Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Polek.

28.02.06, 17:49
Zastanawiam sie ciagle nad swoja przyszloscia w nowej ojczyznie i nic mi do
tej glowki nie przychodzi co by taka Matka Polka mogla robic aby za bardzo
sie nie wysilic a jednak aby maz nie nazywal Matki Polki darmozjadem.

Jakies standardowe rozwiazania typu pani w sklepie rybnym czy sprzataczka
nieczystosci pochodzenia organicznego nie nastawiaja mnie optymistycznie do
mojej przyszlosci.

Budowac takze kariere od podstaw czyli poswiecic kilka lat na nastepne studia
i zaczynac od zera takze mi sie niebardzo chce. Ale moze wy macie jakies
ciekawe pomysly na zajecie kilku godzin w dniu na prace nie spoleczne. Czyli
nie charytatywne bo ja to raczej nie naleze do ludzi typu OWSIAK.

Kaska ma sie zgadzac w moim portfelu i na waciki takze musi starczyc.

    • jagienkaa Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 28.02.06, 18:17
      no ale napisz co Cię interesuje, jakie masz wykształcenie, co chciałabyś robić?
      biuro, sklep, pomoc innym czy coś innego?
      Przejdź się np do JobCentre i zobacz ogłoszenia - może akurat Ci coś wpadnie w
      oko?
      • aliciap Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 28.02.06, 21:11
        ha ja tez bym chciala pracowac ale tak zebym to ja sie nadal opiekowala synkiem :)
        jakies pomysly , praca w domu???
        • honorcia77 Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 28.02.06, 23:59
          Słyszałam, że niektóre mamy biorą jeden etat na dwie osoby. Trzy dni w tygodniu
          pracuje jedna, trzy druga i dziećmi zajmuje się ta która ma wolne. Fajna sprawa
          jak ma się jakąś zaufaną osobę, bo na opiekunkę nie trzeba wydawać.
      • wyspowamatka Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 01.03.06, 07:45
        Ja z wyksztalcenia jestem ekonomista. Chyba najglupszy kierunek jaki moglam
        wybrac. Ale kiedys chcialam byc kosmetyczka tyle ze babcia byla sponsorem moich
        studiow wiec stwierdzila ze na takie dyrdymaly to on kasy nie da.

        W rezultacie po studiach wylandowalam na spedycji miedzynarodowej i tam
        spedzilam 5 lat. Okazalo sie ze jest to co tygrysy lubia najbardziej. Duzy
        ruch, odprawy, specyfikacje, tiry, granica, zadma jak na lotnisku. Bardzo duzy
        przeplyw ludzi co z moim charakterem (bo mam ognisty) bardzo mi sie podobalo.
        Kiedy urodzil sie synek zabraklo mi tej wrzawy. I do dzisiaj mi tego brakuje.

        Napewno chcialabym pracowac w podobnej branzy lecz wogole w siebie nie wierze
        tutaj w Anglii. Wydaje mi sie ze jestem tak daleko w tyle ze jak bym miala
        zaczac cos w tym kierunku to klika lat wielkiego poswiecenia kosztem dziecka
        domu i meza. A po drugie wydaje mi sie ze stara dupa jestem wiec raczej mysle o
        jakiejs prostej drodze. Ale moze sie myle? Juz sama nie wiem.

    • szymama Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 28.02.06, 21:36
      ja jestem z zawodu i zamilowania polozna. Mamndzieje szybko wrocic tutaj do
      pracy w zawodzie. Dla niezdecydowanych polecam, tez zawod jest najlepszy na
      swiecie:)
      • wyspowamatka Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 01.03.06, 07:23
        szymama napisała:

        > ja jestem z zawodu i zamilowania polozna. Mamndzieje szybko wrocic tutaj do
        > pracy w zawodzie. Dla niezdecydowanych polecam, tez zawod jest najlepszy na
        > swiecie:)

        Szymama! Moze zalozyla bys watek jak zostac polozna w UK? Moze jest wiecej
        Matek Polek ktore chcaly by sie tym tutaj zajmowac. Ja to raczej nie nadaje sie
        na polozna mysle ze moj maz byl by lepszy. :)))
        • ageminix Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 01.03.06, 11:59
          Ja sie przymierzam do jakis kursow domowych. Podobnie jak wyspowamatka mam
          wyksztalcenie z Polski a tu za bardzo juz mi sie nie chce babrac w kolejne
          studia (w dodatku po ang). Mysle o kursach, ktore mozna w domu zrobic (skoro i
          tak siedze z Mlodym).No i tu mam problem,moze cos z IT moze cos innego,sama nie
          wiem.Ale musze sie zdecydowac...
          • aliciap do wyspowej matki 01.03.06, 13:19
            ja tu pracowalam przy imporcie -clo vat itp , uwierz oni bardzo potrzebuja ludzi
            , lepiej sie rozejrzyj
            • ewika-uk Re: do wyspowej matki 01.03.06, 14:20
              dokladnie,teraz firmy transportowe(nawet polskie) rosna jak grzyby po deszczu i
              mysle ze szukaja ludzi z doswiadczeniem...jak akurat pracuje w domu,prowadze
              tzw biuro domowe(uwiazana jestem jak ten pies na lancuchu)i tez zajmuje sie
              transportem,i jak pisala wyspowamatka, tez bardzo to lubilam,wiecznie pelno
              ludzi w domu(98%polakow)zamieszanie,ale juz od pewnego czasu jestem tym
              zmeczona,prawie zadnej prywatnosci,codziennie od rana musze byc w pelnym
              umundurowaniu,bo moze przyjsc jakis klient/ka...zero byczenia sie w
              szlafroku,powyciaganych dresach,no ale niestety od poczatku musielismy to wziac
              pod uwage i na razie jest jak jest..
              • katarzynka-z Re: do wyspowej matki 01.03.06, 18:34
                no dobrze a co powiecie o kims kto nie ma zadnego zawodu i doswiadczenia,bo mam
                na mysli siebie konkretnie w Polsce zaliczylam tylko rok studiow i to jeszcze
                na takim kierunku co tutaj w Angli umarl kilka wiekow temu (teologia) a
                pracowalam kilka miesiecy jako hostessa na promocjach Ja naprawde z dnia na
                dzien coraz bardziej martwie sie o swoja przyszlosc zero szans na kariere!
                • ewika-uk Re: do wyspowej matki 01.03.06, 18:41
                  ale dlaczego tak myslisz,mozesz zaczac tutaj studia na kieruku na jakim ci sie
                  tylko podoba,jezeli niechcesz dalej studiowac,to moze jakis kursik...zalezy co
                  lubisz....a na kariere szanse ma kazdy..pozdrawiam
                  • wyspowamatka Kursy dla Matek Polek najlepsze rozwiazanie... 01.03.06, 19:53
                    Tak ja wlasnie mysle ze kursy sa najlepszym rozwiazaniem dla Matek Polek bo nie
                    trzeba im poswiecic calego czasu jak na studia i co najwazniejsze mozna
                    ukonczyc w krotkim czasie.

                    Tu w UK kursy roznia sie od tych w Polsce. W Polsce kurs standardowo kojarzy
                    nam sie z Kursem maszyno pisania lub Kurs robotek recznych. Tu jednak jest
                    zupelnie inaczej. Robisz kurs i masz prawdziwy zawod. Na kursie czas spedzasz
                    tylko na przedmiotach zwiazanych z twoimi kierunkiem.

                    Problem moze byc jednak jezeli nie znasz wystarczajaco angielskiego.

                    Tu to faktycznie jest wiekszy problem. A moze nie bo musisz zaczac od kursu
                    angielskiego ktory jest prowadzony za darmo przez lokalny "Council". Zapytaj w
                    JOB CENTRE!
                • lol21ndm Re: do wyspowej matki 17.03.06, 01:19
                  Zaczynalam tutaj tak samo; pol roku studiow na ATK. ;) Polecam Royal Mail.
                  Zacznij prace jako listonoszka (by sie wkrecic). Potem zwracaj uwage na
                  wewnetrzna gazete i tablice ogloszen. Oni lubia ludzi, ktorzy chca sie
                  rozwijac. :)
              • dorcia1982 Re: jak znaleść kurs angielskiego bezpłatny 20.04.06, 18:57
                Witajcie moze orientujecie sie bardziej niz ja , gdzie mozna sie udac aby
                zacząć jakis kurs angielskiego, i zeby to nie był kurs zaawansowany, ale w
                miare dla początkujących, bede wdzieczna za rady, pozdrawiam
          • hodos Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 21.03.06, 18:44
            spróbuj Vision2learn.com porponuja kilkanaście kursów online za darmom po tym
            podobno ma sie papier. Ja zaczęłam Starting Your Own Business i jest całkiem
            interesujący tylko trzeba robic MNÓSTWO zadań domowych!
    • wyspowamatka Lubisz prace przy komputerze? Moze AUTO CAD 04.03.06, 19:49
      Autocad Draughtsperson (czyli taki komputerowy kreslarz). Jest to dosc dobrze
      platna praca powyzej 10 funtow na godzine a czas jaki trzeba poswiecic na nauke
      to okolo roku jezeli raz w tygodniu trzy godziny.

      Po takim podstawowym kursie otrzymujesz uprawnienia City & Guilds i mozesz
      zaczynac prace w zawodzie nastepnie mozna dodatkowo sie przeszkoloic aby
      uzyskac wiekszy poziom wtajemniczenia.

      Auto Cad jest to program komputerowy do rysowania w 2D lub w 3D czyli w
      plaszczyznie lub przstrzennie. Praca jest w biurze wiec jak dla babek bardzo
      fajna. Zapotrzebowanie takze jest dosc spore poniewaz program powyzszy uzywa
      sie we wszystkich przemyslach od zwyklego projektowania wnetrz przez powazny
      budowlany ,maszynowy, okretowy, itd...

      Kursy organizuja w wszystkich wiekszych miastach wystarczy sprawdzic w
      najblizszym wiekszym College.

      Ja takze chcialam sie w tym kierunku szkolic lecz ja mam inny charakter nie
      moge usiedziec na miejscu za dlugo wiec to nie dla mnie.

      • jagienkaa Re: Lubisz prace przy komputerze? Moze AUTO CAD 04.03.06, 21:19
        tutaj się z Tobą zgodzę - mój mąż jako inżynier projektant zawsze mi mówi że
        jest niedobór kreślarzy - z tym że wcale tak dużo nie zarabiają. Myślę też że
        trzeba mieć opanowany język przynajmniej średniozaawansowany, bo trzeba
        wiedzieć co się ma rysować.
        CAD to mój plan B gdyby mi HRy nie wyszły;)
        • mika751 Re: Lubisz prace przy komputerze? Moze AUTO CAD 06.03.06, 17:45
          Dla wszystkich Matek Polek, ktore chca siedziec w domu z dziecmi a do tego
          zarabiac pieniazki polecam uzyskanie uprawnien tzw. childminder. Warunek -
          trzeba lubic spedzanie czasu rowniez z obcymi dziecmi. I znac angielski na dosc
          dobrym poziomie (trzeba sie jakos dogadac z rodzicami tych dzieci:).
      • noemii0211 Re: AUTO CAD...a można w domu? 23.09.06, 13:03
        Ja skonczylam budownictwo- spec. architektura- tak, ze mam autocada
        opanowanego. Pracowalam przez kilka miesięcy w biurze architektonicznym, jednak
        teraz jestem w 8m-cu ciązy...i strasznie nudzę sie w domu...czy ktos sie
        orientuje czy istnieje mozliwosc wykonywania zlecen (rysunków) w domu?? bardzo
        by mi to odpowiadalo- teraz i jak juz urodzę córeczkę :)- pracuję w autocadzie
        2006- ale znam tez wczesniejsze wersje...A moze ktos potrzebuje korepetycji z
        Cada?Jak by co to to znam tez photoshopa ;)
        pozdrawiam
      • lze_elita.72 I ksiegowosc komputerowa, SAGA. Mozna pracowac 06.10.06, 17:25
        i we wlasnym domu, przekazujac dane do szefa, i na wlasny rachunek dla
        okolicznego malego biznesu. Zona wyciagala na tym 20-25 funtow na godzine, a
        teraz ma inny biznes.
    • effata Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 06.03.06, 22:26
      Pomysły by się znalazły, ale nie wiem jak z realizacją. Zakładając, że zna się
      angielski - to, jak już ktoś kiedyś pisał na forum, dobrym miejscem do szukania
      pracy są gminy (councils). Każda gmina ma adres www.nazwacouncilu.gov.uk
      i tam można znaleźć sporo pracy biurowej, social care, praca 'w terenach
      zielonych' itp. Często też są specjalne jednostki, które pomagają w szukaniu
      pracy, np. pisania CV (choć ja się z nimi kiedyś kontaktowałam, odpisali, że
      ktoś się do mnie odezwie i do tej pory ani widu, ani słychu).
      --
      Don't guess.
      • desperate.housewife Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 18.03.06, 20:48
        widzę,że więcej nas tutaj niezdecydowanych i niewiedzących co począć ze sobą.
        Mnie to spędza sen z oczu. Z wykształcenia jestem nauczycielką języka ang. ale
        po paru latach praktyki w Polsce wiem ,że to nie jest zawód ,który chciałabym
        wykonywać. Wiec tak naprawdę jedyną korzyścią z moich studiów jest to,że mówię
        po angielsku ale co z tego skoro 100% angoli też mówi a do tego mają konkretne
        zawody...:)))
        • wyspowamatka Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 19.03.06, 07:50
          desperate.housewife napisała:

          > Wiec tak naprawdę jedyną korzyścią z moich studiów jest to,że mówię
          > po angielsku ale co z tego skoro 100% angoli też mówi a do tego mają
          > konkretne zawody...:)))


          Tak to jest prawda ze w Aglii wszyscy mowia po angielsku. :))

          Ale my roznimy sie tym ze nauczeni jestesmy walczyc o swoje. A nasz pobyt na
          emigracji jest juz dowodem na nasze szczere checi i nasza wewnetrzna sile.

          Wiec teraz tylko troche szczescia i gotowe.

          Zycze Ci powodzenia!
    • ethomas Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 18.03.06, 22:16
      cóż z moich poszukiwań wynika, że mnóstwo pracy jest na stanowiskach typu
      Administrator, Office Assistant, Secretary.

      Zazwyczaj wymagają komunikatywnego języka, znajomości MS Office i umiejętności
      pisania na klawiaturze (nie jakaś zawrotna prędkość). Skoro uczestniczymy w
      forum to pisać umiemy :-)) Worda i Exela większość zna, jak niedokładnie można
      się w domu poduczyć. Praca spokojna za biureczkiem. Zawsze to doświadczenie
      biurowe tutaj i zawsze czegośtam się nauczysz.

      Ja od wtorku zaczynam jako Account Assistant. Jak na pierwszą pracę uważam, że
      nieźle, a i nauczę się wreszcie tego ich magicznego Sage Line :-) który dla mnie
      jest banalny, ale może czegoś nie wiem, a w naukę w domu nikt mi nie wierzy :-).
      • wyspowamatka Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 19.03.06, 07:29
        ethomas napisała:
        >a w naukę w domu nikt mi nie wierzy :-)


        Prawda jest ze aby sie w domu uczyc czegokolwiek to trzeba byc juz bardzo
        zdeterminowanym. Na zajeciach to jakos inaczej wszystko wchodzi a w domu to
        jednak za duzo innych spraw jak dziecko, kawka, TV, komuter, itd... :)
      • hodos Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 12.04.06, 17:11
        czyżbys zrobiła kurs Sage Line? ja się do tego przymierzam. Bedziesz pracować
        na cały etat?
    • wyspowamatka A może CHILDMINDERN ? 20.03.06, 07:16
      Hanula podeslala linka a ja go wstawiam jak zostac Childminder i wiele innych
      info na ten temat. STRONA TYLKO PO ANGIELSKU.


      www.ncma.org.uk
      • pelczarka Re: A może CHILDMINDERN ? 30.05.06, 21:25
        ale dlaczego ta strona sie nie otwiera? a mzoe tak jest tylko u mnie?
        • wyspowamatka Re: A może CHILDMINDERN ? 31.05.06, 06:51
          pelczarka napisała:

          > ale dlaczego ta strona sie nie otwiera? a mzoe tak jest tylko u mnie?

          Otwiera sie ! Sprawdzilam. :)) Moze sprobuj pozniej.
        • hanula Re: A może CHILDMINDER? 26.11.06, 21:07
          Jako że mnie się strona NCMA też nie otwiera, oto bezpośredni link do broszury pdf:

          How to become a registered Childminder
          www.ncma.org.uk/download/become.pdf
          Go to a childminding pre-registration briefing session. This session tells you about becoming a childminder. Find out when the
          next session is by contacting your local Children’s Information Service. You can find its contact details by going online at
          www.childcarelink.gov.uk or by calling ChildcareLink on 0800 096 0296.

          www.childcarelink.gov.uk/index.asp
    • eutyfrona Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 22.06.06, 14:38
      ciekawe linki
      www.mumandworking.co.uk/
      www.workingmums.co.uk
      • joanna_nk Re: Macie jakies pomysly na prace? Dla Matek Pole 17.07.06, 00:54
        cześć wszystkie mamy, przyłączyłam się w celach zarobkowych do firmy promującej
        kosmetyki do pielęgnacji skóry - "Mary Kay". Firma (istnieje od ponad 40 lat, w
        Angli jest dosyc znana) głównie stawia na doprowadzenie i utrzymanie skóry w
        dobrej kondycji, kremy jakosciowo można porównać z Clinique, Clarins etc.
        Działają one w kilku etapach: oczyszczanie, złuszczanie, tonizowanie,
        nawilżanie, wygładzanie, odbudowa, wzmacnianie, łagodzenie, ochrona, zastrzyk
        energii, redukcja małych i większych zmarszczek, wyrównanie kolorytu skór.
        Dla mnie jest to jeden ze sposobów zarobkowania tutaj, który ma wiele zalet.
        Również jestem mamą i wiem jak trudno pogodzić opiekę nad dzieckiem z pracą.
        Taka firma kosmetyczna oferuje wiele korzyści: przede wszystkim czas pracy
        ustalany przeze mnie, dużo szkolen wspomagających umiejętności oraz (co uważam
        za wazna) rozwój osobisty. Pracuje się w towarzystwie kobiet, które były lub są
        w podobnej sytuacji i wiele mogą doradzić jak poradzić sobie z rozkręceniem tego
        typu biznesu - bo bądź co bądź dla mnie jest to MÓJ biznes. Polecam wszystkim
        mamom, które maja ochotę wyglądać pięknie i zarabiać funty, ale nie kosztem
        własnych pociech. Więcej informacji mogę napisać w mailu.

        joanna_nk@gazeta.pl
        pozdrawiam wszystkie mamy
        Asia
        • kalpa Przyszło mi do głowy... 14.08.06, 19:28
          Witajcie
          temat mnie baardzo interesuje, bo wkrótce z powodów zyciowych przyjadę do
          Anglii. I też szukam pomysłu na własny biznesik, żebym mogła pobyć jeszcze w
          domu z młodszym synkiem, a równocześnie dorobić coś do pensji męza :)
          I tak sobie wymysliłam, ze może zajęłabym się wypiekaniem chleba - zawsze
          wychodzi mi pyszny, taki domowy, z chrupiacą skórką, podobnie jak bułeczki. Z
          tego, co słyszałam, to pieczywo angielskie jest inne niż polskie i nie bardzo
          smaczne dla Polaków.
          Czy myslicie, ze taka domowa piekarenko-cukiernia to dobry pomysł?
          Kalpa
          • wyspowamatka Re: Przyszło mi do głowy... 14.08.06, 20:08
            kalpa napisała:
            > Czy myslicie, ze taka domowa piekarenko-cukiernia to dobry pomysł?

            Witam cie droga kalpa i bardzo przepraszam bo czytajac twoj pomysl przeczytalam
            ze to KLAPA. :-)

            Tak wiec musze ci powiedziec najwazniejsza rzecz. Anglia to nie Polska i nie
            trzeba zakladac firmy aby spokojnie przezyc. Tu ludzie chodza do pracy i
            zarabiaja normalne pieniadze pozwalajace na normalne zycie. Tak wiec nie planuj
            sobie na poczatek zadnych biznesow tylko znajdz spokojna prace bo niepotrzebnie
            narobisz sobie dodatkowych problemow. Co do chleba to musze cie ponownie
            zmartic bo w najzwyklejszym TESCO mozna kupic chlebow do wyboru takze z
            chrupiaca skorka a w ASDA on nazywa sie nawet "TIGER". Ale mam zato pomysl jak
            przyjedziesz i juz zamieszkasz na stale w UK to bedziemy do ciebie wpadac na
            swiezutkie buleczki.

            Ps. Bardzo przepraszam ze tak ostro napisalam ale mysle ze lepiej jak ktos cie
            odrazu zniecheci do tego pomyslu.
            • izabelski Re: Przyszło mi do głowy... 06.10.06, 23:41
              ale przeciez ten Tiger to nijak sie nie ma do chleba na zakwasie
          • kingaolsz Re: Przyszło mi do głowy... 14.08.06, 20:09
            Ja bym sie na taki chlebek pisala :)
            Tylko pytanie czy napewno wyjdzie Ci taki polski, swojski chlebek z tutejszych
            skladnikow... mi nigdy nie wyszedl :(

            Kinga
            • lucasa Re: Przyszło mi do głowy... 15.08.06, 00:33
              kingaolsz napisała:

              > Ja bym sie na taki chlebek pisala :)
              > Tylko pytanie czy napewno wyjdzie Ci taki polski, swojski chlebek z
              tutejszych
              > skladnikow... mi nigdy nie wyszedl :(
              >
              > Kinga

              a lubisz drozdzowe?
              A
          • aznar33 Re: Przyszło mi do głowy... 14.08.06, 21:43
            Przychylam się do opinii Wielebnej Matki Założycielki. Przy cenie półproduktów i
            kosztów energii nie wydaje się to jakoś specjalnie opłacalne. Dużo chleba i
            bułeczek też na jeden raz do zwykłego piekarnika nie włożysz. Jak napchasz za
            dużo, to nie będa się równomiernie piekły. Biała mąka kosztuje 50 do 120p za
            1,5kg. Mąka żytnia koło funta za kilo. Trochę drogo.

            Ale ja o czym innym chciałem napisać... nie podrzuciłabyś jakiegoś przepisu na
            dobry chleb? Tego tutaj nie da się jeść, więc od kilku miesięcy eksperymentujemy
            z moją Ukochaną. Pieczemy już lepszy chleb niż w polskich sklepach, ale jeszcze
            daleko mu do ideału.

            Interesowałby mnie szczególnie przepis na dobry chleb litewski (żytni na
            zakwasie), albo sposób wyrobu chlebów bezdrożdżowych.

            Pozdrawiam
          • azizam1 Re: Przyszło mi do głowy... 14.08.06, 23:32
            Kiedys czytalam w jakiejs polskiej gazecie o dziewczynie ktora bedac w domu z
            dzieckiem dorabia sobie pieczeniem pysznych polskich ciast.
            Chleb moze nie jest dobrym pomyslem bo rzeczywiscie mozna znalesc dobre
            pieczywo.Ale ciasta to moze byc dobry pomysl
            • reginan120 Re: Przyszło mi do głowy... 15.08.06, 01:40
              Ostatnio zauwazylam ze w ogloszeniach na polskich sklepach pojawia sie tez
              coraz wiecej ogloszen do chetnych lepiacych pierogi! heh :) dla lubiacych takie
              rzeczy to moze byc git :):)
              • kalpa Re: Przyszło mi do głowy... 15.08.06, 04:44
                dzieki za odpowiedź :)
                Nie zniechęcacie mnie, to był pomysł, po prostu bardzo boję się tego kroku,
                czyli wyjazdu, stąd nie mogąc spać wymyślam rózne scenariusze, zeby nie zwariować.
                Oboje z meżem znamy angielski, Maciek wręcz płynnie, myślę, ze w związku z tym
                poradzimy sobie, natomiast mam stracha jak dzieci zniosą to wszystko, ale...
                do odażnych świat należy:)
                Pozdrawiam ciepło
                kalpa
                • lze_elita.72 Kalpa - pisze nizej: Martha Steward TEZ zaczynala 06.10.06, 17:35
                  swa droge do milionow w USA od polskiego ciasta drozdzowego z kruszonka:)
            • lze_elita.72 Na tych polskich wypiekach zrobila majatek slawna 06.10.06, 17:33
              polsko-amerykanska miliarderka Martha Steward. Tu tez polskie panie (mam takie
              dwie prawie za rogiem) zarabiaja sympatyczne pieniazki prowadzac rano sklep z
              kanapkami, salatkami i domowymi ciastkami na wynos, w porze lunchu dostarczajac
              zarlo do firm, a pozniej przygotowujac dla ludzi i firm rozne wieczorne
              przyjecia etc.
    • roza12 Handel nieruchomosciami 06.12.06, 03:40
      A co myslicie o zrobieniu licencji agenta nieruchomosci czy jak to sie zwie? Ja
      co prawda jestem teraz w Stanach ale chce sie przeprowadzic do Anglii i chetnie
      bym sie czyms takim zajela, tylko nie moge znalezc zbyt wiele informacji ile
      takie kursy kosztuja w Anglii, ile trwaja, moze ktos z Was sie tym zajmuje?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja