Dodaj do ulubionych

ebay i niezgodność z opisem

23.07.20, 14:57

Dawno mnie tu nie było,oj bardzo dawno ale czasem zaglądam ;-)
Pamiętam z dawnych czasów, że wiele z Was dość intensywnie kupuje i sprzedaje na ebay więc może mi coś poradzicie.
Kupiłam bluzkę która ma niezgodność opisu ze stanem faktycznym a mianowicie nie zgadza się materiał. W opisie aukcji jak wół stoi bawełna i tu nie ma, że ja czegoś nie doczytałam. Jednak gdy bluzka już do mnie doszła na metce wewnętrznej tej wszytej w ubraniach zawsze po lewej stronie jest opis:
80% poliester
10% viskoza
10% len
Poza tym wszystko jest ok, Jest ładna tak jak na zdjęciu, idealnie na mnie pasuje, z metkami bo nowa i za śmieszne pieniądze. Tylko ta niezgodność z materiału z opisem. Miałyście taką sytuację? Napiszę też szczerze, że gdybym widziała prawdziwy opis odpuściła bym sobie bo nie noszę niczego co ma w składzie poliester.
Czy to się nadaje do założenia sporu? Rozumiem też, że będzie się to wiązało ze zwrotem towaru. Czy może lepiej sobie odpuścić (bluzka ładna, kasa śmieszna) i dodać tego sprzedawcę do osób od których po prostu już nic nie kupować. Kupowałam już na ebay różne rzeczy ale nie ubrania i może stąd moje zaskoczenie.
Napiszcie coś dziewczyny.
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: ebay i niezgodność z opisem 23.07.20, 23:18
      Jak sie nie warto z koniem kopac za niewielkie pieniadze (plus bol w dudzie z odsylaniem i czekaniem na pieniadze) i da sie z bluzka zyc (nie jest uszkodzona - typu plamy, dziury, przebarwienia), to ja bym nie wystawila zadnej oceny (z mailem do sprzedawcy, ze powinni bardziej uwazac z opisem nastepnym razem). Zycie jest za krotkie na takie duperele. Po prostu od tego sprzedawcy wiecej nie kupuj. Raz mi sie zdarzylo, ze sprzedawca niby wyslal, ale nie wyslal, po kilku tygodniach zalozylam spor, jego konto zostalo zablokowane (czyli moze musialo byc troche wiecej niezadowolonych kupujacych), zwrocil pieniadze z przeprosinami, po czym wyslal mi zakup (???) bog wie o co chodzilo, ale poprosilam ebay o zdjecie negatywnej opiniii i zaplacilam paypalem na adres mailowy. Pomylki chodza po ludziach, i - moim zdaniem - jak sie duzej kasy nie wydalo i da sie jako uzyc zakup, nie warto sobie zycia komplikowac. Mozliwe, ze jest to zorganizowana forma przestepczosci bazujaca na naszym nic-nie-robstwie i zarabiajaca funta dziennie - niech im na zdrowie idzie, bo raczej beda Metuzalemem jak sie zaczna tarzac w oszalamiajacej ilosci kasy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka