Polska diagnoza w UK

27.04.13, 15:09
Czy ktos moze wie jakie znaczenie ma polska diagnoza lekarska w UK?
Juz nie raz pisalam o synku,w koncu w czasie urlopu w PL pokazalam go zespolowi specjalistow-pedagog, psycholog i psychiatra dzieciecy. I orzekli,ze maly wg nich ma Autyzm wysokofunkcjonujacy... Mam to oczywiscie na pismie,ale niebardzo wiem co z tym dalej w UK... Tym bardziej,ze mlody zwykle dobrze funkcjonuje i puki co w od lekarzy w UK caly czas slysze,ze sie czepiam dziecka. Choc naprawde zarowno ja jak i najblizsza rodzina (majaca kontakt z malym) widzimy wyraznie,ze maly dostaje od rowiesnikow.
Mial ktos moze podobna sytuacje? Wiecie co moge zrobic? Jakies sugestje?
    • zurekgirl Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 15:26
      A probowalas sciezki przez HV? Ja wszelkie skierowania do specjalistow dostawalam od HV wlasnie. W przypadku oczu lekarze zgodzili sie z moimi obserwacjami i pomimo niewielkiej wady widujemy sie na kontroli co pol roku. W przypadku ortopedy moje uwagi byly odbijane jak pileczka, po prostu sa inne standardy i juz, wciaz kupuje wkladki i buty w Polsce, bo sie nie moge dogadac za zadne skarby. Ze speach and language therapy nie mialam za to najmniejszego problemu, tez nas HV skierowala a potem automatem do ENT clinic.
      Wydaje mi sie, ze wszystko zalezy od tego, na kogo trafisz, ale pamietaj, ze masz prawo do drugiej diagnozy, pokaz papiery z Pl, napisz najlepiej na kartce co cie niepokoi i pros o badania a nie tylko krotka diagnoze na podstawie pieciominutowej rozmowy z toba, a nie dzieckiem.
      Moze z autism.org.uk jakies informacje uzyskasz.
    • yumemi Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 16:00
      Z moich osobistych doswiadczen wychodzi na to ze wole diagnoze w UK zweryfikowac.. w Polsce wszystko zalezy od widzimisie lekarza i od tego czy chce mu sie doczytac nowosci medyczne..
      • izabelski Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 17:31
        rozmawialam niedawno ze szwagierka, ktora wlasnie dostala prace jako GP
        bedzie autoryzowala serwizy zakupowane przez jej gmine dla dzieci z problemami psychiatrycznymi i psychologicznymi

        powiedziala mi, ze w Anglii podzial na jednostki chorobowe jest taki, ze przey nizszym IQ jest orzeczenia Autyzmu, przy wyzszym Aspergera (nie pamietam tej granicy)
        podejrzewam wiec, ze nie da sie tak bezpostednio przetlumaczyc tych badan i orzeczen na tutejsze warunki, bo zalezy jakich testow uzywano itd
        • yadrall Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 18:08
          To ciekawe jak dalej to sie wszystko potoczy.

          Jezeli chodzi o roznice miedzy autyzmem,a zespolem aspergera to glownie dotyczy rozwoju mowy i nie za wiele ma wspolnego z IQ,choc zwykle dzieci z ZA maja IQ w normie,albo i powyzej. Ale jest tez to co wg polskich lekarzy ma moj syn czyli HFA-jest to odmiana autyzmu (jedno z zaburzen objetych spektrum autyzmu),ktora charakteryzuje sie opoznionym rozwojem mowy, zaburzeniami w komunikacji, stereotypiami,ale IQ jest w normie.

          Jak ktos jeszcze ma jakies doswiadczenia w tym jak jest traktowana diagnoza z PL w UK to bede wdzieczna.

          Ps. dodatkowo mam jeszcze diagnoze funkcjonalna, robiona prywatnie w UK (fundacja),ktora wykazala wiele cech autystycznych...
          • izabelski Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 18:15
            "nie za wiele ma wspolnego z IQ" - czy taka opinia podparl sie specjalista?
            • yadrall Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 19:06
              Jak poczytasz kryteria diagnostyczne wg DSM-IV to wyranie zobaczysz,ze kryterium roznicujacym dla autyzmu i ZA jest rozwoj mowy,a nie IQ. Choc czesto ludzie z ZA maja IQ w normie,albo i wyzsze niz srednia spoleczenstwa,ale nie oznacza to,ze ludzie z autyzmem musza miec IQ nizsze. W obu zespolach moga byc zarowno ludzie z wysokim jak i niskim IQ.
              Jak Cie ten temat interesuje to w necie jest sporo wiedzy na ten temat.
              • izabelski Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 20:21
                na pewno na necie jest sporo na ten temat, ale jak pojdziesz do specjalisty w NHS i oni maja procedury , ktore wlaczaja badanie IQ w diagnoze, to jej uzyja
                mozesz sie z tym nei zgodzic
                w Polsce moga ci powiedziec inaczej - a tu dopoki maja takie instrukcje to beda sie nimi kierowali
      • ta_ruda Re: Polska diagnoza w UK 30.04.13, 16:01
        ee tam, nie gloryfikowalabym tych brytujskich lekarzy tak bardzo.

        Po dlugich zmaganiach z moim GP i jego pielegniarka, pojechalam do Polski i zrobilam sobie wreszcie USG jamy brzusznej. Okazalo sie ze mam powiekszona watrobe, poskrecany woreczek zolciowy. To moglo byc przyczyna moich dolegliwosci zalodkowo-migrenowych.
        Zaczelam sie inaczej odzywiac i migreny i dolegliwosci brzuchowe zdarzaja sie wtedy kiedy nie przestrzegam zasad.

        W UK leczyli mnie na migreny, mieli w dupie moje prosby o USG i jeszcze do tego lekarz sie mnie pytac co chce leczyc;-))))


        yumemi napisała:

        > Z moich osobistych doswiadczen wychodzi na to ze wole diagnoze w UK zweryfikowa
        > c.. w Polsce wszystko zalezy od widzimisie lekarza i od tego czy chce mu sie do
        > czytac nowosci medyczne..
        >
        >
    • izabelski Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 20:36
      okazuje sie, ze masz loterie czy uznaja:
      Occasionally, local authority departments such as social services and education have not recognised a private diagnosis. This means that a child cannot access services or support until they have an NHS diagnosis, too. For this reason, we suggest that you stay on the waiting list for an NHS assessment even if you also decide to go privately.

      www.autism.org.uk/about-autism/all-about-diagnosis/diagnosis-the-process-for-children/getting-a-diagnosis-for-your-child.aspx
    • kasiaka77 Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 20:54
      U nas okazalo sie, ze lekarze w PL "przesadzili" z diagnoza i GP stwierdzil, ze przywiezionych lekow nie nalezy brac... Na drugi dzien (chyba po wglebieniu sie w temat) GP zadzwonil (!!!!) i zaproponowal jednak wizyte u specjalisty w celu potwierdzenia/wykluczenia diagnozy. Trudno wiec stwierdzic jak zachowa sie inny lekarz. Nasz na szczescie poszedl w pore po rozum do glowy bo specjalista potwierdzil i zezwolil na leki.
      • yadrall Re: Polska diagnoza w UK 27.04.13, 21:05
        Akurat o IQ mojego syna sie specjalnie nie martwie,bo tu wszystko jest w jaknajlepszym porzadku :) ale jezeli beda chciec ja sprawdzic to bede ciekawa wynikow.

        I serdeczne dzieki za info o podejsciu do prywatnej diagnozy. Ciekawa jestem jak podchodza do tego tematu w moim regionie.

        Jezeli o mnie prywatnie chodzi to ja zdecydowanie bardziej ufam lekarzom w Pl niz w UK-gdybym tym drugim ufala to pewnie do dzis dnia nie doczekalabym dzieci,wiec wyrobione zdanie w tym temacie mam. Co nie znaczy,ze chce zaczac dyskusje pt. kto lepiej leczy i dlaczego.
        • espionka Re: Polska diagnoza w UK 28.04.13, 22:38
          yadrall fajnie, ze jednak sie zdecydowalas na przebadanie dziecka. W jakim osrodku w Polsce otrzymalas diagnoze?
          tak na prawde wazniejsza dla Was jest diagnoza funkcjonalna, a w UK synek pewnie dostanie ASD (jesli spelni kryteria dianostyczne). Diagnoza powinna ewaluowac i jesli teraz syn dostal HFA to diagnoza na przestrzeni lat moze sie zmienic, za jakis czas trzeba bedzie przeprowadzic rediagnoze i moze wyjsc na to, ze juz nie bedzie to HFA a AS.
    • carmelaxxx Re: Polska diagnoza w UK 28.04.13, 23:02
      Yardall polecalabym ci sie udac do HV , ona wtedy umowi sie z Toba na wizyte w celu zaobserwowania dziecka, jesli chodzisz na playgrupe badz dziecko do przedszkola zapytaja sie tam o opinie.
      • 3-mamuska Re: Polska diagnoza w UK 30.04.13, 10:33
        Idź do GP z papierami. W przedszkolu do SENCO.
        Jesli nie beda chcieli to napisz oficjalny list z prośba o wizytę psychologa.
        Myśmy poszli do GP gdy mały miał 2 latka i jak tylko powiedzieliśmy ze młody nie mówi to od razu maszyna poszła w ruch. Jeszcze tego samego dnia mieliśmy telefon z GP ze juz sprawę załatwił.
        Możesz tez poszukać w okolicy organizacji "Sure start" tam maja i logopeda i psychologa i my u nich zaczynaliśmy.

        Ja słyszałam ze jesli dziecko zaczęło juz edukację to rodzic nie moze starać sie o diagnozowania dziecka, tylko placówka Szkola/przedszkole, nie wiem na ile to prawda.

        Gdyby lekarz mnie olal nagralabym to co mnie niepokoji u dziecka i chodziła do lekarza nawet 2-3 razy w tygodniu. I powiedziała mu ze będę chodzić i ze jesli sie chce mnie pozbyć to niech skieruje dziecko do ośrodka diagnostycznego.0

        Naszemu strszemu tez nie chcieli dać 3 lata walczyliśmy, aż prywatna nauczycielka która mu pomagała napisała skargę oficjalna do szkoły do councilu.
        Po tym liście Szkole zaczęto sprawdzać, ustalono co ma robic.

        Życzę powodzenia.
        -----------------------
        Myśl o tym co mówisz...
        Nie mów tego co myślisz...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja