cherrie
31.05.13, 09:26
Wiem, ze GP nie przepisuje chetnie niczego co mozna dostac bez recepty, ale mam
"nhs exemption card" i w sumie nie chce wyrzucac niepotrzebnie pieniedzy.
Mam cos, co przypomina alergie, ale jakos GP przepisywal mi antybiotyki (3 razy, w tym raz bralam antybiotyk przez miesiac!) no i nie pomogl;-(
Mam problem z migdalkami, zatkany nos, czasem katar, bola oczy.... Ale w sumie ciagnie sie to od listopada (stad te antybiotyki). No i pomyslalam sama, ze moze sprobowac cos p.alergicznego?
Czy jak zadzwonie i powiem, ze potrzebuje cos na "hay fever" to nie odesla mnie do apteki, zebym sobie sama cos kupila?