Dodaj do ulubionych

gp/health visitor/nurse

07.02.15, 17:09
Takie moze banalne pytanie, ale jakos ciezko mi to ogarnac. Jaki jest podzial odpowiedzialnosci miedzy gp, health visitor i nurse. Kiedy do kogo? Jeszcze miedzy gp a nurse to ogarniam, ale kiedy mam dzwonic po health visitor a kiedy sie do gp rejestrowac?
Dzieki z gory za odpowiedzi niepodszyte zlosliwosciami ;)
Obserwuj wątek
    • yadrall Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 17:43
      Wg mojego doswiadczenia HV to nie wiem po co jest-dla mnie to tylko po to,zeby niemowlaka zwazyc. Nic wiecej od tej kobiety nie uzyskalam.
      Za to z nurse caly czas nie do konca rozumiem zasade,bo u nas w przychodzni sa dwia rodzaje nurse (a moze i wiecej?),bo do innej sie idzie na szczepienie, do innej chodzilam z mama na badania zwiazane z cukrzyca (mama jakis czas u nas mieszkala i byla zapisana w przychodni),a jeszcze do innej chodze z infekcjami-ta bardzo lubie. Ma ona uprawnienia jak GP-daje recepty, skierowania, zaglada do uszu, bada osluchowo itp. Nasza ma olbrzymie doswiadczenie i jest bardzo kumata i rozsadna. Jak mam isc z zaglutanym dzieckiem do jakiegos GP z lapanki to wole isc do niej-zna moje dzieci, jest dokladna, slucha i jak narazie bardzo sensownie leczy (umie ocenic kiedy antybiotyk,a kiedy wystarczy odczekac-zwykle bardzo trafnie).
        • botu Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 18:19
          > Skoro z infekcjami te
          > z do nurse to juz nic nie wiem
          >

          Nazywają się Nurse Practitioner lub Nurse Prescriber i rzeczywiście trudno je odróżnić zakresem kompetencji od GP, co przecież oznacza General Practitioner.

          A Health Visitor przejmuje noworodka po porodzie spod opieki położnej i zajmuje się na początek sprawdzeniem warunków w rodzinie, potem dochodzą kwestie rozwojowe (to one robią badania rozwoju, w Polsce nazywane bilansami).

          Najogólniej: HV są od zdrowych dzieci, GP od chorych, a pielęgniarki pomiędzy, np. w kwestii szczepień.
          No a pielęgniarki specjalistyczne (NP ale też specjalizujące się w konkretnych przewlekłych schorzeniach, np. cukrzycowe) - zgodnie ze swoją specjalnością.
          • yadrall Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 19:01
            U nas bilanse robi Nursery Nurse i jest to ktos inny niz wczesniej wymienione Nurse. HV byla raz po porodzie (zbadala sluch), potem widywalam ja tylko w czasie wazenia dzieci. I tyle. I to mimo,ze dzieci sa niepelnosprawne!
            • botu Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 19:44
              yadrall napisała:

              > U nas bilanse robi Nursery Nurse i jest to ktos inny niz wczesniej wymienione N
              > urse. HV byla raz po porodzie (zbadala sluch), potem widywalam ja tylko w czasi
              > e wazenia dzieci. I tyle. I to mimo,ze dzieci sa niepelnosprawne!

              Health Visitor
              "Health visitors support and educate families from pregnancy through to a child's fifth birthday. Common tasks include:
              (...)
              - physical and developmental checks
              (...)."

              Z nursery nurse się nie spotkałam, z tego by wynikało, że to ktoś w rodzaju przedszkolanki / opiekunki, a z tego, że opiekuje się dziećmi z problemami...

              Btw. w tym pierwszym linku po lewej jest cała masa pielęgniarskich stanowisk i specjalności.
            • kingaolsz Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 19:52
              Dla dzieci specjalnych potrzeb jest jeszcze Specialist HV, ktora powinna wspomagac rodziny w roznych aspektach zycia z malym dzieckiem z problemem/choroba/uposledzeniem.
              Generalnie HV to pielegniarki, ktore sie wyspecjalizowaly w rozwoju zdrowego dziecka i pracuja w tzw. community, gdzie prowadza kliniki dla zdrowych dzieci - taki punkt pierwszego kontaktu, gdzie rodzice moga pojsc i porozmawiac, zadac pytanie, byc pokierowanym w razie potrzeby dalej.
              W wiekszosci mialam dobre doswiadczenia, ale jak w kazdym zawodzie, wszedzie mozna trafic na lepsze i gorsze przypadki.
              • kjut Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 19:57
                Czyli jak jakiś problemy typu zęby, chodzenie, mowa, oczy itp - to co nie jest związane z inflacją czy chorobą, ale z rozwojem? Dobrze kombinuje?

                Bo o ile decyzje nurse/gp mogą podjąć za mnie w rejestracji w przychodni, o tyle chciałabym wiedzieć kiedy mogę dzwonić do HV.
                • botu Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 20:12
                  kjut napisała:

                  > Czyli jak jakiś problemy typu zęby, chodzenie, mowa, oczy itp - to co nie jest
                  > związane z inflacją czy chorobą, ale z rozwojem? Dobrze kombinuje?
                  >
                  Na inflację chyba jednak nie pomogą :-) ale tak, dobrze.
                  Nie wypisują recept - przy podejrzeniu choroby wyślą do GP.
                  Ale mogą np. skierować do logopedy czy innych specjalistów od różnych problemów rozwojowych.
                • lucasa Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 00:23
                  Nie, HV nie zajmie sie ani zebami, ani chodzeniem, ani mowa, ani oczami. Same nie zauwaza. A przy pierwszej Twojej uwadze, ze martwisz sie, ze np dziecko nie mowi, nie chodzi, nie widzi, powiedza Ci abys poszla do GP.
                  Zebami zajmuje sie dentysta, chodzeniem (patrzac po ilosci wykrzywionych butow) chyba nikt :P, mowa - logopeda (jak sama bedziesz naciskac na skierowanie, bo w szkole CI powiedza, ze to dlatego, ze dziecko jest dwojezyczne), oczy to jak schorzenie to przez GP to specjalisty, jak tylko wada wzroku to optician (Boots/specsavers etc)
              • lucasa Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 00:19
                Kinga, ale sie zdziwilam, ze HV to pielegniarka! Az musialam sprawdzic :P. Myslalam, ze sa po miesiecznym kursie!
                Zdanie o nich mam takie same jak Yadrall - nadaja sie do wazenia dzieci i tyle i nigdy nie uzyskalam zadnej konkretnej rady/wskazowki cienia pomocy oprocz "jak sie martwisz to idz do GP". A juz o sprawdzenie dlugosci dziecka to moglabym sie prosic do konca swiata ("computers say no..." czy raczej "NHS nie zaleca"... powtarzane chyba z 5 razy ze zdumieniem,ze po co mi to wiedziec)
                A bilans to juz w ogole fikcja.
                • kingaolsz Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 10:20
                  Lucasa, fakt, ze ja z HV to juz wiele lat nie mialam doczynienia, wiec moze cos sie pozmienialo w ich zakresie obowiazkow. Ale jak jeszcze korzystalam to mialam do nich duzo szczescia i kiedy GP mnie zbywala, ze opoznienia R. sa normalne, bo u niej ja wiosce tez tak dzieci miewaly (cytat), to HV zajela sie nami bardzo dobrze, zrobila porzadny bilans i wyslala mlodego do odpowiedniej jednostki diagnozujacej takie przypadki. Ale to byla bardzo doswiadczona i profesjonalna babka. Potem przejela nas wlasnie ta specjalistyczna, ktora te duzo pomogla, przyjezdzala do domu, pomagala rozne papiery wypelniac, przedszkole zalatwiac itd. Jak pojawil sie mlodszy to dostalismy super Francuske, ktora tez przyjezdzala do nas (w Londynie!), bo 'wiedziala, ze moze byc mi ciezko' , czasem zadzwonila spytac co slychac, chyba jakies badania sluchu mlodszemu organizowala tez - niestety w ktoryms momencie wrocila do Fr. A potem to zlecialo i juz dzieci za stare byly na HV ;)

                  Takze ja mam dobre doswiadczenia, ale wiem, ze roznie bywa. Tak jak z GP (lekarzami rodzinnymi), moja wlasnie powiedziala mi, ze za pare miesiecy odchodzi i z lekka zalamana jestem.
                • botu Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 10:34
                  lucasa napisała:

                  > A bilans to juz w ogole fikcja.

                  No to chyba musi zależeć od konkretnego człowieka (jak wszystko) lub zaleceń konkretnego Health Board...
                  Wielokrotnie byłam świadkiem bilansów 2,5 latków prowadzonych właśnie przez HV (parę stron A4 z pytaniami/zadaniami, m.im. wieża z klocków, wkładanie małych elementów do kubka, identyfikowanie 2 elementów z 4 itp). Zapraszają na to do swojej kliniki lub przychodzą do domu.

                  Spotkałam się też, że wysłały do fizjoterapeuty dziecko wykrzywiające stopę podczas chodzenia, choć rodzice nie widzieli problemu (omijając GP i ortopedię, co akurat mnie zdziwiło...).

                  Więc nawet jeśli Ty spotkałaś wyjątkowo zachowawcze/nieużyteczne egzemplarze HV to nie oznacza to, że nie istnieją...
                  • botu Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 10:37

                    >
                    > Więc nawet jeśli Ty spotkałaś wyjątkowo zachowawcze/nieużyteczne egzemplarze HV
                    > to nie oznacza to, że nie istnieją...

                    Miało być: nie oznacza to, że dobre/pomocne nie istnieją.
      • yadrall Re: gp/health visitor/nurse 07.02.15, 20:16
        Nursery Nurse u nas wlasnie robi bilanse dzieciom-nie wiem czy wszystkim,bo moji obaj problemowi :)

        Z mojego doswiadczenia wiem,ze do dzieci chorych najlepsza jest wlasnie nurse practicioner,a do zdrowych to w moim wypadku najlepsza jest nasza kochana babeczka z Portage,ale to education team,a nie health co nie zmienia faktu,ze nasza babeczka jest specem od rozwoju, wspomagania dzieci,a takze porad wszelakich dla rodzicow dzieci z problemami.
    • lianis Re: gp/health visitor/nurse 08.02.15, 11:23
      U nas hv okazala sie zupelnie bezuzyteczna, przyszla kilka razy zeby malgo zwazyc i obejrzec po urodzeniu, potem wezwala do siebie jak mial 9 mies na "bilnas" gdzie zwazyla, zapytala czy wszystko ok, czy cos mowi czy siedzi jak powiedzialam ze ciagle sie drze, wisi na piersi i w nocy budzi co 40 min, kazala podawac paracetamol na zmine z ibupromem bo pewnie zabkuje i odstawic od piersi bo na stalych pokarmach bedzie dluzej wytrzymywal w nocy i przestanie wisiec na piersi... Wszelkie moje pozniejsze proby zglaszania moich niepokojow zbywala ze to normalne.
      Nurse u nas w przychodni jest po to zeby szczepic, zakladac i zmieniac opatrunki.
      Nurse Practitioner ma mozliwosc wypisywania recept i duza wiedze, zglaszam sie do niej jesli cos mnie niepokoi i chce to sprawdzic, np jak mlody dlugo kaszle i chce zeby go osluchala, ale jesli ona mowi ze jes ok a mlodemu dalej nie przechodzi to drugi raz juz ide do GP.
      • szczur.w.sosie Re: gp/health visitor/nurse 09.02.15, 00:32
        Chodzę z dziećmi tylko do GP, ale to naprawdę muszą być chore, dentysty i optyka. Żadnych HV i nurse nie widzę potrzeby oglądać. W szkole odmawiam badań, ważenia, mierzenia. W końcu umiem posłużyć się wagą sama.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka