risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarza

01.12.14, 23:38
powiedzialam o ciazy w pracy zaraz po scanie, to byl 13tydz, teraz mam 20, do dzis risk assesment nie zostal mi zrobiony
ciagle slysze, jutro, jutro juz na pewno, w nast tyg i tak dalej :/
pracuje fizycznie i to ma dla mnie w tym momencie znaczenie, bo ostatnio nie czuje sie nalepiej, a obowiazkow mi nie ubylo
do kiedy najdalej pracodawca jest do tego zobowiazany? jak mam go zmusic?

druga sprawa, w zw z powyzszym ze czuje sie kiepsko
chcialabym odpoczac z tydzien-dwa w domu
u mnie w pracy nie przejdzie sick off na wlasne usprawiedliwienie, mimo ze wiem ze do 7 dni takie wystarczy
zadaja od wszystkich lekarskiego
bylam dzis u midwife, powiedzialam jak sie czuje i czy moge dostac troche wolnego z pracy, odp mi ze nie jest uprawniona, ze tylko lekarz moze
dzwonilam wiec do GP ale wizyta nie emergency pierwsza wolna jest dopiero za 2tyg :(
za 2tyg to juz prawie swieta i jesli nawet dostane od lekarza wolne, to w pracy mnie zabija za taki termin nieobecnosci :(
pomyslalam ze moze udam sie prywatnie do polskiej kliniki w tym tyg, ale czy prywatny lekarz jes uprawniony do wypisania mi sick note??
    • zurekgirl Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 00:03
      Gp ci raczej poradzi wziac pare dni wakacji, a zwolnienia nie da, jesli nie ma powodow zdrowotnych. Zadzwonilabym do Acas w sprawie risk assessment, bo wlasnie znalazlam cos, co mnie zaskoczylo: While it is a legal obligation for employers to regularly review general workplace risks, there is no legal requirement to conduct a specific, separate risk assessment for an employee, once notified in writing that she is a new or expectant mother. However, you may choose to do so, to help you decide if any additional action needs to be taken.

      W mojej pracy uznaja swistki od prywatnych lekarzy.
      • hallo.ween Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 00:10
        jako takich raczej nie ma, tzn boli mnie brzuch ostatnio ale to juz chyba zaczynaja sie te skurcze przepowiadajace (?) plus ogolnie kiepskie samopoczucie i zmeczenie, no i po prostu sam fakt, ze nie siedze tylko naprawde zasuwam :(
        urlop chetnie bym wziala, ale ze to koniec roku to juz sie wyprztykalam :(

        co to jest Acas?
        • zurekgirl Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 00:52
          Acas.org.uk organizacja wspierajaca strony w sporach miedzy pracodawcami i pracownikami. Mozna zadzwonic, mozna online, podobno sa bardzo pomocni. Jesli czujesz sie zle, nie wyrabiasz, to po prostu idz do managera i powiedz uczciwie, ze twoje zdrowie jest teraz najwazniejsze, to co robisz jest zbyt ryzykowne i prosisz o natychmiastowa zmiane obowiazkow lub o sprecyzowana pomoc. Jesli nie moga ci pomoc, musza cie wyslac na przymusowy platny urlop.
    • olcimama Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 00:32
      Jesli chodzi o wizyte u GP to u mnie I wydaje mi sie ze w wiekszosci, jak chcesz umowic sie na dany dzien to dzwonisz z rana jak linie otwieraja I dzwonisz az do skutku. Ja czasami wykrecam numer z 20 razy zanim wskocze na linie (bo caly czas zajete) ale wizyte zawsze mam.
      • hallo.ween Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 00:37
        u mnie nie
        dzwonie rano i umawiaja mnie na ten sam dzien jesli jest wysoka goraczka itp. nagle sytuacje
        pozostale wizyty czekaja w kolejce
    • mama-123 Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 08:49
      Co do risk assessment to nie wiem jak to dziala. Natomiast w ciazy czesto kobieta jest zmeczona. W Anglii niestety wiekszosc kobiet pracuje w ciazy, czyli inaczej niz w Polsce, gdzie wiele kobiet idzie na zwolnoenie.
      Na pewno jesli masz prace fizyczna i np musisz nosic cos ciezkiego, to waazne zeby ten risk assessment byl zrobiony. Musisz jednak nastawic sie na to, ze zwolnien takich jak w Polsce tu nie ma.
      • szczur.w.sosie Re: risk assemssment oraz sicknote od pryw lekarz 02.12.14, 23:31
        Dostałam zwolnienie od GP bez problemu. W pierwszym trymestrze ze względu na paskudne mdłosci (jazda samochodem pogarszała), a potem byłam w szpitalu i tam mnie potrzymali. A potem znów do szpitala i od razu maternity. Ale to była wyjatkowo ciężka ciąża.
        A risk assessemnet miałam - od razu do innej pracy mnie dano. Ale to była taka praca, że w ciąży nie wolno. Nawet nie wolno było wejść na tamten teren kobiecie w ciąży.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja