Lecimy w lipcu - proszę o rady

06.06.06, 23:28
Dziewczyny proszę o radę.
W lipcu lecę z synkiem do męża do Anglii{hemel hempsted}, raczej nie planuję
powrotu do Polski.Syn ma 2,5 roku.Bardzo prosze o wskazówki co zabrać ze
sobą{leki itp}, mały ma skazę białkową je nutramigen, czy tam też go kupię, bo
raczej nie wyobrażam sobie tachania całej walizy mleka.I napiszcie jaka jest
woda angielska, czy też tak chlorowana jak łódzka{polska} i gdzie najlepiej
zaopatrywać sie w zakupy dla dziecka?
Ogólnie mam coraz więcej obaw i rozterek w związku z wyjazdem, a jednocześnie
nie mogę się doczekać kiedy będziemy razem. Najbardziej obawiam się reakcji
dziecka typu mama ja chcę do domu.
No i jeszcze nie wiem czy zabierać wózek, czy na miejscu kupić nowy?
Lecimy linią ryanair.

Pozdrawiam i dziękuję za odpowiedzi
    • aniaheasley Re: Lecimy w lipcu - proszę o rady 07.06.06, 09:38
      Wozek - lekkie spacerowki sa tutaj dosc tanie £15-20. Ale nie jest to wysoka
      jakosc. Jak masz dobry wozek to przywiez. W ogole jezeli chodzi o rzeczy dla
      dzieci to bardzo czesto sa tutaj rozne wymiany rzeczy, na internecie mamy
      wymieniaja sie tym co juz niepotrzebne, playgroups maja tzw generosity tables,
      gdzie kazdy kladzie (lub bierze) to co moze sie przydac.
      Wode z kranu mozna w Anglii pic, i tubylcy robia to bez zastrzezen. My tez cala
      rodzina pijemy wode z kranu i jakos zyjemy juz kilkanascie lat. Nowoprzybyli
      Polacy czesto zastrzezenia maja, jak zreszta do wielu innych rzeczy w UK.

    • farpakon Re: Lecimy w lipcu - proszę o rady 07.06.06, 11:20
      a gdzie bedziecie mieszkac w hemel?
      co do zakupow, to w centrum miasta jest handlowy pasaz i centrum, gdzie mozna
      kupic ubrania dla dziecka ( i nie tylko)- next, mothercare, h&m, primark, tk
      maxx, dom towarowy debenhams i inne. zabawki w erly learning centre, mothercare
      i inne. na pewno caly dzien mozna spedzic na lazeniu po sklepach. o ile
      oczywiscie dziecko ci pozwoli. na szczescie na deptaku jest mini plac zabaw -
      zjezdzalnia, pociag. mozna tez w centrum kolo parkingow pojsc pokarmic kaczki
      albo wyslac tatusia na inny plac zbaw. tylko nich tatus nie zapomni wreczyc ci
      karty kredytowej, hehe... na szczescie sa tez fajne charity shops, czyli sklepy
      z uzywanymi rzeczami.
      kosmetyki, pieluchy, mleko, lekarstwa w boots, superdrug. albo w duzym tesco czy
      sainsbury, asda (to sa supermarkety).
      jesli masz spacerowke-parasolke, to wez. jak nie, to kupisz na miejscu. ceny
      rozne, w zaleznosci od jakosci, firmy etc.
      woda, jak ania wspomniala, jest ok. nutramigen chyba mozna kupic tutaj, ale nie
      jestem pewna. zawsze mozesz zaczac uzywac normalnego mleka sojowego czy
      ryzowego. jest tu szeroki wybor produktow tego typu, oprocz mleka sa deserki,
      jogurty, etc. do dostania w kazym supermarkecie lub w hollands and barrets w w/w
      centrum.
      to twoj pierwszy raz w anglii?
      a dziecku musisz po prostu wytlumaczyc, ze jego zycie sie zmieni. mysle, ze
      jesli zaplanujecie mu atrakcje, to nie bedzie sie nudzil i myslal o domu.
      mozecie pojsc na basen, jest tu aqua park (jarman park). jesli macie auto, to w
      okolicy jest mnostwo fajnych farm. a w centum hemel w parku znajduje sie fajny
      plac zabaw.
      • kaka61 Re: Lecimy w lipcu - proszę o rady 08.06.06, 00:41
        Dzięki za wyczerpującą odpowiedź.
        Będziemy mieszkać w okolicy centrum{mąż jest właśnie na etapie oglądania studio
        flat{chyba tak to się nazywa}, to na początek, później znajdziemy coś większego.
        Z zabierania wózka chyba zrezygnuję, kupimy coś na miejscu{upatrzyłam chicco
        xplorer}, kuczę najgorzej będzie z mlekiem, bo mały jak do tej pory toleruje
        tylko nutramigen, jak trzeba będzie kupić puszkę za 12 funtów, to też dobrze,
        gorzej gdyby wcale nie było.Już się cieszę na myśl o wyprawach z kartą w ręku.
        Okrutnie lubie małemu kupowć, zwłaszcz ubranka.
        Mam nadzieję, że Karol się zaklimatyzuje, pomimo że jest wrażliwym dzieckiem.
        Trochę szkoda, że musimy zostawiać nasz cały dorobek, dużo tego nie jest, ale
        zawsze żal.Najgorzej naszych dwóch papug, bo to jak mówi mój maż to nasza rodzina.
        Jest to nasz pierwszy wyjazd do Anglii.
        Mieszkasz w Hemel?
        Podrawiam
    • konstruktorka1 Re: Lecimy w lipcu - proszę o rady 07.06.06, 18:42
      Co do mleka powinnas sie udac do GP (Lekarz rodzinny) jak przyjedziecie i
      powiedziec ze dziecko jest uczulone na mleko. Mleko zastepcze dostaniesz na
      recepte. Powinno byc bez oplat.
      Pozdrawiam
      E
    • ewika-uk Re: Lecimy w lipcu - proszę o rady 07.06.06, 19:09
      z tego co pisze kolezaka(link wkleilam)trudno jest dostac nurtamigen za darmo,a
      w aptece jest dosc drogi,zreszta sama poczytaj,pozdrawiam
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=43123233
Pełna wersja