sophie2202
12.03.06, 15:18
Moja córeczka urodziła się 22 lutego 2006. W szpitalu otrzymałam torbę z
licznymi książeczkami, ulotkami i między innymi z informacją gdzie (była
nawet mapa) w moim mieście i do kiedy powinnam zarejestrować moje dziecko.
Jak mała miała 9 dni udałam się z mężem i dzieckiem do tego urzędu,
oczywiście dzień wcześniej umówiliśmy się na to spotkanie. Wzięłam ze sobą
wszystkie dokumenty za szpitala i paszporty ale nawet nic nie było potrzebne,
pani prosiła nas bezpośrednio o wszystkie informacje. Następnie wydrukowała
mi orginał birth certificate, i spytała czy potrzebuje kopie, poprosiłam o
jedną, za kopie trzeba płacić 3 funty. Orginał wysłałam razem z formularzem o
child benefit, zwrócili mi go po tygodniu, a kopie pokazałam w ambasadzie gdy
starałam się o paszport dla małej.