yadrall
25.05.13, 21:09
Z racji,ze ostatnio dosc duzo chodze z chlopakami po lekarzach to zastanawiam sie jak funkcjonuja mamy nie szczepiace dzieci.
Bo o szczepienia chlopakow pytaja wszyscy-od GP do ktorego trafilam z kaszlaccym niemowlaiem, poprzez pediatre oceniajacego rozwoj chlopakow, na lekarzu na A&E gdzie dzis pojechalam ze starszym,bo rzygal jak kot... Do tego wypelniajac papiery do przedszkola tez pytania dotyczace szczepien. U nas nie ma problemu,bo chlopaki szczpione na biezace,choc juz sie GP tlumaczylam,dlaczego starszy nie zostal zaszczepony ta szczepionka pre-school (juz byl chory i nie zdecydowalam sie go zaszczepic,a do GP poszlam dopiero 2 dni pozniej).
Ale jak to wyglada w wypadku rodzicow swiadomie i z wyboru nie szczepiacych dzieci? Przeciez to nie jest obowiazkowe-zgadza sie? Czyli rodzice moga zdecydowac,ze nie beda szczepic-i co wszstkim w kolo musza sie tlumaczyc z wlasnej decyzji?