Woda zdrowia doda! - ale czy napewno?

08.06.06, 20:35
Zastanawiam sie nad angielska woda w kranie. Wiem ze mozna ja pic i ze jest
ok. Ale czy tak naprawde mozna pic ja do woli. Dzisiaj moje dziecko
powiedzialo ze pani w szkole kazala pic dzieciom wode z kranu. Czy to napewno
jest ok czy jednak powinny pic cos innego.

Ps. Tak na marginesie to kiedys dentysta w UK powiedzial zeby synek pil duzo
wody z kranu bo zawiera fluor wiec pomoze na zeby. Chymmmmmmm......
    • poleczka2 Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 08.06.06, 21:24
      Napiszę tylko, że żałuję że nie kazałam Olkowi pić wody z kranu bo przyzwyczaił
      się do soków i w ogóle nie chce nic innego pić. Rozwadniam ale i tak boję się o
      jego zęby. Herbaty nie tknie.
    • dorotus76 Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 08.06.06, 21:34
      Z tą wodą to bym jednak uważała. :)
      Załóżmy że jest w miarę czysta, to i tak powinno podawać się do picia po
      zagotowaniu, zwłaszcza niemowlętom i dzieciom.
      Słyszałam, że picie wody prosto z kranu jest w Anglii bardzo popularne, nawet
      mój mąż chwali, że jest smaczna :), nie wszystko jednak co smaczne jest zdrowe.
      Na studiach miałam akurat wiele badań i wierzcie lub nie, ale nawet woda
      sprzedawana w sklepach i butelkowana nierzadko nie nadaje sie niestety do picia.
      Często zabutelkowana jest połowa tablicy mendelejewa...
      No ale co jest zdrowe w dzisiejszych czasach :-P
      Trudno bedzie przekonać entuzjastów, ale każdy sam decyduje o swoim zdrowiu.
      Ja tam swoim dzieciom nigdy takiej nie podam, sama też nie będę pić. Jakoś mi
      nie przejdzie przez gardło...
      A co do fluoryzacji...to jest standardowe postepowanie, często też w Polsce.
      Jednak nadmiar fluoru jest groźny dla organizmu - powoduje fluorozę. A na zęby
      może pomóc równie dobrze herbata - też zawiera fluor...No i po co od razu pić -
      wystarczy wypłukać :)

      pozdrófka
      • violus22 Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 08.06.06, 22:32
        Ostatnio ogladalam taki fajny program o polskich produktach. Bylo tez o wodzie
        mineralnej, ktora miala akceptacje Instytutu Matki i Dziecka i zalecana jest dla
        niemowlat. Wode ta przebadano i okazalo sie ze ma w sobie tyle jakiegos
        pierwiastka (nie pamietam nazwy), ze zeby ta sama wode puszczono w kranie to od
        razu po przebadaniu przez sanepid zamknieto by krany :) Nazwy wodny nie podano,
        jedynie tyle ze w nazwie jest '.... zdrój'.

        Ja tam pije wode z kranu. I tu pije i w Polsce pilam. Niecierpie wody
        przegotowanej, czasem jakas mineralna sie trafi. Dziecku dawalam przegotowana,
        teraz juz daje i z kranu (ma 17 miesiecy).
      • mama5plus Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 08.06.06, 22:35
        > Na studiach miałam akurat wiele badań i wierzcie lub nie, ale nawet woda
        > sprzedawana w sklepach i butelkowana nierzadko nie nadaje sie niestety do
        picia
        > .
        > Często zabutelkowana jest połowa tablicy mendelejewa...



        www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1507&Itemid=48
        Po lekturze tego artykulu zaczelam zglebiac temat poniewaz na zmiane
        kupowalismy wode mineralna i dzieci pily filtrowane. Prosto z kranu staralam
        sie ograniczac, naiwnie wierzac, ze w butelkach jest zdrowsza.:/ Niestety,
        wszystko co wyczytalam w temacie `zdrowia` w butelce to powtarzajace sie
        stwierdzenie, ze absolutnie nie ma zadnej gwarancji co do lepszej jakosci wody
        mineralnej:/
        I istnieja duze szanse, ze ta z kranu bedzie o wiele zdrowsza niz butelkowana
        mineralna.
        A tu o zatruciach mineralna:
        www.dailymail.co.uk/pages/live/articles/health/healthmain.html?in_article_id=366212&in_page_id=1774


        Tak wiec pozostaniemy jednak przy filtrowaniu. Zamierzamy zamontowac staly
        filter przy zlewie. Poki co, korzystamy z dzbanka. Sporadycznie dzieci pija z
        kranu i nie mam nawet wyrzutow sumienia bo licze na to, ze nasza wiejska
        calkiem niezla jest (choc trzeba by ja przebadac pewnie by to wiedziec)
        W kazdym razie na pewno smaczniejsza niz lodzka `toaletowa` ;-P czy nawet ta u
        moich rodzicow na wsi.

        Aha, a co do fluoru w wodzie to musialabys zapytac lokalnie, czy jest dodawany
        czy nie. Ja np jeszcze nie trafilam na miejsce gdzie bylby i chyba na dzien
        dzisiejszy rzadko gdzie w UK go dodaja. Kiedys owszem, ale ze wzgledu na
        przypadki przedawkowania i protesty z tego powodu odeszli wlasciwie od tego juz
        lata temu.
      • izabelski Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 09.06.06, 16:54
        czyli jaka wode polecasz do picia?
        z kranu - nie
        z butelki - nie
        czyli - skad?
    • mmolek Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 08.06.06, 23:40
      Moje dziecko (2 lata) od 4 miesiecy pije kranowe w przedszkolu i na razie nic
      sie nie dzieje.Gdy 'przydybalam' pania nalewajaca pierwszy raz wode z kranu do
      jej kubeczka wlos mi sie na glowie zjezyl. Potem okazalo sie ze wszyscy pija z
      kranu i zyja. Znajomi zaczeli mnie przekonywac o wyzszosci kranowy nad
      butelkowana w plastikowych butelkach i kilkuletnim terminem przydatnosci i
      jakos dalam sie przekonac chyba tylko po to zeby nie byc czepialska mama
      (bo w koncu nas 'wykopia' z angielskiego przedszkola...)
      A tak na prawde - jaki problem zalozyc filtr lub przegotowac wode? I wszyscy
      byliby szczesliwi:-)
      • vereena Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 09.06.06, 13:06
        Nie pamiętam od kiedy moja córka pije wodę z kranu, na pewno odkąd skończyła
        pół roku i wprowadziłam jej stałe pokarmy. Nic jej z tego tytułu nie dolega,
        soki dostaje dopiero od niedawna (ma 15 miesięcy) i raczej nie częściej niż raz
        w tygodniu. I chyba prawdę mówiąc woli wodę.
        Vereena
    • ewika-uk Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 09.06.06, 13:52
      ja odkad pamietam zawsze bylam na kranowie,u babci na wsi pilam prosto ze studni
      (choc za czysta nie byla)i do tej pory tak mam,w butelkach jak juz to
      gazowana,zwykla woda butelkowa plastikiem mi wonia i jakas taka mdla jest,maly
      odkad pamietam tez wode z kranu pije,ale niestety jest z tych co to woda dla
      niego za rzadka i woli z sokiem z malin lub czarnej pozeczki,ale nie mam nic
      przeciwko jesli w przedszkolu dostaje kranowe
    • aniaheasley Re: Woda zdrowia doda! - ale czy napewno? 09.06.06, 19:41
      Pije angielska wode z kranu od 15 lat i jakos chyba nie sieje wyniszczenia w
      organizmie.
      Mysle, ze kazda z Was i Wasze dzieci tez pija te wode. Dzieci z kranikow na
      boisku tzw water fountain, a Wy w restauracjach, kiedy podaja wode w karafce,
      to przeciez nie mineralna.....
Pełna wersja