plisssssssss o pomoc!!!!

23.07.06, 11:23
mam pytanie -czy moge zabrac dziecko do angli bez wiedzy i zgody mojego ex?
chodzi o to ze jestem juz tam 2 lata a dziecko w polsce (mieszka z moją
mamą),ojciec dziecka ma nigdy nie zgodzi sie na jej wyjazd,zatem pytam czy
cos mi grozi za wywiezienie dziecka z polski do angli bez zgody ojca?a jesli
juz mi sie to uda to czy moge tu na miejscu (w anglii)"spac" spokojnie,i zyc
z dzieckiem legalnie,czy cos mi grozi?np deport,albo czy policja mnie moze
szukac?plis odpowiedzcie kto cos wie bo ja juz bez mojego synka nie daje
rady!!!!!!
    • anka611 Re:co ty robisz dziewczyno! 23.07.06, 12:02
      za zadna cene nie zostawilabym swojego dziecka! za zadna! robisz mu wielka
      krzywde, tym bardziej ze jak piszesz ojciec tez sie nim nie interesuje!
      • eselka Re:co ty robisz dziewczyno! 23.07.06, 12:33
        niestety nie jest tak dokońca ze ojciec sie nie interesuje-wręcz przeciwnie-
        regularnie mały chodzi do ojca-wspólne wyjazdy (po Polsce),urodziny,świeta,wiem
        ze syn przepada za ojcem,a ojciec za synem...zwłaszcza teraz kiedy mnie nie ma
        na miejscu to jakos tak zblizyli sie do siebie.dlatego chce zabrac dziecko bez
        wiedzy ojca,bo wiem ze za zadne skarby swiata on sie na to nie zgodzi.czy jesli
        to zrobie to czy jest jakis przepis stający po mojej stronie?
        • anka611 Re:co ty robisz dziewczyno! 23.07.06, 13:36
          zalezy jak masz w wyroku-kto jest opiekunem dziecka, z tego co wiem zgode na
          paszport powinni wyrazic oboje, ale wiele lat temu kiedy mama wyrabiala mi
          paszport wpisala , ze brak kontaktu z ojcem...i przeszlo przy paszporcie.
    • kasiaola2 Re: plisssssssss o pomoc!!!! 23.07.06, 17:10
      Musze Cie zmartwic , niestety j jak wyjezdzałam poszłam do prawnika, grozi Ci
      deportacja ( witaj w Unii) jezeli bedziesz miala legalna prace w anglii to Cie
      dojdą predzej czt Pożniej . A w polsce sprawa karna o uprowadzenie dziecka ,
      włacznie z ograniczeniam lub odebraniem praw rodzicielskich. Oczywiście to
      wszystko tylko wtedy gdy tatus zgłosi sprawe do sądu.
      Polecam polubowne załatwienie sprawy. To znaczy wyrobic paszort z zgodą ojca i
      pojsc do notariusza , aby sporzadzic zgode na wyjazd dziecka za granice. Ja tak
      zrobilam i mam spokoj pozdrawiam k
    • aznar33 Re: plisssssssss o pomoc!!!! 23.07.06, 18:34
      Nie wiem, czy zdajesz sobie z tego sprawę, ale planujesz niezłe draństwo.
      Wyobraź sobie, że to ojciec nagle gdzieś znika z WASZYM dzieckiem. Nie wiesz
      dokąd, po co, na jak długo. Może są w Chinach, na Białorusi, a może pojechali
      nad Mazury i ktoś ich zamordował. Po prostu byli i ich nie ma.
      Pomijając aspekt prawny (planujesz porwanie) to po prostu zwykłe świństwo! Razem
      z mężem nieźle namieszaliście sobie w życiu i jedyne co teraz można zrobić to
      minimalizować straty ze SZCZEGÓLNYM UWZGLĘDNIENIEM DOBRA DZIECKA.
      Jedyne co można zrobić w takiej sytuacji to osiągnąć kompromis. Jeśli to
      niemożliwe, to pozostaje sąd. Na szczęście dla Ciebie polskie sądy niemalże
      zawsze stają po stronie matki.

      Pamiętaj, że Wasze dziecko kiedyś dorośnie i będzie potrafiło samo myśleć. Wtedy
      być może ciężko Ci będzie mu wytłumaczyć co zrobiłaś.

      Pozdrawiam
    • eselka Re: plisssssssss o pomoc!!!! 23.07.06, 19:43
      wiem,to moze draństwo,ale to wina mojego ex-nie ułozyło nam sie przez niego i
      naszego rządu-bezrobocie,ale do cholery co z naturalną więzią matki i dziecka?
      musze to zrobic bo zwariuje,a do polski nie wróce na razie,a jak wróce to mały
      znowu bedzie chodzil do tatusia.
      wiem ze postepuje egoistycznie,ale na prawde jest mi ciezko bez syna.
      w wyroku dziecko jest pod moją opieką,ale ojciec nie ma ograniczonej władzy.
      na razie pracuje legalnie,ale moze dogadam sie jakos z moim szefem albo zmienie
      prace.na kompromis z ex nie ma szans...mysle ze to zrobie,wiele matek to
      zrobiło i jak na razie nikt je nie szuka.
      • mamumilu Re: plisssssssss o pomoc!!!! 24.07.06, 00:10
        Dziewczyno - pszesz że mały zblizyl sie do ojca - wyobrax sibie stres tego
        małego czlowieka - najpierw zginęła mu matka- tak to dzieci odbieraja - jak
        znalazł sobie przyjaciela w ojcu, który notabene w życiu chłopca jest bardzo
        ważny i jego brak bardzo źle wpływa na psychikę, to teraz ma znów stracic
        poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji jako takiej bo znow przewrócisz mu świat
        do góry nogami? Rozumiem,że Ty nie możesz wytrzymać - ale powiedz nam ile on mam
        lat i jaki on ma stosunek do tego że CIebie nie ma i jak masz zamiar sobie tam
        sama z nim poradzić - przecież ktos sie będzie musiał nim opiekować jak bedziesz
        w pracy a on wróci ze szkoły.
        Decyzje matek sa często dramatyczne i szkoda tych, ktore przez sytuacje w kraju
        musza wyjechać ale i tak nie wiem czy byłabym w stanie wytlumaczyć porzucenie
        dziecka, żeby zarobić - to nie jest miesiąc czy dwa a dziecko ma ślad na
        psychice do końca życia.
      • mamumilu Re: plisssssssss o pomoc!!!! 24.07.06, 00:13
        eselka napisała:

        > wiem,to moze draństwo,ale to wina mojego ex-nie ułozyło nam sie przez niego i
        > naszego rządu-bezrobocie,ale do cholery co z naturalną więzią matki i dziecka?
        > musze to zrobic bo zwariuje,a do polski nie wróce na razie,a jak wróce to mały
        > znowu bedzie chodzil do tatusia.
        No właśnie o to mi chodzi - co z ta naturalną więzią ? jak mozna ją przeciąć w
        dzieciństwie???
      • aznar33 Re: plisssssssss o pomoc!!!! 24.07.06, 10:09
        >mysle ze to zrobie,wiele matek to zrobiło i jak na razie nikt je nie szuka.

        Skąd wiesz? Masz jakieś kontakty ze światem przestępczym?

        Dzieci uwielbiają się chwalić swoimi rodzicami. Twój synek po prostu rzuci na
        kolana kolegów, gdy im powie, że jego mama jest poszukiwana listem gończym
        Interpolu.

        Pozdrawiam
    • kasiaola2 Re: plisssssssss o pomoc!!!! 24.07.06, 12:13
      Uważam mimo wszystko ,że nawet jeżeli wasze rozstanie było z jego winy to
      dziecko nie powinno być nigdy wciagane w sprawy dorosłych. Ja pomimo tego,ze
      moj ex to kawał drania nigdy w życiu nie powiedziałam żle o nim w obecności
      mojej córki. Kiedy tylko mają ochotę mogą rozmawiać, założyłam skypa. Był juz
      raz odwiedzic córkę i nawet wtedy zaciskając zęby , byłam miła i oprowadzałam
      ich po całym mieście i każdym placu zabaw. Dziecko ma oboje rodziców , inna
      sprawa gdy jedno z nich nie chce utrzymywać kontaktów. ale w tym przypadku
      radziłabym na spokojnie porozmawiać i dojść do jakiegoś kompromisu Przeciez tu
      chodzi o WASZE dziecko i powinniście się kierowac jego dobrem a nie nawzajem
      robic sobie na złośc posługując sie nim. pozdrawiamy seredcznie kasia i ola
    • nogownik Re: plisssssssss o pomoc!!!! 24.07.06, 21:59
      Cześć! Bardzo Ci współczuję, i dokładnie rozumiem Twoją sytuację ponieważ sama jestem w podobnej. Mój ex przez 6 lat nie płaci żadnych alimentów, dość żadko kontaktuje się z dzieckiem a jak wspominam coś o wyjeździe nagle czuje sie wspaniałym tatusiem. Jest to draństwo, które bardzo mi komplikuje życie. Nie wiem jak postąpić bo w Polsce zarabiam bardzo mało i chetnie bym wyjechała, ale bez dziecka się nie wybieram. Proponuje Ci zrobić tak jak planujesz, nie sądze, że twój ex będzie walczył i chciał się ciągać po sądach (chyba że go znasz od tej strony).Ale jak juz Twoje dziecko będzie z Tobą to od razu powaiadom go, bo z tego co wiem to chodzi głównie o to , że ojciec powinien znać mjejsce pobytu dziecka i powinno wystarczyć . Powodzenia!
      • kasiaola2 Re: plisssssssss o pomoc!!!! 25.07.06, 10:13
        Nogownik, bardzo mi przykro ale niestety nie masz racji, jest dokładnie tak
        jak napisałam w poprzednim poscie. Ojciec MUSI wyrazic zgode ( notarialną ) na
        wyjazd z dzieckiem za granicę. Tak samo jest z paszportem dla dziecka,
        potrzebna zgoda obojga rodziców. wiem bo sama to przerabiałam pół roku temu.
Pełna wersja