ewika-uk
12.03.06, 01:21
tak,tak,jak wyzej,myslalam ze mnie sie nigdy to nie zdarzy a jednak,dokladnie
chodzi o birth certifikat,kilka tygodni temu wyslalam caly plik dokumentow do
home office,w srode dostalam list ze brakuje paru dokumentow a mianowicie
wyzej wymienionego certifikatu,zaraz do nich zadzwonilam i powiedzialam ze
ten brakujcy dokument byl razem ze wszystkimi,i do tego wyslany rejestrowana
poczta,mowia ze nic nie maja, a ja wiem na stowe ze wyslalam i to byl
oryginal,moj ostatni,bo reszte rozszabrowal konsulat i zostal jeden w polsce
u urzedzie,zostalam z niczym a oni domagaja sie dokumentu,powiedzialam ze
mnie to nie interesuje ze musza szukac,ale jak znowu mi powiedz ze nie maja
to lipa,musze zalatwic nowy..i teraz problem bo kiedys gdzies widzialam ze
mozna zamowic on-line,a nie wiem gdzie,bo nie pojde,raz ze daleko, a dwa ze
mi sie nie chce..wiecie cos na ten temat..czy upierac sie ze maja odnalesc
zagubiony?????