kkejti
05.04.13, 22:43
Witam , mam pytanie odnośnie wyjazdu do uk. mąż jest już na miejscu,ale praktycznie ciągle w pracy i nie bardzo ma na razie czas na zdobycie jakichkolwiek informacji. Chce wraz z dzieckiem za 2,3miesiące do niego dołączyć,do tego czasu spokojnie odłożymy na mieszkanie i zapas na życie,ew.przedszkole.Chciałabym dowiedziec sie ile faktycznie potrzebuję na wpłatę za przedszkole?(syn w maju skonczy 3lata,z tego co udało mi sie dowiedzieć od wrzesnia moze rozpoczać naukę)czy może też zacząć wczesniej,np.czerwiec/lipiec?czy są to tylko przedszkola prywatne,czy tak jak u nas za nadgodziny(podobno w uk bezpłatne tylko2,5h)trzeba dopłacić i siedzi np.do17? po jakim czasie i gdzie mogę starać sie o dopłate do przedszkola? zakładając ze mąż ma kontrakt,ja również jak tylko bede miala jak zostawic dziecko mam załatwioną prace. kolega męża, z którym racuje i ktory siedzi tam juz kilka lat,twierdzi ze bardziej opłaca mu się sprowadzic nas od razu bo moze isc do "księgowej"tak to określił i ona tam zajmie sie znalezieniem mieszkania,czy to wynajem czy z przydziału(czy to rzeczywiście tak łatwo załatwic?)powie jak i gdzie załatwić benefity na dziecko,mieszkanie,a nawet ew.zasilek na czas szukania pracy..czy rzeczywiscie jest ktos taki kto pomoze na poczatek zalatwic wszystko i kto to konretnie jest?jakoś wydaje mi sie to zbyt piekne i latwe...choc oczywiscie zdaje sobie sprawe z tego ze trzeba takiej osobie zapłacić..