robią bo im państwo wszystko na tacy podaje.

      Mieszkam tu 5 lat, zadnych benefitów nie bobierałam (oprócz CHB), a podatków zapłaciłam już tysiące funtów i też mnie irytuje gdy ktoś wyskakuje: halo, przyjeżdżam, ile możesz mi dać? Bo te benefity to skąd jak nie z mojej pensji idą??? Też jestem matką i w dodatku w ciąży, w zeszłym tygodniu przepracowałam 56 godzin, a nigdy mi do głowy nie przyszło z takim pomyslem wyskoczyć. Wstyd.
      • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:47
        No tak! Brac benefity to wstyd? A może mówic o tym nie należy bo innych to w oczy kole? Twoj wybór że nie pobierasz dodatków. Widac nie potrzebowałas. Ale na starcie zawsze jest ciezko i jesli panstwo oferuje pomoc to nalezy z niej skorzystac. nikt nie mówi ze jedzie zeby życ na zasiłkach do smierci , ale napewno jesli zajdzie taka [potrzeba to moze z nich korzystac i nie wiem o czym jest ta dyskusja. :)
        • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 11:56
          Dyskusja jest o tym, ze jezeli mama chce opiekowac sie WLASNYM dzieckiem i dlatego nie pracuje, to za opieke nad WLASNYM dzieckiem od panstwa sie jej nie nalezy. Oraz o tym, ze planowanie przenosin do innego kraju nie powinno sie zaczynac od ile dostane, tylko moze czy znam jezyk, czy bede w stanie znalezc prace w swoim zawodzie (a jezeli nie, to czy jestem przygotowana na to, ze bedzie trzeba pracowac gdziekolwiek), czy stac mnie bedzie na utrzymanie rodziny...
          • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:05
            Z tego co sie doczytałam to dziewczyna pisze ze mąż jej bedzie pracował wiec i z jego podatków beda opłacane benefity, a to ze chce sie narazie opiekowac małym dzieckiem, to raczej nie jest dziwne. Myśle, że każdy kto wyjeżdza chce podjac prace wczesniej czy pózniej, a w polsce obecnie jest to bardzo trudne. Wszedzie słychac że ktos stracił prace lub upada jakis zakład. Wiec chcec wyjazdu do obcego kraju jest raczej podyktowana koniecznościa.
            • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:08
              a w UK jak jest? Pracy po sufit?
              • nowa-666 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:12
                Napewno nie eldorado ale jednak łatwiej o prace.
                • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:24
                  Zebys sie nie zdziwila.
                  • sfornarina Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 16:07
                    > Zebys sie nie zdziwila.

                    Właśnie:)
                • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:26
                  No własnie takie mądre wszystkie jestescie to dlaczego żyjecie w UK?
                  bo chcecie miec lepiej, bo tak sobie wybrałyscie i to też dzieki podatką brytyjczyków bo Wy drogie moje jak przyleciałyscie to też ktoś wcześniej płacił te podatki o których tak piszecie by wam był lepiejniz w polsce. Wielce sie podatków naplaciłyscie ile 10lat? 15? a moze 5?
                  i takie oburzone jesteście jakby to panstwo dzieki Waszym staraniom powstało
                  • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:29
                    Bo chcemy tu zyc. A podatkow naplacilysmy troche wiecej niz ty - o te piec, dziesiec, pietnascie, dziesiat lat. PL dzieki twoim staranion tez nie powstala, ale chyba niekoniecznie by ci pasowalo, jakby nagle wjechalo tam 100,000 obcokrajowcow I powiedzialo "dac nam, bo nam sie nalezy"?
                • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:27
                  ledwo kawe wypiłam, odkurzyłam i sprawdziłam moje pełne konto benefitów -a tu taka żywa dyskusja ;b
                  państwo zapewnia? państwo-cameron-mówi że jest gościnne ale nie dla tych co chcą tej gościnności nadużywać... jesli dobrze rozumiem angielski ;b

                  tu nie ma co dyskutować- nie wierzysz , przyjeżdżaj choćby dzis , wysyłaj aplikacje choćby jutro- o child benefit , o working tax , o child tax i o housing benefit i czekaj na odpowiedź. o zasiłku dla "nie szukających pracy opiekujących się dzieckiem do lat 3" nie słyszałam ale w job center z pewnością panie pomogą i znajdą-specjalnie dla ciebie. poproś o tłumacza "nalezy się".
                  child benefit-moze w pół roku się uda, working tax credit trzeba najpierw przepracować 7 dni i to powyżej 24 godz ;) żeby aplikować, child tax dostaniesz jak przyznadzą working tax-może w pół roku się uda przy dobrych, szalejących w uk wiatrach, housing benefit-raczej sie nie należy -masz "swój" dom w pl, zasiłek specjalnie dla ciebie w podziękowaniu ze przybyłas -od razu w job center dadza ci czek, bo pewnie konta w banku nie masz. powodzenia!
                  w powrocie do pl pomaga -barka -warto pamietać jak sen sie skończy i bilet powrotny potrzebny bedzie, bo z takim podejsciem , gdzie najpierw ile dostane ? to przyjadę to chyba miejsca nie zagrzejecie...
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:11
              Nie ma nic zlego w tym, ze jezeli sie komus nie wiedzie w PL (czy gdziekolwiek) i ma sie mozliwosc polepszenia sobie zycia gdzie indziej, to tam sie wlasnie chce jechac. Tylko ze chyba jest kilka wazniejszych spraw, o ktorych trzeba pomyslec, zanim sie w samolot wsiadzie, niz to czy sie dostanie cokolwiek od panstwa.
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:18
                A czy śadzicie ze nie myślałam o niczym innym ja tylkoo tym czy dostane benefity? tylko ten wintek poruszył Wasze paluchy do pisania
            • onmytoes Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:41
              Wiesz nowa, to Ty chyba jednak jakis inny watek czytasz. Bo w tym co pisze tutaj Joanna to jej motywacja do wyjazdu jest, ze ona juz nie chce pracowac i teraz chce sobie z dzidzia w domu posiedziec i odpoczac. Bo sie zmeczyla pracujac od 18 roku zycia, splacajac kredyty itp. Hellou!? Takie jest zycie, jak sie chce miec kredyt, dom, siedziec w domu z dzieckiem i nie pracowac to albo sie szuka bogatego meza albo sie ciezko na to samemu pracuje.

              Nie dziwie sie zupelnie, ze taka postawa nie wzbuda niczyjej sympatii a wrecz przeciwnie, jadowitosc i zlosliwosc. Przeciez Joannie nawet nie chce sie wysilic zeby sobie samej o tych benefitach poczytac, temat walkowany na forum miliony razy. Nie, ona zaklada jednozdaniowe wateki i oczekuje, ze ludzie beda jej tutaj wypracowania pisac na temat na co uwazac i co jej sie nalezy. A moze by tak samemu palcem kiwnac?

              ...
              Nie kazdy chlop z widlami to Posejdon

              :: my ceramics ::
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:52
                onmytoes - moj watek jest równie dobry jakpierogi, londek czy swieta
                a to czy czytalam czy nie.... coz sadziłam ze poza jadem znajde sos z serducha ale wy wielce brytyjskie polskie mamuski wyjechałyscie z madrosciami
                poza tym nie pislamze mam zamiar siedziec w domu do konca zycia
                • onmytoes Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:57
                  Moze bys znalazla. Gdybys nie zaczela swojego wystepu tutaj od roszczeniowej postawy w stylu "jeszcze nie przyjechalam ale co mi sie nalezy bo chce sobie z dzidzia w domku odpoczac"
                  Oraz gdybys nie zaczela od obrazania tych od ktorych oczekujesz porady swoimi bezsensownymi pyskowkami o brytyjskich polskich mamuskach.
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:03
                    wiesz pyskówki nie pyskówki jak na samym poczatku na ciebie naskakuja to co?
                    poza tym nie chcecie nie odpowiadajcie i tyle proste
                    a jesli nie dostane wskazowek od jadowitych matek ktore maja za zle ze ktos chce siedziec w domu z dzieckiem to trudno ...
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:04
                    poza tym co was tak boli? to ze chce sobie odpoczac? czy to ze chce z dzieckiem siedziec?
                    • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:05
                      100 pare postow i nadal nie rozumiesz?
                      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:14
                        nie to wy nie rozumiecie ze nie o tym chcialam pisac
                        ze nawet jesli was rozwscieczylam to zamiru takiego nie bylo
                        i do tych ktore jeszcze uwazaja ze nie rozumiem:
                        JESLI DOSTANE BENEFITY TO Z NICH SKORZYSTAM BEZ WSTYDU!!!!!!
                        NIE LICZE NA MANNE Z NIEBA!!!!!!!!!!!!!!!
                        NIE JESTEM NIEWYKWALIFIKOWANYM PRACOWNIEKIEM
                        MAM MEZA Z BBB DOBRA ZNAJOMOSCIA ANGIELSKIEGO PO STUDIACH I NIE LICZE NA TO ZE PANSTWO NAS PRZYGARNIE Z ULICY!!!!!!!
                        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:16
                          JESTEM ARCHITEKTEM PO STUDIACH Z PRAKTYKA A KWALIFIKACJE ZDOBEDEJAK BEDE MIALA UPRAWNIENIA ZNAM JEZYK I SIBIE PORADE JAK DZIDZIA PODROSCIE
                          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:17
                            CHCE WIERZYC W SIEBIE I W TO ZE MI YJDZIE
                            szukalam czegos, nie wiem moze wsparciajakiegokolwiek o tych mam ktore tam mieszkaja i tyle
                          • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:49
                            joanna.zwi napisał(a):

                            > JESTEM ARCHITEKTEM PO STUDIACH Z PRAKTYKA A KWALIFIKACJE ZDOBEDEJAK BEDE MIALA
                            > UPRAWNIENIA ZNAM JEZYK I SIBIE PORADE JAK DZIDZIA PODROSCIE
                            rano pisałaś że bez uprawnień i sama napisałaś ze z ciebie architekt jak z koziej dupy trąbka! w innym poście! sama to napisałaś.

                            a jeśli w swoim mniemaniu jesteś high class to po co ci benefity? zarobki takich ludzi mocno przewyższają te śmieszne w ich odczuciu kwoty... poza tym nie mają wszystkiego w kredycie...
        • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:17
          nowa-666 napisał(a):

          > No tak! Brac benefity to wstyd?
          Moze trudne to dla ciebie do pojecia, ale sa ludzie, ktorzy posiadajac dwie rece i nogi wstydziliby sie zyc z benefitow, sorry, 'dodatkow', bo posiadaja pewne poczucie self esteem - moze nie ma polskiego odpowiednika?

          > Ale na starcie zawsze jest ciezko i jesli panstwo oferuje pomoc to nalezy z niej skorz
          > ystac.

          Na szczescie 'panstwo' tez sie nareszcie polapalo, ze cos tu nie gra i jest nadzieja, ze skonczy sie eldoradodla tych co marza o wypoczynku w UK .

          > nikt nie mówi ze jedzie zeby życ na zasiłkach do smierci ,

          NAjnowszy folk hero niejaki Philpott jest tego swiezym dowodem. Ciekawe czy beda o nim czytanki w podrecznikach do jezyka angielskiego w PL?
          > dyskusja
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:23
            a czyli opiekować sie dzieckiem które roku nie ukończyło to wstyd? bo mam 2 ręce i 2 nogi?
            prosze Was, ta gadka zrobiła się bez sensu
            • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:26
              Wypadaloby najpierw zadbac o to, zeby Cie bylo na ten luksus stac.
            • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:27
              Po raz tysieczny - opiekowac sie wlasnym dzieckiem to oczywiscie, ze nie wstyd. Wstyd to oczekiwac, ze ktos inny niz rodzice tego dziecka, beda na te opieke placic.
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:30
                nie musisz pisac ze po rza tysięczny o tym przypominasz jesli ci wstyd ze ktos chce skorzystac z pomocy przy relokacji to trudno
                to juz twoja sprawa
                • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:32
                  Mnie ma byc wstyd, ze ktos ma sny o siedzeniu w domu z dzidziusiem za cudze pieniadze? Super.
                  P.S. UK nie pomaga przy relokacji. To tak na wszelki wypadek, gdybys tez gdzies wyczytala, ze zaplaca za twoj przyjazd tutaj.
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:36
                    ja sie nie mamczego wstydzic wiec wstydz sie jesli chcesz
                    a owa pomoc to własnie benefity
                    a sny o siedzeniu z dieckiem ma kazda mama która kocha swoje maleństwo i chce z nim spedzac kazda wolna chwile
                    • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:39
                      To snij dalej, tylko przebudzenie moze byc troche mniej niz rozowe.
                    • onmytoes Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:47
                      joanna.zwi napisał(a):

                      > a sny o siedzeniu z dieckiem ma kazda mama która kocha swoje maleństwo i chce z
                      > nim spedzac kazda wolna chwile

                      Sny mozna sobie miec, jednak kazda racjonalnie i logicznie myslaca kobieta najpierw pomysli czy ja i jej rodzine STAC na siedzenie ze swoja dzidzia w domu. A nie gdzie wyciagnac reke i kto jej a ten slodki sen zaplaci!
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:39
                    Mnie ma byc wstyd, ze ktos ma sny o siedzeniu w domu z dzidziusiem za cudze pie
                    > niadze? Super
                    za jakie cudze co dajesz mi na wyjazd co dajesz mi na dom? a moze masz 50 lat i to za twoje 30letnie zatrudnienie w uk sa te benefity- prosze cie bzdury gadasz/piszesz
                    Brytyjka sie znalazła :-) ha ha ha nie masz wkladu w te podatki i w ten system na tyle aby sie wypowiadac o tym komu co sie nalezy
                    • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:43
                      Ile wkladu mam, to tobie moja mila nic do tego. Zapewniam cie, ze troszeczke wiecej niz ty. Rowniez mam prawo do wypowiadania sie, co sie komu nalezy potwierdzone miedzy innymi tym, ze dostaje karte do glosowania w wyborach lokalnych I parlamentarnych.
                      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:54
                        tak jak tobie nic do benefitow ktore elentualnie dostane badz nie!!!! a tyle mi do tego co tobie do mojego widziiszzzzzzz
                    • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:49
                      joanna.zwi napisał(a):


                      > za jakie cudze co dajesz mi na wyjazd co dajesz mi na dom? a moze masz 50 lat
                      > i to za twoje 30letnie zatrudnienie w uk sa te benefity- prosze cie bzdury gada
                      > sz/piszesz

                      Bzdury to ty wypisujesz w pogoni za benefitami. Pojecia nie masz jaki wklad obecne tu osoby maja do systemy podakowego w UK, niewatpliwie wiekszy od twojego, stad glupoty gadasz.

                      > Brytyjka sie znalazła :-) ha ha ha nie masz wkladu w te podatki i w ten system
                      > na tyle aby sie wypowiadac o tym komu co sie nalezy

                      Polka sie znalazla, na szczescie jeszcze w Polsce! Oby tak pozostalo.
                      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:00
                        a skad wiesz jaki ja mam wkład?
                        • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:06
                          joanna.zwi napisał(a):

                          > a skad wiesz jaki ja mam wklad?

                          Twoje wypowiedzi wskazuja wyraznie na to ze zadnego wkladu nie masz i co wiecej, nie zamierzasz go miec. Nastepna turystka zasilkowa, nic wiecej.
                          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:10
                            a tu sie mylisz byłam w uk tyle ze wrocilam do polski i nie bralam wtedy zadnych benefitow, wiec nie mam rozeznania
                            moj moz tezjuz był i co
                            i wiesz co nic sie nie zmienilo najbardziej zawstni wobec innych polakow sa polacy szczegolnie jak masz cos czegoinii nie maja
                            • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:25
                              a co ty masz, czego my nie mamy?
                              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:51
                                illegal.alien napisała:

                                > a co ty masz, czego my nie mamy?
                                nie czytasz uważnie, pisłam o nieuprzejmosci polaków wobec innych polaków w uk
                                coż mentalnosci nie zmieniłyscie moje drogie
                                ach ta polska życzliwość nawet za granicami sie szerzy
                                • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:54
                                  spadam moje złośnice :-)
                                  pozdrawiam pozytywnie te wszystkie oburzone i "opodatkowane" :-)
                                  • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:59
                                    Bogu niech beda dzieki.
            • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:27
              joanna.zwi napisał(a):

              > a czyli opiekować sie dzieckiem które roku nie ukończyło to wstyd? bo mam 2 ręc
              > e i 2 nogi?

              Oczywiscie, ze nie wstyd i jesli maz zarobi wystarczajaco aby cala trojke utrzymac to nikomu nic do tego. Widzisz roznice?
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:34
                oczywiscie ze bedziemy sie starac aby jakoś zyż na poziomie bo kazdy wie ze z benefitow wyzyc sie ni ad ale jesli mamy okazje skorzystac z pomocy to na pewno z niej skorzystamy np jesli sa tu mamy kozysyajace z benefitow na dziecko to dlaczego sie ich nie zrzekaja aby odciazyc podatnikow aaaaaaa i tu juz nie wsytd!!!!!!!!!!!!! jesli jest jakas pomocto dlaczegoz niej nie korzystac w czechach np jest płatny urlop wychowawczy idacy z podatkow i jesttocos jak zasiłek i co maja sie go zrzec? w imie czegowimie zasad? to dlaczego nie rezygnujecie z benefitow na dziecko?
                • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:36
                  To czemu nie pojedziesz do Czech?
                  Ja nie skorzystalam z Maternity Allowance - wiesz czemu? Bo nie przyszlo mi do glowy, ze moze mi sie nalezec. Nie wpadlabym na to, ze wymagania sa tak niskie i nawet sie tematem nie zainteresowalam. Dodam, ze mieszkalam tutaj ponad 6 lat jak urodzilam dziecko.
                • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:46
                  joanna.zwi napisał(a):
                  jesli sa tu mamy kozysyajace z benefitow na dziecko to dl
                  > aczego sie ich nie zrzekaja aby odciazyc podatnikow aaaaaaa i tu juz nie wsytd!
                  > !!!!!!!!!!!! jesli jest jakas pomocto dlaczegoz niej nie korzystac w czechach n
                  > p jest płatny urlop wychowawczy idacy z podatkow i jesttocos jak zasiłek i co m
                  > aja sie go zrzec? w imie czegowimie zasad? to dlaczego nie rezygnujecie z benef
                  > itow na dziecko?


                  może dlatego że te mamy albo mają mężów którzy pracuja full time, a one zajmują się domem, może same pracują, a przyjechały tu do pracy w pierwszej kolejności, licząc na siebie a nie na królową?
                  jesteś głupio-mądra , bo dziewczyny które ci odpisują mają m.in obywatelstwo brytyjskie, przyjechały tu na studia i zostały,nie liczy nikt na manne z nieba bo z tej "manny" się nie utrzymasz...
                  przepisy się zmieniają , ludzie którzy tu przyjechali dawno temu lub nie dawno-osiedlili się , mają "swoje" domy , prace, znajomych -w pl nie mają nic bo tu się osiedlili, liczą na siebie, a ty chcesz tu przyjechać jak królowa postanowi cie utrzymać bo chcesz ze swoim dzieckiem przyjechać? ŻENADA jakich mało i liczysz na wsparcie projektu???

                  jak byś poszukała na forum to jakiś czas temu chłopak -wysoko wykwalifikowany pracownik z ofertą pracy w uk i dobrą pensją -zastanawiał sie czy przyjechać, nikt na niego nie naskoczył, dostał rade , wskazówki...
                  • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:59
                    WY skrytykowałyscie mnie bo chce na razie siedziec w domu z dzieckiem
                    TYLKO TO PRZECZYTAŁYSCIE!!!!!!!
                    a pisałam ze chce posziedziec na razie z dzieckiem bo czuje taka potrzebę
                    a pisałam ze znam jesyk nie rerfekt ale sie dogadam bo uczyłam sie nascie lat
                    ze mojmoaz zna dobrze angielski i nie jedzie prosic o benefity ale wyjezdza do pracy po to by nasza rodzinke sciagnac
                    a was zozwscieczylo to ze ja chce siedziec w domu z corka
                    bo chce bo karmie jeszcze dzidzie piersia i po prostu nie chce pracowac w tym momencie tyle
                    • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:04
                      I wszystko byloby fajnie, gdybys nie oczekiwala za to wynagrodzenia od panstwa.
                      BTW - karmilam piersia moja corke prawie dwa lata, poszla do zlobka jak miala rok.
                      Wiele osob chcialoby nie pracowac, rzadko kogo na to stac.
                      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:06
                        no wasnie dlatego w tym momencie pracuje, bo mnie nie stac na to by zostac w domu
                        nie wiem czy w uk bedzie mnie na to stac moze toez nie ale chce sprobowac
      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:16
        wlaśnie jesteś w ciązu w uk i nie wiesz ile kosztuje ciąża w polsce w tym momencie
        • podkocem Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:24
          Śmiem twierdzić, ze ciąża sama w sobie nic nie kosztuje bez względu na szerokość geograficzną.
          • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:28
            a i tu sie mylisz bo wikszosć szczegółowych badań w polsce jest płatnych, ja mialam akutar ciężką ciązę na podtrzymaniu i nie miałam refundacji ani na badania ani na leki na podtrzynamie a TY w uk?
            • podkocem Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:39
              Zapraszamy do UK. Mocno sięzdziwisz kiedy odkryjesz jak tu się prowadzi ciąże P
              • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:45
                moze i się zdziwie mamnadzieję ze pozytywnie :-)
                na razie ciąży nie planuje ale potraktuje to jako pozytyw :-)
                • kasiulka25 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 06.04.13, 23:32

                  O rany :)

                  zapewne sie zdziwisz, nie wiem czy pozytywnie..

                  ps. tu nie ma podtrzymania ciazy :) (przynajmniej tej wczesnej), wychodza z zalazenia ze jak ciaza zdrowa to sie sama utrzyma, a jak nie to trudno, natura itd.

    • celine26 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:30
      a niech bierze i aplikuje o benefity,a czemu nie?Tu otyłe angielskie nastolatki 'robią sobie dzieci' i jako single mother(tatuś od początku nieznany)pobierają co się da.Czesto takie osoby nie przepracowały i dnia,nie płaciły podadku w życiu.Sama znam kika takich młodych.jedna ma juz troje.uwierzcie mi napewno nie zastanawiają się nad'ależ czy mi się należy,ależ czy wypada'Bierz aplikuj dziewczyno.Jak Ci przyznają to znaczy,że Wam się należy i kropka.Ciężko tylko powiedziec ile bo to zalezy od zarobków męża a i nowe jakieś przepisy wchodzą.Nie wiem od kiedy.Child benefit napewno.Ale to grosze tutaj 80 funtów na dziecko miesięcznie.
      • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:33
        Jasne, wszystkie aspirujmy do bycia chavs - nie ma jak miec dobre wzorce!
        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:43
          chavs ? no nie przesadzajmy!!!!!!!
          matce która wyjezdza z dzieckiem ktora chce puscic je w przyszłosci do przedszkola i normalnie zarabiac daleko do tego
          poza tm na to okreslenie mam z ponad 10 lat za duzo :-)))
          • illegal.alien Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:45
            A czy ten post byl do ciebie?
      • steph13 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:38
        celine26 napisała:

        > a niech bierze i aplikuje o benefity,a czemu nie?Tu otyłe angielskie nastolatki
        > 'robią sobie dzieci' i jako single mother(tatuś od początku nieznany)pobierają
        > co się da

        No prosze, zdrowa porada od szczuplutkiej zapewne rodaczki obeznanej w temacie

        >.Czesto takie osoby nie przepracowały i dnia,nie płaciły podadku w ży
        > ciu.Sama znam kika takich młodych.jedna ma juz troje.uwierzcie mi napewno nie z
        > astanawiają się nad'ależ czy mi się należy,ależ czy wypada

        Tu masz obraz idealu do nasladowania i wytyczne na przyszlosc, przytyc tez mozesz aby zniknac w tlumie tych pan i znalesc nowa tozsamosc

      • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 12:48
        dzieki celine26
        taki mam zamiar i tak tez zrobie jak mi przyznaja to i owo to znaczy ze mi sie nalezy :-)
        a80 funciakow to na poczatek i tak duzo jesli bede jeszcze w polsce to juz pampersiaki i kaszki :-)
    • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:25
      WIECIE CO? JESTESCIE W WIEKSZOSCI ZŁOŚLIWE I SKORO TAK CIEZKO PRACUJECIE NA PODATKI TO CO ROBICIE O TKIEJ PORZE PRZEZ PÓŁ DNIA NA FORUM!!!!!!!!
      ZŁOSLIWE BABY Z UK
      TAK TO SIE POWINNO NAZYWAC A NIE MATKI POLKI!!!!!
      • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:29
        Moze mamy urlop I jestesmy w domu. Moze jestesmy w domu z dziecmi, bo maz na nas zarabia.

        A co ty robisz na forum, skoro tak ciezko w PL na rodzine pracujesz?

        P.S. Prosze wylacz Caps Locka, bo krzyczec nie musisz.
        • joanna.zwi Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:48
          i tu mamy najwieksza krzykaczkę siedzącą w domu - WYSZŁO SZYDŁO Z WORKA!!!!!

          > Moze mamy urlop I jestesmy w domu. Moze jestesmy w domu z dziecmi, bo maz na na
          > s zarabia.
          >
          NAJWIECEJ PODATKOW TO TOBIE ZABIORE CO?
          wiesz na mnie tez bedziezarabial i co? i to wg Ciebie powód abym miała byc nieuprzejma dla tych którzy dopiero chca przyjechac?
          • glasscraft Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:54
            No przyznaje sie bez bicia, urlop mam w tym tygodniu, a ze pogoda taka ze sie nosa za prog nie chce wysadziec, to siedze w domu. Poniewaz na swoj wlasny urlop zarobilam sama, wiec jak go spedzam, zalezy ode mnie.

            Urlop - to, gdybys nie wiedziala, przerwa w pracy. W UK kazdej osobie pracujacej piec dni w tygodniu przysluguje w wymiarze 28 dni (platnych). Wlaczone moga w te 28 dni bank holidays.
          • murasaki33 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 14:02
            Dziewczyno, uspokuj sie i wyluzuj, nie zauwazylas, ze nic tu po Tobie z takia roszczeniowo-nieuprzejma postawa? Nikt raczej nie potraktuje juz serio Twoich postow.
          • lianis Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 14:40
            Badz nieuprzejma dla tych farbowanych brytyjek co to sie tak tu madrza, ale zostan tam gdzie jestes i nie przyjezdzaj, bo przypadkiem sama nia zostaniesz...
    • yadrall Rzeczowo 04.04.13, 13:55
      Nie mam czasu czytac calego watku,ale:

      - Mozesz dostac CB-21f/tydz
      - Child tax credit-jezeli zadne z Was nie pracuje to max 72f/tydz. Jezeli ojciec dziecka podejmie prace na pelen etat za pensje minimalna (zarobi jakies 200f/tydz netto) to dostaniecie 107f/tydz. Jesli zarobi wiecej to automatycznie dostanie mniej
      - Nie dostaniecie doplaty do czynszu (Housing Benefit) bo macie mieszkanie w PL.

      Wydatki:
      - Rent-pewnie nie mniej niz 400f
      - Council tax-100f/mies
      - rachunki 100-150f/mies
      - jedzenie 400f/mies

      Razem daje to nam 1050f/mies.
      Zakladajac zarobki plus benefity wychodzi:
      800f pensji+430f (CTB)+120f (CB) daje nam to jakies 1350f.

      Czyli nieco zostaje-teoretycznie. Ale wez pod uwage,ze nie ma w moich wyliczeniach nic exra-zadnych ciuchow, utrzymania auta, dojazdow do pracy/sklepu,a jedzenie jest na minimalnym poziomie. Nie ma mowy o odlozeniu czegokolwiek,juz o splacaniu kredytu czy wakacjach w PL nie wspomne...

      Z doswiadczenia powiem-z jednym dzieckiem nie da sie nie pracowac :(

      Ps. ja majac obecnie dwoje malych dzieci, pracujacego meza (pelen etat,wiecej niz minimalna), mieszkanie z Councilu (jestem w UK ponad 8lat-mam obywatelstwo Brytyjskie-wiekszosc czasu pracowalam) wg podobnych wyliczen powinnam odkladac jakias kase,a tak naprawde to ledwo starcza,wiec cos ta teoria nijak sie ma do cen w sklepach...

      Ps. nie wiem czy nie wprowadzono od kwietnia jakis okresow,ktore trzeba odczekac zanim sie zlozy aplikacje o jakiekolwiek zasilki-byly takie plany,ale czy to wprowadzili? Nie wiem... No i na rozpatrzenie aplikacji sie czeka naprawde dlugo-mysle,ze realnie jakies 6 mies trzeba liczyc.
      • benignusia Re: Rzeczowo 04.04.13, 14:01
        właśnie o tym pisałam,za niedługo wprowadzą zmiany i zeby dostać to co wypisalaś będzie tu trzeba pracować jakiś czas,rok,dwa,zeby dostać mieszkanie socjalne nawet 5.
      • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 08:36
        Moje drogie bardzo dziękuje za wiele podpowiedzi
      • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 08:46
        droga yadrall bardzo dziękuję za taki opis :-)
        powiedz mi tylko gdzie znaleźć takie tanie lokum? bo 400f to bardzo optymistyczna wersja

        > Wydatki:
        > - Rent-pewnie nie mniej niz 400f
        > - Council tax-100f/mies
        > - rachunki 100-150f/mies
        > - jedzenie 400f/mies
        >
        > Razem daje to nam 1050f/mies.
        > Zakladajac zarobki plus benefity wychodzi:
        > 800f pensji+430f (CTB)+120f (CB) daje nam to jakies 1350f.
        >
        - 400f jesli masz mieszkanie councilowe? szukając na necie to tak 800f 2 bathroomowe (fakt tylko na necie szukałam, moze przez agencje, jak się jest juz na miejscu jest taniej) i zaznaczam ze nie szukałam w jakiś d miejscowościach ( lokalizacja essex)

        - 400f na jedzenie to rozumiem ze bez baby food?
        - oczywiscie dodatkowo dzidziusiowe akcesoria typu pampersiaki i takie tam

        - no i paliwo (chyba zabiorę autko, chce przywieżć psa i może na początek zanik mupie to wystarczy mi to z polski)

        - troche cieżko z jednej pensji :-(
        • botu Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:15

          > - 400f jesli masz mieszkanie councilowe? szukając na necie to tak 800f 2 bathro
          > omowe

          To może na początek Wam wystarczy z jedną łazienką?
          Niemowlę chyba jeszcze nie korzysta ze swojej własnej osobnej?
          • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:26
            na takie właśnie patrzyłam...
            nie wiem może na miejscu jest prościej znależć coś z sensem ale wchodziłam równiez na str agencji nieruchomości, może w innnych regionach jest taniej niż w essex
            - nie mam dużych wymagań 2bathrommy i spokojnie wystarczy jedna łaziekna ( no mogłaby miec normalny kran, bo ostatnio jakoś nie mialam tego szczeęćia ;-))
            - nie musze miec nani garderoby ani jadalni i innych udogodnień i też na to nie patrzę
            - ale potrzebny mi ogródek i to nie taki betonowy skrawek tylko choć kawałek zieleni aby psinka miała tez cos dla siebie
            - może dlatego ceny są takie a nie inne jak lord toleruje zwierzaki?
            • botu Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:30
              joanna.zwi napisał(a):

              > - nie mam dużych wymagań 2bathrommy i spokojnie wystarczy jedna łaziekna

              pl.wiktionary.org/wiki/bathroom
              • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:35
                fakt miało byc 2badroomy i 1 bathroom - przejezyczenie i tyle
                • podkocem Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:56
                  2 badroomy?
                  w sensie 2 złe pokoje???

                  2 bedroom flat oznacza, ze mieszkanie ma 2 sypialnie, salon, kuchnię i zazwyczaj jedną łazienkę. Tu nie podaje sie zazwyczaj w ogłoszeniach wielkości mieszkania w mkw tylko określa ilość sypialni.
                  • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:09
                    wiem moja droga
                    ale coz przez roztargnienie nawet piszac po polsku czaem literki zjadam lub zamieniam coz lingwistki, niestety ja nia nie jestem i co z tego to bzdurne forum wiec i poziom od byle jaki
                    jak sie pisze w pracy pomiedzy jednym kosztorysem a drugim to fakt czasem bzdury wychodzic moga :-))
                    • glasscraft Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:11
                      Skoro poziom forum ci nie odpowiada, bardzo prosze przenies sie na inne, ktore bedzie poziomem do ciebie dostosowane.
                      • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:17
                        glasscraft a tak z innej bajki skad ten nick?
                        serkio artystka jestes?
                      • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:19
                        gllasscraft miao być "seroi" jakbyssie jeszcze czepic chciała
                        • sfornarina Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:22
                          Ty trollujesz, prawda?
                          Chyba niemożliwe, żeby ktoś tak naprawdę...
                    • izabelski Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:38
                      musisz powiadomic wlasciciela ze chces zsie wprowadzic z psem i dzieckiem
                      • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 10:55
                        czasem jest już taka pocja do zaznaczenia w wyszukiwarce albo odrazu w tresci ogłoszenia jest napisame czy jest taka opcja na razie tylko na takie ogloszenia patrzę
                        • marninor Re: Rzeczowo 05.04.13, 11:01
                          otwieram komp... a tu cd tej żenującej żenady...
                          z tym psem to najwcześniej za pół roku wjedziesz jak byś od zaraz zabrała się za robienie dla niego dokumentów...
                          a wogóle joanna. to nie wiem z lenistwa czy głupoty - nie odrobiłaś pracy domowej... jedna z kilku osób chętnych do pomocy i znalezienia dobrych info to właśnie Glasscraft-moderatorka tego forum... a ty fikasz i fikasz tylko widać jak nisko
                    • illegal.alien Re: Rzeczowo 05.04.13, 11:30
                      To moze zamiast pisac z pracy, miedzy jednym kosztorysem a drugim, usiadz jednego wieczoru/weekendu, skup sie i poszukaj rzetelnych informacji - przygotuj sie porzadnie sama i wroc z konkretnymi pytaniami.

                      Co do Essex - mieszkam w Chelmsford, mamy dwusypialniowe mieszkanie, jego wynajem kosztowalby nas ok. 800 funtow miesiecznie + rachunki (liczylabym kolejne 200-250 funtow z CT). Tylko dojazdy do Londynu to kolejne 340 funtow miesiecznie, plus parking kolo stacji ok. 120 miesiecznie, plus zlobek 1000, plus ubezpieczenie samochodow, plus benzyna, plus komorki, plus jedzenie, plus ubrania, plus pies (wczoraj na chora rybe wydalam 26 funtow w sklepie, domyslam sie, ile moze kosztowac utrzymanie psa), plus jakies dodatkowe wydatki - sama sobie policz, ile wychodzi. Sporo.
                      • joanna.zwi Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:28
                        sporo, sporo
                        tak też liczyłam, ze 800f to sam wynajem + opłaty i przy dobrym załozeniu 1000 (ale wiadomoże trzeba liczyć z zapasem)
                        cóż na złobek nie patrzyłam ( raczej na opiekunkę na godziny), ale przedszkole też jest w cenie
                        tak czy siak z tego co obliczałam sama (szperająć po różnych stronach) to wyszło 2200f, a nie wiem czy dobrze wszystko policzyłam i pewności pewnie miec nie będę, bo wszystkiego przewidzieć się nie da
                        stad też to ptyanie o to, o co mogę się ubiegać. O benefitach czytałam wcześniej na gov.uk i wnioski są proste i krótkie, sądziłam że może ktoś na forum podsunie mi to czego nie doczytałam i tak zez się stało jak np to ze benefit na dzidziunie powinnam brac na siebie - to bardzo istotna informacja
                        • izabelski Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:34
                          oplaty na pewno wiecej, bo w niektorych gminach council tax moze byc 1500 funtow/rok
                          • sfornarina Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:41
                            > oplaty na pewno wiecej, bo w niektorych gminach council tax moze byc 1500 funto
                            > w/rok

                            Nie przesadzajmy. My mamy suche słoneczne 2 bed w dobrej dzielnicy, tuż przy wielkim parku i niedaleko od centrum (Southampton) i mieścimy się właśnie w tysiącu na miesiąc, razem z opłatami.
                            • joanna.zwi suche słoneczne 2 05.04.13, 12:51
                              na pewno warto poszukać i starać sie za 1000, ale może byc i atk jak piszecieze i 1500 jak nie bedzie nic innego i tzreba sie chyba na to przygotowac niestety aby nie przecenić swoich możliwości
                          • steph13 Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:44
                            izabelski napisała:

                            > oplaty na pewno wiecej, bo w niektorych gminach council tax moze byc 1500 funto
                            > w/rok

                            Osobiscie place £1800 za rok a w mansion nie mieszkam.
                            • illegal.alien Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:46
                              My CT placimy ok. 133 miesiecznie, czyli jakies 1330 na rok - jak pisalam, dwie sypialnie, nowe budownictwo, na obrzezach Chelmsford.
                        • steph13 Re: sporo illegal.alien - racja 05.04.13, 12:52
                          joanna.zwi napisał(a):

                          O benefitach czytałam wcześniej na gov.uk i wnioski są proste i krótkie, sądziłam że może ktoś na forum pods nie mi to czego nie doczytałam i tak zez się stało jak np to ze benefit na dzidziunie powinnam brac na siebie - to bardzo istotna informac

                          I to jest wlasnie to, co irytuje wiele czytelniczek twojego postu. Wybierasz sie na 'lepsze zycie' , planujac, zanim jeszcze opuscisz kraj, zyc w oparciu o zasilki od panstwa. A przeciez maz plynny w jezyku i z dobrym zawodem? Ty tez rzekomo architekt? Tacy ludzie zazwyczaj zyja o wlasnych silach i nie musza dopytywac sie o grosze jakie mozna od panstwa wyciagnac aby zyc godnie. Cala twoja historia to jakas bajka.
              • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:37
                coż fakt znaczaca gafa ;-P
                • botu Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:39
                  A wystarczy nie silić się na ponglisz tylko pisać w jednym języku...
                  • bisiek10 Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:44
                    A ponoc zna angielski.....
                  • joanna.zwi Re: Rzeczowo 05.04.13, 09:57
                    fakt wy pewnie an angielskich forach wymiatacie wiec chyle czoła:-P
                    • yadrall Re: Rzeczowo cd. 05.04.13, 11:06
                      Ja nie wiem jakie sa ceny mieszkan tam gdzie chcecie zamieszkac-tak sobie rzucilam cene jaka najnizsza przyszla mi do glowy. Wiesz, nie chce sie przepychac z reszta forum,wiec probuje byc optymistka :)

                      Wiesz, z wlasnego doswiadczenia i wszystkich znajomych nie ma mozliwosci normalnie funkcjonowac z jednej, niewielkiej pensji. Owszem jak maz/partner ma dobrze plana pensje to ok,ale juz zakladajac,ze zarobi nieco wiecej niz minimalna to przy jednym dziecku sie zwyczajnie nie da... WIekszosc znanych mi rodzin pracuje na zmiany-on rano, ona wieczorem,albo on w tygodniu,a ona w weekendy. Przedszkola sa tak zaporowo drogie,ze inaczej sie nie da :(
                      Sytuacja sie zmienia gdy masz dwoje dzieci-wtedy dodatki na dzieci wzrastaja,a koszty zycia juz nie koniecznie :) Przynajmniej nie o tyle.

                      No i z czasem sie uczysz jak kupowac, co mozna gdzie kupic taniej itp.

                      Co do baby food. Jako mama 9 miesieczniaka nie kupuje nic takiego :) Owszem kupuje mm,ale maly pije to tylko w nocy (w sumie jedna puszka za 9f/12 dni),a w dzien je to co my-sama gotuje-czasem doslownie dostaje od nas,a czasem gotuje z tego co dla nas,ale w osobnym garku. Innego jedzenia dzieciecego nie nabywam :)

                      Co do domu-Bedzie wam ciezko znalezc tani dom dla 2 osob z niemowlakiem i psem. Mysle,ze na sam poczatek warto poszukac czegos tanszego tylko dla was i dziecka (bez ogrodka i innych cudow),bo psa i tak czeka min. 6 mies kwarantanny.

                      Tak my mamy mieszkanie z councilu-doczekalismy sie po 7 latach :)
                      • yadrall Aha! 05.04.13, 11:08
                        Nie bede sie czepiac,ale jak chcecie wyjechac to naprawde wez sie za angielski...
                    • bisiek10 Re: Rzeczowo 05.04.13, 12:37
                      Nie trzeba wymiatac po angielskich forach zeby odroznac bathroom od bedroom.Wystarczy jakas podstawa a ty ponoc ja masz wiec wybacz...
                      • joanna.zwi nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 12:45
                        > Nie trzeba wymiatac po angielskich forach zeby odroznac bathroom od bedroom.Wys
                        > tarczy jakas podstawa a ty ponoc ja masz wiec wybacz...
                        nie nie trzeba :-)głupie przejezyczenie od tyle !!!
                        DOSC MAM ODPOWIADANIA NA GŁ ZACZEPKI
                        może administatorka usunie złośliwosci i zostawi to co jest na temat, a moze o to chodzi na tym forum
                        • illegal.alien Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 12:47
                          Jezeli moderatorka wywali zlosliwosci, to zniknie 90% Twoich postow.
                          • joanna.zwi Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 12:52
                            i dobrze bo to bezsensownie pisanie na głupie zaczepki
                            • ssabaudia Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 15:06
                              weź pod uwagę opiekę nad psem - doczytaj obowiązujące w trej chwili przepisy dotyczące wwozu zwierząt - psa obowiązuje specjalny plan szczepień i kwarantanna. Do tego musisz ubezpieczyć psa i wziąć pod uwagę jego ew. leczenie.
                              Posiadanie psa i mełego dziecka przy niskich dochodach i pobieraniu zasiłków ogranicza możliwość wyboru wynajmowanych lokali.
                              • bisiek10 Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 15:42
                                Ja dodam ze leczenie psa wcale nie jest takie tanie.Mnie poszlo z kieszeni prawie 200 f a wizyte,zastrzyk w lecznicy plus tabletki do domu.Jesli masz ubezp na psa to ci jakas czesc oddadza ale ubezpieczajac psa tez do domowego budzetu musisz doliczyc ok 20-40f miesiecznie.Zalezy jeszcze jaki ubezpieczyciel.Plus karma ,ktora nie jest tania.
                                • szprotka6 Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 05.04.13, 16:23
                                  Joanna-ale sprobuj popatrzec obiektywnym okiem na to co dziewczyny Ci tu piszą. Siedząc w Polsce realia tu moga wygladac rozowo....Piszesz, ze uczylas się kilkanascie lat języka-nauka języka w Polsce to nie to samo co w kraju, w którym ten język zyje wlasnym zyciem, tu co hrabstwo to inny akcent, czasem i inna wymowa. Sprobuj zadzwonic sobie do pierwszej lepszej agencji i pogadac o domach, zobaczysz, ze rozmowa przez tel w obcym języku nie jest łatwa. Im więcej zrobisz teraz w domu, przed wyjazdem (nauka języka, cwiczenie wymowy-na tym forum w archiwum tez znajdziesz info co Ci w tym moze pomoc, jakie str internetowe itp).
                                  Chyba lepiej, ze teraz zwrocisz uwagę na pisownię niektorych wyrazów, z ktorymi masz problem niz bedziesz te błędy powielać korespondując np z agencją czy councilem.
                                  pozdrawiam
                          • ilonka45 Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 08.04.13, 13:47
                            :) Ale nuda by powialo...
                            • ilonka45 Re: nie będę się tłumaczyć i bronić 08.04.13, 13:50
                              to mial byc wpis pod "illegal" o tej nudzie
    • plain-vanilla Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 13:59
      A wystarczylo zapytac, czy z pensji meza utrzymacie sie w trojke (dwoje doroslych i niemowle). Przekop forum, to sie dowiesz o innych matkach, ktore maja depresje, bez rodziny i przyjaciol, ktore nie moga poslac dziecko dp dobrej szkoly, bo mieszkaja w zlym catchemnt area. Koszty zycia sa wysokie, ze mozecie nie miec pieniedzy na splacanie kredytu w Polsce, chyba ze wynajmiecie mieszkanie w Polsce. Bez dobrego angielskiego bedzie ci ciezko zalatwic cokolwiek, chyba ze bedziesz polegac na pomocy tlumaczy wszedzie. Na child benefit mozecie czekac nawet do roku i od razu ci napisze, ze CHB to powinnas na siebie brac, bo to ty bedziesz sie opiekowac dzieckiem w domu i ten czas liczy ci sie do emerytury. Nie ma sensu, zeby maz aplikowal zaraz po przylocie. Jak chcesz sie przeprowadzac do Glasgow, to napisz na maila.
      • yadrall Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 14:10
        Na liscie oczekujacych bylismy ... 7 lat.

        I jeszcze jedno-pewnie slyszalas/czytalas,ze leki dla ciezarnych i dzieci sa za darmo. Tak,ale tu nikt nie przepisuje progesteronu czy fenoterolu bo ciaza zagrozona. Ja mialam dwie ciaze wysokiego ryzyka-z cukrzyca od poczatku-wiec mialam recepty na insuline, paski itp. Ale nikt mi (i zadnej innej ciezarnej w UK) nie zapisal progesterony na plamienia/krwawienia czy jakichkolwiek lekow przy skorczach.
        Co do dzieci-w Pl dziecko z katarem wychodzi od lekarza z pliczkiem recpet. Tu przy infekcji mozesz dostac tylko antybiotyk,a i to tylko w wypadku infekcji bakteryjnej (w praktyce-zapalenie ucha, zapalenie oskrzeli-nie zapalenie gardla). Nie daja zadnych sytopkow, witamin, wspomagaczy, kropli czy co tam jeszcze jest popularne w PL.
        Paracetamil i Nurofen kupujesz za swoje :)
        • plain-vanilla Re: Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 14:34
          Ostatnio moj maz poszedl z synkiem do gp i wrocil z 3 butelkami paracetamolu! Biedny gp wypisal na recepte, zeby juz ci Polacy sie odczepili od niego :-) Wniosek, mozna dostac paracetamol na recepte. Dodam, ze mysmy nie chcieli tego, tylko wlasnie lek na porzadny kaszel syna, ale diagnoza brzmiala wirus, wiec niczym sie tego nie leczy.
          • yadrall Re: Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 14:54
            A wiesz co? Przypomnialo mi sie,ze ja kiedys dostalam Nurofen na recepte-nie pamietam juz na jaka okazje,ale fakt-mialam recepte.
            I bedac w ciazy dostawalam recepty na paracetamol na neuralgie nerwu trojdzielnego :) I to w ilosciach hurtowych.

            Ps. z antybiotykow to zapisuja penicyline,albo amoksycyline-zadnych cudow w stylu Zinnat czy Augumentin lub Duomox to chyba tu w aptekach nawet nie maja-przynajmniej nie spotkalam nikogo kto by dostal ktorys z tych lekow.
            • ssabaudia Re: Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 15:07
              a o stosowaniu probiotyków przy każdej antybiotykoterapii to GP z dużym zainteresowaniem wysłuchała moich wywodów. Napisałam mi nazwę Yakult na karteczce i fru!
            • illegal.alien Re: Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 15:17
              Augmentin przepisuja - wiem, bo bralam, ale nie pamietam na co :P Ale Augmentin to nic innego jak amoksycylina z kwasem klawulanowym :)
            • sfornarina Re: Mieszkanie councilowskie 04.04.13, 16:26
              > Ps. z antybiotykow to zapisuja penicyline,albo amoksycyline-zadnych cudow w sty
              > lu Zinnat czy Augumentin lub Duomox to chyba tu w aptekach nawet nie maja-przyn
              > ajmniej nie spotkalam nikogo kto by dostal ktorys z tych lekow.

              Przepisują inne - ja mam uczulenie na penicylinę i z miejsca dostaję inne specjały:P
              • podkocem Re: Mieszkanie councilowskie 05.04.13, 14:53
                Kurcze, od 5 lat mi niczego tu nie chcą cholerne doktory przepisać :P a nie zauważyłam, abym jakoś mniej czy łagodniej chorowala... w Polsce antybiotyk był min raz w roku.
    • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 15:03
      Jezu co za postawa...nie przyjezdzaj autorko watku, dosc tu juz jest pasozytow, nowych ludzi bez znajomosci jezyka nie potrzebuja, krolowa nie bedzie cie utrzymywac. Zycie jest drogie, moze wam nie starczyc, zlobkow w zasadzie nie ma jak i przedszkoli, 20 funtow tygodniowo child benefitu nie starczy nawet na pozywienie dla dziecka, nie mowiac o ubraniu czy butach, a o prace ciezko bardzo. Na benefity czeka sie okolo roku nawet, ale najpierw trzeba cos z siebie dac, teraz w wiekszosci urzedow prosza o P45 nawet czyli musisz miec przepracowany rok zeby na cos liczyc ( sama sprawdzilam- wczoraj bylam w urzedzie). Jestem dumna, bo jestem tu pare lat, bylam samotna mama, ale oprocz CHB niczego na ta chwile nie pobieram, nie pasozytuje, place podatki i gardze takimi jak autorka watku.I znowu postawa roszczeniowa Polaczka znad Wisly.....
      • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 15:07
        juz wprowadzili P45 samo mowi za siebie minimum rok pzrepracowany mozesz sie starac o dofinansowanie np WTC czy HB
        • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 15:36
          londynwarszawaparyz napisał(a):

          > juz wprowadzili P45 samo mowi za siebie minimum rok pzrepracowany mozesz sie st
          > arac o dofinansowanie np WTC czy HB

          skąd masz takie info? czy nie jeśli ktoś nie pracował w uk a przyjechał i podjął prace i nie ma p45 to o wtc aplikowac może, a jako dochód w zeszłym roku podatkowym ma 0?
          • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 16:32
            skad mam info- bylam w councilu aplikowac o HB pierwszy raz a jestem tu od kilku lat i od masy dokumentow, pay slipow od obu osob oczekuja P45 takze. Tak wiec mam info z pierwszej reki. Jak wyglada z WTC nie wiem bo nie aplikowalam. Ale wiem ze nawet jak brakuje jednego tygodniowego payslipu to pytaja dlaczego i samo wytlumaczenie nie wystarczy, musisz miec podkladke od pracodawcy ze w danym tygodniu nie pracowalas, normalnie letter. Tak wiec sprawdzaja wszystko i dokladnie a sprawa sie toczy od 2 miesiecy...
            • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 16:34
              kolega, samotny ojciec z dzieckiem, aplikowal 8 miesiecy temu o WTC, nadal czeka, odrzucili mu aplikacje bo nie mial przepracowanego roku, nie wystarczyly dokumenty od ksiegowej i rozliczenie z ostatnich 6 miesiecy. Ale to zalezy moze od urzednika, szczescia i takich tam czynnikow
            • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 16:40
              aha. to ze oczekują to nie znaczy że jak tego nie masz to nie dostaniesz... a to że sprawdzają dokładnie to nie od dziś - 2 mies to krótko...
              • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 16:49
                Na HB czas oczekiwania dwa miesiace to krotko? U nas w councilu czas oczekiwania to 28 dni na decyzje, online 12 dni. U mnie sie to przedluzylo z roznych powodow. Ale dokumenty lacznie z P45 musza byc, co ciekawe wczoraj bylam, mamy kwiecien, i wczoraj dostalam informacje o P45 wlasnie, gdy skladalam aplikacje i donosilam dokumenty nie bylo nic o p45 (w lutym, marcu)tak wiec chyba faktycznie od 1 kwietnia sie zmienilo.I slusznie.
                Kolega oczekuje bo odwolal sie od decyzji, jeszcze raz aplikowal o WTC. Pierwsza decyzja byla odrzucona bo pracowal tylko 6 miesiecy w roku podatkowym, i rozliczenie z 6 miesiecy przez ksiegowa srednich zarobkow nic nie dalo. Tak wiec nie ma tak latwo. Anglia to nie kraj rozdawania zasilkow.Nie od dzis brytyjska opinie burza tematy zasilkow CHB wyplacane do Polki na polskie dzieci zyjace w Polsce. Nie mowiac juz o mieszkaniach socjalnych, tzw councilowskich. U mnie w councilu czas oczekiwania jest 30 lat, Londyn. Nawet ze statusem homless musisz czekac w kolejce kilka lat, co najwyzej jak dostaniesz tani hostel mozesz byc juz szczesliwym bo o to tez trudno. Dopiero jak kilka ray policja sciagnie cie z ulicy trafiasz do hostelu i na liste w councilu. Taka opowiesc uslyszalam od bezdomnej dziewczyny, ktora przyjechala tu do pracy, ale nie wyszlo jej. Zebrala pod stacja metra.
                • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 18:21
                  może ten czas oczekiwania ma związek z przekrętem z koleżanką ze sri lanki?
                  • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 11:35
                    a i owszem, ma, kolezanka z sri lanki gdzie bylo w poprzednim starym watku nie dala umowy tak wiec jakies 2-3 tyg zajelo szukanie nowego lokum z umowa w dobrej, bliskiej okolicy szkoly. Wiec opoznilo sie o dwa-trzy tygodnie. Natomiast swoje wywody o przekretach marninor sa niesluszne i krzywdzace- nie moja wina ze chciala ukryc wszystko by nie zwracac nieslusznie pobieranego council taxu. Teraz na szczescie wszystko jest na dobrej drodze, mamy piekne mieszkanie w swietnej lokalizacji i bardzo sie z tego ciesze bo w koncu omija mnie stres. Jezeli chodzi o ten watek to poprostu zenujace jest podejscie joanny.....
                    • ilonka45 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 17:27
                      "by nie zwracac nieslusznie pobieranego council taxu."

                      Mylisz pojecia, dostawala HB tzn nie placila za mieszkanie.
                      Council tax sie nie pobiera, mozesz miec najwyzej zwolnienie z oplaty, w wypadku pobierania JSA + innych zasilkow, lub -20% od CT dla osoby samotnej pracujacej.
                      • londynwarszawaparyz Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 19:03
                        Ilonka, przeczytaj watek ktorego dotyczy rozmowa. Nie myle pojec.Kobieta miala znizke na CT i NIE pobierala HB. Miala znizke jako osoba studiujaca.Nie zglosila ze mieszkam w jej mieszkaniu bo wtedy by stracila znizke/dofinansowanie CT. Jednoczesnie ja mialam prawo do pobierania HB na to mieszkanie.Konflikt interesow.Teraz mam nadzieje bedzie to jasne.
                        • ilonka45 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 08.04.13, 13:44
                          "Teraz mam nadzieje bedzie to jasne.

                          Jasne to dla mnie jest to, ze w kazdym watku podajesz sprzeczne informacje. Po pierwsze osoba studiujaca ma prawo do HB, nie musi miec zadnego dofinansowania do CT, bo jesli studiuje full time to jest zwolniona z placenia CT, Ty mieszkajac z ta osoba ponoc pracowalas wiec HB nie za bardzo Ci sie nalezal. Nie mam czasu ani ochoty czytac wszystkich Twoich watkow.
    • izabelski Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 04.04.13, 17:21
      masz prawo starac sie o ten dodatek:
      www.hmrc.gov.uk/manuals/ccmmanual/ccm18290.htm
      nie masz prawa do HB bo masz dom/mieszkanie w Polsce

      maz sprawdzi wysokosc Council Tax
      www.brighton-hove.gov.uk/index.cfm?request=b1000255
    • monika_i Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 16:13
      Oczywiście ze tak. Największy benefit to spędzanie czasu z dzieckiem, obserwacje jego rozwoju, wspieranie dziecka itp.
      • robak.rawback Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:03
        doczytalam wybiorczo circa 25 ze 180-paru wiec byc moze jakis istotny element przegapilam i powinnam sobie teraz wbic kciuka w pepek, ale jak widze, znowu nastepna ktora ledwo wiaze koniec z koncem, wyedukowana i madra tym razem, ale musi urodzic, a potem nie wiadomo co zrobic....... w polsce czy nie w polsce... oh brain where art thou?
        • bisiek10 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:12
          A ja powiem ze mnie szlaczek trafia jak czytam zapytania takich Dzoan.Kto pyta nie bladzi ale ranyscie.Ja musialam kombinowac zeby tu w ogole miec pozwolenie na to zeby byc.Zarobic na biznes wize itp.Latac po urzedach zeby miec tu prawo do zarabiania na zycie.A taka jedna se na granicy dowodzik pokaze i o droge pyta do Eli po pieniazki.No kurza twarz.Ja chyba swojemu chlopu musze powiedziec zeby robote rzucil.Po 11 latach pracy i placenia podatkow poodpoczywamy sobie i pzyjemy na koszt Eli i podatnikow :) Chyba nam sie nalezy co?? :)
          • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:28
            należy się jak psu Joanny kość czy buda?? ;)))
            • robak.rawback Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:34
              https://burrellosubmarine.files.wordpress.com/2009/12/o-brother-where-art-thou.png
              • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:36
                Robak co z Tobą dziewczyno? buda czy kość a Ty z Georgem ?
                • robak.rawback Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:42
                  wydawalo mi sie ze wyraz twarzy ma odpowiedni do tego watku - wtf/co ja teraz zrobie/cos zchrzanilem/dlaczego/trzesienie ziemi/czy to moja wina/przeciez jestem inteligentny
                  • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:47
                    zbyt inteligentny ten wyraz ;)
            • bisiek10 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:43
              A i to i to ;)
              • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:48
                bisiek10 napisała:

                > A i to i to ;)

                Pazerna czy szalona;)) jest opcja kość lub buda ;)))
                • bisiek10 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:51
                  Hmmm ciezki wybor :)
                  • marninor Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 05.04.13, 18:55
                    bisiek10 napisała:

                    > Hmmm ciezki wybor :)

                    pies Joanny lekko nie ma ;)
                    • nannyjo32 Re: mama opiekująca się dzieckiem ma jakieś benef 06.04.13, 00:00
                      dopiero przeczytalam i naprawde jestem w szoku
                      • piksi.dixi hmmm.. 06.04.13, 23:13
                        jeszcze mozna cos dodac?

                        przelecialam przez ten watek szybciutko.
                        rozumiem, dlaczego wiele osob sie zdenerwowalo, autorka troche niefortunne pytanie zadala,
                        i to juz w tytule. naprawde rozumiem :-)
                        ale to chyba walka z wiatrakami? podejrzewam, ze jednak wiekszosc osob na forum pobiera zasilki. nie ma co naskakiwac na biedna matke, tylko dlatego, ze pyta.
                        proponuje nawet, dla przyszlych zainteresowanych zalozyc watek: "zasilki" i przypiac u gory.
                        i uniknac przyszlych klotni.

                        w polsce chyba jakis mit panuje, i trudno tu na to cos poradzic. a "benefit" to chyba tlumaczone jest jako "nagroda" albo "kasa za friko w prezencie od krolowej". I stad chyba te pytania.

                        wyszlo mi, ze joanna to chyba kobieta zmeczona i zapracowana,
                        ktora szuka wyjscia z trudnej sytuacji. Ma wyksztalcenie i zawod, wlasne mieszkanie i rodzine, wiec chyba wyszlo jej w zyciu nienajgorzej?
                        (szczerze, to nie wiem, czy nie lepiej byloby przeczekac trudny czas w pl? )
                        joanna, nie wiem czy uda ci sie przyjechac i posiedziec z dzieckiem, ale nie rownaj w dol! Nie po to studiowalas i pracowalas tyle lat, zeby wyladowac na zasilkach socjalnych!!
                        Dlugoterminowo, to moze miec sens, jesli zechcesz pracowac w zawodzie.
                        powodzenia!

Inne wątki na temat:
Pełna wersja