eklerkaaa
05.04.13, 17:18
Moja córka urodziła sie w polce i wszystkie szczepienia miała robione w również polsce. Wyjechałam do uk kiedy mała miała 2 latka, byłam zarejestrować ja u lekarza GP. Córka ma teraz 2,5 latka dwa tyg. temu przyszła nam kartka na szczepienie, druga dawka mmr (świnka, różyczka,odra) Pomylałam ze skoro lekarze tak zalecaja to tak trzeba no i ją zaszczepiłam... Córka jest 3 dni po szczepieniu ma wymioty, biegunke wiec zaczełam czytac o tej szczepionce... w polsce 2 dawka tego szczepienia jest w wieku 10 lat. Boże po co ja ja zaszczepiłam teraz moga byc z tego same problemy, boje sie że zaszkodziłam tym dziecku :(